Śląski Kościół Ewangelicki Augsburskiego Wyznania () – największy Kościół luterański w Czechach. Większość jego zborów znajduje się po czeskiej stronie Śląska Cieszyńskiego, zaś znaczącą liczbę wiernych stanowi mniejszość polska w Czechach, mieszkająca głównie na Zaolziu. Kościół odwołuje się do dziedzictwa ruchu pietystycznego, znajdując się pod silnym wpływem jego myśli i pielęgnując zdecydowanie ewangelikalną pobożność, co zbliża go do Kościołów ewangelikalnych.

Historia

Powstanie Kościoła i okres międzywojenny thumb|Kościół w Bystrzycy thumb|Ksiądz senior Franciszek Michejda thumb|Strona tytułowa czasopisma „Ewangelik”, 28 lutego 1925 r. thumb|Orkiestra dęta Społeczności Chrześcijańskiej w Oldrzychowicach, 1927 r.

Po powstaniu Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego w dniu 19 października 1918, parafie ewangelickie na Śląsku Cieszyńskim podporządkowały się nowej władzy i zdecydowały o zerwaniu więzi z Kościołem ewangelickim austriackiej Przedlitawii z siedzibą w Wiedniu. Z inicjatywy śląskiego duchowieństwa, 19 listopada 1918 Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego zwróciła się z wnioskiem do Konsystorza Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Warszawie o czasowe objęcie swoim zarządem miejscowych zborów.

Na mocy decyzji Konsystorza Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego z dnia 16 grudnia 1918 ogłoszono przyłączenie do niego zborów na terenie Śląska Cieszyńskiego. 20 grudnia 1918 w Cieszynie odbyło się spotkanie biskupa Juliusza Burschego z przedstawicielami każdej z cieszyńskich parafii. Na zebraniu postanowiono o uznaniu Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego jako jedynej władzy na tym terenie oraz zwierzchnictwa konsystorza warszawskiego.

Zbory ze Śląska Cieszyńskiego, należące uprzednio w strukturze Kościoła ewangelickiego austriackiej Przedlitawii do senioratu śląskiego superintendentury morawsko-śląskiej, utworzyły nowy seniorat śląski, działający pod administracją Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Seniorat obejmował parafie położone po obu stronach Olzy. Miało to jednak charakter tymczasowy, do czasu rozwiązania sporów granicznych. Na czele senioratu stanął ks. senior Franciszek Michejda.

Podział tego terenu decyzją rady ambasadorów z dnia 28 lipca 1920 pozostawił sześć zborów poza granicą Polski. Były to parafie: Błędowice, Bystrzyca, Ligotka Kameralna, Nawsie, Orłowa i Trzyniec.

Ich przedstawiciele na spotkaniu przeprowadzonym 16 sierpnia 1920 zdecydowali o zwróceniu się z prośbą do rządu w Pradze o pozwolenie na zachowanie jedności administracyjnej z parafiami na terenie Polski. Podjęto decyzję o utworzeniu Senioratu Augsburskiego Wyznania, zachowującego łączność z Konsystorzem w Warszawie, a w razie negatywnej opinii rządu czechosłowackiego zbory miały powołać do życia seniorat tworzący odrębny związek wyznaniowy – Polski Kościół Ewangelicki Augsburskiego Wyznania w Czechosłowacji.

Delegacja złożona z księży spotkała się 24 sierpnia 1920 w Pradze z Gustawem Habrmanem, ministrem szkolnictwa i oświaty narodowej oraz Tomášem Masarykiem – prezydentem kraju. Władze oznajmiły, że nie będą wpływać na wewnętrzne kwestie polskiego Kościoła w Czechosłowacji, o ile zachowa on lojalność wobec państwa. Zaniechano więc utrzymywania jedności z Kościołem ewangelickim w Polsce na rzecz koncepcji powołania nowego, samodzielnego Kościoła.

