Czwórka (znany także pod tytułem Po stepach) – obraz Józefa Chełmońskiego z 1881 roku, wykonany techniką olejną na płótnie, znajdujący się w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie.
Historia Dzieło powstało w Paryżu, w którym Chełmoński przebywał w latach 1875-1887. Tworzył wówczas obrazy inspirowane wrażeniami z pobytu na Kresach, m.in. na Podolu. Zdobywały one zainteresowanie nabywców, m.in. ze Stanów Zjednoczonych, co przyczyniło się do wzrostu zamożności artysty. Zamówienia kontraktował dom handlu sztuką Adolphe'a Goupila. Spory wpływ na twórczość Chełmońskiego wywarły obrazy Józefa Brandta, Juliusza Kossaka oraz profesora z Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, Aleksandra Sándora Wagnera. Po powrocie Chełmońskiego do kraju w 1887 Czwórka pozostawała w paryskiej pracowni, którą zajmowali Władysław Podkowiński i Józef Pankiewicz. Po sprowadzeniu dzieła nabyły go władze Krakowa dla tamtejszego muzeum. Obecnie obraz stanowi część kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie. Wystawiane jest w Sukiennicach w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku. Obraz jest sygnowany: JÓZEF CHEŁMOŃSKI.Paris 1881. Muzealny nr. inw.: MNK II-a-258. Istnieją kopie, m.in. w zbiorach Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku (97 x 233 cm, dar Alexandra Mełeń-Korczyńskiego). W latach 2020-2024 prowadzono konserwację obrazu połączoną z badaniami jego struktury.
Kontekst powstania obrazu
Józef Chełmoński często odwiedzał tereny dzisiejszej Ukrainy. Pierwsza podróż w 1870 roku opisywana jest jako moment wyzwolenia talentu artysty, którego prace, mimo zwracającego uwagę realizmu, powstawały w dużej mierze z pamięci i wyobraźni.
alt=Obraz Józefa Chełmońskiego Trójka - Sanna|mały|Trójka (Sanna) ze zbiorów Muzeum śląskiego w Katowicach alt=Obraz Józefa Chełmońskiego Trójka - Sanna|mały|Powrót z balu (Sanna) ze zbiorów prywatnych
Chełmoński mieszkał i tworzył w Paryżu w latach 1875-1887. W odróżnieniu od większości młodych malarzy w tamtych czasach, po przeprowadzce nie podjął nauki w żadnej ze znanych szkół artystycznych. Zamiast tego, niedługo po przyjeździe, zgłosił swoje prace na oficjalny Salon. Dzieła malarza spotkały się z dużym zainteresowaniem i ciepłym przyjęciem krytyki. Eksponowane na oficjalnej wystawie w 1876 roku – Sprawa u wójta i Odwilż na Ukrainie – zwróciły uwagę m.in. Émila Zoli, który miał dostrzec w nich „odcisk prawdy” - etnograficzną zgodność i realistyczne ujęcie realiów wschodu Europy. Tak jeden z krytyków komentował na łamach "Le Monde Artiste" w 1876 roku:Jeśli nie boimy się przeziębienia, zatrzymajmy się na chwilę nad dwoma obrazami pełnymi narodowego smaku p. Chełmońskiego: Zima i Odwilż na Ukrainie. Są tam postacie, których nie znaliśmy i które muszą być absolutnie prawdziwe. Ale jaki brzydki kraj! Sukces Chełmońskiego w Paryżu można po części przypisać fenomenowi „rusomanii” - zainteresowania wśród Francuzów kulturą “rosyjską”, reprezentowaną nieraz przez emigrantów z terenów objętych zaborami (tereny Polski i Ukrainy znajdowały się w granicach Imperium Rosyjskiego). Malarz miał zwyczaj wyraźnie określać w tytułach obrazów miejsce akcji jako Ukrainę lub Polskę, jednak jego dzieła i tak wiązano z wyobrażeniem o Rosji.
