Datowanie sotisowe leży u podstaw tradycyjnej chronologii starożytnego Egiptu, gdyż jest jedyną metodą pozwalającą na możliwie precyzyjne umiejscowienie w czasie królów egipskich rządzących w II tysiącleciu przed n.e. Jako że praktycznie cała chronologia starożytna tego okresu (dla państw Żyznego Półksiężyca oraz basenu Morza Śródziemnego) opiera się na chronologii egipskiej, można stwierdzić, iż cała chronologia starożytna II tysiąclecia p.n.e. została opracowana pośrednio przy użyciu datowania sotisowego. Daty uzyskane tą metodą mają wpływ także na chronologię drugiej połowy III tysiąclecia p.n.e. oraz pierwszej połowy I tysiąclecia p.n.e.
Cykl Sotisa Nazwa metody sotisowej pochodzi od greckiego określenia Psiej Gwiazdy, Syriusza, którą starożytni Egipcjanie nazywali Sopdet (spdt). Heliakalny wschód tej gwiazdy był dla Egipcjan jednym z najważniejszych dni roku jako początek roku astronomicznego.
W kalendarzu juliańskim, który jest umownie stosowany dla całego okresu starożytności, heliakalny wschód Syriusza miał miejsce tego samego dnia roku kalendarzowego. Gdyby przeprowadzić obserwację z Memfis w XX wieku p.n.e. można by to zjawisko zaobserwować 17 lub 18 lipca, w X wieku p.n.e. – 18 lub 19 lipca, zaś w I wieku n.e. – 19 lub 20 lipca (są to dane przybliżone). Dla uproszczenia przyjmuje się, iż heliakalny wschód gwiazdy Sotis miał miejsce 19 lipca według obserwacji z Memfis oraz 14 lipca według obserwacji z Elefantyny. Obecnie w okolicach dawnego Memfis zjawisko to ma miejsce około 5 sierpnia każdego roku według kalendarza gregoriańskiego.
Cywilny kalendarz egipski liczył 12 miesięcy po 30 dni każdy oraz tzw. 5 dni epagomenalnych, tj. łącznie 365 dni. Jednakże wyczekiwany przez Egipcjan wschód Sopdet (prt spdt), będący dla nich jednocześnie początkiem roku astronomicznego, miał miejsce co 365,25 dni (średnia długość roku juliańskiego). Oznaczało to, że co cztery lata różnica pomiędzy umownym początkiem roku astronomicznego a początkiem roku kalendarzowego, wynosiła już cały jeden dzień. Innymi słowy, heliakalny wschód Syriusza przesuwał się o jeden dzień w przód po cywilnym kalendarzu egipskim raz na cztery lata. Łatwo obliczyć, iż 'przejście' po wszystkich dniach kalendarza trwało:
365 (dni kalendarza cywilnego) × 4 lata = 1460 lat
Pełny okres, w którym wschód Sotisa przesuwał się po wszystkich dniach kalendarza cywilnego, aż ponownie przypadał na 1. dzień 1. miesiąca pory Achet (wylewu Nilu - początku roku kalandarzowego) nazywany jest cyklem Sotisa.
Świadectwa historyczne Istnienie cyklu Sotisa poświadczają następujące źródła: Censorinus, De Die Natali Liber (Z okazji urodzin), XVIII, XXI W tym po części astrologicznym a po części chronologicznym dziele napisanym ok. 238 roku n.e. dla swego patrona i nauczyciela, Quintusa Caerelliusa, autor opisuje cykl Sotisa oraz wspomina, iż XII dnia kalend sierpnia, tj. 21 lipca, w 139 roku n.e. heliakalny wschód Syriusza obserwowany był w Egipcie 1. dnia 1. miesiącaCensorinus, Censorini De Die Natali Liber ad Q., The Latin Library, czyli nastąpiło zamknięcie pełnego cyklu sotisa. Wielu astronomów uważa, iż datę wspomnianą przez Censorinusa należy poprawić na 20 lipca 139 n.e. Jednocześnie Censorinus stwierdza, że w roku pisania dzieła (238 n.e.) 1 Tot (1. dzień 1. miesiąca cywilnego kalendarza egipskiego) przypadał VII dnia kalend lipca, czyli 25 czerwca. Wschód Sotisa 20 lipca miał miejsce 25 dni później, co jest zgodne z zasadą przesuwania się tego zdarzenia względem egipskiego kalendarza cywilnego o jeden dzień raz na cztery lata (25×4 = 100, zaś od roku 139 n.e. do 238 n.e. minęło 100 lat bez jednego roku). Teon z Aleksandrii, Schol. ad Arati Phaenomena Uczony z IV wieku po Chrystusie wspomina o 1460-letnim cyklu, oraz o Erze Menofresa, którą dzieliło 1605 lat od końca Ery Augusta i początku Ery Dioklecjana, tj. roku 284/285 n.e. Po odjęciu 145 lat otrzymuje się 1460 lat od Ery Menofresa do 139 roku n.e., co zgadza się z danymi dostarczonymi przez Censorinusa. Jednak Teon stwierdza także, że jeden z cykli sotisowych rozpoczął się w 5. roku Augusta (26/25 p.n.e.). Ptolemeusz III Euergetes, Dekret z Kanopos W roku 239 lub 238 p.n.e. Ptolemeusz usiłował przeprowadzić reformę cywilnego kalendarza egipskiego poprzez dodanie roku przestępnego raz na cztery lata. W roku wydania dekretu wschód Sotisa przypadał na 1. dzień 10. miesiąca w kalendarzu cywilnym. Oznacza to, iż pozostawało 95 dni w kalendarzu, które Sotis musiał "przejść", by dopełnić swój cykl wschodząc 1. dnia 1. miesiąca. Po przeliczeniach, daje to 380 lat, które dzieliły rok 239/238 p.n.e. od zakończenia cyklu Sotisa. Cykl powinien był zakończyć się w roku 142/143 n.e., co rozmija się z danymi Censorinusa o zaledwie 3 lub 4 lata. dokumenty żydowskie z Elefantyny Papirusy z Elefantyny pisane przez Żydów pochodzą z V wieku przed Chrystusem. W większości przypadków zachował się na nich rok panowania oraz imię perskiego władcy, data według perskiego lub żydowskiego kalendarza lunarnego oraz data według egipskiego kalendarza cywilnego. Na podstawie dokonanych obliczeń można zauważyć przesunięcie kalendarza egipskiego względem dnia 19 lipca odpowiadające przewidywaniom opartym na informacjach Censorinusa.
