Klabaternik (niem. Klabautermann, w polskim przekładzie także klabater lub rzadziej klawiter) – postać z folkloru germańskiego, opiekuńczy duszek statku.

Charakter i rola klabaternika Bardzo wesoły i pracowity. Niewidzialny, czasami ukazywał się tylko kapitanom lub szyprom pod postacią błędnego ognika lub karzełka. Duch ten przypisany był tylko większym statkom (takim, które miały zakryte pokłady i ładownie, gdyż np. w otwartej łodzi rybackiej trudno było sobie wyobrazić ukrytego duszka). Wyobrażano go sobie jako małego człowieka w kapeluszu z szerokim rondem i latarenką w ręce.

Klabaternik potrafił np. w razie potrzeby załatać dziurę w kadłubie. Opuszczał statek dopiero wtedy, kiedy nie było szansy na ratunek. Utrudniał życie leniwym i brudnym marynarzom, tłukąc ich drewnianym młotkiem, podstawiając nogę, kopiąc, wyrzucając za burtę posiłek itp. Można go było zobaczyć o północy w kluzie kotwicznej. Demon stanowił ucieleśnienie reguł obowiązujących w nienaturalnym środowisku, jakim jest statek. W przeciwieństwie do natury materialne przedmioty należące do ludzi nie odradzają się samoistnie i bez należytej troski ulegają degradacji. Dlatego w kulturze ludowej pojawiają się istoty, które poprzez szacunek do samych siebie egzekwowały szacunek dla sztucznie stworzonego otoczenia.

Demon ten niechętnie pokazywał się publicznie. Jego obecności domyślano się poprzez dźwięki wydawane przez spodnią część pokładu i po drobnych śladach pozostawianych przez istotę. Ukazywał się wyłącznie z ważnych powodów i zwykle zwiastowało to nieszczęście. Odpowiednio odczytany przez marynarza znak, mógł ocalić załogę.

We współczesnych żartach i przesądach marynarskich nazwą klawiter lub klabater określa się także ducha marynarza, który zmarł na statku (w szczególności śmiercią samobójczą) i na nim straszy; jest to oczywiście zniekształcenie dawnych legend.

Występowanie Postać klabaternika znana jest w folklorze całego południowego Bałtyku, a więc również na Pomorzu i Kaszubach, w szczególności w Gdańsku. W legendach klabaternik pojawiać się mógł także na lądzie, ale tylko w miastach portowych.

Choć nie wywodzi się z mitologii słowiańskiej, bywa do niej zaliczany. Polska była jedynym krajem słowiańskim z dostępem do Bałtyku, a w miastach portowych takich jak Gdańsk pojawiały się mocne wpływy niemieckie. Dlatego też klabaternik pojawia się w lokalnych podaniach.

Kultura współczesna Postać wykorzystywana jest w literaturze historyczno-marynistycznej, zwłaszcza przeznaczonej dla młodych czytelników (np. w powieści Franciszka Fenikowskiego Rękopis z gospody Pod Łososiem). Nazwa „Klabater” używana jest w środowiskach żeglarskich (nosi ją np. klub żeglarski z Torunia).

Przypisy

Kategoria:Postacie folklorystyczne Kategoria:Germanie Kategoria:Folklor marynistyczny