thumb|USS „Oliver Hazard Perry” będący pierwszą jednostką z serii oraz reprezentantem wersji krótkokadłubowej thumb|USS „McClusky”, będący wersją długokadłubową, ze zdemontowaną wyrzutnią Mk 13 thumb|USS „Rodney M. Davis”, będący jedną z fregat, która po zdemontowaniu wyrzutni Mk 13 została uzbrojona w system Mk 38 Naval Gun System, który mieści na dziobie w miejscu dawnej wyrzutni Oliver Hazard Perry – typ amerykańskich fregat rakietowych, które zaczęły wchodzić na uzbrojenie US Navy w 1977, nazwana na cześć komodora marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych Olivera Perry'ego. Okręty tego typu pełnić miały rolę przede wszystkim jednostek zwalczania okrętów podwodnych, z pewnymi ograniczonymi możliwościami w zakresie obrony przeciwlotniczej oraz walki przeciwokrętowej. Okręty typu Oliver Hazard Perry (OHP) stanowiły trzeci najliczniej zbudowany typ okrętów nawodnych po zakończeniu drugiej wojny światowej, spośród wszystkich głównych klas okrętów na świecie. W liczbie wyprodukowanych jednostek wyprzedzają je tylko radzieckie niszczyciele typu Skoryj oraz amerykańskie niszczyciele typu Arleigh Burke.
Historia rozwoju W 1970 roku rozpoczęto prace studyjne nad opracowaniem niszczyciela eskortowego, który byłby zdolny do zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych oraz celów powietrznych. Okręty te dysponować miały klasycznym układem siłowni oraz klasycznym wyglądem kadłuba. Jednocześnie chciano jak najbardziej ograniczyć koszty programu, jak i konstrukcji tego typu okrętów, dlatego określono je mianem „patrol frigate FFG 7”. Przyjęto założenie, że nowo opracowywane okręty tego typu, które z założenia mają być jednostkami pełniącymi rolę eskortową nie muszą być jednostkami skomplikowanymi, wyposażonymi w uzbrojenie ofensywne, co pozwoliło na redukcję kosztów. Finalnie zdecydowano, że jednostki nowego typu mają posiadać wyporność wynoszącą około 3450 ton oraz kosztować około 45 milionów dolarów za sztukę. W roku 1971 projekt wszedł w fazę koncepcyjną, tym samym 1 lipca 1971 roku podano pierwsze oficjalne dane, dotyczące nowych okrętów do opinii publicznej.
W maju 1971 roku wybrano uzbrojenie nowoprojektowanych fregat. Zdecydowano się uzbroić okręty w pojedynczą, jednoprowadnicową wyrzutnię rakiet Mk 13 oraz holenderski system kierowania ogniem Mk 87. Dążono także do ograniczenia liczby członków załogi, dlatego zdecydowano się zautomatyzować dużą część urządzeń pokładowych.
Projektowanie szczegółowe rozpoczęto w 1973 roku w biurze projektowym Gibbs & Cox. w tym samym roku wybrano stocznię Bath Iron Works jako stocznię wiodącą. Rozpatrywano wiele koncepcji uzbrojenia fregat, finalnie zdecydowano się jednak aby okręty typu Oliver Hazard Perry uzbroić w rakiety przeciwlotnicze jak niszczyciele tj. rakiety z rodziny RIM-66 Standard. Podjęto decyzję o tym, że na pokładach okrętów bazować mają dwa pokładowe śmigłowce ZOP. Dzięki tej decyzji zrezygnowano z wyposażenia fregat w duże i drogie sonary, na korzyść mniejszych, tańszych i nowocześniejszych sonarów podkilowych produkcji firmy Raytheon – SQS-56. Decyzja o zastosowaniu nowych sonarów i o bazowaniu śmigłowców na pokładzie okrętów wymusiła zmiany konstrukcyjne dziobu jak i przesunięcia hangarów lotniczych w stronę rufy, dodatkowo hangary uległy powiększeniu. Bardzo dużą wagę położono na ograniczenie szumów generowanych przez mechanizmy okrętowe, co pozwala nie tylko na działania w taki sposób aby okręt nie został wykryty przez stacje hydrolokacyjne przeciwnika ale pozwala to na dokładniejsze działanie systemów hydrolokacyjnych posiadanych przez jednostkę, gdyż nie są one zakłócane przez szumy generowane przez okręt.
