Josip Broz Tito (cyr. Јосип Броз Тито), właśc. Josip Broz, ps. „Tito” (ur. 7 maja 1892 w Kumrovcu (25 maja według oficjalnego aktu urodzenia), zm. 4 maja 1980 w Lublanie) – chorwackiStanisław Żerko Biograficzny leksykon II wojny światowej, wyd. 2014, s. 412. przywódca Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii od 1945 aż do swojej śmierci.
Był najmłodszym sierżantem armii austro-węgierskiej. Ranny i pojmany przez wojska Imperium Rosyjskiego w czasie I wojny światowej, został zesłany do obozu pracy na Uralu. Brał udział w rewolucji październikowej, dołączył do jednostki Czerwonej Gwardii w Omsku. Następnie powrócił do Jugosławii, gdzie został członkiem Komunistycznej Partii Jugosławii. Od 1937 do 1980 sekretarz generalny, a następnie przewodniczący Komunistycznej Partii Jugosławii (Związku Komunistów Jugosławii).
Podczas II wojny światowej współorganizował na obszarze Jugosławii antyfaszystowski ruch oporu, tworząc Narodową Armię Wyzwolenia Jugosławii. Od 1941 do 1945 roku był przywódcą partyzantki jugosłowiańskiej. Od 1943 roku był Marszałkiem Jugosławii i naczelnym dowódcą armii jugosłowiańskiej.
Po wojnie był założycielskim członkiem Kominformu, ale opierając się radzieckim wpływom, stał się jednym z założycieli i promotorów Ruchu Państw Niezaangażowanych. Był zwolennikiem tzw. „niezależnej drogi do socjalizmu”, określanej jako titoizm. Dzięki bardzo korzystnej reputacji za granicą – zarówno w krajach bloku zachodniego, jak i wschodniego, otrzymał 98 zagranicznych orderów, w tym Legię Honorową i Order Łaźni. Obok Jawaharlara Nehru, Gamala Abdel Nasera i Sukarno jeden z przywódców Ruchu Państw Niezaangażowanych. Racjonalna polityka niezaangażowania i współpracy z obydwoma blokami okresu zimnej wojny zaowocowała boomem gospodarczym Jugosławii lat 60. i 70.
Zmarł 4 maja 1980 roku w Lublanie, pochowany został w Belgradzie. Jego śmierć doprowadziła do wzrostu napięć między republikami Jugosławii, co ostatecznie doprowadziło do rozpadu kraju w 1991 roku.
Życiorys Wczesne lata mały|Dom narodzin Tity w miejscowości Kumrovec w Chorwacji Urodził się 7 maja 1892 w Kumrovcu w rodzinie słoweńskojęzycznej w Chorwacji, wtedy części Austro-Węgier, na obszarze Hrvatskiego zagorja. Pewne kontrowersje budzi jego data urodzin. W księdze parafialnej i na świadectwie ukończenia szkoły powszechnej widnieje data urodzin 7 maja. W dokumentach wojskowych występuje data 25 maja i tę datę podawał Tito jako dzień swoich urodzin. Był siódmym dzieckiem Franja i Mariji Brozów. Jego ojciec był chorwackim chłopem, podczas gdy jego matka Marija była Słowenką. Jego rodzice pobrali się 21 stycznia 1891. W późniejszym czasie małżeństwo Brozów miało jeszcze ośmioro dzieci. Rodzina była uboga. Tito wczesne lata życia spędził z dziadkami ze strony matki w Podsredzie w Słowenii. Według Tity, jego babka opowiedziała mu historię pochodzenia rodziny Brozów. Rodzina miała zbiec przed Turkami znad granicy dalmatyńsko-bośniackiej. Według najstarszego zachowanego dokumentu, Brozowie osiedlili się w Hrvatskim zagorju około 1630 roku i przybyli z Pazina na półwyspie Istria. Tito od siódmego roku życia pomagał rodzinie przy pracy w polu. W 1900 roku rozpoczął naukę w szkole podstawowej w Kumrovcu, nie zaliczył jednak pierwszej klasy i musiał ją powtarzać. Jego problemy z nauką spowodowane były tym, że umiał mówić jedynie po słoweńsku, a słownictwo tego języka mieszało mu się z chorwackim. Po poprawieniu wyników w nauce rodzice przepisali go do lepszej szkoły ludowej, tzw. opetovnicy. Opuścił ją w 1905 roku. Początkowo chciał zostać krawcem, ale dziadek przekonał go, aby wybrał zawód mechanika. Początkowo podjął pracę w gospodarstwie wujka, gdzie przepracował osiem miesięcy. Po powrocie do domu chciał wyjechać do pracy w kopalni węgla na Śląsku, jednak zabrakło mu pieniędzy na podróż.
