Joachim (ur. w Możajsku, zm. w Moskwie) – dziewiąty (de facto dziesiątyPo uwzględnieniu Ignacego, uznawanego za kanonicznego patriarchę za życia, następnie jednak wykreślonego z oficjalnych wykazów patriarchów.) patriarcha moskiewski i całej Rusi, sprawujący urząd od lipca 1674 do śmierci.
Pochodził z rodziny szlacheckiej, służył w armii rosyjskiej w pułku rajtarów. Do stanu mniszego wstąpił w 1655 w Monasterze Międzygórskim. Dwa lata później wyjechał do Moskwy, kwestując na klasztor. Nigdy nie wrócił do macierzystej wspólnoty, gdyż patriarcha moskiewski i całej Rusi Nikon zaproponował mu godność przełożonego Świętojezierskiego Wałdajskiego Monasteru Iwerskiej Ikony Matki Bożej. Następnie przebywał w monasterach Nowe Jeruzalem i św. Andrzeja w Moskwie; w 1663 został archimandrytą Monasteru Czudowskiego.
W lipcu 1672 przyjął chirotonię biskupią i objął katedrę nowogrodzką. Od tego samego miesiąca wspierał chorego patriarchę Pitirima i de facto zarządzał do jego śmierci całym Rosyjskim Kościołem Prawosławnym.
Po śmierci Pitirima został w 1674 wybrany na jego następcę. Jako patriarcha dążył do wzmocnienia pozycji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego w państwie. Doprowadził do poprawy stanu materialnego Kościoła, dbał o moralność duchowieństwa i jednolitość obrzędów sprawowanych w całym kraju. Zablokował natomiast sugerowaną przez cara Fiodora III radykalną reformę administracyjną Cerkwi. W dobrych relacjach z carem pozostawał do schyłku jego życia, gdy obaj poróżnili się z powodu odmiennych wizji przyszłości kraju.
Przyczynił się do wprowadzenia na tron po śmierci Fiodora III jego przyrodniego brata Piotra, z pominięciem starszego od niego, chorego Iwana. Po buncie strzelców musiał jednak pogodzić się z ustanowieniem regencji Zofii Romanowej w imieniu carów „starszego” (Iwana) i „młodszego” (Piotra). Początkowo blisko współpracował z regentką, z czasem zaczął krytycznie odnosić się do jej polityki kulturalnej i zagranicznej i poparł jej odsunięcie od władzy w 1689.
Przez całe życie Joachim ostro krytykował przenikanie do Rosji zachodnich zwyczajów, napływ cudzoziemców, postulował wprowadzenie całkowitego zakazu kontaktów prawosławnych z osobami innych wyznań. Rozpowszechniał koncepcję Rosji jako państwa uświęconego, w którym car i Kościół wspólnie działają dla dobra wiary. W porozumieniu ze świeckimi władzami zwalczał ruch staroobrzędowy, doprowadzając do spalenia na stosie jego pierwszego przywódcy Awwakuma Pietrowa i wprowadzenia w Rosji kary śmierci dla starowierców odmawiających wyrzeczenia się swoich przekonań religijnych. Również w okresie sprawowania przez niego urzędu patriarchy do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego włączona została prawosławna metropolia kijowska.
W okresie sprawowania przez niego urzędu patriarchy w Moskwie powstała szkoła teologiczna greckich mnichów Sofroniusza i Joannicjusza (Lichudów), przybyłych na zaproszenie Joachima z Konstantynopola. Patriarcha uniemożliwił natomiast utworzenie szkoły o programie zbliżonym do uniwersytetów zachodnich, z obowiązkową nauką łaciny; uważał, iż prawosławnym potrzebna jest przede wszystkim greka niezbędna do studiowania teologii. Nie zwalczając uczonego duchowieństwa jako całej grupy, stoczył gwałtowny spór z mnichem Sylwestrem (Miedwiediewem), którego projekt utworzenia szkoły łacińsko-grecko-słowiańskiej uznał za zagrożenie dla autorytetu patriarchatu. Spór zakończył się uwięzieniem i egzekucją Sylwestra (miała ona miejsce już po śmierci Joachima).
Zmarł w 1690 po krótkiej chorobie i został pochowany w soborze Zaśnięcia Matki Bożej w Moskwie, na Kremlu. Jego następcą został wskazywany przez niego jeszcze za życia metropolita kazański Adrian, podzielający konserwatywne i antyzachodnie poglądy Joachima.