Pierwotnie zakładano wyposażenie okrętów OHP radar trójwspółrzędny SPS-52, jednak generowało to wysokie koszty, dlatego zdecydowano się zamontować dwuwspółrzędny radar obserwacji przestrzeni powietrznej AN/SPS-49. Także w ramach oszczędności zdecydowano się aby ograniczyć ilość komputerów w centrum bojowym okrętu oraz nie zamontowano automatycznej linii transmisji danych (NTDS), jednak pozostawiono zapas miejsca i możliwość montażu powyższego systemu w przyszłości. Zdecydowano się na wykorzystanie przy budowie tak zwanej konstrukcji „pudełkowej”, czyli okręty budowane były z sekcji o różnej masie, po czym sekcje te łączono w całość. Dodatkowo zastosowano prosty kształt dużej nadbudówki aby uprościć proces budowy.
Budowę jednostek rozłożono na długą serię, gdzie planowany czas pomiędzy budową pierwszej i ostatniej jednostki wynosił prawie 10 lat. W związku z tym zadecydowano przy projektowaniu pozostawić zapas miejsca na ewentualne przyszłe modernizacje oraz przezbrojenia.
W projekcie założono również, że okręty będą wykorzystywać wielozadaniowy lotniczy system LAMPS Mk 1 dla śmigłowców Kaman SH-2D oraz SH-2F Seasprite. W połowie lat 80. XX wieku w służbie pojawiły się większe maszyny Sikorsky SH-60B Seahawk, które wyposażono w system LAMPS Mk 3. Większe rozmiary systemu LAMPS Mk 3 oraz wynikająca z jego zastosowania zmiana procedury podejścia do lądowania śmigłowców, przyczyniły się do przebudowy tylnej części kadłuba jednostek a dokładniej pokładu lotniczego. Z powodów bezpieczeństwa zdecydowano, że śmigłowce będą podchodzić do lądowania prostopadle do rufy okrętów, a nie jak było to wcześniej pod kątem do osi wzdłużnej. Z tego też względu usunięto wyposażenie znajdujące się na pokładzie za lądowiskiem. W efekcie zdecydowano się na pochylenie pawęży pod kątem 45 stopni i obniżenie pokładu za lądowiskiem, co pozwoliło zachować zainstalowane tam elementy. Wprowadzona zmiana zaowocowała tym, że długość fregat zwiększyła się o 2,4 metra, natomiast na linii wodnej pozostała niezmienna. Nowo budowane okręty z serii począwszy od USS „Underwood” (FFG-36) do ostatniej jednostki czyli USS „Rodney M. Davis” (FFG-60) dostosowano do wariantu długokadłubowego. Wszystkie okręty budowane poza USA na licencji posiadały już kadłub wydłużony (zamiast bazowych 135 metrów ich długość wzrosła do 138 metrów), jednak tureckie fregaty przemianowane na typ G zostały po modernizacji wyposażone w kanadyjski system ASIST, który umożliwia operowanie z ich krótkich pokładów lotniczych śmigłowców SH-60. W czasie realizowania programu, część nowo budowanych fregat typu Oliver Hazard Perry została poddawana innym modyfikacjom i usprawnieniom, na przykład we fregacie USS „Robert E. Beadley” (FFG-49) oraz kilku innych jednostkach zamontowano kewlarowe opancerzenie o grubości 19 mm w miejscach ważnych dla żywotności okrętu czy też opancerzono pomieszczenia magazynowe oraz maszynowe.
W 1973 roku szacowany koszt programu budowy 50 fregat wynosił 3,2 miliarda dolarów, a średni koszt jednej jednostki zamykał się w kwocie 63,8 miliona dolarów.
Stępkę pod okręt prototypowy typu Oliver Hazard Perry – USS „Oliver Hazard Perry” (FFG-7), położono 12 czerwca 1975 w stoczni Bath Iron Works. Wodowanie tego okrętu nastąpiło 25 września 1976, a wejście do służby 17 grudnia 1977. Zmodernizowane okręty tego typu były produkowane na podstawie licencji w Australii, Hiszpanii i Tajwanie.
We wrześniu 1978 roku Departament Obrony Stanów Zjednoczonych wyliczył, że budowa 52 okrętów typu Oliver Hazard Perry będzie kosztować budżet 10,1 miliarda dolarów, przy średnim koszcie jednej fregaty rzędu 194 milionów dolarów. Wzrost kosztów spowodowany był tym, że w pierwotnych wyliczeniach nie uwzględniono dodatkowych elementów wyposażenia, takich jak hydrolokator holowany i płetwowe stabilizatory przechyłowe. Ponadto zdecydowanie wyższe okazały się koszty stoczniowe. Zakładano, że zbudowanych zostanie 75 jednostek z serii Oliver Hazard Perry, ostatecznie jednak zredukowano ich liczbę do 51 okrętów.
