mały|373x373px|Jeden z pierwszych drukowanych słowników łacińsko-polskich Jana Mączyńskiego wydany w 1564 w Królewcu thumb|240px|Autorami pierwszych rękopiśmiennych słowników byli średniowieczni skrybowie pracujący w skryptoriach thumb|240px|Vocabularis breviloquus Johannesa Reuchlina z roku 1532 z adnotacjami Bartłomieja z Bydgoszczy ze zbiorów Biblioteki UAM thumb|Strona tytułowa I tomu Słownika języka polskiego Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego”, wyd. w Warszawie w 1900 r. thumb|Słownik polsko-hiszpański i hiszpańsko-polski „Harald” thumb|255px|Wielki słownik ortograficzny PWN, wyd. 2016 Słowniki języka polskiego – publikacje należące do kategorii słowników językowych, w których jako hasła występują wyrazy języka polskiego.

Podstawowym zadaniem słowników jest dostarczenie wiedzy o znaczeniu ujętych w nim słów języka polskiego. W zależności od objętości zawierają elementy fleksji, ortografii, etymologii oraz przykłady ich użycia. Słowa są jednocześnie hasłami i uszeregowane są w słowniku alfabetycznie, zgodnie z przyjętym porządkiem liter. Często do słownika dołączona jest oddzielna publikacja indeks a tergo.

Ten artykuł opisuje podział, genezę, historię oraz rozwój leksykografii na gruncie polskim, grupując informacje o publikacjach słownikowych jedno- lub wielojęzycznych z użyciem w nich języka polskiego.

Nazwa Nazwa słownik oznacza w języku polskim „zbiór lub zasób słów” i upowszechniła się ona dopiero w XIX wieku. Kiedyś słowniki w Polsce nosiły różne nazwy wywodzące się z łaciny: vocabula, nomenklator, dictionarius, lexicon, a także thezaurus (określenie wywodzące się ze starożytnej greki, oznaczające „skarbiec”). Funkcjonowały także określenia spolszczone, staropolskie takie jak dykcjonarz oraz wokabularz – oznaczenie pochodzące od łacińskiego terminu vocabulare.

Historia Geneza

Powstanie współczesnych słowników języka polskiego miało charakter ewolucyjny i związane było z historycznym rozwojem języka polskiego. Ich genezę można odnaleźć już w średniowieczu. Początkowo były to jednak słowniki dwujęzyczne: polsko-łacińskie, ponieważ to łacina pełniła rolę wehikularnego języka literackiego i naukowego, a języki narodowe jak język polski, niemiecki czy angielski były uznawane za nieliterackie języki potoczne – mówione. Z biegiem czasu, wraz z rozwojem literatury oraz nauki, języki narodowe stały się równoprawne z łaciną.

Do XVIII wieku dominowały słowniki wielojęzyczne najczęściej o układzie tematycznym, rzeczowym. Dopiero później upowszechnił się alfabetyczny układ haseł. Jednojęzyczne słowniki zaczęły pojawiać się dopiero w czasach oświecenia. Pierwszym jednojęzycznym słownikiem, który całkowicie poświęcony był tylko językowi polskiemu,, był słownik autorstwa Samuela Bogumiła Lindego opublikowany z początku XIX wieku.

Okres staropolski

Słowniki językowe były pierwszym rodzajem słowników, jakie pojawiły się na terenie Polski. Miało to miejsce już w końcu średniowiecza. Ich genezę odnaleźć można w pracy skrybów, którzy przepisując łacińskie teksty w skryptoriach dopisywali przy niektórych wyrazach polskie znaczenia. Zachowało się kilka w większości anonimowych XV-wiecznych słowników tego typu jak Słownik łacińsko-polski (1437) czy Słownik łacińsko-polski Piotra z Uścia z 1450. Najstarszy słownik łacińsko-polski znany jako Wokabularz trydencki powstał ok. roku 1424 (wł.) Il piú antico dizionario latino-polacco i wiązany jest z osobą Aleksandra, syna księcia mazowieckiego Ziemowita IVStanisław Urbańczyk, Wokabularz trydencki w: Język Polski. 1962, nr 1 (styczeń/luty) s. 15–29.. Zawiera ok. 500 wyrazów łacińskich, przy których odnotowano polskie odpowiedniki.

