Jaśkowice – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w gminie Skawina, przy drodze krajowej nr 44.
W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krakowskiego.
Integralne części wsi + Integralne części wsi Jaśkowice SIMC Nazwa Rodzaj0334988 Ducki część wsi0334994 Łazy część wsi0335002 Łopata część wsi0335019 Przy Wiśle część wsi0335025 Skotnia część wsi0335031 Wieliczka część wsi0335048 Wygoda część wsi0335054 Za Dworem część wsi0335060 Za Potokiem część wsi0335077 Żabi Dołek część wsi0335083 Żary część wsi
Historia Jaśkowic Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z roku 1274. Pierwotnie wieś mogła być posiadłością rodu Radwanitów podległa księciu opolskiemu Władysławowi. Z ich rąk przeszła pod władanie rodów: Gaweł, Sadek, Jaszek herbu Topór. Założycielem wsi był zapewne niejaki Jaśko, o czym może świadczyć zawarta w dokumencie z 1363 roku pierwsza wmianka nazwy wsi „Jaskouicze”. W 1422 roku wieś została posiadłością Mikołaja z Rusocic herbu Zadora.
W końcu XVII wieku kolejny właściciel szlachcic Jaskow (Jaskowic), zbudował dwór otoczony stawami. W 1778 roku Jaśkowice były własnością wojewody mińskiego Józefa Radziwiłła, następnie Szczepana Skrzyńskiego, a od 1791 roku Michała Lebowskiego. Po rodzinie Lebowskich, właścicielami Jaśkowic była rodzina Duninów z Głębowic w osobie Kazimierza Dunina zmarłego w 1825 roku. W drugiej połowie XIX wieku dobra jaśkowickie były we władaniu Fryderyka Lgockiego, który w testamencie zapisał je córce Zofii Dąmbskiej.
W 1889 roku Jaśkowice w spadku otrzymał Henryk Dąmbski, który w trzy lata później sprzedał je Antoniemu Zubrzyckiemu z Kasiny Wielkiej i jego żonie Marii z Dwernickich. Zubrzyccy założyli tutaj uzdrowisko w oparciu o lecznicze źródło wody siarczano-żelazistej. Powstały łazienki, kilka drewnianych i murowanych pensjonatów oraz kaplica dla kuracjuszy. Uzdrowisko było uznawane za jedno z najnowocześniejszych w Galicji. Niedługo jednak trwała dobra passa uzdrowiska. W 1912 r. Przewodnik Kąpielowy napisał: Uzdrowisko z powodu jednak malarycznej okolicy niebawem upadło, a wille przeważnie niezamieszkiwane poszły w rozsypkę. Frekwencja jest minimalna. W tym okresie również i obszar dworski stanowił tylko resztówkę, ponieważ już wcześniej Zubrzyccy rozpoczęli intensywną parcelację majątku. W 1904 roku wieś kupiła Justyna Grabowicz, która z mężem lekarzem kontynuowała działalność uzdrowiskową. Grabowiczowie wprowadzili pewne nowości w metodach leczniczych stosowanych w uzdrowisku. Jaśkowice gościły wtedy znanych artystów m.in. znanego pisarza Zenona Przesmyckiego z żoną, który był zaprzyjaźniony z Grabowiczem. W 1911 zamknięto zakład wodoleczniczy, ale jeszcze do 1917 podejmowano próby odbudowy uzdrowiska. Dr Władysław Grabowicz z wójtem Kazimierzem Kowalówką założył we wsi Straż Pożarną. W 1908 roku zbudowano szkołę z datków mieszkańców i właściciela. Zmieniono nazwę wsi na Jaśkowice. Grabowiczowie zmuszeni sytuacją osobista dokończyli parcelację uzdrowiska. W 1931 wybuchł we wsi wielki pożar, który zniszczył część infrastruktury zdrojowej i dwór Grabowiczów, który został co prawda odbudowany, ale zatracił cechy stylowe
Po II wojnie światowej miejscowy dwór i część działek należącej do zabudowy dworskiej kupił Jan Kęska który osiedlił się tu wraz z rodziną. Na terenie posiadłości Kęski znajdowała się zabytkowa kapliczka mszalna, która niegdyś służyła kuracjuszom tutejszego uzdrowiska. W latach 80. tuż przed swoją śmiercią Jan Kęska przekazał kapliczkę wraz z częścią działki pod budowę kaplicy na potrzeby okolicznych wiernych, obecnie jest to kościół parafialny. Po jego śmierci dwór przejęła jego córka Halina Moll, która po opuszczeniu Jaśkowic sprzedała nieruchomość w pierwszej połowie lat 90.
Uchwałą Rady Miejskiej w Skawinie z dnia 28 marca 2018 r. ulicom na terenie sołectwa Jaśkowice nadano nazwy.