Życiorys Życie świeckie Iwan Sawiołow był synem ziemianina, Piotra Iwanowicza Sawiołowa i jego żony Jewfimiji (następnie mniszki Eupraksji) zd. Rietkiny. Miał trzech braci: Pawła, Timofieja i Iwana (zwanego młodszym) oraz dwie siostry – Jewfimiję i nieznaną z imienia. Jego rodzina tradycyjnie zajmowała się sokolnictwem, wielu jego krewnych pracowało w tym charakterze na dworze carskim. W 1644 pełnił funkcję intendenta i otrzymał swoje pierwsze nadania ziemskie w ujeździe możajskim oraz nad Jeziorem Białym. Prawdopodobnie w ciągu kilku poprzednich lat uczył się rodzinnego zawodu lub służył na dworze, wykonując niezbyt prestiżowe obowiązki. W 1644 jest wzmiankowany jako strapczy.
Po dojściu do pełnoletności Iwan Sawiołow ożenił się ze wskazaną mu przez rodziców nieznaną z nazwiska kobietą o imieniu Jewfimija. Również jej pochodzenie jest nieznane; wiadomo jedynie, że pochodziła z pobożnej prawosławnej rodziny.
W 1649 lub w 1650 rozpoczął służbę w armii rosyjskiej w pułku rajtarów I. van Buckhovena, który stanowił w praktyce szkołę oficerską dla przyszłej kadry dowódczej pułków nowego typu. W 1653 otrzymał pierwszy stopień oficerski i rozpoczął służbę w pułku Jurija Gutcowa. 23 lutego 1654 razem z całą jednostką wkroczył do Kijowa i stacjonował tam do lata kolejnego roku. W marcu 1655 awansował na stopień kapitana. W czerwcu tego samego roku razem z oddziałem opuścił Kijów i latem tego samego roku walczył w szeregach armii Buturlina na Ukrainie Naddnieprzańskiej.
Doświadczenia z młodości sprawiły, że będąc już duchownym, Joachim wyrażał nienawiść i strach wobec zjawiska wojny, postrzegał ją jako karę boską.
Duchowny Życie mnisze Życie w Monasterze Międzygórskim i monasterach patriarchy Nikona right|thumb|Monaster Międzygórski, widok z pocz. XX wieku. Przyszły patriarcha składał w nim wieczyste śluby mnisze i do końca życia czuł się z nim związany. Widoczny w centrum monasterski sobór Przemienienia Pańskiego został wzniesiony przy jego wkładzie finansowym. right|thumb|Świętojezierski Wałdajski Monaster Iwerskiej Ikony Matki Bożej, w którym Joachim spędził cztery lata, kierując budową klasztoru Iwan Sawiołow podjął decyzję o wstąpieniu do monasteru po otrzymaniu informacji o śmierci żony i czwórki dzieci (prawdopodobnie synów Safronija i Gurija oraz córek Glikeriji i Jeleny) w czasie epidemii. Wieczyste śluby mnisze, z imieniem Joachim, złożył w 1655 w Międzygórskim Monasterze Przemienienia Pańskiego k. Kijowa, przed jego przełożonym, ihumenem Warłaamem. Twierdził później, że w czasie wojny popełnił ogromne grzechy, które pragnął odpokutować jako mnich; śmierć rodziny również uważał za karę za wymienione czyny. Nie udało się ustalić, co dokładnie mógł mieć na myśli – wiadomo bowiem, że typowe dla wojskowych pijaństwo, gry hazardowe i rozwiązłe życie nigdy go nie pociągały. Być może przyszły patriarcha uznał za ciężki grzech sam fakt niemożliwości prowadzenia w warunkach polowych pełnego życia religijnego – brak regularnego dostępu do świątyni i łamanie postów. Według innego źródła Joachim jako osoba świecka nie był jednak szczególnie religijny. Opinia ta oparta jest na świadectwie nieprzychylnego patriarsze staroobrzędowego diakona Fiodora, który twierdził także, iż przyszły patriarcha był przed wstąpieniem do monasteru niepiśmienny.
Joachim do końca życia czuł się szczególnie związany z Monasterem Międzygórskim. Po definitywnym włączeniu metropolii kijowskiej do Patriarchatu Moskiewskiego uczynił go monasterem stauropigialnym podległym patriarchom moskiewskim i całej Rusi. W swoim testamencie zapisał wspólnocie 3 tys. rubli i wyrażał żal, że w ogóle opuścił tenże klasztor i nawet po śmierci nie będzie mógł zostać w nim pochowany z racji znacznej odległości od monasteru do Moskwy.
