Bitwa nad Basią – walki toczone 8 października 1660 nad rzeką Basia w rejonie Mohylewa, pomiędzy wojskami Rzeczypospolitej a rosyjskimi i wspierającymi ich Kozakami oraz Tatarami w trakcie wojny polsko-rosyjskiej 1654–1667. thumb|285px|Działania Czarnieckiego w Wielkim Księstwie Litewskim w latach 1660–1661
Geneza Wiosną i latem cztery wielkie armie wojska Carstwa Rosyjskiego dokonały inwazji na terytorium Rzeczypospolitej pod pretekstem pomocy powstańcom Chmielnickiego oraz przejęcia Ukrainy na podstawie ugody perejasławskiej, zawartej 8 stycznia 1654 pomiędzy Bohdanem Chmielnickim a carem Aleksym I. Wiosną wojska rosyjskie zajęły Ukrainę, a latem trzy armie wkroczyły do Wielkiego Księstwa Litewskiego pod pretekstem pomocy ludności prawosławnej. W wyniku zajęcia ponad połowy jej terytorium Rzeczpospolita została wciągnięta do wojny obronnej, która trwała do roku 1667.
Wojna ta została przerwana przez potop szwedzki w wyniku rozejmu zawartego w Niemieży 3 listopada 1655, lecz zanim do niego doszło, w 1654 wojska rosyjskie wkroczyły na Litwę zajmując większość miast aż po Mińsk, jedynie Smoleńsk bronił się do 3 października 1654. Latem 1654 nastąpiło wznowienie ofensywy i tym razem zajęto Mińsk i Wilno. Wojska Rzeczypospolitej próbowały odzyskać inicjatywę, doszło m.in. do bitew pod Szkłowem (12 sierpnia 1654), pod Szepielewiczami (24 sierpnia 1654) i pod Ochmatowem (29 stycznia-1 lutego 1655). Jednocześnie ruszyła ofensywa kozacko-rosyjska Buturlina i Chmielnickiego na Podolu w kierunku Rusi Czerwonej, w wyniku czego we wrześniu wróg uderzył na Lwów i wkroczył do Lublina.
Po Unii Hadziackiej 16 października 1658 nastąpiło wznowienie działań wojennych. W 1659 Wyhowski stracił buławę hetmana wojsk zaporoskich, a jego miejsce zajął syn Bohdana Chmielnickiego, Jerzy Chmielnicki, który 27 października 1659 odnowił układ z Rosją.
Tymczasem król Jan Kazimierz po pokoju oliwskim w 1660 postanowił zakończyć wojnę uderzając na Ukrainę, a osłaniać go miały oddziały litewskie wzmocnione dywizją Stefana Czarnieckiego. W marcu chorągwie litewskie dywizji Sapiehy zawiązały konfederację w Drohiczynie pod przywództwem Samuela Kmicica, żądając wypłaty zaległego żołdu i zakończenia wojny. Konfederacja ta, zwana kmicicowską została rozwiązaną w połowie maja.
W maju został przyjęty przez Sejm plan kampanii, a działania wojenne faktycznie zaczęły się w czerwcu. 23 czerwca połączyły się polskie dywizje w rejonie Słonimia, a już 28 czerwca 1660 roku wojska Rzeczypospolitej stoczyły wygraną bitwę pod PołonkąPo bitwie doszło do konfliktu między Sapiehą a Czarnieckim o łupy wojenne., w wyniku czego udało się przerwać oblężenie Lachowicz. Po Lachowiczach zabrakło zgodności wśród dowodzących – dywizja żmudzka Paca próbowała zająć Wilno, a Czarniecki Borysów. Wydzielone oddziały Paca ruszyły w kierunku Czarnieckiego i po odstąpieniu Borysowa ruszono na Mohylew.
W wyniku zorganizowania odsieczy dla oblężonego Mohylewa, zdecydowano się na podział sił – Sapieha miał oczekiwać Dołgorukowa nad rzeką Basią (30 km od Mohylewa)Już 12 września wyruszyły tam oddziały Paca., do którego miał dołączyć w przypadku pojawienia się wojsk rosyjskich Czarniecki oblegający twierdzę. 26 września doszło do połączenia wojsk Paca, Sapiehy i Połubińskiego. Tego samego dnia Czarniecki ruszył spod Mohylewa, a z resztą wojsk połączył się 30 września.
Przed bitwą Pod Mohylew szła spod Smoleńska rosyjska odsiecz pod wodzą Jurija Dołgorukowa wysłana przez cara po klęsce Iwana Chowańskiego pod PołonkąWyruszył 17 września wobec braku inicjatywy wojsk Rzeczypospolitej i do przebycia miał 200 km.. Na pomoc szły mu pułki kozackie niżyński i pryłucki, pod dowództwem odwołanego z Ukrainy Zołotarenki.