Przed przyjazdem do Paryża, artysta kształcił się w Monachium i Warszawie. Pobyt w Monachium to etap życia Chełmońskiego, trwający od końca 1871 do wiosny 1874 roku, na który datuje się osiągnięcie przez Chełmońskiego dojrzałości twórczej i ustalenia charakterystycznego dla niego zestawu motywów, w tym wyróżniających się przedstawień galopujących koni. Również w Monachium, artysta spotkał się z konwencją pejzażu stimmungowego, typową dla malarstwa przedstawicieli szkoły monachijskiej. Duży wpływ na twórczość Chełmońskiego wywarły obrazy Józefa Brandta, Juliusza Kossaka oraz profesora Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, Aleksandra Sándora Wagnera. W polskiej i niemieckiej prasie tamtego okresu pojawiały się wtedy emocjonalne komentarze do obrazów Chełmońskiego: emocje wśród publiczności budziła dynamika, szkicowość i przesadny dramatyzm kompozycji. Jeszcze mieszkając w Monachium, Chełmoński spotkał się z krytyką “nadmiaru uczucia” na swoich płótnachJ.T. Hodi [Józef Tokarzewicz], O malarstwie polskim zdań kilka, „Przegląd Tygodniowy” 1880, nr 37, s. 439–441.. Stanisław Witkiewicz, przyjaciel i miłośnik twórczości Chełmońskiego, pisał w tamtym okresie: Jest to człowiek żyjący tylko uczuciami i patrzący na wszystko i na wszystkich przez ich pryzmat. Najważniejszą estetyczną jakością tej twórczości było porzucenie opisowego realizmu na rzecz fantazji i romantycznego malarskiego rozmachu. Fantazji i rozmachowi sprzyjała wiejska tematyka obrazów, inspirowana pejzażem i folklorem Ukrainy. Widoki bezkresnych stepów i obrazy mieszkańców wschodnich ziem stały się dla malarza ważnym tematem jego malarstwa. Artysta wielokrotnie wracał do tematyki konnych zaprzęgów, począwszy od Powrotu z balu (1879) - płótna przedstawiającego rozpędzone sanie, jadące przez ośnieżony pejzaż. Namalowana w 1881 roku w Paryżu Czwórka. Po stepach stanowi kulminację tej serii. Wcześniejsza wersja obrazu odniosła w 1878 roku sukces na dorocznym paryskim Salonie, znajdując nabywcę ze Stanów Zjednoczonych, podobnie jak wiele innych prac malarza.
Obrazy inspirowane wrażeniami z pobytu na Kresach, m.in. na Podolu, zdobywały zainteresowanie nabywców, m.in. z USA, co przyczyniło się do wzrostu zamożności artysty. Analiza rachunków i korespondencji artysty, którą przeprowadził Wojciech Głowacki, pozwala szacować, że Chełmoński od 1876 do 1882 roku zarabiał między 20 000 a 50 000 fr. rocznie, plasując się on wśród 0,5 procenta najzamożniejszych mieszkańców Francji tamtych czasów. Zagraniczne zamówienia na obrazy Chełmońskiego kontraktował dom handlu sztuką Adolphe'a Goupila: Goupil & Cie. Szacuje się, że w czasie 12 lat spędzonych w Paryżu, malarz sprzedał do USA około 90-100 obrazów.
Mimo rynkowego powodzenia wcześniejszych prac malarskich Chełmońskiego, efektowny i ogromny obraz, wystawiony na Salonie Société des artistes français w 1881 roku, nie został przyjęty z entuzjazmem, którego artysta oczekiwał. Wojciech Głowacki tak opisuje Triumf wędliniarza - karykaturę Czwórki, autorstwa Louisa Morel-Retza, opublikowaną w „Le Journal amusant”: Przez bezkresną ukraińską równinę pędzą w wozie dwaj mężczyźni. Jeden z nich trzyma lejce, drugi, jak gdyby nigdy nic, popala długą fajkę. Zaprzęg ciągną cztery knury. Gnają prosto na nas. Wizerunek pędzącego zaprzęgu, w ponadnaturalnych proporcjach i jadącego wprost na widza nie zdobył serc widowni nad Sekwaną. Chełmoński stworzył dzieło o ogromnych wymiarach z myślą o sprzedaży do francuskich zbiorów publicznych, co jednak nie doszło do skutku. W okresie, kiedy Czwórka była eksponowana na Salonie, około połowy 1881 roku, Chełmoński zmienił galerzystę - po latach współpracy z Goupil & Cie nawiązał współpracę z Richardem Howardem Trippem z galerii Arnold & Tripp.
Niepowodzenie na Salonie w 1881 roku uważane jest za jeden z momentów przełomowych w karierze artysty, decydujący o kolejnych etapach jego życia. Kolejne lata to okres intensywnej pracy i sprzedaży obrazów o powtarzających się motywach, niekiedy autorskich replik.
Kolejnym czynnikiem, wpływającym na spadek powodzenia finansowego Józefa Chełmońskiego było wprowadzenie w Stanach Zjednoczonych w 1883 roku tzw. ustawy McKinleya (McKinley Tariff Act), podnoszące cła wywozowe na produkty spoza USA z 10% do 30% ceny i tym samym zniechęcając amerykańskich kolekcjonerów do zakupów dzieł sztuki poza granicami kraju. Analiza źródeł wskazuje, że Józef Chełmoński po ograniczeniu możliwości zarobku w Paryżu, mógł rozważać zmianę podejścia do sprzedaży swoich prac – między innymi zmieniając adresy i remontując nową pracownię, a także podejmując współpracę m.in. z „Le Figaro” z „Le Monde Illustré”, publikując także ilustracje w prasie polskiejA. Piotrowski, Józef Chełmoński - wspomnienie z 3 portretami i 27 reprodukcyami jego dzieł, Kraków, Nakład J. Czerneckiego, około 1919 [w Drukarni "Czasu" pod zarządem Aleksandra Świerzyńskiego] .
