thumb|200px|Słomiany Judasz zawieszony na słupie w Sanoku thumb|200px|Wieszanie Judasza, Meksyk, początek XX wieku thumb|200px|Strzelanie do powieszonej kukły Judasza, Santoryn, Grecja, kwiecień 2010 thumb|200px|Palenie kukły Judasza w Meksyku w 2015 Palenie Judasza, wieszanie Judasza, judaszki – zwyczaj ludowy o spornej genezie towarzyszący obchodom Wielkiego Tygodnia przed chrześcijańskim świętem Wielkanocy, który polega na zniszczeniu kukły wyobrażającej Judasza Iskariotę. Występuje w różnych krajach świata, w tym na południu Polski (Małopolska, Podkarpacie, Śląsk Biały, Śląsk Cieszyński). Według związanej z nim narracji ma charakter uproszczonego „sądu” nad Judaszem, przypominając o zdradzie tej postaci względem Jezusa Chrystusa i przynosząc przezwyciężenie tak przedstawionych sił zła. Współcześnie bywa przywoływany jako fundament patriotyzmu lokalnego, który miałby przywrócić tożsamość wspólnocie. Zawiera ładunek przemocy symbolicznej, zaś w przeszłości łączył się z fizyczną agresją wobec Żydów na tle antysemickim.
Historia Na ziemiach polskich zwyczaj inscenizowania symbolicznej agresji wobec kukły wyobrażającej Judasza Iskariotę w okresie Wielkiego Tygodnia jest znany z terenów dawnej monarchii habsburskiej (Śląska Białego, księstwa cieszyńskiego, zaboru austriackiego). Według etnologów stanowi wtórną, schrystianizowaną pod wpływem duchowieństwa i przesuniętą czasowo formę pogańskiego obrzędu topienia Marzanny (unicestwiania zła łączonego ze śmiercią i zimą). Zdania na temat jego historycznych początków i okoliczności wprowadzenia są jednak w literaturze podzielone. Według Czesława Witkowskiego, autora katalogu wystawy Doroczne polskie obrzędy i zwyczaje ludowe z 1965, judaszki zostały przekazane do kultury ludowej przez żaków w XVII w., zanikając w XIX w.. Zbliżoną teorię proponuje Urszula Janicka-Krzywda: z uwagi na obecność pieśni towarzyszących paleniu Judasza rytuał mógł pochodzić ze średniowiecznych misteriów pasyjnych, a po ich usunięciu z kościołów przez Kongregację ds. Obrzędów w 1685 trafić za pośrednictwem żaków do obrzędowości ludowej, gdzie nałożył się na tradycje przedchrześcijańskie. W polskich mediach rozpowszechniła się zbieżna z tym poglądem wersja, że zwyczaj jest XVIII-wieczny. Taką datację odrzuca Alina Cała, która wskazuje na brak wzmianek o występowaniu obyczaju wieszania Judasza na ziemiach polskich w XVIII w., w szczególności na terenie Podkarpacia. W jej ocenie obrzęd ten został wprowadzony sztucznie do kultury ludowej wraz z antysemityzmem od końca XIX w., prawdopodobnie przez duchowieństwo katolickie. Etnografowie z Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie podają, że obrzęd przybierał w XIX w. antysemicki charakter i był zakazywany przez władze austriackie jako powodujący napięcia społeczne.
Wczesna, nieokreślona geograficznie wzmianka o zrzucaniu w Wielką Środę kukły Judasza z wieży kościelnej, włóczeniu jej ulicami i biciu napotkanych Żydów przez młodzież męską znalazła się w napisanym w 1788, a wydanym drukiem w 1840 Opisie obyczajów za panowania Augusta III ks. Jędrzeja Kitowicza. W relacji Kitowicza, u którego często pojawia się motyw karnawalizacji, była to zabawa urządzana przez „chłopców swawolnych”, którzy czerpali rozrywkę z naśladowania księży i po kilku latach zanikła na skutek interwencji profesorów i urzędników.
W Skoczowie w ówczesnym księstwie cieszyńskim obrzęd tzw. wodzenia Judosza jest udokumentowany w XIX w., choć miejscowi regionaliści utrzymują, że przybył z Moraw w XVIII w. Najwcześniejszy zapis fotograficzny pochodzi z okresu międzywojennego. Podczas II wojny światowej miał tam zostać zakazany przez okupacyjne władze niemieckie jako przejaw przesądów ludowych, był ponownie praktykowany od 1946, w 1966 został zawieszony pod wpływem miejscowej parafii, po czym wznowiony w 1981 z inicjatywy ochotniczej straży pożarnej.
W Jarosławiu w ówczesnej Galicji przypadek włóczenia sporządzonej z „łachmanów” kukły Judasza po ulicach miasta miał spotkać się z „powszechnym oburzeniem” jeszcze na kilka lat przed 1875.
