mały|300px|Placyk u zbiegu ulic: Stalowej (po prawej) i 11 Listopada (po lewej) – miejsce incydentu Spieprzaj, dziadu! – słowa wypowiedziane przez Lecha Kaczyńskiego do Zbigniewa Aniszewskiego po tym, jak wsiadł do samochodu tuż po zakończeniu spotkania wyborczego na rogu ulic Stalowej i 11 Listopada na warszawskiej Pradze-Północ w listopadzie 2002, przed drugą turą wyborów prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Fraza jest kolokwializmem – wołacz rzeczownika „dziad” to „dziadzie”, a słowo „dziadu” jest formą potoczną.
Przebieg i reakcje Pełna wersja wypowiedzi brzmiała: „Panie, spieprzaj pan! Spieprzaj, dziadu!” („Rzeczpospolita”, 5 listopada 2002). Została ona skierowana przez ówczesnego kandydata na prezydenta m.st. Warszawy do osoby zarzucającej Lechowi Kaczyńskiemu, że politycy przechodzą z partii do partii „jak szczury”.
Zbigniew Aniszewski: Partie żeście zmienili, pouciekaliście jak szczury!Lech Kaczyński: Panie, spieprzaj pan! O, to panu powiem!Zbigniew Aniszewski: „Spieprzaj pan”? Panie, bo pan się prawdy boisz!Lech Kaczyński: [z wnętrza samochodu, przez uchylone drzwi] Spieprzaj, dziadu!Zbigniew Aniszewski: [do dziennikarzy] Ale jak tak się można odzywać: „spieprzaj pan”? Ja się grzecznie spytałem człowieka!
W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” w dwa dni po zajściu Lech Kaczyński wyjaśniał:
Po latach, na łamach książki pt. Alfabet braci Kaczyńskich z 2006, będącej wywiadem rzeką (przeprowadzili go Michał Karnowski i Piotr Zaremba), Lech Kaczyński tak opisał tę sytuację z 2002 i osobę, do której się zwrócił:
Część mediów oraz polityków komentujących to zajście zaznaczała, że ich zdaniem Kaczyński bez przyczyny zaatakował „bezbronnego wyborcę” (Bogdan Socha, Samoobrona), „mężczyzn z reklamówkami” (IDG), „kilku jegomościów z plastikowymi reklamówkami” („Gazeta Wyborcza”).
Wykorzystanie Hasło to było wykorzystywane ponownie w 2005 roku, kiedy zostało nagłośnione przed wyborami parlamentarnymi oraz prezydenckimi. W czasie kampanii prezydenckiej odwołał się też pośrednio do niego Donald Tusk w debacie prezydenckiej z udziałem Lecha Kaczyńskiego, która odbyła się 26 września 2005 roku w Polsacie:
Hasło ponownie wykorzystano w kampanii parlamentarnej w 2007 roku, kiedy przed wyborami parlamentarnymi odniesienie do niego użyto w kampanii wyborczej PSL, w związku z kandydaturą twórcy Gadu-Gadu, Łukasza Foltyna, z list tej partii:
thumb|right|200px|Napis Spieprzaj dziadu napisany kredą na jezdni przez Babcię Kasię na proteście przeciw rządowi Prawa i Sprawiedliwości pod Wawelem w Krakowie (2022)
Hasło było chętnie podchwytywane podczas Parad Równości, w sprzedaży pojawiły się gadżety z takim napisem. Przeciwnicy prezydenta Kaczyńskiego zakładali też strony internetowe zawierające te słowa w adresie. Pojawiło się też m.in. w jednym odcinku serialu Włatcy móch, jednym odcinku Pierwszej Miłości oraz w kilku odcinkach serialu Świat według Kiepskich, a także w polskiej wersji gry komputerowej Wiedźmin 2: Zabójcy królów. Przedostało się (w złagodzonej formie Zjeżdżaj, dziadu!) do polskich wersji filmów animowanych Sezon na misia i Simpsonowie: Wersja kinowa. Słowa te można było także usłyszeć w polskiej wersji filmu Asterix na olimpiadzie. Sformułowanie „spieprzaj, dziadu” zostało wykorzystane również w piosence Szlaban graniczny wykonywanej przez grupę Leniwiec na płycie Reklamy na niebie. Hasło zostało też użyte w polskim tłumaczeniu mangi „Bleach”.
W 2009 roku, dokładnie 7 lat po wypowiedzeniu tych słów, została przez Mennicę Łebską wybita moneta o nominale „7 Dziadów Stołecznych” z twarzą Lecha Kaczyńskiego na rewersie i podobizną warszawskiej syrenki na awersie oraz cytatem „Spieprzaj, dziadu!”. Można było nią płacić za usługi i towary w niektórych punktach na warszawskiej Pradze. Emisja wyniosła 10 000 monet.
Przypisy
Kategoria:2002 w Warszawie Kategoria:Lech Kaczyński Kategoria:Nowa Praga Kategoria:Polskie cytaty polityczne Kategoria:Polskie slogany i określenia polityczne