Obrona Port Artur – jedna z kluczowych bitew w trakcie wojny rosyjsko-japońskiej (1904–1905). Od 1898 do 1904 roku Port Artur (Port Arthur, obecnie Lüshun) w Chinach był główną, ufortyfikowaną bazą morską rosyjskiej floty wojennej Oceanu Spokojnego. Podczas wojny rosyjsko-japońskiej eskadra rosyjska bazująca w Port Artur brała udział w głównych zmaganiach morskich pierwszej fazy wojny, a od lipca 1904 do stycznia 1905 o samą fortecę toczyły się ciężkie walki lądowe.

Baza thumb|Obszar działań – Port Artur w głębi po lewej Port Artur został zdobyty przez Japończyków podczas wojny japońsko-chińskiej w listopadzie 1894, lecz w traktacie pokojowym kończącym wojnę Rosja, Niemcy i Francja wymogły na Japonii zwrot tego terytorium Chinom. Wkrótce potem, Rosja wydzierżawiła od Chin Port Artur i część półwyspu Kwantung na 25 lat. Budowę umocnień i fortyfikacji (projekt pułkownika Konstantego Wieliczko), ze względu na brak środków, rozpoczęto na większą skalę dopiero w 1901. Do stycznia 1904 na kierunku nadmorskim wykonano 9 z 25 planowanych baterii stałych, 12 baterii polowych, a na kierunku lądowym z 6 fortów, 5 umocnień i 3 baterii, zbudowano: 1 fort, 3 umocnienia i 5 baterii stałych.

Garnizon półwyspu składał się z 4. i 7. Wschodnich Dywizji Strzelców. Dowódcą Kwantuńskiego Rejonu Umocnionego był gen. lejtn. A. Stessel, dowódcą obrony lądowej gen. lejtn. Kondratienko. Twierdza była główną bazą Eskadry Pacyfiku. Rosjanie rozbudowali też port. Z planowanych 590 dział artylerii nadbrzeżnej, do 1904 znalazło się tam 131 dział na stanowiskach stacjonarnych i 207 dział artylerii polowej. Największymi z nich były haubice kalibru 280 mm. Port Artur zapewniał bardzo dobre warunki do bazowania floty – wschodni basen portowy i zachodni basen (wewnętrzna reda) osłonięte były wokół pasmami gór, a jedyne wejście na wewnętrzną redę prowadziło przez stosunkowo wąski przesmyk między Półwyspem Tygrysim a głównym lądem. Przed tym wejściem znajdowała się zewnętrzna reda. W porcie wybudowany był suchy dok, lecz jego wadą były niewielkie rozmiary, uniemożliwiające dokowanie pancerników. Nowy dok znajdował się w chwili rozpoczęcia wojny dopiero w budowieS. Bałakin, „Morskije srażenija...”..

Siły Główne siły rosyjskiej Eskadry Oceanu Spokojnego w Port Artur (później nazwanej I Eskadrą) składały się przed atakiem z 7 pancerników (przeddrednotów): „Pietropawłowsk”, „Sewastopol” i (typu Połtawa), „Pierieswiet” i „Pobieda” (typu Pierieswiet) oraz „Cesariewicz” i „Retwizan”, 1 krążownika pancernego („Bajan”) i 5 krążowników pancernopokładowych („Askold”, „Diana”, „Pałłada”, „Nowik” i „”). Ponadto w jej skład wchodziły mniejsze jednostki: 4 kanonierki, 25 niszczycieli, 2 kanonierki torpedowe i 2 stawiacze min oraz torpedowce. Dowódcą eskadry był na początku wojny wiceadmirał Oskar Stark, lecz najwyższą władzę sprawował carski namiestnik admirał Jewgienij Aleksiejew. Administracyjnie w skład Eskadry, lecz bez połączenia z nią, wchodził dywizjon krążowników we Władywostoku i krążownik „Wariag” oraz 3 kanonierki stacjonujące w portach chińskich.

Siłami japońskimi – Połączoną Flotą dowodził admirał Heihachirō Tōgō. Główne siły – 6 pancerników („Mikasa”, „Asahi”, „Shikishima”, „Hatsuse”, „Fuji”, „Yashima”) wchodziły w skład pierwszej eskadry, w skład której wchodziło ponadto 19 niszczycieli i torpedowców oraz trzeci zespół rozpoznawczy wiceadmirała Dewy w składzie 4 krążowników pancernopokładowych (, , „Takasago”, „Yoshino”).