W galicyjskim Sanoku w 1875 na wniosek radnego Stanisława Maliszewskiego władze miejskie przerwały zwyczaj zrzucania żywego kota w garnku z wieży kościelnej przez miejscowych chuliganów („lampartów”) pod pretekstem zemsty na Judaszu. Do 1908 w miejsce znęcania się nad zwierzęciem pojawił się nowy obrzęd spuszczania z tej samej wieży kościelnej powieszonej na sznurze kukły Judasza, wykonanej przez syna miejskiego rzeźnika i przystrojonej w skradziony chałat żydowski. Kukła była symbolicznie uśmiercana na trzy sposoby nad brzegiem Sanu. W trakcie odbywania się rytuału ludność żydowska zamykała sklepy i ukrywała się w domach. Zwyczaj został zaniechany w Sanoku w latach 40. XX w. w następstwie zagłady Żydów podczas II wojny światowej.
W Pruchniku, gdzie rytuał przetrwał do XXI w., także miał – według kierowniczki gminnego domu kultury Haliny Wojdyło – pojawić się w związku z wydanym przed I wojną światową przez władze kościelne zakazem zrzucania żywego kota w glinianym garnku z kościelnego muru i ścigania go ulicami jako wcielenia Judasza-zdrajcy.
Judaszki były szeroko praktykowane w okresie międzywojennym. Jan Stanisław Bystroń określił w 1932 palenie Judasza powszechną zabawą młodzieży szkolnej i wiejskiej. Na Podkarpaciu kukła była rytualnie bita przy zabudowaniach żydowskich i wieszana na zakończenie na pobliskim drzewie, a za jej usunięcie pobierany był okup.
Według relacji świadków zwyczaj miał zostać zakazany m.in. w Pruchniku przez niemieckie władze okupacyjne, natomiast odbywać się nadal w Cieszacinie Wielkim. Na Podkarpaciu nie powrócił po zakończeniu wojny. Według mieszkańców został wznowiony w Pruchniku pod koniec lat 80. XX w. W Babienicy na Śląsku Białym pojawił się na początku tej samej dekady.
Opis Widowisko rozpoczynało się w Wielki Czwartek nocą (w niektórych regionach już w Wielką Środę), kończąc się następnego dnia po południu. Kukła przedstawiająca Judasza była sądzona, a następnie wieszana na wieży kościelnej. W Wielki Piątek strącano Judasza z wieży, a następnie bito, szarpano, włóczono po wsi. Na koniec podpaloną kukłę wrzucano do rzeki czy stawuRenata Hryń-Kuśmierek, Polskie tradycje doroczne, Publicat, Poznań 2005, s. 54.. Zwyczaj ten niekiedy nabierał charakteru antysemickiegoPrzed wojną podczas bicia Judasza dochodziło do chuligańskich napaści na domy żydowskie. Trasa, którą ciągnięty jest Judasz, przebiega do dziś przez ulice niegdyś zamieszkane przez Żydów – Rynek i Kańczudzką. Stoją przy nich stare drewniane domy z podcieniami, które są turystyczną atrakcją miejscowości. Ich zdjęcia zdobią pocztówki i regionalne wydawnictwa z Pruchnika. Czasy, kiedy w miasteczku mieszkali Żydzi, pamięta Zygmunt Osada. Wtedy Judasza mogli bić tylko chłopcy po wojsku. Zdarzało się, że jeden z drugim przeciągnęli pałą po oknach w żydowskich domach. Jak nie zamknęli okiennic, to leciały szyby. Starsi mieszkańcy wspominają, że biło się dwa razy w Judasza i raz Żydowi w okno. Roman Pawłowski, Przyjeżdżamy do Pruchnika, by zobaczyć ceremonię wieszania Judasza, Gazeta Wyborcza 20 kwietnia 2001 wersja elektroniczna.Andrzej Karczmarzewski z Muzeum Etnografii w Rzeszowie potwierdza, że w przeszłości bicie Judasza przybierało charakter antysemicki, wspominają o tym źródła jeszcze XIX-wieczne. – Ale trudno utożsamiać obrzęd z postawą polityczną – dodaje. Według etnografa obrzęd ma skomplikowaną symbolikę. Sięga ona czasów przedchrześcijańskich, kiedy na wiosnę topiono różne symbole zimy, czyli zła. Kiedy na pogański rytuał nałożyła się symbolika Ewangelii – nie wiadomo. Narodowy kontekst to świeży element. – Żyd pokazywany jest tu karykaturalnie, chodzi jednak nie o wyśmiewanie, ale pokazanie, że jest inny, obcy. Parodia często służy podkreśleniu czasu obrzędowego – tłumaczy Karczmarzewski. Dlaczego jednak w tym roku napisano „Jude” zamiast „Judasz”? Sam byłem zaskoczony. Wcześniej pisali „Zdrajca”, „Judasz zdrajca” albo „Juda”. Może to jest wpływ tych wszystkich dyskusji w prasie i telewizji?- Czy pałowanie kukły może się przerodzić w pałowanie ludzi? Nigdy nie kojarzyłem bicia Judasza z pogromem. Samo bicie było kiedyś czynnością obrzędową, bije się np. palmą na Wielkanoc, aby przekazać zdrowie. Uważam, że dzisiaj ten zwyczaj nie ma nic wspólnego z antysemityzmem. Michalina Falińska, Łukasz Giersz i Jarosław Derlicki, studenci etnografii z Warszawy, którzy przyjechali sfotografować pruchnicki obrzęd, są podobnego zdania. Roman Pawłowski, Przyjeżdżamy do Pruchnika, by zobaczyć ceremonię wieszania Judasza, Gazeta Wyborcza 20 kwietnia 2001 wersja elektroniczna.: kukła Judasza wyobrażała stereotypowego Żyda, a obchody kończyły się napaścią uczestników na ŻydówIreneusz Jeziorski, Od obcości do symulakrum. Obraz Żyda w Polsce w XX wieku, Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2009, s. 187..
