thumb|Tereny działania pułku w 1920 thumb thumb thumb|29 lipca – 3 sierpnia 1920 thumb thumb|W tych koszarach stacjonował pułk thumb|Obchody Święta Morza w Gdyni 1932 – kawalerzyści z 18 puł podczas defilady thumb|Obchody Święta Morza w Gdyni 1932 – kawalerzyści i orkiestra 18 puł thumb|Obchody Święta Morza w Gdyni 1932 – orkiestra 18 puł podczas grania fanfar thumb|Obchody Święta Morza w Gdyni 1932 – kawalerzyści z 18 puł przed trybuną prezydenta RP Ignacego Mościckiego podczas defilady thumb|Obchody Święta Morza w Gdyni 1932 – kawalerzyści z 18 puł podczas defilady thumb|Świetlica Polskiego Białego Krzyża w szwadronie zapasowym 18 puł z Grudziądza w Toruniu thumb|Uroczystości Święta Żołnierza 1938 w Wejherowie – dobosze orkiestry 18 puł thumb thumb|Pułk walczył w składzie PBK thumb|Tereny walk w 1939 thumb|Schemat szarży pod Krojantami 18 pułk Ułanów Pomorskich (18 puł.) – oddział kawalerii Armii Wielkopolskiej i Wojska Polskiego II RP.
Sformowany w składzie Wojsk Wielkopolskich. Brał udział w zajmowaniu Pomorza przyznanego traktatem wersalskim Polsce. Walczył w wojnie polsko bolszewickiej. Po okrążeniu przez Armię Czerwoną w lipcu 1920, przeszedł na Łotwę. 18 sierpnia powrócił do Polski przez Lipawę, Gdańsk i wziął udział w drugiej fazie bitwy nad Niemnem.
W kampanii wrześniowej pułk walczył w składzie Armii „Pomorze” w Pomorskiej Brygadzie Kawalerii. Najsłynniejsza szarża – 1 września 1939 bitwa pod Krojantami koło Chojnic. 4 września pułk został rozbity i przestał istnieć jako samodzielna jednostka. Żołnierze pułku walczyli w bitwie nad Bzurą, a jedynie nieliczni przebili się do walczącej Warszawy.
W okresie międzywojennym oddział stacjonował w garnizonie Toruń i Grudziądz (od września 1923)
Formowanie pułku Rozkazem dowódcy Wojska Wielkopolskiego gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego, w kwietniu 1919, rozpoczęto organizować w Poznaniu jednostki kawalerii. Na podstawie rozkazu nr 201 Dowództwa Głównego Siły Zbrojnej Polskiej byłego zaboru pruskiego z 24 lipca 1919 roku przystąpiono do organizacji 5 pułku Ułanów Wielkopolskich. 30 lipca 1919 roku sprostowano nazwę oddziału na „4 pułk Ułanów Wielkopolskich”, a 2 sierpnia jednostka otrzymała nazwę wyróżniającą „Nadwiślański”. Dowódcą pułku został ppłk August Brochwitz-Donimirski, były oficer armii niemieckiej, a rozkazem Dowództwa Głównego nr 205 na zalążki wydzielono oficerów: rtm. Stanisława Ossowskiego, por. Kazimierza Prandota-Trzcińskiego, ppor. Władysława Buszkę i ppor. Klemensa Zielińskiego. Pułk, podobnie jak 1 pułk Ułanów Wielkopolskich miał liczyć 1150 ułanów i 1145 koni. Do końca października 1919 został zorganizowany 1 szwadron. Był dobrze wyszkolony i uzbrojony, posiadał pełne wyposażenie i był jednolicie umundurowany.
Na macierzysty garnizon wyznaczony został, zajęty jeszcze przez Niemców, Grudziądz. By nazwa bardziej obrazowała związki pułku z miejscem stacjonowania, w sierpniu 1919 po raz kolejny przemianowano pułk. Otrzymał on nazwę 18 pułku Ułanów Pomorskich. Oficjalnie zatwierdzono ją jednak dopiero w lutym 1920. W połowie stycznia jednostka zakwaterowana została w Toruniu, a w lutym przegrupowała się do Grudziądza, gdzie zajął koszary położone przy ulicy Radzyńskiej, późniejsze koszary Centrum Wyszkolenia Kawalerii. Do pułku meldowali się ochotnicy z Pomorza, których intensywnie szkolono. Do kwietnia zorganizowano i uzbrojono 1 dywizjon w składzie dwóch szwadronów. W Grudziądzu rozpoczęto formować 3 szwadron liniowy i szwadron zapasowy. Po uzyskaniu pełnej gotowości bojowej 29 maja dywizjon wyruszył na front polsko-bolszewicki.
Udział pułku w zajęciu Pomorza w 1919 roku Pod koniec 1919 pułk wszedł w skład wojsk Frontu Pomorskiego i rozpoczął działania bojowe związane z ustaleniami traktatu wersalskiego, a dotyczącymi powrotu Pomorza do Macierzy. 16 stycznia 1920 szwadron pułku wyruszył do Inowrocławia i tam rozpoczął akcję rewindykacyjną w myśl umów zawartych między przedstawicielami Polski i Niemiec.