Druga eskadra japońska składała się z drugiego zespołu 6 krążowników pancernych wiceadmirała Kamimury (, , „Asama”, , „Azuma”, „Yakumo”), czwartego zespołu 4 krążowników pancernopokładowych („Naniwa”, „Takachiho”, , „”), następnie 16 niszczycieli i torpedowców. Ponadto później udział w walkach pod Port Artur wzięła także trzecia eskadra, posiadająca kilkanaście okrętów artyleryjskich o mniejszej wartości bojowej (kilka krążowników pancernopokładowych, starych pancerników i okrętów obrony wybrzeża) oraz torpedowców. Do floty dołączyły także w kwietniu dwa najnowsze krążowniki pancerne „Nisshin” i „Kasuga”.

Początek wojny

Japońska flota pod dowództwem admirała Tōgō rozpoczęła wojnę w nocy z na niespodziewanym atakiem torpedowym 10 niszczycieli na okręty rosyjskie, kotwiczące na zewnętrznej redzie Port Artur. Mimo zerwania stosunków dyplomatycznych z Japonią, okręty rosyjskie lekkomyślnie pozostawały ustawione w czterech rzędach na zewnętrznej redzie, bez rozstawionych sieci przeciwtorpedowych. Przyczyną pozostawienia okrętów na zewnętrznej redzie zamiast na wewnętrznej była obawa namiestnika Aleksiejewa, że Japończycy zablokują wąski kanał portowy przez zatopienie tam statków. Nie zdecydowano się na rozłożenie przez okręty sieci przeciwtorpedowych, motywując to tym, że mogłoby to utrudnić ruchy eskadry w razie konieczności szybkiego zejścia z kotwicy. Na redzie dyżurowały pod parą dwa krążowniki (w chwili ataku „Askold” i „Diana”), dwa inne okręty oświetlały redę reflektorami („Retwizan” od zachodu i „Palłada” od wschodu), ponadto w odległości 20 mil morskich od bazy dozorowały dwa niszczyciele („Biesstrasznyj” i „Rastoropnyj”). Nie wysłano jednak wspierającej niszczyciele w odległości 10 mil morskich od bazy kanonierki, gdyż „Gilak” zszedł do bazy, a mający go zmienić „Bobr” miał awarię maszyn.

Mimo pełnego zaskoczenia, użyte siły japońskie były stosunkowo słabe i osiągnęły jedynie względny sukces, gdyż tylko trzy torpedy wystrzelone na początku starcia były celne, z 16 wystrzelonych. Za to, poważnie uszkodzono dwa najlepsze rosyjskie pancerniki „Cesariewicz” i „Retwizan” oraz krążownik pancernopokładowy „Pałłada”. Pierwszy z nich „Retwizan” trafiono o 23.36. Ogółem zginęło 13 marynarzy. „Retwizan” osiadł następnie na mieliźnie przy wejściu na wewnętrzną redę portu. Japończycy pomyślnie się wycofali. Atak był rozwijany następnego dnia. Rano japońskie główne siły w składzie 6 pancerników i 9 krążowników podeszły pod Port Artur, wykryte najpierw przez patrolujący krążownik „Bojarin”. Około godziny 11 japońskie siły otworzyły ogień do okrętów rosyjskich i baterii nadbrzeżnych, lecz spotkały się z równie intensywną odpowiedzią ze strony 4 nieuszkodzonych pancerników, 5 krążowników rosyjskich oraz artylerii nadbrzeżnej. Widząc brak efektów walki artyleryjskiej, Togo po kilkudziesięciu minutach wycofał się. Rosyjskie okręty zostały trafione 38 razy, same trafiły przeciwnika co najmniej 12 razy, straty rosyjskie wyniosły 18 zabitych i 72 rannych, japońskie – 7 zabitych i 67 rannych. Lekkie uszkodzenia odniosły głównie rosyjskie krążowniki, zwłaszcza „Nowik”, ponadto „Askold” i „Bajan”.

Jednakże potyczki te zapewniły osłonę dla sił japońskich lądujących w Czemulpo (Inczon) w Korei. Z Inczon Japończycy rozpoczęli inwazję Korei, dzięki czemu, do końca kwietnia Japońska Armia Cesarska pod dowództwem Kuroki Itei była gotowa przekroczyć rzekę Yalu i zaatakować rosyjskie siły w Mandżurii.

Tego samego dnia 6 japońskich krążowników zmusiło do samozatopienia rosyjski krążownik „Wariag” i kanonierkę w boju pod Czemulpo.

