Robert Otto Walser (ur. 15 kwietnia 1878 w Biel, zm. 25 grudnia 1956 w Herisau) – szwajcarski pisarz tworzący w języku niemieckim. Autor wierszy, powieści, dramatów oraz krótkich utworów prozą.
Życiorys Był siódmym dzieckiem z ośmiorga rodzeństwa. Wzrastał w środowisku dwujęzycznym, niemiecko-francuskim. W latach 1884–1892 uczęszczał do szkoły podstawowej i progimnazjum w Biel. Kłopoty finansowe ojca (Adolfa Walsera) zmusiły go w 1892 r. do przerwania edukacji szkolnej i podjęcia pracy zarobkowej. W 1894 r. zmarła jego matka (Elisabeth), od lat cierpiąca na dolegliwości natury psychicznej. Do 1898 r. kilkakrotnie zmieniał miejsce pobytu, najpierw mieszkał w Bernie, potem w Bazylei, następnie przeniósł się do Stuttgartu, gdzie na pewien czas osiadł również jego brat, Karl (w przyszłości ceniony malarz, ilustrator, scenograf teatralny, współpracownik wielu wybitnych reżyserów scen niemieckich). W kolejnych latach pracował w różnych zawodach, m.in. jako urzędnik bankowy, kopista, sekretarz, sprzedawca, bibliotekarz, lokaj. Ze Stuttgartu powrócił pieszo do Szwajcarii, gdzie pozostał do 1905 r., mieszkając głównie w Zurychu. W tym samym czasie podejmował nieudane próby rozpoczęcia kariery aktorskiej.
W 1898 r. miał miejsce literacki debiut Walsera, czasopismo Sonntagsblatt des Bund opublikowało kilka jego wierszy. W następnych latach dochodziło do kolejnych publikacji, głównie utworów poetyckich i krótkich utworów prozą, m.in. w cenionym czasopiśmie literackim Die Insel. W 1905 r. Walser przeprowadził się do Berlina, gdzie ukończył kurs dla służących, po czym jesienią tego samego roku zatrudnił się w charakterze służącego na zamku w Dąbrowie (). Postać służącego i doświadczenie służby staną się w przyszłości ważnymi tematami twórczości Walsera, zwłaszcza powieści Jakob von Gunten (1909), pol. Jakub von Gunten (1988).
Na początku 1906 r. Walser wrócił do Berlina, gdzie jego brat, Karl, ułatwiał mu kontakty ze środowiskami literackimi i teatralnymi oraz z wpływowymi wydawcami. Na lata 1906–1909 przypadły największe literackie sukcesy Walsera. Renomowane niemieckie gazety i czasopisma (m.in. Die Schaubühne, Die Neue Rundschau, Berliner Tageblatt, Frankfurter Zeitung) publikowały liczne krótkie utwory prozą (pozostaną one główną formą literackiej aktywności tego autora), a na rynku księgarskim pojawiły się trzy powieści: w 1907 r. Geschwister Tanner (pol. Rodzeństwo Tanner, 1984), w 1908 r. Der Gehülfe (pol. Willa pod Gwiazdą Wieczorną, 1972) i wreszcie Jakob von Gunten. Proza Walsera była pozytywnie odbierana przez krytyków i recenzentów, a także przez innych pisarzy współczesnych. Przychylnie wypowiadał się o niej m.in. Robert Musil, Kurt Tucholsky, Franz Kafka, Hermann Hesse. Za tymi opiniami nie szły jednak wyniki sprzedaży i zainteresowanie czytelników, dlatego od 1910 r. zaznacza się stopniowy spadek zainteresowania twórczością Walsera. W rezultacie pisarz coraz bardziej ograniczał również swoją aktywność w literackich i artystycznych kręgach Berlina, po czym w 1913 r. wrócił do Szwajcarii (najpierw mieszkał u siostry w Bellelay, później, do 1920 r., w rodzinnym Biel, a w latach 1921–1929 w Bernie).
W 1914 r. umarł ojciec pisarza. Po wybuchu I wojny światowej Walser został na kilka tygodni powołany do służby wojskowej. W tym samym roku ukazał się wybór małych próz pt. Geschichten, a za tom Kleine Dichtungen pisarz został uhonorowany jedyną w swoim życiu nagrodą literacką (Preis des Frauenbundes zur Ehrung rheinländischer Dichter). W 1916 umarł brat pisarza, Ernst, od pewnego czasu zmagający się z chorobą psychiczną. Trzy lata później odebrał sobie życie Hermann, drugi brat, profesor geografii w Bernie. Mimo wytężonej pracy, licznych publikacji w szwajcarskiej i niemieckiej prasie oraz kilku wydanych w tym okresie tomów prozatorskich Walser popadał w coraz większą izolację jako pisarz i człowiek. Na dodatek w jego życiu codziennym często zaznaczały się kłopoty finansowe.