Zachowały się również podręczne słowniki dla początkujących mnichów, tzw. mamotrepty, podające polskie odpowiedniki wybranych łacińskich wyrazów, ułatwiające czytanie i rozumienie Pisma Świętego Najwcześniejszy zachowany to Vocabula in s. scriptura rara per ordinem alphabeti („Wyrazy w Piśmie Świętym rzadkie w porządku alfabetycznym”) zawierający 19 wyrazów polskich pochodzący z roku 1426. Najobszerniejszymi i najbardziej znanymi są powstałe około 1470 roku polsko-łacińskie: Mamotrekt kaliski oraz Mamotrekt lubiński powstały w Lubinie na Dolnym Śląsku. Pierwszy z nich w 1471 roku poprawiony został przez mistrzów z uniwersytetu krakowskiego i liczył 7000 wyrazów, zwrotów oraz wyrażeń polskich np. „thworcza = twórca”, gwyazdownik = gwiazdownik” (astronom), „ziemska niemocz rodzenya = ziemska niemoc rodzenia”, „swantho thygodniowe = święto tygodniowe”, „yako krupy yanczmyenne = jako krupy jęczmienne” itp.

Okres średniopolski

Dość szybko po rozpowszechnieniu ruchomej czcionki słowniki zaczęto drukować. Słowniki publikowane w tym czasie w Polsce nie były dziełami oryginalnymi. Wzorce powstawały za granicą, a polski edytor dodawał do nich jedynie polskie odpowiedniki. Pierwszy wydrukowany słownik z użyciem języka polskiego Dictionarius Ioannis Murmellii variarum rerum, opracowany został na podstawie dzieła Jana Murmelliusa, do którego polskie odpowiedniki dodał Hieronim Spiczyński. Ukazał się on w 1526 w Krakowie w układzie tematycznym i liczył 2444 hasła polskieDictionarius Ioannis Murmellii variarum rerum Kraków 1526..

Drugi wydany słownik to Dictionarius trium linguarum… Franciszka Mymera z 1528Dictionarius trium linguarum Kraków 1528.. W 1532 ukazał się słownik łacińsko-włosko-polsko-niemiecki, przedrukowany w 1566.

W 1532 rękopiśmienny słownik łacińsko-polski zawierający 4272 słów polskich opracował Bartłomiej z Bydgoszczy. Rozszerzoną wersję słownika liczącą 10 000 polskich wyrażeń spisał w 1544 roku na marginesach dzieła Vocabularius breviloquus Jana Reuchlina.

Słownik Mączyńskiego Dopiero w drugiej połowie wieku w 1564 ukazał się w Królewcu pierwszy wielki słownik łacińsko-polski Jana Mączyńskiego Lexicon latino-polonicum. Autor oparł się na najlepszych ówczesnych wzorach słownikowych: jako pierwszy zastosował nowoczesny układ alfabetyczny. Materiał wyrazowy łaciński zaczerpnął głównie ze słownika łacińsko-niemieckiego Piotra Dasypodiusa, a odpowiedniki polskie – z własnego zasobu wyrazowego, pomnożonego przez lekturę dzieł ówczesnych pisarzy. Słownik Mączyńskiego liczy 30 tys. haseł łacińskich i ponad 20 tys. wyrazów polskich.

W trosce o bogactwo słownikowe nie gardził autor wyrazami potocznymi i regionalnymi, głównie z województwa sieradzkiego, skąd pochodził. Często poprzedzał je specjalnymi określeniami „jako mówią”, „jako zową”, „jako niektórzy mówią”, „niektórzy zową”, „też zową” itp., które pełnią funkcję kwalifikatorów, wskazując na ograniczenia terytorialne lub stylistyczne użycia opatrzonych nimi wyrazów. Mączyński zanotował wiele zapożyczeń łacińskich, czeskich i niemieckich. Zwłaszcza przy germanizmach podawał ich pochodzenie, a nieraz proponował na ich miejsce utworzone przez siebie neologizmy polskie.

Słownik Calepina W XVI wieku wielką popularnością w całej Europie cieszyły się słowniki wielojęzyczne. Najsłynniejszym z nich był łacińsko-grecki słownik Ambrożego Calepina (Calepinusa), który zrobił międzynarodową karierę. Uzupełniany w kolejnych wydaniach o liczne języki narodowe drukowany był w wielu krajach europejskich. Od 1585 w bazylejskich i lyońskich wydaniach wersji dziewięcio-, dziesięcio- i jedenastotysięcznej znalazł się i język polski (obok łaciny, greki, hebrajskiego, francuskiego, włoskiego, niemieckiego, niderlandzkiego, hiszpańskiego, węgierskiego i angielskiego). Autor działu polskiego nie jest znany. Obfity materiał polski słownika Calepina (ponad 12 tys. haseł) zawiera wiele wyrazów potocznych, regionalizmów i wulgaryzmów.