26 października 1920 ks. Franciszek Michejda wystosował pismo do rządu czechosłowackiego, w którym informował, że zbory wyznania augsburskiego na mocy własnej decyzji porzuciły formalny związek z Kościołem Ewangelicko-Augsburskim w Polsce i utworzyły niezależny Polski Kościół Ewangelicki Augsburskiego Wyznania w Czechosłowacji, co miało dać wyraz wierności władzy państwowej w Pradze. Rządzący nie przyjęli pozytywnie tej informacji. Władze zdecydowały o przyłączeniu zborów do senioratu opawskiego Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego w Czechach, na Morawach i na Śląsku. Spotkało się to z niechęcią ze strony polskich duchownych, którzy za zwierzchnika Kościoła uznawali Franciszka Michejdę. Formalne zwierzchnictwo od 5 listopada 1920 pełnił nad nimi ks. Marcin Haase z Kościoła niemieckiego, a parafie cieszyńskie weszły w skład zarządzanego przez niego senioratu śląskiego z siedzibą w Opawie.

Po śmierci księdza Michejdy w dniu 12 lutego 1921, na czele zborów wyznania augsburskiego stanął ks. Józef Folwartschny. Wybór ten podyktowany był jego umiarkowanymi poglądami oraz związkami rodzinnymi z ks. seniorem Marcinem Haasem. Wierzono, że będzie mu łatwiej doprowadzić do utworzenia niezależnego Kościoła. Porzucono również chęć użycia określenia „polski” w nazwie nowego związku wyznaniowego. W efekcie w 1922 powołano Augsburski Kościół Ewangelicki na Wschodnim Śląsku w Czechosłowacji, który oficjalnie zarejestrowano rok później, 24 maja 1923.

Nowy Kościół napotykał wiele ograniczeń ze strony władz. Przez cały okres międzywojenny nie zaakceptowano ustawy kościelnej, a do 1925 nie otrzymywał on dotacji z budżetu państwa.

Do 1927 zwierzchnikiem Kościoła pozostawał senior Józef Folwartschny, a następnie został nim superintendent Oskar Michejda, który pełnił swoją funkcję do wybuchu II wojny światowej w 1939.

Po utworzeniu granicy na Olzie na terenie Polski pozostał budynek Kościoła Jezusowego w Cieszynie, natomiast po czechosłowackiej – większość członków zboru. Mieszany pod względem narodowym zbór w Czeskim Cieszynie utworzono w 1921. Pomiędzy ewangelikami niemieckimi, polskimi i tzw. ślązakowcami nastąpił jednak konflikt na tle narodowościowym. Władze parafii na czele z proboszczem Pawłem Zahradnikiem zaczęły dążenia do wybudowania nowego kościoła i nawiązaniu współpracy z Niemieckim Kościołem Ewangelickim w Czechach, na Morawach i na Śląsku. Polscy ewangelicy pragnęli natomiast należeć do Kościoła augsburskiego. Konflikt zakończył się w 1925 roku przyłączeniem się niemieckich i śląskich wiernych do Kościoła niemieckiego i wybudowaniem w 1927 Kościoła „Na Rozwoju”, natomiast polscy zborownicy postawili Kościół „Na Niwach”, poświęcony w 1932.

Liczba wiernych Kościoła wahała się w granicach 40-50 000 osób, co czyniło go najmniejszym ze wszystkich czechosłowackich Kościołów nurtu protestantyzmu tradycyjnego. Dominującą liczebnie grupą byli Polacy, którzy według danych ze spisu powszechnego z 1930 roku stanowili 64,5% jego członków. Czescy ewangelicy nie mieli w tym okresie wpływu na działalność Kościoła oraz udziału w jego władzach. Duchownymi byli wyłącznie księża narodowości polskiej. W administracji i innej działalności kościelnej również dominował język polski. Był on też językiem liturgicznym do 1938, a chęć wprowadzenia języka czeskiego uważano za bezpodstawną.

W 1927 zostało odnowione Stowarzyszenie Ewangelickich Niewiast, którego historia sięgała czasów przed I wojną światową. Prowadziło ono działalność charytatywną i zajmowało się zespołem domów opieki w Ligotce Kameralnej. Aktywną działalność kulturalną i oświatową prowadził Związek Ewangelickiej Młodzieży, a Towarzystwo Ewangelickie Oświaty Ludowej – społeczno-polityczną. Katechetów i księży skupiało Koło Polskich Teologów. Rozwijała się praca wydawnicza, ukazywał się „Kalendarz Ewangelicki” (później pod nazwą „Nasz Kalendarz Ewangelicki”) oraz tygodnik kościelny „Ewangelik”. Publikowano podręczniki do nauki religii szkolnej oraz nauki przedkonfirmacyjnej, wydawano broszury i zbiory kazań.