Po zakończeniu 4-letniej szkoły podstawowej w latach 1905–1907 uczęszczał do tzw. szkoły dla „powtórkowiczów”, czyli szkoły uzupełniającej dla osób o niezadowalających wynikach w nauce.
W 1907 roku przeniósł się z rodzinnej wsi do miasta Sisak. Pracował jako kelner w lokalnej kafanie. Po kilku miesiącach pobytu w mieście rozpoczął również wieczorową naukę w zawodowej szkole rzemieślniczej w specjalności ślusarz. W 1908 roku okazjonalnie występował jako statysta w przedstawieniach organizowanych przez teatr z Osijeku. Zaangażował się w ruch robotniczy i obchody Święta Pracy. W 1910 dołączył do związku pracowników metalurgicznych oraz do Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji i Slawonii. O istnieniu partii dowiedział się od czeladników, którzy rozprowadzali wśród robotników „bibułę” – „Slobodna Reč” („Wolne Słowo”) i „Naša Snaga” („Nasza Siła”). 2 listopada 1910 roku z rąk majstra Nikoli Karasa otrzymał dyplom wykwalifikowanego ślusarza i ukończenia dwóch klas szkoły zawodowej.
Pod koniec 1910 roku wyjechał do Zagrzebia. Na wiosnę 1911 roku wziął udział w demonstracjach robotniczych i strajkach. Wysłuchawszy rad kolegów z pracy wyjechał na emigrację, początkowo przybył do słoweńskiej Lublany, a następnie Triestu, gdzie jednak pracy nie znalazł. Na krótko powrócił do rodzinnego Kumrovca. Wiosną 1912 roku wyjechał do Kamniku w Słowenii, gdzie pracował w fabryce wyrobów metalowych. Wraz z kolegami z pracy wstąpił do robotniczej Organizacji „Sokół”, utworzyli własny zespół gimnastyczny i konkurowali z drużyną „Orłów”. Po tym, gdy fabryce groziła likwidacja, wyjechał do miasta Čenkov w Czechach, gdzie starał się zdobyć pracę w miejscowej fabryce. Po przybyciu na miejsce okazało się, że w fabryce wybuchł strajk, a nowo przybyłych robotników uznano za łamistrajków. Szybko grupa Chorwatów dołączyła do strajku, aby uniknąć dalszych oskarżeń. Strajk okazał się sukcesem i robotnicy dostali podwyżki. Tito nie pracował w Čenkovie zbyt długo i wkrótce przeniósł się do Pilzna, celem podjęcia pracy w motoryzacyjnych Zakładach Škoda. Następnie udał się do Monachium i Zagłębia Ruhry w Niemczech. Znalazł pracę w fabryce samochodów Benz w Mannheim. Po miesiącu ponownie zmienił pracę – wyjechał do Wiednia, gdzie pracował w fabryce mostów „Griedl”. Potem przeprowadził się do Wiener Neustadt, gdzie pełnił funkcję kierowcy testowego Daimlera. Częste zmiany pracy były związane z jego niechęcią do pracy fizycznej oraz brakiem jakichkolwiek praktycznych, zawodowych umiejętności. Nie miało natomiast żadnego związku z jego rzekomą działalnością polityczną czy przynależnością do partii lub organizacji socjalistycznych, ponieważ nie należał do takowych aż do lat 20. W 1912 r. osiadł na chwilę w Wiedniu, gdzie był utrzymywany przez starszego brata Martina. Rozpoczął lekcje tańca i gry na fortepianie. Nabrał manier rodem z wyższych sfer i zaczął przywiązywać dużą wagę do ubioru. Po tym, gdy dostał wezwanie do wojska, musiał wrócić do rodzinnej miejscowości.
W wojsku mały|260px|Tito w 1913 roku Jesienią 1912 powołano go do armii Austro-Węgier. Początkowo został skierowany do pułku cesarsko-królewskiego w Wiedniu, gdzie rozpoczął służbę w artylerii technicznej. Został skierowany do zagrzebskiego 25. domobrańskiego pułku. Pod koniec roku dostał się do szkoły podoficerskiej. Kapitan docenił jego talent szermierczy i zapewnił mu udział w wojskowych zawodach szermierczych w Budapeszcie w maju 1914, gdzie Broz zdobył drugie miejsce; umiejętności tych nauczył się w czasie działalności w Organizacji „Sokół”. Dyplom i srebrny medal wręczył mu arcyksiążę Józef.
