thumb|Bielik polujący na rybę w okolicy szkockiej wyspy Mull Pokarm bielika – bieliki (Haliaeetus albicilla) są drapieżnikami i padlinożercami, generalistami pokarmowymi, wykorzystującymi szerokie spektrum ofiar. Główny udział w diecie stanowią ryby i ptactwo wodne, zimą ważnym źródłem pokarmu dla bielików staje się padlina.
Ogólna charakterystyka Dieta bielików jest zróżnicowana, oportunistyczna i sezonowo zmienna. Zdobycze obejmują ryby, ptaki i, w drugiej kolejności, ssaki. Są zdolne zaatakować stosunkowo duże zwierzęta, aczkolwiek preferują te mniejsze, łatwiejsze do schwytania. Zwłaszcza zimą, a sporadycznie także w innych porach roku, żerują głównie na odpadkach. Szukają padliny lub wypatrują krukowatych, sępów i innych drapieżników. W północno-wschodnich Niemczech obserwowane bieliki polowały głównie z gałęzi, siedząc i czekając na okazję do złapania zdobyczy. Podobnie do innych bielików, zwyczajne na ogół łapią ryby u wybrzeża, przeważnie w wodzie do głębokości 1,5–2 m. Prócz drzew czynią użytek ze skał, pagórków i wystających kęp traw – tak długo, jak te zapewniają wystarczający widok na okolicę. Ryby chwytane są po krótkim locie, zwykle bieliki podczas ich łapania moczą tylko stopy. Niemniej zdarza im się zanurzać w toni wody, głównie podczas rozpoczynania ataku z powietrza, z wysokości co najmniej 200 m. Norweskie bieliki czynią tak rzadko. Niekiedy brodzą na płyciznach w poszukiwaniu ryb, często przy wybrzeżu lub żwirowych wysepkach. Zdobycz inną niż ryby pozyskują w trakcie niskiego lotu nad wybrzeżem morza czy jeziora, starają się zaskoczyć swoje ofiary. Mimo tego sukces w trakcie polowania na zdrowe osobniki bywa niski, jak wykazano w szwedzkim badaniu nad bielikami polującymi na krzyżówki (Anas platyrhynchos).
Bieliki podążają za łodziami rybackimi, rozglądają się za rybami na komercyjnych łowiskach, zarybionych jeziorach i stawach. Poza tym wykorzystują padlinę lub odpadki rybne. Wśród bielików rozpowszechnione jest kleptopasożytnictwo. Odbierają pokarm wydrom albo ptakom – kormoranom, mewom, rybołowom (Pandion haliaetus), krukowatym czy innym drapieżnikom. Podczas szczególnie srogich zim bieliki powszechnie obierają padlinę jako główne źródło pożywienia. Najchętniej zjadają truchła zwierząt kopytnych – w tym bydła – i ryb, jednak czynią użytek nawet z martwych waleni czy ludzi. Na podstawie monitorowania przyjmowania pokarmu przez żyjące w niewoli bieliki oszacowano dziennie pobieraną ilość pożywienia na 500–600 g, co odpowiada około 10% masy ciała ptaka. W wolu znajdywano w większości przypadków od 190 do 560 g pokarmu. Niektóre półdzikie młode bieliki żyjące na szkockiej wyspie Rum były w stanie zjeść do 1,4 kg pokarmu za jednym podejściem. Inne wyniki uzyskano w Norwegii, gdzie pięć bielików spożywało dziennie średnio 625 g pokarmu. Pewien samiec zjadł dwukilogramową porcję mięsa po złapaniu dużej ryby. Łapane ryby i ptaki ważą zazwyczaj od 0,5 do 3 kg. Jedno ze źródeł podaje ogólny przedział 0,5–1 kg, kolejne zaś 0,1–8 kg (dla samych ryb). Niemniej średnia masa ciała ofiary wykazuje się znaczną różnorodnością. Trzy badania wskazywały na średnie rzędu 578 g (Wigierski Park Narodowy), 1062,1 g (Zbiornik Rybiński, zachodnia Rosja) i 1,72 kg (Rezerwat Wołżańsko-Kamski, zachodnia Rosja).