Zajęcie Zaolzia przez Polskę Przywódcy Kościoła bardzo pozytywnie odnieśli się do zajęcia przez Polskę tzw. Zaolzia w 1938, traktując to wydarzenie jako wyraz sprawiedliwości dziejowej. Superintendent Oskar Michejda wezwał ewangelików mieszkających na tym terenie do wytężonej pracy na rzecz ojczyzny, podkreślając pokojowe wejście wojsk. W podobnym tonie utrzymane były artykuły w „Ewangeliku”, który określał aneksję jako nastanie wolności i oswobodzenie z niewoli. 7 listopada 1938 Zgromadzenie Synodalne Augsburskiego Kościoła Ewangelickiego uchwaliło włączenie go w struktury polskiego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Parafie Kościoła zostały włączone do diecezji śląskiej KEA. Jesienią 1938 doszło też do połączenia czasopisma „Ewangelik” z wydawanym w Polsce „Posłem Cieszyńskim”, tworząc gazetę „Ewangelicki Poseł Cieszyński”.

II wojna światowa Po zajęciu Śląska Cieszyńskiego przez wojska niemieckie miejscowe zbory zostały włączone do Śląskiej Ewangelickiej Prowincji Kościelnej (Evangelische Kirche Provinz Schlesien), podlegającej konsystorzowi wrocławskiemu. Na czele Okręgu Cieszyn (Kirchenkreis Teschen) stanął superintendent Paweł Zahradnik, który był wcześniej duchownym Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego w Czechach, na Morawach i na Śląsku. Nastąpiła likwidacja wszystkich dotychczasowych organizacji ewangelickich i konfiskata ich majątku. Zakazano używania języka polskiego podczas nabożeństw. Prawie wszyscy księża zostali pozbawieni stanowiska, pozostało zaledwie dwóch, którym powierzono funkcje pomocnicze. Część duchownych została uwięziona lub zesłana do obozów koncentracyjnych, jak choćby księża Oskar Michejda, Józef Berger, Władysław Fierla. W celu uniknięcia represji, część z pastorów zdecydowała się na podpisanie volkslisty. Na miejsce polskich księży sprowadzono duchownych niemieckich. Według szacunków około 500 wiernych działających aktywnie w organizacjach związanych z Augsburskim Kościołem Ewangelickim zostało zabitych w obozach.

Lata powojenne thumb|Wnętrze kościoła w Ligotce Kameralnej, 1949 r. thumb|Kościół w Olbrachcicach, wybudowany w latach 1946–1948 Likwidacja Kościoła śląskiego wydawała się korzystnym rozwiązaniem dla lokalnych władz czeskich, ponieważ likwidowała problem mniejszości polskich, a instytucje czeskie zyskiwały majątek oraz dużą liczbę wiernych. Strona czeska usiłowała dowieść, że Augsburski Kościół Ewangelicki sam zrzekł się autonomii w 1938, podporządkowując się władzom Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Mówiono, że Kościół stanowił wcześniej narzędzie „polskiej irrendy”, charakteryzował się nacjonalizmem i antyczeskością. Przywoływano również fakt podpisania volkslisty przez część jego księży. Ewangelicki Kościół Czeskobraterski pragnął podporządkować sobie dawne zbory śląskie, z zachowaniem jednak ich językowej i wyznaniowej specyfiki. Miało być to też szansą dla dotychczasowych duchownych augsburskich do pracy w większym Kościele. Planowano pozostawienie dotychczasowych proboszczów na stanowiskach, jednak z czasem mieli być oni zastępowani przez księży czeskich i przenoszeni w głąb kraju.

Dawne kierownictwo Kościoła odpierało zarzuty dotyczące wcześniejszej działalności – dominację języka polskiego określano jako wynikającą z tradycji kościelnej oraz zdecydowanej woli większości wiernych. Przypominano, że podpisanie volkslist wiązało się z uniknięciem represji ze strony nazistów, a ich skala dotknęła ten Kościół mimo tego znacznie szerzej, niż czeskobraterski. Zaprzeczano też tezie o nieistnieniu Kościoła pod względem prawnym, gdyż decyzja o przyłączeniu zborów do polskiego Kościoła ewangelicko-augsburskiego miała zostać przyjęta w wyniku nacisku politycznego, parafie te do wybuchu wojny zachowały daleko idącą niezależność od władz centralnych w Warszawie.