4 października obie strony były już w miejscu późniejszej bitwy przedzielone rzeką Basią, niemniej polskie dowództwo było zwodzone wizją układów i do bitwy nie doszło od razu.
5 października Czarniecki na czele 5 chorągwi (4 pancerne i 1 rajtarii) ruszył na podjazd pod obóz wroga – gdy wysłał swoje chorągwie na pomoc harcownikom, wojska rosyjskie wyszły z okopów i ustawiły się w szyku bojowym, co zmusiło Czarnieckiego do wycofania się ze zdobytymi jeńcami. 6 października na podjazd wyruszyły chorągwie litewskie pod wodzą Samuela Kmicica, lecz Rosjanie nie dali się zaskoczyć i sami pochwycili wielu jeńców i, gdyby nie pomoc reszty oddziałów przy przeprawie, podjazd ten zostałby zniesiony. Następny dzień upłynął na starciach harcowników. W nocy z 7 na 8 października odbyła się narada wojenna, na której ustalono, że siły polskie przeprawią się w nocy na drugi brzeg i o świcie zaatakują RosjanWobec nadciągających sił Zołotarenki wskazany był pośpiech., licząc na przewagę w polu polskiej jazdy.
Bitwa Przeprawa na drugi brzeg rzeki nastąpiła w nocy z 7 na 8 października, po mszy świętej ok. północy. Prawe skrzydło zajęły oddziały Czarnieckiego, środek – Sapiehy i Połubińskiego, lewe – Paca, a czeladź i wolontarze pod dowództwem Muraszki zostali schowani za wzgórzem. Polacy i Litwini podzielili chorągwie husarskie po 3 szwadrony, ustawiając za każdą chorągiew pancerną, optycznie zwiększając przez to ilość husarii. Dywizja Czarnieckiego wskutek brania udziału w ciągłych potyczkach posiadała spore braki w uzbrojeniu – zarówno w pancerzach, jak i w kopiachZamiast stalowych grotów niektóre improwizowane kopie miały tylko opalone końce..
O świcie na lewe skrzydło wpadł podjazd rosyjski, który ponosząc ciężkie straty wrócił do obozu rosyjskiego, donosząc o koncentracji sił polsko-litewskich. Rankiem do Rosjan wysłano poselstwo z wezwaniem do przyjęcia bitwy. Wojska Dołgorukowa zajęły pagórek wypierając stamtąd polsko-litewskich harcowników, acz przy okazji stracili wielu jeńców. Dołgorukow był świadom impetu polskiej jazdy, więc jego piechota została otoczona rodzajem palisady z wbitych w ziemię 6-łokciowychOkoło 3,6 metra. drągów, dodatkowo zasłaniając się spisami.
W odpowiedzi Czarniecki postawił kilka szańczyków, ukrywając za nimi nieliczną artylerię i piechotę i robiąc oparcie dla jazdy. Przed 2 godziny trwały walki harcowników i kanonada artylerii. Od zdobytych jeńców Dołgorukow dowiedział się o słabej kondycji wojsk Czarnieckiego i w czasie tych 2 godzin dokonał przegrupowania swoich oddziałów, wzmacniając lewoskrzydłowe oddziały Czerkaskiego, składające się jazdy i piechoty. W godzinach popołudniowych ruszył kniaź Czerkaski na czele 9000 wojska. Przodem poszła jazda, która starła się na prawym skrzydle z wojskiem Czarnieckiego. W tym czasie z boku uderzyła jazda litewska, zmuszając rosyjską jazdę do wycofania się za piechotęZdobywając 6 chorągwi rosyjskich..
W późnych godzinach popołudniowych Dołgorukow ruszył na czele wszystkich swoich wojsk do frontalnego ataku, mieszając oddziały jazdy z piechotą. Widząc to, Czarniecki rozkazał Muraszcze zająć lewe skrzydło dywizji Paca, w odpowiedzi na co Dołgorukow zostawił połowę swojej piechoty za umocnieniami jako odwody. Pod osłoną artylerii przegrupował swoje oddziały i ruszył na oddziały polsko-litewskie. Pierwsze na odległość strzału zbliżyły się oddziały Tatarów astrachańskich, zasypując polskie pozycje gradem strzał z łuków.
Na prawym skrzydle Czarniecki wysłał na początek 2 chorągwie pancerne – pierwsza, kasztelana bełskiego przebiła się przez jazdę bojarską wchodząc na tyły wroga, druga Myszkowskiego wytraciła impet na rajtarii i dopiero pomoc husarii pozwoliła im na dalszy atak i po przebiciu się przez piechotę wyszli na tyły. W tym momencie Czarniecki rzucił do natarcia całą swoją jazdę pod dowództwem Wojniłłowicza.