Pułk stanowił straż przednią grupy bojowej, której zadaniem było zajęcie Torunia. 17 stycznia, około 7:00 w okolicy wsi Lipie doszło do walk z żołnierzami Grenzschutzu. Zginął pierwszy żołnierz pułku. 18 stycznia oddział wkroczył do Torunia, witany owacyjnie przez mieszkańców. Przed ratuszem nadburmistrz dr Hasse przekazał insygnia władzy w ręce dowódcy Dywizji Strzelców Pomorskich. Pogrzeb ułana – plut. Gerarda Pająkowskiego, poległego pod Lipiem, stał się wielką manifestacją polskości mieszkańców Torunia. Pochowano go na Cmentarzu Garnizonowym w Toruniu.
Walki pułku z bolszewikami w 1920 roku
W maju 1920 sytuacja na froncie nie była dla Polski korzystna. 1 Armia została odrzucona głęboko do tyłu. Domagano się posiłków. Naczelne Dowództwo wysyłało na front nie w pełni sformowane oddziały.
29 maja I dywizjon 18 pułku pod dowództwem rtm. Ossowskiego, transportem kolejowym z Grudziądza, został skierowano na teren działań operacyjnych frontu północno-wschodniego. W skład dywizjonu wchodziły dwa szwadrony liniowe z trzema dodatkowymi ckm – razem: 2 oficerów, 8 podchorążych oraz 162 ułanów. Podporządkowany został dowódcy I Brygady Jazdy Armii Rezerwowej. Początkowo dywizjon otrzymał zadanie ubezpieczania prawego skrzydła ugrupowania brygady i współdziałając z 11 puł na kierunku Rabowo – Bukowo – Miory – Czeress prowadzić działania rozpoznawczo–patrolowe. Stacza zwycięskie potyczki pod Miorami, Krukami Nowymi i Wianużą. Po odrzuceniu wojsk sowieckich za Berezynę i Autę I Brygada Jazdy została wysłana pod Kijów, zaś dywizjon pozostał w rejonie Dryssy.
W nocy z 3 na 4 lipca Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę. Dywizjon 18 puł został przetransportowany w rejon frontu południowo-wschodniego i przydzielony do XV Brygady z 8 DP. Patrolował tam i ubezpieczał przydzielony brygadzie odcinek Dźwiny. 4 lipca broniąc lewego skrzydła dywizji ułani utrzymali swoje pozycje, skutecznie powstrzymując natarcie oddziałów kawalerii Gaja prowadzone wzdłuż Dźwiny. 5 lipca, w wyniku braku współdziałania z piechotą, dywizjon został od południa i zachodu oskrzydlony i przyparty pod Drują do Dźwiny. Sytuacja stała się krytyczna. Dowódca dywizjonu powziął decyzję pokonać całym oddziałem rzekę wpław, przejść na terytorium neutralnej Łotwy, maszerować na Dyneburg i dołączyć do polskich oddziałów znajdujących się na południe od tej miejscowości.
Łotwa początkowo przyjęła gościnnie polskie oddziały, jednak 22 lipca władze łotewskie nakazały przetransportować dywizjon koleją z Dyneburga do Rygi. Z Rygi ułani pomaszerowali do Lipawy (ros. Libawy) i od 26 lipca oczekiwali na statek. 30 lipca przypłynął z Gdańska polski statek „Pomorzanin”, który mógł zabrać tylko 60 ludzi z oddziału pieszego. 11 sierpnia Łotwa zawarła pokój z Rosją i zachodziła obawa że Łotysze rozbroją pułk. By uniknąć rozbrojenia, w tajemnicy przed władzami łotewskimi, dywizjon opuścił swój rejon wyczekiwania i pomaszerował w kierunku wolnego miasta Kłajpedy, zajętego przez wojska francuskie. Dotarł pod Połągę, gdzie jednak został rozbrojony. Z pomocą amerykańskiego czerwonego krzyża ułani otrzymali cywilne ubrania, ponieważ mundury nie nadawały się już do użytku. Część dywizjonu została zaokrętowana na statki „Saratow” i odpłynęła w kierunku Gdańska, pozostali czekali na „Pomorzanina”, który odpłynął z Połągi 15 sierpnia. Jednak na skutek szalejącej na Bałtyku burzy musiał schronić się, na dobę, w porcie w Kłajpedzie.
18 sierpnia statki stanęły na redzie w Gdańsku. Z powodu wrogich nastrojów ludności niemieckiej dywizjon wyładował się na polskim brzegu w rybackiej wiosce Gdynia. Po trzydniowym odpoczynku wyruszył marszem do Kartuz a stamtąd transportem kolejowym do Torunia, do którego przybył 22 sierpnia.