Po wybuchu I wojny światowej jako żołnierz 25 pułku 42 Dywizji Domobranów (Honwedu, oficjalnie Diabelska Dywizja), wziął udział w dwóch austro-węgierskich ofensywach podczas inwazji Serbii, ogłoszonej ekspedycją karną. Uczestniczył we wszystkich najważniejszych bitwach tej kampanii w zachodniej Serbii, w tym w bitwach na górze Cer i nad Kolubarą. Jego dywizja odegrała także bardzo ważną rolę w oblężeniu Belgradu. Miała udział w zbrodniach wojennych. W kampanii na froncie bałkańskim młody Broz wykazał się dużym zaangażowaniem, bowiem w ciągu kilku zaledwie miesięcy awansował do stopnia starszego sierżanta. Był przy tym najmłodszym o takim stopniu żołnierzem w 42 Pułku, a nawet, jak twierdzą niektórzy w całej armii austro-węgierskiej. Za kampanię na froncie serbskim otrzymał Srebrny Medal Waleczności. Epizod jego udziału w walkach z Serbami na froncie bałkańskim był utrzymywany później w tajemnicy. Sam Tito wielokrotnie mu zaprzeczał, twierdził jedynie, że dotarł ze swoim pułkiem jedynie do serbskiej granicy. Jugosłowiańska poprawność polityczna po 1945 r. nie pozwalała na eksponowanie historii kombatanckich Tity z okresu I wojny światowej i jego udziału w walce z Serbami. Kłóciło się to z jego hasłem „Bratstvo i jedinstvo” – braterstwo i jedność. Komunistyczna propaganda przypisuje mu za to antywojenną postawę, dzięki której miał rzekomo trafić do twierdzy petrovaradińskiej. Przeczą temu dwa fakty – jedyna fotografia Broza z tamtego okresu przedstawiająca go strzelającego w okopie w towarzystwie dwóch austro-węgierskich żołnierzy. Wszyscy ubrani są w lekkie, letnie mundury i niskie buty. Świadczy to o tym, że zdjęcie zrobiono latem lub jesienią jeszcze podczas walk w Serbii. Gdyby zrobione było już na froncie rosyjskim, gdzie przebywał w zimie, miałby na sobie mundur zimowy. Drugim faktem są awanse i odznaczenie Broza. Nie otrzymał ich raczej za odmowę walki na froncie i uwięzienie w twierdzy. W styczniu 1915 został wysłany na front wschodni w Galicji, gdzie w ciągu dwuipółmiesięczych walk został ranny najpierw w lewą rękę, a później ciężko ranny od ciosu lancą pod lewą łopatkę. W międzyczasie, za wzięcie do niewoli czterech żołnierzy rosyjskich, został na wniosek dowódcy swojego batalionu odznaczony po raz drugi medalem za odwagę. Po odniesieniu drugiej rany dostał się do rosyjskiej niewoli. Dowództwo jego jednostki, nie mając jakichkolwiek wieści uznało go za poległego, co widoczne jest na liście poległych ogłaszanej przez austro-węgierskie Ministerstwo Wojny.
Więzień i rewolucjonista w Rosji Po 13 miesiącach spędzonych w szpitalu, trafił do obozu w Ałatyrze na Uralu, gdzie więźniowie wybrali go na swojego reprezentanta. Na miejscu Rosjanie tworzyli korpus ochotników słowiańskich. Większość żołnierzy zdecydowała się na przejście na stronę Rosjan. Całe dni jeńcy poświęcali na musztrę i ćwiczenia oraz szkolenia polityczne, z których wynikało, że korpus tworzony jest na rozkaz króla Serbii. Kilkudziesięciu jeńców ujawniło się ze swoimi socjalistycznymi poglądami – zadeklarowali, że nie chcą walczyć, ani za Wielką Serbię ani za Wielką Chorwację, a jeśli już mają walczyć, to za zjednoczony kraj Słowian południowych. Do buntu doszło, gdy jeńcy mieli złożyć śluby wierności królowi Serbii, żołnierze woleli walczyć pod rozkazami cara Rosji. Siedemdziesięciu jeńców, którzy zaprotestowali, stanęło do raportu, wśród nich znalazł się Broz. Oficerowie serbscy zagrozili protestującym rozstrzelaniem jednak najprawdopodobniej do egzekucji nie doszło na skutek protestu ze strony Rosjan.