Co najmniej od 1917 r. Walser zaczął rozwijać własną oryginalną formę roboczego zapisu nowo powstających utworów prozatorskich, tzw. metodę ołówkową. Polegała ona na spisywaniu tekstów cienko zaostrzonym ołówkiem, bardzo regularnym charakterem pisma (odręczne pismo gotyckie, tzw. Kurrentschrift), ale skrajnie zminiaturyzowanymi literami (o wysokości ok. dwóch milimetrów). Papier był różnego rodzaju, pochodzenia i formatu (m.in. kawałki papieru ilustracyjnego, wizytówki, urzędowe formularze, kwity, jednostronne druki, karty kalendarza, arkusze korektorskie, skrawki gazet, blankiety telegramów, listy i pocztówki). Na jednej karcie mieściło się niekiedy kilka różnych tekstów, włamanych jeden w drugi i często złożonych tak, że chcąc je przeczytać, kartę należało obracać. Walser pozostawił po sobie łącznie 526 kart takich „mikrogramów” (odpowiada to ok. 4000 standardowych stron druku), niektóre z nich przepisywał potem i przeznaczał do publikacji. W tym samym czasie pisarz rozwinął również swoją dawną skłonność do pieszych wędrówek, trwających niekiedy wiele dni i nocy. Postać współczesnego nomady, przemierzającego obce krainy, krajobrazy, miejscowości, miasta, ulice, a do tego wytrwałego obserwatora, należy do najważniejszych w całej prozie Walsera.
W 1921 r. pisarz przeprowadził się do Berna. W tym samym roku pracował nad zaginioną później powieścią pt. Theodor. Okres berneński to pod względem literackim jedna z najbardziej twórczych faz w życiu Walsera. Jego utwory publikowały cenione gazety i czasopisma niemieckojęzyczne, a w 1925 r. powstała, ostatecznie niewydana za życia autora, powieść pt. Der Räuber. Jednak ponowna próba pozyskania uwagi większej liczby czytelników i tym razem nie powiodła się. Czytelnicy, nawet ci o wyrobionym smaku literackim, z coraz większą obojętnością traktowali krótkie utwory prozą Walsera, tematycznie i formalnie bardzo odległe od ówczesnych mód literackich.
W konsekwencji twórczość Walsera popadała w coraz większe zapomnienie. Na dodatek pogłębiały się osobiste i zdrowotne problemy pisarza (stany lękowe, halucynacje). W 1929 r. został on umieszczony w zakładzie dla umysłowo chorych w Waldau (z diagnozą schizofrenii), gdzie jego stan psychiczny szybko uległ stabilizacji. Posługując się „metodą ołówkową”, Walser nadal tworzył krótkie utwory prozą. Nadal też publikował w prasie, choć znacznie rzadziej niż w poprzednich latach. Działalność pisarską ostatecznie porzucił w 1933 r., wtedy też przeniesiono go (wbrew jego woli) do zakładu dla umysłowo chorych w Herisau, gdzie na własne życzenie pozostał do śmierci, mimo iż przez wiele lat nie wykazywał żadnych objawów choroby umysłowej.
W 1935 r. nawiązał z nim kontakt Carl Seelig, szwajcarski pisarz, mecenas sztuki i wydawca. Do pierwszego osobistego spotkania doszło rok później, między Walserem a Seeligiem szybko narodziła się nić porozumienia. W 1943 roku zmarł Karl Walser, w następnym roku siostra Lisa. W tym samym czasie Seelig został prawnym opiekunem zapoznanego pisarza. W zakładzie dla umysłowo chorych Walser spędzał czas, wykonując papierowe torebki i drobne prace porządkowe. W wolnych chwilach czytał (głównie teksty tzw. literatury trywialnej) i odbywał długie wędrówki piesze. W tych ostatnich często towarzyszył mu właśnie Seelig, który wspomnienia ze wspólnych spacerów i rozmów z Walserem zawarł później w książce pt. Wanderungen mit Robert Walser (1957). Także dzięki staraniom Seeliga powoli wydobywano twórczość Walsera z zapomnienia. W 1947 r. ukazała się pierwsza biografia pisarza (Otto Zinniker, Robert Walser der Poet), a sześć lat później zapoczątkowano pierwszą zbiorczą (pięciotomową) edycję jego utworów prozatorskich (Dichtungen in Prosa, 1953–1961).