Wypluwki bielików charakteryzują się wyjątkowo dużym rozmiarem i szerokością (90–110 mm długości, 35–40 mm średnicy) oraz zaokrąglonymi końcami. Niekiedy wypluwki są bocznie spłaszczone. Zawierają duże ilości sierści i resztek piór, lecz nie kości – te występują tylko w formie niewielkich fragmentów.
thumb|left|Zimą bieliki często polegają głównie na padlinie Wiele badań wskazywało ryby i ptactwo wodne jako trzon diety bielika zwyczajnego, podobnie jak to się dzieje u innych bielików Haliaeetus. Mimo tego w przeciwieństwie do innych bielików, w tym amerykańskiego (H. leucocephalus) i olbrzymiego (H. pelagicus), dla bielików zwyczajnych ptaki mają znaczenie pierwszorzędne. Odmienne obserwacje poczyniono na Grenlandii. W szczątkach ofiar i wypluwkach przeważały ptaki, lecz obserwacje żerujących ptaków i ich gniazd in situ pokazały, że bieliki preferują ryby. Biorąc pod uwagę przebadane w 1979 wypluwki i szczątki, w których zidentyfikowano 557 fragmentów ofiar, 68% spożywanego pokarmu stanowiłyby ptaki, a 20% – ryby. Bezpośrednie obserwacje wskazują na inny rozkład procentowy, w którym 58% zdobyczy stanowią ryby, a 30% – ptaki. Wedle autorów różnice w uzyskanych wynikach wynikają z rozpuszczania się rybich kości w układzie pokarmowym bielików. Rezultaty kolejnego badania nad grenlandzkimi bielikami (1983) wskazały jeszcze silniejsze preferencje w kierunku ryb, których szczątki stanowiły 91,8% z 660 sztuk pokarmu.
Lokalnie ssaki mogą stać się dominującym źródłem pokarmu w zimie, jak to wykazano w badaniach prowadzonych w Szkocji, Norwegii i wschodnich Niemczech. Na Półwyspie Kola stanowiły 41% zdobyczy. W wybranych częściach zasięgu stwierdzano znaczące sezonowe zmiany w składzie procentowym pożywienia. Przeważnie w ciepłych miesiącach bieliki częściej wybierały ryby, a w chłodniejszych – ptaki i ssaki. Trend ten szczególnie widoczny jest na wybrzeżach, przykładowo norweskich, bowiem w chłodniejszych miesiącach ryby przemieszczają się na większe głębokości.
Ryby thumb|left|Bielik ze złapaną rybą W całym swoim zasięgu bieliki jedzą ryby należące do około 70 gatunków. Mogą pozyskiwać je z wód o różnym stopniu zasolenia. Zwykle ograniczają się do polowania na płytkich wodach, często poniżej 1 m głębokości. Najdogodniejsze miejsca do żerowania znajdują się w regionach takich jak Morze Bałtyckie, gdzie znaleźć można nisko położone wybrzeża i archipelagi otoczone płyciznami. Bieliki wybierają zarówno ryby zdrowe, jak i osłabione, ranne czy już martwe. Niekiedy unoszą się one przy powierzchni wody ze względu na zainfekowanie bruzdogłowcami Diphyllobothrium, co często ma miejsce w przypadku karpiowatych. Korzystają z elektrowni wodnych jako źródeł okaleczonych, martwych ryb. Ryby bentosowe (denne), na przykład taszowate, są szczególnie narażone na atak z uwagi na swoje przywiązanie do dna zbiorników, co czyni je mniej uważnymi na zagrożenie pochodzące z góry. Czynnikiem decydującym o wyborze danej zdobyczy jest również jej rozmiar. Ryby mające poniżej 20 cm długości są rzadko łapane, te do 30 cm mają drugorzędowe znaczenie, najczęściej zdobycz mierzy od 30 do 60 cm długości. Długość złapanych ryb może przekraczać 90–100 cm, jednak wtedy są cięższe od samego drapieżnika. Jako że bieliki nie mają – w przeciwieństwie do bardziej przystosowanego łowcy, rybołowa (Pandion haliaetus) – możliwości natłuszczenia upierzenia, wolą nie moczyć swoich piór. Zamoczenie skutkuje długim schnięciem i ryzykiem utraty zdobyczy ze względu na utrudniony lot. Podczas polowania na ryby bieliki jak najszybciej odlatują ze swoim łupem na upatrzoną gałąź lub do gniazda. W trakcie polowania na szczególnie duże ryby drapieżnikom zdarza się pływać, pomagając sobie skrzydłami. Ten sposób polowania sfotografowano na Grenlandii, a do lat 70. XX wieku w Norwegii odnotowano 35 takich przypadków.
Najczęstszą ofiarą odnotowaną w przynajmniej 16 badaniach nad pożywieniem bielików jest szczupak pospolity (Esox lucius). Jako najczęstszą zdobycz wskazywano go wśród bielików z okolic Morza Bałtyckiego, Laponii (szwedzkiej), trzech miejsc w Finlandii, dwóch w Niemczech i na Białorusi. Procentowo największy odsetek sztuk zdobyczy stanowiły w szwedzkiej Laponii – 38,2% z 809. W wielu środowiskach szczupaki są drapieżnikami szczytowymi, przez co nie mają szczególnie maskującego ubarwienia i zwracają uwagę swoimi paskowanymi bokami ciała. Niektóre ofiary miały szacunkową masę 12 kg, jednakże bieliki z tak dużym okazem nie byłyby w stanie odlecieć, jedynie płynąć do brzegu. Drugą najczęstszą ofiarą bielika jest leszcz (Abramis brama). Wspomniany został w 10 spośród 18 dostępnych badań nad składem pożywienia H. albicilla i stanowił najczęstszą zdobycz w Poleskim Państwowym Rezerwacie Radiacyjno-Ekologicznym, w rosyjskiej części Uralu i w Rezerwacie przyrody Kostomuksza. Podobnie jak szczupaki są atrakcyjne dla bielików ze względu na dużą masę ciała i podatność na zakażenia pasożytnicze, dzięki którym unoszą się na powierzchni wody.