Dodatkowo Hagedorn i WorpDieter Hagedorn & Klaas A. Worp, "Das Wandeljahr im Römischen Ägypten", ZPE 104 (1994) 243 wymieniają liczne papirusy z pierwszych wieków naszej ery, które zawierają rok panowania cesarza rzymskiego, datę egipską starą i/lub nową oraz datę juliańską, np.: pRyl 2.381 rok 4 Kaliguli, 4 Mesore [=XII] = 20 Mesore [=XII] ("egipska" = "stara") [= 28 lipca 40 n.e.], pLond. 130 rok 3 Tytusa, 6 Farmuti [=VIII] = 2 Pachons [=IX] ("stara") = kalendy kwietnia [= 1 kwietnia 81 n.e.], pFayum 139 rok 1 Markusa i Werusa, 5 Mesore [=XII] ("grecka") = 16 Tot [=I] ("stara") [= 29 lipca 161 n.e.].
Po pierwsze, papirusy te wskazują na reformę kalendarza cywilnego z czasów cesarza Augusta, kiedy to według 'nowego' kalendarza zaczęto dodawać rok przestępny na wzór kalendarza juliańskiego (Dekret z Kanopos). W roku 40 różnica pomiędzy starym a nowym egipskim kalendarzem cywilnym wynosi 16 dni, w roku 81 – 26 dni, zaś w roku 161 już 46 dni. Wyraźnie widać, iż nowa rachuba rozpoczęła się w roku 25 p.n.e. lub rok lub 2 wcześniej, co dokładnie odpowiada wcześniej przytaczanemu stwierdzeniu Teona, iż cykl Sotisa został przerwany w 5. roku Augusta, jednak Egipcjanie nadal prowadzili rachubę czasu także według starego systemu, tj. bez dodawania dni przestępnych.
Po drugie, widać sposób w jaki 1 Tot, czyli 1. dzień 1. miesiąca przesuwał się względem kalendarza juliańskiego. W roku 40 n.e. 1 Tot przypadał na 13 sierpnia, w roku 81 n.e. – 3 sierpnia, zaś w roku 161 n.e. – 14 lipca. Według tych informacji heliakalny wschód Syriusza mógł wypadać 19 lipca w latach 140–141 n.e., 20 lipca w latach 136–137 n.e., 21 lipca w latach 132–133 n.e. Łącząc dane otrzymane z papirusów z informacją Censorinusa o 1 Tot przypadającym na 25 czerwca w roku 238 n.e. otrzymamy następujący schemat: 19 lipca: lata 140–142 n.e. 20 lipca: lata 136–138 n.e. 21 lipca: lata 132–134 n.e.
Zastosowanie w chronologii Zakładając niezmienność powyżej opisanego cyklu oraz istnienie dokumentów historycznych datujących wschód Sotisa za czasów różnych władców można by określić rok wzmianki z dokładnością do 4 lat. Uprzednio należałoby jedynie określić czy dany władca panował podczas cyklu zakończonego w roku 139 n.e. czy też może podczas cyklu jeszcze wcześniejszego.
Rok rozpoczęcia ostatniego cyklu Na podstawie prostych kalkulacji, cofając się w czasie o 1460 lat od roku 139 n.e. badacze ustalili, iż cykl wspomniany przez Censorinusa rozpoczął się w roku 1321 p.n.e. W tym przypadku popełniono drobny błąd, jako że nie ma roku 0., więc cały cykl należy liczyć od 1322 p.n.e. Z czasem egiptolodzy zakładając, iż w owym okresie heliakalny wschód Syriusza mógł być zaobserwowany nieco wcześniej niż w roku 139 n.e. zaczęli przesuwać datę rozpoczęcia cyklu z roku 1321 p.n.e. na 1317 p.n.e. a nawet dalej, tak iż obecnie niektórzy badacze postulują początek ostatniego cyklu na rok 1295 p.n.e.