Do połowy września 1920 pułk reorganizował się w Toruniu. Tym razem składał się z czterech szwadronów liniowych, szwadronu ckm, plutonu łączności i drużyny dowódcy pułku. Liczył 21 oficerów, 11 podchorążych, 630 szeregowców, 610 koni i 6 ckm. 15 września pułk został przewieziony koleją do stacji Hajnówka i Narewka. Tam pułk rozdzielono. Jego 3. szwadron podporządkowano dowódcy 16 Dywizji Piechoty i odtąd występował w charakterze kawalerii dywizyjnej. Pozostała część pułku weszła w skład 4 Armii.
19 września 1920 pułk został przydzielony do grupy operacyjnej gen. Władysława Junga, w skład XXIX Brygady Piechoty płk Stanisława Wrzalińskiego i wraz z dwoma batalionami 59 pp i 1/15 pułku artylerii miał zająć Nowy Dwór. Jako rejon wyjściowy do działań wskazano zaścianek Józefin.
22 września o godz. 4.00 pułk wyruszył z Pieniążek i przez Popielewszczyznę, Heleny, Kletno, Radeck przybył do Józefina, gdzie zastał tylko jedną kompanię 59 pp w walce z przeciwnikiem. Wróg obsadził wejście na groblę przez błota na trakcie Józefin–Ludwinowo–Nowy Dwór. Idący w szpicy spieszony pluton 1 szwadronu z marszu zaatakował groblę. W ślad za nim uderzył 1. i 2 szwadron. Po walce pułk ześrodkował się w Ludwinowie. Dowódca oddziału podjął decyzję o samodzielnym ataku na Nowy Dwór. Główne uderzenie wykonał 2 szwadron pod dowództwem por. Klemensa Zielińskiego. Zaskoczenie było zupełne. Przeciwnik w panice porzucił okopy i wycofał się. Nowy Dwór został zdobyty.
W nocy z 23 na 24 września pułk, wykonując zadanie obejścia na kierunku wołkowyskim, napotkał oddziały sowieckiej 27 DP. Szpica przednia pod dowództwem por. Kłopotowskiego uderzyła na biwakującą we wsi Krzesła piechotę wroga. Natarcie spotęgował 1 szwadron. Jednak nawet kolejne uderzenie 4 szwadronu nie zakończyło się pełnym sukcesem. Siły główne pułku wycofały się, ale działający na prawym skrzydle 2 szwadron zajął w szyku konnym wieś Klepacze.
Walki te spowodowały dezorganizację dążących do Wołkowyska odwodów Armii Czerwonej. 2 października 15 DP osiągnęła linię dawnych okopów niemieckich. Przeciwnik zajął w nich bardzo dogodne stanowiska między Michowiczami a Skrobowem. Gen. Jung zdecydował się na szarżę kawalerii 1 szwadronu z 18 p.uł. Po przygotowaniu artyleryjskim por. Prandota-Trzciński wyprowadził swój szwadron z lasu. Na widok szarżujących ułanów bolszewicy ratowali się ucieczką. Za akcję pod Skrobowem, a także wcześniejsze, 18 puł otrzymał pochwałę w rozkazie gen Junga: „18 Pułk Ułanów wniósł zamieszanie w szeregi 27 dywizji sowieckiej i ułatwił sytuację XXIX Brygadzie Piechoty znajdującej się w ciężkim boju z przeciwnikiem. W imieniu służby wyrażam uznanie i dziękuję wszystkim oficerom i ułanom 18 pułku, a zwłaszcza dowódcy pułku majorowi Jezierskiemu oraz rannym oficerom: porucznikowi Monwid-Olechnowiczowi, ppor. Buterlewiczowi i ppor. Kłopotowskiemu – i życzę im szczęścia i powodzenia w dalszej służbie ku chwale Ojczyzny”.
Dalsze działanie pułku pościg za cofającym się przeciwnikiem. W zgrupowaniu kawalerii płk Ignacego Mielżyńskiego, a następnie w ramach 16 DP w walkach o miejscowości Poryszew i Kamionka i forsował Łoszę. 16 października zajął miejscowości: Tołkaczew i Szack. Tu otrzymał wiadomość o zawieszeniu broni i odszedł na linię demarkacyjną. Służbę dozorową pełnił na różnych odcinkach do 5 maja 1921 kiedy to wrócił do macierzystego garnizonu.
Kawalerowie Virtuti Militari left|40x40px Żołnierze pułku odznaczeni Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari za wojnę 1918–1920.wachm. Leon Bęcwołekpchor. Juliusz Chmielowskiwachm. Leon Cieślickippor. Aleksander Iznoskoffmjr Anatol Jezierskippor. Michał Kłopotowskipor. Jan Monwid-Olechnowiczrtm. Lucjan Nestorowiczppor. Władysław Niegowskipchor. Henryk Niezabitowskipor. Kazimierz Prandota-Trzcińskiułan Marian Rafińskipchor. Hipolit Roszczynialskikpr. Maksymilian Ubowskipor. Klemens Zieliński Ponadto Krzyżem Walecznych zostało odznaczonych 61 oficerów i szeregowych. Wśród odznaczonych był ppor. Wacław Deluga (1896–1924).
Pułk w okresie pokoju