Jaśkowice to wioska leżąca nad Wisłą, przylegająca do prawego brzegu tej największej polskiej rzeki. Przez środek miejscowości przebiega w kierunku równoleżnikowym granica pomiędzy dwoma krainami geograficznymi: Pogórzem Wielickim od południa, którego najwyższym wzniesieniem w tej okolicy jest Góra Jaśkowicka, zwana też Pańską Górą /272 m n.p.m./, a płaską niziną nadwiślańską nazywaną Rowem Wisły od strony północnej. Patrząc z Jaśkowic na południe i południowy zachód dostrzegamy malownicze wzniesienia Pasma Draboża, które są częścią Pogórza Wielickiego. Kierując wzrok w kierunku północnym, możemy obserwować bardzo urozmaicony krajobraz Wyżyny Krakowskiej z jej najbardziej na południe wysuniętymi obszarami, takimi jak Brama Krakowska i Garb Tęczyński. Jaśkowice to wieś należąca do gminy Skawina. Stanowi część powiatu krakowskiego i województwa Małopolskiego. Od północnej strony miejscowość ta dotyka Wisły w miejscu, gdzie rzeka ta tworzy malownicze zakola, a na jej przeciwnym brzegu pięknie rozlokował się Czernichów. Równoleżnikowo przecinają wioskę trzy ważne arterie; kanał Łączany – Skawina, linia kolejowa Oświęcim – Kraków Płaszów i droga krajowa nr 44. W 2021 roku w Jaśkowicach żyło 1096 ludzi. Mimo że są to tereny wiejskie, niewielu mieszkańców trudni się tu rolnictwem. Większość z nich znajduje źródła utrzymania w działalności pozarolniczej.
Czasy prehistoryczne
Przeszłość tych terenów ginie gdzieś w odległych, przysłowiowych mrokach dziejów. Świadczą o tym zarówno badania, jak i zachowane wykopaliska archeologiczne. Chodzi tu szczególnie o badania, które zostały przeprowadzone w ramach akcji pod hasłem „Archeologiczne Zdjęcie Polski”, czyli realizowanego na wielką skalę programu, mającego na celu, dokładne przeszukanie naszego kraju pod względem archeologicznym. Realizowany jest ten program metodą badań powierzchniowych. Grupa badaczy wyposażona w szczegółowe mapy terenowe, przemierza pieszo, wzorem żołnierskiej tyraliery, wyznaczone tereny badań. W przypadku natrafienia na jakąś pozostałość z dawnych czasów, określa się położenie tego miejsca na mapie, zaznaczając je, jako stanowisko archeologiczne. Założona zostaje w takim przypadku Karta Ewidencji Stanowiska Archeologicznego z dokładnym opisem tego, co się w danym miejscu znalazło. Znalezione przedmioty ruchome trafiają do magazynów muzealnych a wymieniona wyżej Karta do muzealnej ewidencji. Przedsięwzięcie o nazwie „Archeologiczne Zdjęcie Polski” realizowane jest w naszym kraju od 1978 roku. Jest to akcja niezwykła. W żadnym innym kraju na świecie nie prowadzi się na taką skalę, tak intensywnych i z takim rozmachem zorganizowanych archeologicznych badań. W wyniku tej działalności do czerwca 2012 roku zarejestrowano 435 000 stanowisk archeologicznych na terenie całej Polski! 27 tego typu stanowisk archeologicznych występuje w Jaśkowicach.
