Dzień Honoru () – coroczne zgromadzenie neonazistowskie organizowane w Budapeszcie w okolicach 11 lutego. Upamiętnia niemieckich żołnierzy Waffen-SS oraz żołnierzy węgierskich, którzy w 1945 podjęli próbę przebicia się przez radzieckie okrążenie Zamku Królewskiego w Budzie podczas oblężenia Budapesztu. Wydarzenie to stało się drugim co do wielkości zgromadzeniem neonazistowskim w Europie.

Pierwszy Dzień Honoru został zorganizowany w 1997 przez Węgierski Front Narodowy (Hungarian National Front). W 2003 organizację wydarzenia przejęła organizacja Blood & Honour. W zgromadzeniu uczestniczą tysiące osób, w tym przedstawiciele licznych węgierskich i zagranicznych ugrupowań skrajnej prawicy.

Pomimo podejmowanych przez władze prób zakazania wydarzenia, jego organizatorzy otrzymywali przychylne relacje w mediach kontrolowanych przez rząd, a samo wydarzenie korzystało z dotacji publicznych. W 2023 doszło do represji wobec uczestników kontrdemonstracji antyfaszystowskich, między innymi poprzez wystawienie europejskich nakazów aresztowania.

Historia Dzień Honoru odbywa się co roku w Budapeszcie w okolicach 11 lutego. Jego celem jest upamiętnienie żołnierzy niemieckiej Waffen-SS oraz wojsk węgierskich, którzy podczas oblężenia Budapesztu w 1945 podjęli próbę przełamania okrążenia Armii Czerwonej wokół Zamku Królewskiego w Budzie.

Pierwszą edycję wydarzenia zorganizował w 1997 ; uczestniczyło w niej około 150 osób. W 2003 organizację przejęła Blood & Honour. Z czasem uroczystość przekształciła się w drugie co do wielkości zgromadzenie neonazistowskie w Europie, przyciągające tysiące uczestników, w tym przywódców europejskich organizacji neonazistowskich. Pomimo zakazania działalności Blood & Honour na Węgrzech w 2004, podczas uroczystości nadal obecne są symbole i ideologia związane z tą organizacją.

Od 2005 oficjalne uroczystości związane z Dniem Honoru organizowane są również przez samorząd I dzielnicy Budapesztu, związany z partią Fidesz.

W 2020 wydarzenie zostało zorganizowane przez , radykalną organizację skrajnej prawicy stosującą przemoc. Po raz pierwszy kontrdemonstracja antyfaszystowska zgromadziła więcej uczestników niż samo wydarzenie neonazistowskie.

W 2026 policja węgierska nie wydała zgody na przejście marszu.

Przebieg wydarzenia Główne uroczystości odbywają się przede wszystkim na Placu Bohaterów. W ramach wydarzenia organizowane jest również zgromadzenie w parku Városmajor, miejscu masakry dokonanej w styczniu 1945 przez członków Strzałokrzyżowców na ludności żydowskiej.

Elementem obchodów jest także nocny marsz na dystansie około 60 km, którego trasa nawiązuje do drogi, którą podczas walk w 1945 wycofywali się żołnierze Waffen-SS i wojska węgierskiego.

Uczestnicy W wydarzeniu uczestniczyły różne węgierskie organizacje skrajnej prawicy, między innymi , Jobbik oraz . W wydarzeniu brali udział również zagraniczni neonaziści, między innymi przedstawiciele niemieckich partii i , Nordyckiego Ruchu Oporu oraz serbskiego oddziału Blood & Honour.

Wielu uczestników nosi mundury wzorowane na umundurowaniu z okresu II wojny światowej, w tym mundury Wehrmachtu i formacji SS, uzupełnione autentycznymi lub rekonstruowanymi elementami wyposażenia wojskowego. Inni uczestnicy występują w ubraniach cywilnych.