Podczas kolejnych dni i nocy kilka razy dochodziło do drobnych starć z podchodzącymi siłami japońskimi. thumb|Schemat (bez zachowania skali) pokazujący metodę ostrzeliwania Port Artur przez japońskie pancerniki ogniem pośrednim, w lutym-marcu 1904. Zaznaczone także niektóre miejsca starć. W nocy na 24 lutego Japończycy wysłali 4 niszczyciele do ataku torpedowego na osadzony na mieliźnie przy wejściu do przystani pancernik „Retwizan” oraz podjęli pierwszą próbę zablokowania wejścia na wewnętrzną redę przez zatopienie w torze wodnym pięciu parowców (branderów) z ochotniczymi załogami. „Retwizan” (dowodzony przez Polaka Edwarda Szczęsnowicza), z pomocą dwóch dozorujących niszczycieli „Storożewoj” i „Stierieguszczij” oraz baterii nadbrzeżnych, odparł jednak próbę ataku torpedowego i zniszczył dwa statki, które zdołały podejść najbliżej. Wcześniej, trzy statki zniszczyły baterie nadbrzeżne. W konsekwencji, próba zablokowania portu nie powiodła się. Pomimo braku doku w porcie, „Retwizan”, podobnie jak inne uszkodzone okręty, został do początku czerwca naprawiony, z dużymi trudnościami i poświęceniem ekip remontowychS. Bałakin: „Bronienosjec 'Retwizan'”.... rosyjski niszczyciel „Wnuszytielnyj”, odcięty od bazy przez okręty japońskie, został samozatopiony przez załogę przy brzegu z uwagi na kończący się zapas węgla.

Wojna minowa W czasie walk o Port Artur obie strony intensywnie używały min morskich. Rosja dysponowała dwoma pierwszymi na świecie wyspecjalizowanymi stawiaczami min typu Amur i już 9 lutego rozpoczęła minowanie zatoki Talien. Początek był jednak dla Rosjan pechowy: na własnych minach zatonęły stawiacz min „Jenisej” i mały krążownik „”.

do Port Artur przybył wiceadmirał Stiepan Makarow, wyznaczony na głównodowodzącego Floty Pacyfiku, co znacznie podniosło morale obrońców, wiążących z jego osobą nadzieje na podjęcie aktywnych operacji przeciw Japończykom. Makarow od razu energicznie wziął się do przygotowywania planów obrony i wszczął operacje zaczepne. Flota pod jego dowództwem kilka razy wychodziła w morze. Wysyłał on też niszczyciele w celach rozpoznawczych. podczas rejsu rozpoznawczego doszło do potyczki z niszczycielami japońskimi i utraty niszczyciela „Stierieguszczij”. Japończycy unikali jednak walnego starcia w okolicy twierdzy. W tym czasie przeprowadzili kilkakrotnie bombardowanie rosyjskich pozycji i portu, ogniem pancerników spoza masywu górskiego, powodując niewielkie uszkodzenia.

niszczyciel „Strasznyj” zatonął w starciu z przeważającymi liczebnie japońskimi niszczycielami. Makarow wyruszył na odsiecz z eskadrą okrętów. W trakcie powrotu do portu, jego pancernik flagowy „Pietropawłowsk” wpadł na japońską minę, która spowodowała wybuch amunicji i natychmiastowe zatonięcie okrętu z 680 marynarzami i Makarowem, którego śmierć stała się wielką stratą dla obrony Port Artur. Tego dnia uszkodzony na minie został również pancernik „Pobieda”, potem wyremontowany. Kilka okrętów rosyjskich odniosło jeszcze później uszkodzenia na minach japońskich, lecz „Pietropawłowsk” pozostał jedynym dużym zatopionym okrętem.

thumb|Postępy wojsk japońskich.Niebieska linia – 30 lipca, czerwona – 15 sierpnia, żółta – 20 sierpnia 1904, zielona – 2 stycznia 1905 Admirał Togo rozpoczął następnie bliską blokadę morską Port Artur, a 2. Armia japońska generała Oku wylądowała na Półwyspie Liaotuńskim, rozpoczynając operację przeciwko fortecy od strony lądu i zdobywając port Dalnyj (Dalian). W tym czasie, bazujący we Władywostoku rosyjski zespół krążowników nękał japońskie transporty wojska, prowadząc działania rajderskie, co zmusiło admirała Togo do wydzielenia 8 krążowników pod dowództwem wiceadmirała Kamimury do ochrony transportów.

W tym czasie Rosjanie podjęli aktywną walkę minową, odnosząc spektakularny sukces – stawiacz min „Amur” postawił przed portem zagrodę z 50 min, na których następnego dnia 15 maja zatonęły japońskie pancerniki „Hatsuse” i „Yashima” (zatopienie „Yashimy” jednak pozostało nieznane dla Rosjan). Tego samego dnia Japończycy utracili też zatopiony na skutek kolizji krążownik pancernopokładowy „Yoshino”. Wcześniej, 14 maja na minach zatonęła japońska kanonierka „Miyako” (klasyfikowana też jako nieopancerzony krążownik lub awizo), a następnie 17 maja niszczyciel „Akatsuki” i 5 lipca korweta . Rosjanie ogółem postawili podczas walk o Port Artur 2520 min kontaktowych i 1755 odpalanych elektrycznie, na których zatonęło 13 okrętów japońskich i 6 odniosło uszkodzenia. Straty japońskie nie wpłynęły jednak istotnie na dalsze losy kampanii.

Próby przebicia się