Ryby wielu innych gatunków są – w przeciwieństwie do szczupaków i leszczy – wybierane raczej na chybił trafił, jeśli są dostępne. Nadzwyczaj różnorodny jest zakres spożywanych karpiowatych – w diecie bielika stwierdzono przedstawicieli ponad 20 gatunków z tej rodziny. Szczególnie chętnie wybierają też ryby łososiowate i dorszowate – ze względu na ich rozmiar – oraz taszowate. Na Grenlandii bieliki najchętniej spożywały golce zwyczajne (Salvelinus alpinus), od których pochodziło 27,2% sztuk zdobyczy. Po nich najczęściej wybieranymi rybami były dorsze dwóch gatunków. Choć golce zwyczajne osiągają średnią masę 2,5 kg, a dorsze niekiedy większą, bieliki na Grenlandii jadły dorsze o masie 420–640 g i golce o masie 660–740 g. W Norwegii spośród 524 sztuk rybiej zdobyczy 24% stanowiły szczątki taszy (Cyclopterus lumpus; przeciętna masa 1,4 kg), a 17% – szczątki zębaczy pasiastych (Anarhichas lupus). W Norwegii ryby były jednak zdobyczą drugorzędną względem ptaków. W Szwecji bieliki – inaczej niż w Norwegii i Finlandii – polegają głównie na rybach, stanowiących 52% (nad Bałtykiem) i 60% (w Laponii) zdobyczy. W dwóch białoruskich badaniach również wskazano na zdominowanie diety przez ryby (48,1–53,7% zdobyczy). Podobnie duże znaczenie miały ryby dla bielików gniazdujących na Hokkaido, gdzie odpowiadały 54% z 533 sztuk zdobyczy; najczęstszą ofiarą był mintaj (Gadus chalcogrammus) stanowiący 18,4% zdobyczy. W kilku badaniach przeprowadzanych nad bielikami z delty Dunaju ryby okazywały się odpowiadać od 44,6 do 79% zdobyczy, reprezentowanej głównie przez karpie (Cyprinus carpio) i karasie srebrzyste (Carassius gibelio). W Rezerwacie przyrody Kostomuksza stwierdzono odsetek ryb w diecie rzędu 80%.
Ptaki thumb|Bielik przyjmujący typową pozycję obronną z uniesionym dziobem. Złapaną o wschodzie słońca ofiarę strzeże przed czarnowronami (Corvus corone corone) Najbardziej różnorodną zdobyczą bielików są ptaki – wśród ofiar stwierdzono ich 170 gatunków. Podczas polowania na ptaki bieliki stosują element zaskoczenia, nierzadko wykorzystując ukrycie czy jaskrawe światło słoneczne, by nagle zaatakować. Obserwowano na przykład bielika polującego na czaplę siwą (Ardea cinerea), która została zaskoczona przez drapieżnika lecącego nisko nad wzburzoną wodą. Mimo stosowanych metod ptactwo wodne przeważnie jest czujne i najczęściej ucieka. Grążyce i inne nurkujące ptaki wodne są preferowanym rodzajem pokarmu. Przed złapaniem zmuszane są wielokrotnego nurkowania, aby uniknąć schwytania przez bielika. Ten łapie je, gdy są już wyczerpane stosowaniem tej drogi ucieczki. Przeważnie ptaki nurkujące łapane są po niskim locie, drapieżnik wybiera najchętniej te żerujące w płytkiej wodzie. Ta metoda najpewniej lepiej sprawdza się w przypadku ptaków o jaskrawych barwach – na przykład samców edredona (Somateria mollissima) – gdyż są bardziej widoczne pod taflą wody. Prócz blaszkodziobych bieliki łowią w ten sposób nury i perkozy. Obserwowane w Rosji bieliki przeciętnie przypuszczały na edredona od 7 do 12 ataków, zwykle zakończonych sukcesem. Przez 45 minut zauważano nawet do 65 prób, jednak więcej niż kilka zwykle prowadziło do wyczerpania ptaka. Pewien młody osobnik poddawał się po 15–28 podejściach do złapania perkozka (Tachybaptus ruficollis).