W związku z nadmierną agresją uczestników widowiska Kościół zakazał jego organizowania. Tam, gdzie zwyczaj nadal trwa, kukłę wiesza się na drzewie, słupie, kominie. Do czasów współczesnych obrzęd ten zachował się lokalnie na południu Polski (Podkarpacie, Małopolska, Śląsk Cieszyński), między innymi w Sanoku, Pruchniku, KrośnicyPalenie Judasza – wciąż żywa tradycja w Krośnicy.Palenie Judasza w Krośnicy., Skoczowie (wodzenie JudoszaEwa Furtak, W Skoczowie chodzą z Judoszem. Zwyczaj ten ma kilkusetletnią tradycję. wyborcza.pl 30 marca 2018.Ostatni taki „Judosz”.), Babienicy. Rzeszowska etnografka Monika Zydroń wskazuje palenie Judasza jako najbardziej wyróżniający Podkarpacie nadal praktykowany zwyczaj wielkanocny.
W Małopolsce (tereny obecnych powiatów myślenickiego i wadowickiego) zwyczaj ten w miejscowym dialekcie gwary krakowskiej nazywany jest paleniem Judosa. Praktykowany w Wielki Czwartek (w dzień, w którym według przekazu ewangelicznego Judasz zdradził Jezusa i się powiesił), nie był połączony z dodatkowymi inscenizacjami. Po zmroku palono albo kukłę Judasza na ognisku, albo samo ognisko. Pierwotnie ognisko sporządzano głównie z wyschniętych wianków zbieranych na cmentarzach, które pozostały na grobach po uroczystości Wszystkich Świętych. W późniejszym okresie (do końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku) upowszechnił się zwyczaj palenia Judosa ze starych i zużytych opon samochodowych. Obecnie zwyczaj zanika. Na terenie gmin Sułkowice i Lanckorona pozostał w szczątkowej formie w postaci palenia ognisk o zmierzchu w Wielki Czwartek z suchych traw i gałęzi zebranych po zimie w ogrodach.
Palenie Judasza praktykowane było kiedyś na terenie całej Europy i jest nadal w niektórych częściach Grecji „Greek town ritually burned Judas as Orthodox celebrated Easter”., BrazyliiCarlos Pimentel Novo Milênio: Histórias e Lendas de Santos: Malhação do Judas. Quem lembra?, Hiszpanii'The burning of Judas’ celebrations during Easter Sunday in La Rioja.La Noche de San Juan: The Night of Fire., PortugaliiEaster in Portugal – Burning Judas, Burying The Cod., AustriiFabulous Easter Events in Vienna and Salzburg., NiemiecBayerisches Brauchtum bizarr: „Der Jud muß verbrannt werden!“.„Verbrennt den Judas!”., CzechBurning of Judas Petr Chudoba, Czech Easter – The Chasing and Burning of Judas.Národní ústav lidové kultury: Vodění Jidáše., SłowacjiTraditions of a Slovak Easter., Polski, MeksykuBurning of Judas; Judas Burning in Mexico, Judas burning in Mexico., KostarykiCosta Rica Firefighters Wait for the Burning of Judas Iscariot., Urugwaju, WenezueliBurning of Judas., Cypru (gdzie nazywa się „lambratzia”), The Easter tradition that’s becoming an excuse for bad behaviour., FilipinHere’s one peculiar Lenten tradition in Antique., Peru, ChileJudas Doll, Valparaiso..
UNESCO uznało czeską tradycję oprowadzania Judasza (vodění Jidáše), wciąż kultywowaną w regionie Pardubic, za część narodowego dziedzictwa kulturowegoZvyk vodění Jidáše se stal nehmotným kulturním dědictvím..
Zobacz też Judosz sobótka (ognisko) pucheroki dziady śmigustne pogrzeb żuru i śledzia
Przypisy
Bibliografia
Linki zewnętrzne
Wieszanie Judasza, naludowo.pl