W środku jazda Dołgorukowa zepchnęła jazdę litewską na piechotę, przez co piechota litewska nie mogąc ani oddać ognia, ani się wycofać, została zdziesiątkowana i utracono jeden szańczyk. W odsiecz przyszła część jazdy z lewego polskiego skrzydła, która odcięła wroga, częściowo przypierając go do rzekiGinąc od szabli lub w nurtach rzeki., a częściowo odrzucając go do tyłu.
Udane natarcie Czarnieckiego rozbiło rosyjską jazdę na prawym skrzydle i przeszło przez szyki piechoty rosyjskiej, dzięki czemu zdobyto kilka dział, które wsparły swym ogniem polskie natarcie. Na tyłach wroga znajdowały się 2 polskie chorągwie, dodatkowo wzniecając zamęt wśród uciekających. Dołgorukow wyprowadził piechotę z centrum i z odwodów i osłonił nią odwrót swojej jazdy, która ścigana przez Polaków schowała się za wzgórze. Schowana za fortyfikacjami piechota rosyjska opierała się atakom jazdy, a dopiero za nimi postępowała piechota. Zachód słońca pozwolił na wycofanie się wojsk rosyjskich na ufortyfikowany pagórekChoć część wojska nie mogła się dostać do obozu, gdyż drogę przegradzała mu husaria; dodatkowo część piechurów rosyjskich miała poparzenia od przegrzanych luf muszkietów..
O zmroku oddziały polsko-litewskie wycofały się w nieładzie za rzekę. Straty polskie sięgnęły ok. 1000 ludzi (głównie stratowana własna piechota), straty rosyjskie wyniosły ok. 3000-4000 ludzi, głównie w czasie odwrotuZdobyto 15 chorągwi, 7 działek i kilkuset jeńców – w tym najemników angielskich i niemieckich, tracąc 1 armatę, 2 chorągwie i kilkudziesięciu jeńców..
Po bitwie Wycofanie się polsko-litewskich sił w nieładzie świadczyć może o zmęczeniu i stratach własnych, gdy każdy chciał jak najszybciej udać się na spoczynek. W tym momencie niewiele brakowało, aby odwrót zamienił się w klęskę.
Błędem Dołgorukowa było nie zabezpieczenie brodu na Basi, przez co wojska polsko-litewskie mogły się niezauważone przeprawić w nocy i uderzyć o świcie. Obsadzenie brodu dałoby mu czas i zarazem zablokowało wojska I Rzeczypospolitej, dając czas Zołotarence na nadciągnięcie z posiłkami i zajście ich od tyłu. W ten sposób inicjatywę oddał Polakom.
W czasie bitwy Rosjanie zastosowali ruchome hulajgrody, przez które nie mogła przebić się polska jazda bez wsparcia piechoty i własnej artyleriiArtyleria i piechota zostawiona przez Paca pod Wilnem znacząco podniosłaby jej liczebność po polskiej stronie..
Sama bitwa uznana została za nierozstrzygniętą, a wojska Dołgorukowa zostały zamknięte w ufortyfikowanym obozie. Obóz ten jednak był nie do zdobycia wobec szczupłości sił polskiej piechoty i artylerii. Obleganie obozu w celu wzięcia go głodem też nie wchodziło w rachubę w związku z brakami w aprowizacji polskiego wojska w wyniszczonych wojną województwach. Polacy odzyskali inicjatywę w wojnie i zablokowali możliwość połączenia się wojsk Dołgorukowa z walczącym na Ukrainie Szeremietiewem.
Blokada obozu trwała do 24 października, a w tym czasie doszły wieści o odwołaniu Zołotarenki idącego teraz na pomoc Szeremietiewowi oblężonemu pod Cudnowem przez Lubomirskiego i o wymarszu spod Połocka 12 000 oddziałów Chowańskiego. Naprzeciw wojsk Chowańskiego wyszła najpierw dywizja Czarnieckiego, potem połączone oddziały Sapiehy i Czarnieckiego rozbiły je pod Druckiem. Wojska Dołgorukowa wyruszyły pod Mohylew, a po porażce Chowańskiego – dalej na wschód. Pogarszająca się na początku listopada pogoda zakończyła kampanię 1660 roku i zastała polskie oddziały już „na leżach”.
Zobacz też powstanie Chmielnickiego wojna polsko-rosyjska (1654–1667)
Przypisy
Bibliografia Jarosław Godlewski, Bitwa nad rzeką Basią 8 X 1660, Praca seminaryjna, 2002.
Jan Chryzostom Pasek, Pamiętniki, cz. 1 – żywot rycerski: lata 1656–1666 (Nasze wojowanie)
Linki zewnętrzne (pdf)
Kategoria:Bitwy w 1660 Kategoria:Bitwy wojny polsko-rosyjskiej (1654–1667)