Chełmoński utrzymywał kontakt z polskim środowiskiem artystów, kolekcjonerów i inteligencji, zarówno we Francji, jak na ziemiach polskich. Odwiedzał kilkakrotnie kraj, uczestnicząc w życiu artystycznym Warszawy i Krakowa. Bywał na Mazowszu i Ukrainie. W 1889 roku podjął decyzję o powrocie do kraju i zakupu majątku w Kuklówce. Paryska pracownia została wynajęta polskim malarzom, Józefowi Pankiewiczowi i Władysławowi Podkowińskiemu.
Sprowadzenie dzieła do kraju, obraz w zbiorach narodowych
Chełmoński cieszył się autorytetem i przyjaźnią artystów, o czym świadczą zakupy obrazów do ważnych kolekcji, w tym Burzy do Muzeum Narodowego w Krakowie. 28 maja 1987 roku Józef Chełmoński otrzymał za ten obraz oraz za całokształt twórczości nagrodę fundacji Probusa Barczewskiego, przyznawaną dorocznie przez Akademię Umiejętności w Krakowie. Artysta był obecny w życiu artystycznym Krakowa. To Chełmoński, jako wybitny autorytet, w 1897 roku został honorowym prezesem nowo powstałego Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”.
Czwórka została przywieziona do Polski prawdopodobnie w 1898 roku. Inicjatorem sprowadzenia dzieła był zaprzyjaźniony z Chełmońskim Konstanty Maria Górski, przy wsparciu finansowym galerzysty i kolekcjonera, Aleksandra Krywulta. W marcu 1899 dzieło pokazano w Salonie Sztuk Pięknych Krywulta w Warszawie, a następnie w TPSP w Krakowie, w Sukiennicach (działo się to w trakcie budowy Pałacu Sztuki, gdy Towarzystwo nie miało jeszcze własnej siedziby i dzieliło pomieszczenia Sukiennic z MNK). W czerwcu 1899 zaoferowano zakup obrazu Muzeum Narodowemu w Krakowie. W lipcu, uchwałą Rady Miasta Krakowa nabyto Czwórkę od artysty za kwotę 3000 florenów
Ze względu na duży rozmiar, obraz nie był prezentowany poza Krakowem ani przemieszczany, poza nielicznymi wyjątkami. Jak pokazuje fotografia z około 1907 roku, pochodząca z Archiwum Muzeum Narodowego w Krakowie, obrazy Czwórka oraz Na folwarku, prezentowane były obok dużych dzieł, eksponowanych dzisiaj w sali Siemiradzkiego krakowskich Sukiennic: Kościuszko pod Racławicami i Wernyhora Jana Matejki, ale też Śmierć Elenai Jacka Malczewskiego.
W lecie 1927 Czwórka ucierpiała z powodu wstrząsu po wybuchu w prochowni na krakowskim Prądniku, co poświadcza wzmianka w Kurierze Porannym:[...] ciśnienie powietrza było tak wielkie, że ogromne płótno obrazu Czwórka Chełmońskiego zostało wyrwane z ram i spadło na ziemię. Ramy pozostały na ścianie. Na szczęście obraz, poza drobnymi draśnięciami, nie uległ znaczniejszemu uszkodzeniu.Ze względu na ogromne rozmiary, obraz nie był często transportowany, czy pokazywany poza Krakowem. Według ustaleń zespołu badającego dzieło przy okazji ostatniej konserwacji, Czwórka przemieszczana była co najmniej 15 razy. Były to przemieszczenia związane z przewozem obrazu do kraju w latach 90 XIX wieku, a później z zabezpieczeniem zbiorów w trakcie I i II wojny światowej oraz wypożyczenie na wystawy w Zurychu i Paryżu w latach 70. XX wieku. W 2007 roku obraz został zamontowany na nowoczesnych krosnach z drewna i aluminium, umożliwiających kontrolę napięcia płótna w ramach. Tak przygotowany do ekspozycji obraz stał się najważniejszym dziełem w Sali Chełmońskiego w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach, otwartej po kompleksowym remoncie w 2010 roku. Od tego momentu dzieło nie było przemieszczane – bez wyjątku nawet w przypadku działań konserwatorskich z lat 2020-2024, które odbywały się na miejscu, w obrębie galerii.
Czwórka na wystawach:
1881 – Paryż, Salon Société des artistes français
1899 – Warszawa, Salon Aleksandra Krywulta
1899 – Kraków, TPSP - Sukiennice
1974 – Zurych, Kunsthaus
1977 – Paryż, Grand Palais