W kwietniu 1657 mnich Joachim przybył do Moskwy w celu przeprowadzenia kwesty na rzecz monasteru i zakupu niezbędnych dla niego produktów. Gdy wyczerpał przekazane mu na drogę i zakupy fundusze, dotarł do cara Aleksego I, który przekazał mu futra sobolowe o wartości 100 rubli i zaproponował duchownemu zamieszkanie na Kremlu w czasie jego pobytu w Moskwie. Ostatecznie Joachim nigdy nie wrócił do Monasteru Międzygórskiego, gdyż patriarcha moskiewski i całej Rusi Nikon zaproponował mu godność pierwszego przełożonego Świętojezierskiego Wałdajskiego Monasteru Iwerskiej Ikony Matki Bożej, odpowiedzialnego za zakończenie jego budowy. Joachim przyjął tę propozycję. W okresie zarządzania przez niego klasztorem uruchomiona została przy nim drukarnia, którą przełożony monasteru kierował jednoosobowo, ciesząc się pełnym zaufaniem Nikona. Po czterech latach mnich Joachim zwrócił się do patriarchy z prośbą o umożliwienie mu powrotu do Kijowa. Nikon nie zgodził się; zamiast tego przeniósł Joachima do innego wzniesionego na jego polecenie monasteru – Nowego Jeruzalem. W klasztorze tym przebywał także sam Nikon, który w 1658, po sporze z carem, wycofał się z życia publicznego, zachowując urząd patriarszy. Osobisty konflikt z nim sprawił, że Joachim bez kanonicznego zezwolenia wyjechał z klasztoru i na zaproszenie bojara Fiodora Rtiszczewa zamieszkał w monasterze św. Andrzeja w Moskwie. Tam też został wyświęcony na hierodiakona, a następnie na hieromnicha. Być może wzajemne relacje Joachima i Nikona pogorszyły się jeszcze w 1658; Bogdanow przypuszcza, że hieromnich mógł źle przyjąć decyzję patriarchy o zaprzestaniu pełnienia swoich obowiązków i dlatego chciał wyjechać z klasztoru, którym Nikon opiekował się w sposób szczególny. Jak relacjonował metropolita tobolski i syberyjski Ignacy, znający Joachima przez wiele lat, jego skierowanie do monasteru św. Andrzeja wynikało z przekonania Rtiszczewa, że mnich przybyły z Ukrainy, podobnie jak wielu innych duchownych metropolii kijowskiej, biegle zna języki łaciński i grecki, jak również filozofię i retorykę i będzie w stanie brać udział w tworzeniu w Moskwie Akademii Duchownej. W rzeczywistości Joachim nie posiadał żadnego wykształcenia w tym zakresie. W związku z tym szybko został przeniesiony z grupy mnichów zajmujących się przekładami z języka greckiego na cerkiewnosłowiański do pracy w kuchni i refektarzu klasztornym. W 1662 został z kolei przeniesiony do Monasteru Nowospasskiego, by objąć w nim obowiązki ekonoma. Jego działania, których celem było oszczędne gospodarowanie pieniędzmi klasztoru, wywołało bunt innych braci. Oskarżyli oni Joachima, że ze skąpstwa karmił ich nieświeżą żywnością i ograniczał porcje posiłków. W rezultacie mnich opuścił monaster i w 1663 zamieszkał w Monasterze Czudowskim. Rok później został jego przełożonym z godnością archimandryty. W momencie otrzymywania tej godności miał, według jednego z przywódców starowierców, diakona Fiodora, zadeklarować carowi pełne posłuszeństwo wobec władzy świeckiej.
Przełożony Monasteru Czudowskiego Archimandryta Joachim zyskał zaufanie cara, który często rozmawiał z nim na tematy duchowe i polityczne. Duchowny był zwolennikiem reformy liturgicznej Nikona i silnej pozycji Cerkwi. Równocześnie prowadził surowy, ascetyczny tryb życia i nie wchodził w konflikty z braćmi. Z racji położenia Monasteru Czudowskiego w obrębie moskiewskiego Kremla Joachim często bywał na dworze carskim. Dobierając sobie przyjaciół, brał pod uwagę przede wszystkim ich wpływ na cara, chociaż w tym okresie zbliżył się również z mało jeszcze znaczącym Artamonem Matwiejewem. Znaczenie archimandryty wzrosło do tego stopnia, że w 1664 to on udawał się w imieniu soboru biskupów do przebywającego w monasterze Nowe Jeruzalem patriarchy Nikona, bezskutecznie apelując do niego o zrzeczenie się urzędu i zgodę na wybór następcy.