W roku 2003 okręty poddano programowi modernizacji. Obejmował on konserwację kadłuba oraz usprawnienie wyposażenia mechanicznego i elektrycznego. Zdecydowano się także na usunięcie dziobowej wyrzutni pocisków przeciwlotniczych, co w zamierzeniu miało zredukować koszty eksploatacji fregat, jednak znacznie obniżyło ich wartość bojową. Choć wyrzutnia została usunięta, to jej magazyn amunicyjny pozostał na zamontowany w celu uniknięcia zmian w balaście. Zabieg ten pozostawił jednostki bez wyposażenia rakietowego, jednak klasyfikacja fregat OHP nie uległa zmianie. United States Navy argumentowała decyzję o likwidacji wyrzutni tym, że pociski RIM-66 Standard MR były już konstrukcją przestarzałą i nieefektywną w zwalczaniu szybkich i nisko lecących pocisków manewrujących. Utrata uzbrojenia rakietowego zrekompensowana została przez zainstalowanie ulepszonego zestawu obrony bezpośredniej i wyrzutni celów pozornych. Program rozpoczął się w maju 2003 roku, a pierwszym okrętem, który poddany został modernizacji był USS „Kauffman” (FFG 59). Modernizacji poddano tylko jednostki przebudowane poprzez wydłużenie kadłuba. Fregaty z krótszym kadłubami zostały w większości wycofane do roku 2003 i przekazane bądź też sprzedane do państw sojuszniczych.
29 września 2015 roku, US Navy zakończyła eksploatację ostatniej fregaty rakietowej typu Oliver Hazard Perry – USS „Simpson” (FFG-56). Okręt ten pełnił służbę w latach 1985-2015 i odznaczył się na kartach historii zatopieniem irańskiego kutra rakietowego IRIS „Joshan” w roku 1988, będąc tym samym ostatnim okrętem w US Navy, który zatopił nieprzyjacielską jednostkę pływającą. Tym samym fregaty tego typu zostały w eksploatacji tylko u użytkowników eksportowych. W latach 1977–2015 Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych operowała łącznie 51 jednostkami typu Oliver Hazard Perry.
W 2017 roku marynarka USA rozważała przywrócenie do służby siedmiu fregat tego typu, lecz zamiar ten został zarzucony z uwagi na wysokie koszty doprowadzenia ich do współczesnych standardów wyposażenia i uzbrojenia (oceniany na 423 miliony dolarów za okręt).
Zaletą okrętów okazała się duża odporność na uszkodzenia bojowe. Fregata „Stark” (FFG-31) została w 1987 roku omyłkowo trafiona dwoma pociskami przeciwokrętowymi Exocet przez irański samolot, lecz nie zatonęła, a po ugaszeniu pożaru dotarła do bazy. Fregata „Samuel B. Roberts” (FFG-58) w następnym roku została uszkodzona na minie, lecz również nie zatonęła. Fregata „Thach” (FFG-43) po wycofaniu ze służby posłużyła w 2013 roku jako okręt-cel, znosząc kilka trafień rakietami, bombami i dwoma torpedami, zanim zatonęła. Mimo braku modułowej budowy, cechuje je także łatwość napraw i wymiany podzespołów, wynikająca z przemyślanej pod względem technicznym konstrukcji i doświadczenia US Navy w budownictwie okretowym.
Opis techniczny Opis ogólny Kadłub okrętów ma długość 125,9 metra na linii wodnej. Długość całkowita wynosi 135,6 metra. Fregaty o dłuższym pokładzie lotniczym mają wydłużony kadłub o długości 138 metrów, zachowując jednak przy tym taką samą długość na linii wodnej. Dodatkowo fregaty w wersji z dłuższym kadłubem mają pochyloną pawęż pod kątem 45 stopni oraz obniżony pokład za lądowiskiem. Największa szerokość sięga 13,7 metra, zanurzenie samego kadłuba wynosi 5,8 metra, zaś wliczając opływnik sonaru, zanurzenie wynosi 7,5 m. Wyporność standardowa wynosi 3450 ton, zaś wyporność pełna wynosi 3950 ton.
Siłownia okrętowa Okręty napędzane są przez siłownię wyposażoną w dwie turbiny gazowe General Electric LM2500, które generują łączną moc wynoszącą 40 000 KM (dokładnie 2 x 19700 KM). Obroty redukowane są przez przekładnię, następnie przekazywane są na jeden wał napędowy, który z kolei napędza pięciołopatową, nastawną śrubę napędową. Tak skonfigurowana siłownia zapewnia okrętom typu osiągnięcie prędkości wynoszącej 29 węzłów, jednak na próbach morskich okręty tego typu osiągały prędkość wynoszącą 30,2 węzła. Śruba ma wysoką sprawność i pozostawia niewielki ślad akustyczny i hydrodynamiczny. Zastosowanie pojedynczej śruby utrudnia jednak precyzyjne manewrowanie.