Różnica pomiędzy rokiem 1322 p.n.e. (1460 lat wstecz od roku 139 n.e.) a rokiem 1295 p.n.e. wynosi 27 lat, co oznaczałoby, że ok. roku 1300 p.n.e. heliakalny wschód Syriusza obserwowany był 6–7 dni wcześniej niż w roku 139 n.e. Jednakże niewielu astronomów popiera takie spekulacje. Dla porównania, po upływie niemal 2000 lat heliakalny wschód Syriusza w okolicach Memfis ma obecnie miejsce 23 lipca według kalendarza juliańskiego, czyli doszło do 3-dniowego przesunięcia tego zjawiska względem momentu obserwacji z roku 139 n.e. (20 lipca). Tym niemniej, wielu egiptologów zakłada, iż w znacznie krótszym czasie w starożytności doszło do 2-krotnie większego przesunięcia momentu wschodu Sotisa względem kalendarza juliańskiego.
Era Menofresa Opierając się na stwierdzeniu Teona z Aleksandrii egiptolodzy doszli do wniosku, iż początek ostatniego cyklu związany był z władcą o podobnym imieniu. Chociaż brzmienie słowa jest najbliższe egipskiej nazwie miasta Memfis (Men-Nefer) badacze ostatecznie odrzucili tę opcję, po części dlatego, iż była ona bezużyteczna dla celów datowania rządów konkretnego władcy. Wśród królów Egiptu wytypowano najbardziej prawdopodobnego kandydata na Menofresa: Menpehtyre, czyli Ramzesa I. Zachowane dokumenty wskazywały na to, iż Ramzes I rządził bardzo krótko, zaledwie rok lub 2 lata. Jako że był on jednocześnie założycielem XIX dynastii faraonów, egiptolodzy ogłosili, iż udało im się ustalić początek rządów XIX dynastii, który umiejscowiano ok. roku 1308 p.n.e. +/- 13 lat.
Dokumenty staroegipskie Wzmianki o wzejściu Sopdet zachowane na starożytnych papirusach także wskazują na istnienie cyklu Sotisa, gdyż wyraźnie widać, iż dzień ten przesuwał się po kalendarzu cywilnym wraz z rządami kolejnych władców czy dynastii. Do czasów obecnych przetrwały trzy dokumenty pozwalające na datowanie królów starożytnego Egiptu metodą datowania sotisowego.
Papirus Ebersa Papirus Ebersa to długi dokument medyczny (108 kolumn po 20–22 linii każda) datowany na 9. dzień 11. miesiąca roku kalendarzowego w 9. roku panowania Amenhotepa I. Wówczas to miały miejsce uroczystości związane z początkiem nowego roku astronomicznego zsynchronizowanego z heliakalnym wschodem Syriusza (hb wpt rnpt) oraz odnotowano pojawienie się Sopdet (prt spdt). Niezrozumiałą jest wzmianka o pojawieniu się Sotisa także w kolejnych 11 miesiącach, być może chodzi o wynoszenie ze świątyni posągu będącego usosobieniem Syriusza. Jako że według daty na papirusie do 1. dnia 1. miesiąca roku kalendarzowego pozostawało 57 dni łatwo można było obliczyć, iż do zamknięcia pełnego cyklu pozostawało wówczas 228 lat. Egiptolodzy wiedzieli, iż chodziło o cykl wcześniejszy niż ten zakończony w 139 n.e. Dodając 228 lat do wcześniej ustalonego roku początku ostatniego cyklu (1321 p.n.e.) otrzymali rok 1549 p.n.e., przy czym znowu popełniono drobny błąd licząc rok 0. – poprawne obliczenia wskazywałyby na 1550 p.n.e. licząc wstecz od 1322 p.n.e.
W późniejszym okresie uznano, iż obserwacji dokonano prawdopodobnie w Tebach, które były stolicą imperium za czasów XVIII dynastii, co oznaczało obserwacje wcześniejsze o 4 dni niż w Memfis. Tak uzyskano rok 1533 p.n.e. jako datę powstania Papirusu Ebersa. Następnie, zakładając możliwość heliakalnego wschodu Syriusza dużo wcześniej niż 19 lipca w kalendarzu juliańskim przesunięto 9. rok rządów Amenhotepa I na 1505 p.n.e. Jest to prawdopodobnie błąd, gdyż różnica między 1533 p.n.e. i 1505 p.n.e. wynosi aż 28 lat, co oznacza, iż heliakalny wschód Sotisa musiał przesunąć się co najmniej o 7 dni względem kalendarza juliańskiego w przeciągu ponad 1600 lat. Astronomowie nie dopuszczającą możliwości zaobserwowania heliakalnego wschodu Syriusza ok. roku 1500 p.n.e. 12/13 lipca w Memfis i 8/9 lipca w Tebach.
Kalendarz z Elefantyny