Słownik Volckmara

Słowniki (a jeszcze częściej słowniczki, dołączane do gramatyki i rozmówek) polsko-niemieckie i niemiecko-polskie ukazywały się w XVII i XVIII wieku przede wszystkim na terenach mieszanych, dwujęzycznych, a więc głównie na Pomorzu i Śląsku. Do dużych słowników tego typu należy wydany po raz pierwszy w Gdańsku w 1596 roku łacińsko-polsko-niemiecki słownik Mikołaja VolckmaraDictionarium Trium Linguarum Latine, Germanice Et Polonice Gdańsk 1605.. Słownik ten miał kilka późniejszych edycji, gdzie rozszerzono je o dodatkowy język – grekę. Doczekał się też nowego opracowania przez Łukasza Szymona Brzewickiego. Jednym z większych słowników był także wydany na początku XVIII wieku w Brzegu polsko-niemiecki słownik Antoniego Fabera pod polsko-niemieckim tytułem Celarius polski, oder Wortheilhaftting eingerichtetes polnisch und deutsches Worterbuch.

Słownik Knapskiego Największym słownikiem XVII wieku jest dzieło jezuity Grzegorza Knapskiego Thesaurus polono-latino-graecus. Jest to pierwszy wielki słownik, który podaje na pierwszym miejscu ułożone w kolejności alfabetycznej wyrazy polskie, a dopiero potem ich odpowiedniki łacińskie i greckie. Knapiusz bardzo starannie dobierał hasła wyrazowe, zwracając uwagę na czystość i rodzimość słownictwa, na jego przynależność do ogólnopolskiego języka literackiego, wreszcie na przyzwoitość. Jego słownik liczy ok. 50 tys. haseł. Autor oparł się w większym stopniu niż jego poprzednicy na źródłach literackich. Uwzględnił i cytował w słowniku takich autorów jak: Jan Kochanowski, Łukasz Górnicki, Jakub Wujek czy Piotr Skarga. Knapiusz wykorzystał liczne dzieła naukowe, czerpiąc z nich stosowną terminologię, toteż zyskał sobie popularność i uznanie jako skarbiec zawierający całość słownictwa literackiego.

Z Knapiusza przejął materiał językowy autor polskiego działu jezuickiej przeróbki słownika Dasypodiusa, która ukazała się w 1642 w Gdańsku jako słownik łacińsko-niemiecko-polski Dasypodius catholicus. W 1643 ukazało się w Krakowie drugie, poprawione i uzupełnione, wydanie Thesaurusa Knapiusza.

Słownik Daneta Dwa wielkie słowniki pojawiły się w ostatnich latach doby średniopolskiej. Pierwszy z nich powstał w środowisku pijarskim. Reformowane właśnie kolegia pijarskie wprowadzały do programu naukę języka francuskiego. Uczony pijar Franciszek Kola dodał dział polski do francusko-łacińskiego słownika księdza Piotra Daneta. Powstał w ten sposób obszerny (ok. 50 tys. haseł) słownik trójjęzyczny, który wyszedł w dwóch tomach (w latach 1743 i 1745 w Warszawie) jako Nowy wielki dykcyjonarz J Mci X. Daneta opata francuski, łaciński i polskiRyszard Mączyński, Jak pijarzy dykcjonarz Daneta wydawali (czyli o pożytku sięgania do źródeł)..

Słownik Trotza Autorem drugiego słownika był warszawianin Michał Abraham Trotz Troc), długoletni lektor języka polskiego na uniwersytecie lipskim. Slownik ukazał się najpierw w dwóch tomach (w latach 1744 i 1747) jako słownik francusko-niemiecko-polski: Nouveau dictionnaire Francais, allemand et polonais. Dopiero w 1764 wyszedł trzeci tom pod tytułem Nowy dykcyjonarz, to jest Mownik polsko-niemiecko-francuski. Trotz wprowadził wiele nowości. Do najważniejszych trzeba zaliczyć numerowanie znaczeń (od najważniejszego do rzadkich i drugorzędnych) w obrębie artykułu hasłowego oraz zastosowanie nowoczesnych w kształcie kwalifikatorów – wykorzystał bowiem obszerny zestaw źródeł literackich i naukowych. Liczba haseł wynosi około 45 500Nowy dykcjonarz, to jest Mownik polsko-niemiecko-francuski, Lipsk, 1764.. W 1772 ukazał się tom czwarty: niemiecko-polski (współautor: Stanisław Nałęcz Moszczeński)..

Okres nowopolski i współczesność Słownik Lindego thumb|200px|Strona tytułowa pierwszego tomu słownika Lindego wydanego w 1807 roku w Warszawie