Zanim jednak doszło do realizacji tego programu, już wcześniej, bo 23.03. 1966 roku dotarł do Jaśkowic dr Marek Gedl /od 1976 roku profesor nadzwyczajny, a od 1983 roku profesor zwyczajny/ wraz ze studentami II roku Archeologii Polski Uniwersytetu Jagiellońskiego. Profesor Gedl to wybitny polski archeolog, doskonały znawca szczególnie okresu tzw. kultury łużyckiej. W wyniku przeprowadzonych badań powierzchniowych, wyodrębnił on na terenie Jaśkowic dwa stanowiska archeologiczne. Pierwsze na polu Mariana Drzyzgi /nr 17/ zwanym „Za chodnikiem”, położonym „we wsi” obok przystanku PKS. Na powierzchni tego pola znaleziono krzemienne narzędzie z epoki neolitu, czyli sprzed ładnych kilku tysięcy lat. Drugie stanowisko archeologiczne wyodrębnione zostało na polu Franciszka Kapusty /nr 163/, położonym na stoku prawego brzegu potoku, płynącego po zachodniej stronie wsi, na południe od szosy, obok parceli ze stałym ogrodzeniem. Znaleziono tam, pamiętające epokę kamienia, odłupki krzemienne. Później przyszedł czas na wspomnianą wyżej akcję pod hasłem Archeologiczne Zdjęcie Polski. I znowu archeolodzy dotarli do Jaśkowic. Tym razem byli to: mgr Jacek Rydlewski i mgr Tomasz Wichman. Przeprowadzili badania powierzchniowe w 1985 roku i założyli 26 Kart Ewidencji Stanowiska Archeologicznego, zaczynających się od numeru 104-54. Dwudziesta siódma „Karta” ma już numer 105-54 i została sporządzona 30.03. 1998 roku przez trzyosobową ekipę badaczy / mgr T. Rodak, mgr M. Zając, mgr E. Zaitz/. Sprawdził ją 11.07.1998 r. prof. dr hab. Janusz Kruk. Jak łatwo się domyślić, badania w 1985 roku rozpoczęto od tych stanowisk, które zarejestrował wcześniej profesor Gedl. W założonych dla tych stanowisk nowych „Kartach” potwierdzono w tych miejscach dawne ślady osadnictwa, ale nic innego już tam nie znaleziono. Analizując archeologiczne badania na terenie Jaśkowic w ramach akcji Archeologiczne Zdjęcie Polski, możemy stwierdzić, że ich efektem było znalezienie na terenie tej wioski 68 przedmiotów, pochodzących z pradawnych czasów. Wśród nich zdecydowaną przewagę mają wyroby z krzemienia, pochodzące z epoki kamienia, czyli z tej epoki, kiedy kamień był obok drewna i kości zwierząt podstawowym surowcem do wyrobu narzędzi i przedmiotów codziennego użytku. Takich eksponatów liczących sobie po kilka tysięcy lat znaleziono w Jaśkowicach 41. O istnieniu dawnego ludzkiego życia na terenie obecnych Jaśkowic świadczą również znaleziska ceramiczne. Ceramiką nazywa się wyroby z wypalonej gliny. Tego typu wyroby ludzie potrafili wykonywać już kilkanaście tysięcy lat temu, jeszcze w okresie epoki kamienia. 26 sztuk fragmentów ceramiki znalezionych przez archeologów na terenie naszej wioski jest zarejestrowanych w Kartach Ewidencji Stanowisk Archeologicznych. Większość z nich pochodzi z czasów średniowiecznych / sprzed 600 do 800 lat/, kilka z czasów już nowożytnych / sprzed 400 do 500 lat/. Znaleziono też jeden fragment ceramiki pochodzący z czasów prehistorycznych, zapewne sprzed co najmniej kilku tysięcy lat. Gdzie to wszystko znaleziono? W różnych miejscach wioski. Co ciekawe, najwięcej stanowisk archeologicznych zarejestrowano przy obecnych granicach Jaśkowic – poczynając od strony zachodniej tam, gdzie Wygoda i Pniówki i dalej w kierunku Łysej Góry. Kolejne liczne stanowiska widnieją na północnym zboczu Jaśkowickiej Góry. Idąc dalej w kierunku wschodnim pojawiają się liczne archeologiczne stanowiska pomiędzy ogrodem Franciszka Leśniaka a osiedlem „Na Wieliczce”. To właśnie w tym rejonie na podstawie ilości znalezionych przedmiotów, archeologowie zlokalizowali dwa miejsca, którym nadano miano osady – w pierwszym przypadku neolitycznej, a w drugim przypadku osady średniowiecznej. Stosunkowo niewiele stanowisk archeologicznych zlokalizowano w centrum wsi oraz między kanałem Łączany – Skawina a rzeką Wisłą. Nie należy jednak z tego powodu wyciągać daleko idących wniosków. W centrum wsi jest bardziej zwarta zabudowa. W takim przypadku okoliczne tereny były wielokrotnie dobrze „wysprzątane”. Za kanałem, w kierunku Wisły rozciągają się liczne łąki. Przy badaniach powierzchniowych w gęstwinie trawy, o wiele trudniejsze jest dostrzeżenie poszukiwanych przedmiotów. Oceniając dawne osadnictwo na terenie Jaśkowic z archeologicznego punktu widzenia można stwierdzić, że większość znalezisk pochodzi z epoki kamienia. Trochę mniej z czasów średniowiecza i jeszcze mniej z czasów nowożytnych. Prawie nie występują eksponaty z epoki miedzi i brązu. Tylko w jednym przypadku, na stanowisku nr 26, nad tzw. „Przegoniskiem”, przy granicy z Wielkimi Drogami, znaleziono fragmenty ceramiki z okresu kultury łużyckiej albo przeworskiej, czyli z pogranicza epoki brązu i żelaza. Ale również i w tym przypadku z powodu bardzo powierzchownych i nieco przypadkowych badań archeologicznych, nie należy wyciągać daleko idących wniosków, co do ciągłości osadniczej na tym terenie.
Średniowieczna historia Jaśkowic.