Robert Walser zmarł na atak serca podczas jednego ze swoich długich, samotnych spacerów w pobliżu Herisau. Był pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia 1956 r., ciało przez pewien czas leżało na śniegu, dopóki nie odnalazły go bawiące się w pobliżu dzieci. Okoliczności zgonu pisarza do złudzenia przypominały śmierć poety Sebastiana, jednego z bohaterów powieści Rodzeństwo Tanner.
Twórczość literacka Informacje ogólne Robert Walser zaczynał jako poeta, okazjonalnie próbował swoich sił także w małych formach dramatycznych i powieści, lecz zdecydowanie najwięcej pozostawił po sobie krótkich utworów prozą. One też po dziś dzień stanowią główny „znak rozpoznawczy” jego obszernej spuścizny literackiej. Co prawda sam Walser charakteryzował te teksty nieco inaczej. W szkicu pt. Eine Art Erzählung znajduje się następujące wyznanie: Moje utwory prozą nie są wedle mnie niczym innym jak częściami długiej, pozbawionej akcji realistycznej historii. Szkice, które od czasu do czasu fabrykuję, to dla mnie mniejsze lub większe rozdziały powieści. Ta powieść, którą wciąż piszę i piszę, to zawsze ta sama powieść i można by ją określić jako wielorako pociętą albo podzieloną księgę o mnie.Utwory Walsera są najczęściej mocno osadzone w kontekście autobiograficznym, nie mają wyraźnej linii fabularnej i tematów wiodących, a wręcz ostentacyjne zarzucają rozpoczęte wątki. Ponadto charakteryzuje je spontaniczność, uczuciowa ekspresja, fantazyjność, pogoda ducha, niewolna wszakże od melancholii i egzystencjalnych lęków. Istotnym rysem tego pisarstwa jest zmysł obserwacyjny (odnoszący się zwłaszcza do sytuacji z codziennego życia), ciepła ironia, do tego zabawa konwencjami literackimi i oczekiwaniami czytelniczymi, impresyjność, aluzyjność, wielogłosowość, intermedialność (nawiązania do malarstwa, muzyki, teatru, tańca, radia, fotografii, kina), intertekstualność (nawiązania do innych twórców literatury i innych gatunków literackich). Dla Walsera fabuła stanowi w istocie tylko pretekst do ukazania przeżyć spontanicznych i nieukierunkowanych. To autor proteuszowy, nieustannie dający do zrozumienia, że jest gotowy na każdą ewentualność; że nie pozwoli się zwieść określonej tendencji czy idei przewodniej. W jego utworach można zauważyć silną nieufność wobec jakichkolwiek definitywnych rozstrzygnięć oraz splatanie motywów przewrotnie czerpanych z literatury wysokiej i trywialnej. Liczne postacie, jak zauważa Małgorzata Łukasiewicz, sprawiają wrażenie nieznośnie papierowych: „Z reguły nie wiadomo, jak wyglądają, jaki mają charakter, temperament, poglądy, przeszłość, skąd się w ogóle wzięły. Jeżeli zaś takie dane pojawiają się, […] wydają się przypadkowe i nieistotne, nie wiążą się w integralną całość”. Co ważne, bohaterami Walsera są najczęściej ludzie młodzi – początkujący aktorzy, drobni urzędnicy, malarze – lecz młodość jest, jak ponownie zauważa Łukasiewicz, „wykładnikiem określonej pozycji w społeczeństwie, pozycji na marginesie […]. To młodość bez przyszłości, bez perspektyw dla poszczególnych jednostek i bez obietnic dla zbiorowości”. Między poszczególnymi, ledwie zarysowanymi wydarzeniami rzadko zachodzi wyraźny związek przyczynowo-skutkowy, tak iż w rezultacie większości utworów Walsera niepodobna streścić, niepodobna ująć w system ani spreparować tak, by wydzielić z ich tkanki to, co ważkie i to, co błahe. Mimo to można wyróżnić dominujące motywy i postacie: natura, krajobraz (zachwyt naturą i krajobrazem), spacer (spacerowicz), wędrówka (wędrowiec), miasto (mieszkaniec miasta), rzeczy, biuro (drobny urzędnik, najczęściej młody), służba (służący, lokaj), aktor (aktorka), dzieciństwo (dziecko), pisarz/poeta.