Inkasent – pseudonim nadany niezidentyfikowanemu seryjnemu mordercy, który zamordował 5 osób między czerwcem a grudniem 1994 roku w Małopolsce
Modus operandi Zabójca wchodził do domów swoich ofiar pod pozorem spisywania stanu liczników i wystawiania faktur za prąd. W środku zabijał domowników, strzelając do nich z pistoletu Walther kal. 6,35. Następnie pozostawał w domu przez jakiś czas, po czym opuszczał go zamykając drzwi na klucz. Kluczy nie odnaleziono i zakłada się, że morderca zabrał je ze sobą jako trofeum. W przypadku pierwszego morderstwa dopuścił się też kradzieży. Na miejscach zbrodni odnaleziono odciski palców sprawcy, a także odciski jego obuwia. Wszystkie ofiary mieszkały w podobnych do siebie domach. Zabójca był widziany przez świadków i prawdopodobnie wybierał wówczas swoje ofiary. Na ofiary wybierał kobiety, które w jego przekonaniu będą przebywały same w domu. Błędnie nie przewidywał przebywania w nich innych domowników.
Profil sprawcy Świadkowie opisywali „Inkasenta” jako mężczyznę w wieku 30–35 lat, o 170–175 cm wzrostu i ciemnych blond włosach. Ślady obuwia zabezpieczone na miejscach zbrodni wskazywały, że zabójca nosił buty w rozmiarze 46. Mężczyzna zawsze nosił czapkę z logo Mercedes-Benz, po to, by ukryć tożsamość lub dodać sobie wiarygodności w oczach potencjalnych ofiar. Zauważono również, że poruszał się ociężale. Profilerzy uznali, że „Inkasent” jest osobą związaną ze służbami mundurowymi, zmagającą się z problemami emocjonalnymi (prawdopodobnie w relacjach z kobietami) i prawdopodobnie z zaburzeniami osobowości.
Podejrzany Jedynym poważnym podejrzanym w sprawie był Wojciech B. W 1996 roku, policja otrzymała telefoniczną informacje od anonimowej rozmówczyni o domniemanym podejrzanym. Był to były milicjant, Wojciech B. Mężczyznę zatrzymano, lecz brak zgodności linii papilarnych wymusił zwolnienie zatrzymanego. Później przeprowadzono analizę zapachową, która sugerowała winę podejrzanego. Wojciech B. został też rozpoznany przez kilku świadków. W grudniu 1997 roku Wojciech B. stanął przed sądem, oskarżony o 5 zabójstw. W trakcie procesu wyszło na jaw, że ślady zapachowe zostały źle zabezpieczone oraz, że ekspertyzy portretów pamięciowych były niewiarygodne. Ponadto podejrzany przedstawił alibi na czas zabójstwa w Pilźnie - tego dnia uczestniczył w swojej rozprawie rozwodowej. W 1999 roku Wojciech B. został prawomocnie uniewinniony i otrzymał odszkodowanie.
Ofiary Inkasenta L.p. Ofiara Wiek Data morderstwa Miejsce morderstwa 1. Dominik Z. 7 17 czerwca 1994 Łapczyca 2. Lucyna Z. 30 3. Józef J. 68 24 listopada 1994 Pilzno 4. Maria J. 62 5. Zofia K. 58 5 grudnia 1994 Morawica
Zobacz też
Morderca gejów z Łodzi
Przypisy
Kategoria:Polscy seryjni mordercy Kategoria:Niezidentyfikowani seryjni mordercy