Część uczestników nie deklaruje przynależności do żadnego ruchu ani ideologii politycznej.

Podczas marszu w 2025 niektórzy uczestnicy prezentowali symbole związane z rosyjską armią, w tym symbol „Z” stylizowany na swastykę.

W demonstracji uczestniczyli przedstawiciele najbardziej radykalnych i niekiedy stosujących przemoc organizacji skrajnej prawicy między innymi z Niemiec, Włoch, Szwecji i Rosji. Przyczyniło się to do uznania Dnia Honoru za jedno z najbardziej trwałych i międzynarodowo powiązanych przejawów mobilizacji europejskiej skrajnej prawicy w okresie po zakończeniu zimnej wojny.

Stosunek władz

Viktor Orbán Od czasu objęcia władzy przez Viktora Orbána w 2010 Dzień Honoru otrzymywał przychylne relacje w mediach kontrolowanych przez rząd. Według lewicowego czasopisma „Jacobin” media te przedstawiają państwa Osi jako „bohaterskich obrońców Europy”.

W 2018 Orbán próbował doprowadzić do odwołania neonazistowskiego zgromadzenia, zgodnie z obietnicą złożoną przewodniczącemu Związku Gmin Żydowskich na Węgrzech. Próba ta zakończyła się jednak niepowodzeniem.

W 2022 węgierska policja zakazała organizacji corocznych obchodów Dnia Honoru, uzasadniając decyzję przewidywaną obecnością grup ekstremistycznych, które mogłyby zakłócić porządek publiczny oraz propagować idee godzące w pamięć i godność ofiar II wojny światowej. W kolejnych latach wydarzenie ponownie uzyskiwało zgodę na organizację.

Według francuskiego dziennika „Le Figaro” Orbán wykazuje wobec Dnia Honoru szczególną tolerancję w porównaniu z innymi zakazywanymi demonstracjami neonazistowskimi. Gazeta zwracała również uwagę, że organizatorzy wydarzenia otrzymywali dotacje ze środków publicznych.

Kontrdemonstracje Od wielu lat zgromadzeniom neonazistowskim towarzyszą kontrdemonstracje organizowane przez działaczy lewicowych. W 2023 doszło również do kilku ataków na osoby, które napastnicy uznawali za potencjalnych uczestników demonstracji neonazistowskiej.

Od 2023 przed sądami węgierskimi postawiono 18 działaczy antyfaszystowskich, głównie z Niemiec i Włoch, wśród których znalazła się Ilaria Salis, wybrana w 2024 do Parlamentu Europejskiego. Postawiono im zarzuty związane z domniemanym udziałem w tych atakach.

Węgierskie władze rozpoczęły międzynarodowe poszukiwania podejrzanych, wydając europejskie nakazy aresztowania, między innymi w celu ich zatrzymania we Francji, Włoszech, Niemczech i Finlandii.

We wrześniu 2025 Viktor Orbán powołał się na te wydarzenia jako na jedno z uzasadnień swojej decyzji o zaklasyfikowaniu antify jako organizacji terrorystycznej, wzorując się na działaniach prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Analiza historyczna Według badaczki Magdaleny Marsovszky nazwa wydarzenia nawiązuje do hasła Waffen-SS „Moim honorem jest wierność” (Meine Ehre heißt Treue). Marsovszky krytykuje obchody Dnia Honoru za przedstawianie wojsk nazistowskich i ich węgierskich sojuszników jako obrońców i ofiar, podczas gdy w rzeczywistości należeli oni do sił państw Osi, które były agresorami podczas II wojny światowej.

Zwraca również uwagę na pomijanie w narracji dotyczącej wydarzenia Holocaustu oraz na gloryfikowanie formacji wojskowych walczących po stronie nazistowskich Niemiec.

Przypisy

Kategoria:Neonazizm Kategoria:Manifestacje Kategoria:Budapeszt Kategoria:Skrajna prawica na Węgrzech