thumb|300px|Wilczyca kapitolińska Wilk jest obecny w wierzeniach i kulturze wszystkich narodów zamieszkujących tereny, na których występuje. Obecny jest w imionach i nazwiskach, nazwach miejscowości, gór, rzek i innych obiektów geograficznych. Występuje w mitach zarówno religijnych, jak i narodowych. Przedstawiany jest we wszystkich obszarach działalności artystycznej, często jako symbol zagrożenia, zła, sił mrocznych i dzikich. Jego zwierzęcą siłę i niezależność próbowano posiąść. Służyć temu miały magiczne obrzędy szamanów, noszenie wilczych kłów czy przywdziewanie jego skóry. W wielu kulturach występuje mit o możliwości przemiany człowieka w wilka, wilkołactwie. Pierwotnie obraz wilka nie był jednoznaczny w sensie moralnym – jednoznacznie zły. Pozytywnie bywała postrzegana wilcza niezależność i siła. Istnieją mity o opiece wilków nad ludźmi, jak ten o założycielach Rzymu: Romulusie i Remusie.

Chrześcijaństwo utożsamiło wilka z diabłem, przeciwstawiając jego zwierzęce cechy ideałowi Jezusa, przedstawianego pod postacią baranka. Na wiele wieków zaważyło to na sposobie postrzegania wilka w europejskim kręgu kulturowym.

Obecnie wilk symbolizuje zarówno zło, jak i siłę i niezależność. Strach, jaki budzi, bywa wykorzystywany do zdobycia psychologicznej przewagi nad przeciwnikiem, przy pomocy samej „wilczej” nazwy. Nazw takich używają ugrupowania wojskowe, partyzanckie czy terrorystyczne, ale i kluby sportowe. Wilk, dzięki twórczości literackiej jego piewców, zdołał wytworzyć i inny mit kulturowy – mit o bezkresnych przestrzeniach, pełnej swobodzie, surowym pięknie i pełnej wolności.

Wilk w kulturach europejskich Grecja W mitologii greckiej czas był symbolizowany wizerunkiem Chronosa. Składały się na niego: pies (symbolizujący przeszłość), lew (symbolizujący teraźniejszość) oraz wilk, będący symbolem przyszłości.

W starożytnej Arkadii składano ofiary z ludzi bóstwu o nieustalonym imieniu, wypartemu następnie przez Zeusa z przydomkiem Lykajos („wilczy”). Miejsce składania ofiar zwano „Lykajon”, czyli „Wilcza Góra”. Według mitu, Lykaon był pierwotnie człowiekiem, złym i okrutnym władcą, królem Arkadii. Wraz ze swymi 50 synami dopuszczał się licznych okrucieństw na swych poddanych. O skargach ludzi dowiedział się Zeus i przybył do Arkadii, by samemu się przekonać, jak wygląda sytuacja i jakim władcą jest Lykaon. Król poczęstował Zeusa pieczenią z zabitego chłopca, co rozgniewało boga. Z zemsty zamienił on złego króla w wilka, a na całą ludzkość zesłał potopPlaton, Państwo 565d-e..

Wilk w starożytnej Grecji związany był nie tylko z kultem Zeusa, ale też Apollina. Apollo Lykoktonos (Apollo Wilkobójca) jako bóg Słońca chronił stada przed wilkami za pomocą strzał-promieni słonecznych. Sam Apollo także był pasterzem – według Iliady pasał stada Admeta i Laomedona. W Atenach istniał kult Apollina Likejosa (Apollina Wilczego) i poświęcony mu gimnazjon poza murami miasta, nad rzeką Eridan. W gimnazjum tym Arystoteles założył szkołę filozoficzną Likejon, od którego wzięły nazwę współczesne licea. Postać wilczycy przybrała także matka Apollina, Latona, w czasie dwunastodniowej ucieczki przed zazdrością Hery z kraju Hiperborejczyków na Delos.

Wilk, obok psa i jastrzębia, był symbolem boga wojny Aresa. Postać wilczycy przybierała Mormo (lub Mormolyke, dostęp 10 grudnia 2009), żeński demon wysysający krew z młodych ludzi.

Na utrwalanie poglądów na temat zwierząt, w tym wilka, duży wpływ miały dzieła Arystotelesa. W traktacie Zoologia pisze on, że wilk, będąc drapieżnikiem, pozostaje w stanie wojny z osłem, bykiem i lisem. W niektórych zaś sytuacjach krzyżuje się z psimi sukami. Stosunki człowieka z wilkiem są według niego skomplikowane – z jednej strony, wilki (zwłaszcza pozostające poza stadem) czasem polują na ludzi, z drugiej, w niektórych rejonach (Krym) towarzyszą w połowie ryb, analogicznie jak sokoły w sokolnictwie. W razie niewywiązywania się ludzi z umowy o podziale połowu, niszczą one suszące się sieci. Arystoteles podawał w wątpliwość przekonanie, że wszystkie wilczyce wydają na świat potomstwo tylko w dwunastu określonych dniach roku, co miało być związane z historią Latony. Zadaje też kłam twierdzeniu, jakoby wilczyce rodziły tylko jeden raz w życiu.

W starożytnej Grecji zwierzęta były wcieleniem sił wyższych. Nierzadko oddawano im cześć, a nawet uważano ich za przodków najstarszych rodów. Nie można było ich zabijać, a ich wizerunki były znakami rozpoznawczymi rodzin. Ich totemizm przejawiał się głównie na Samos, gdzie czczono owcę, w Tebach – miejscu oddawania czci łasicy, i w Delfach, gdzie do najważniejszych zwierząt należał wilk.

Rzym thumb|200px|Wilczyca kapitolińska – ilustracja z Historii Rzymu Henry’ego Liddella (wyd. 1860) W mitologii rzymskiej wilk był poświęcony, obok dzięcioła i dębu, bogu wojny – Marsowi. Wilk był symbolem założenia Rzymu, a obok konia, orła, lwa, dzika i Minotaura – jednym z symboli rzymskich legionów.

W kulturze rzymskiej pojawienie się wilka przed bitwą zwiastowało pomyślny przebieg walki, jednakże, jak twierdził Pliniusz StarszyPliniusz Starszy, Historia naturalna (Historia naturalis)., jego wzrok odbierał głos człowiekowi, który pierwszy na niego spojrzał. W wierzeniach staroitalskich występował natomiast faun Luperkus, pełniący rolę magicznego stróża stad hodowlanych przed wilkami. Poświęcone mu święto, Luperkalia, obchodzono w ostatnim miesiącu roku według kalendarza rzymskiego, Februariusie, co odpowiada współczesnemu lutemu. Miejscem obchodów była jaskinia na wzgórzu Palatyn, w której według legendy wilczyca wykarmiła swym mlekiem mitycznych założycieli Rzymu – bliźniaków Romulusa i Remusa.

Obrzęd odbywał się (według współczesnego kalendarza) 15 lutego, a sprawowali go kapłani zwani Luperkami (według innej wersji członkowie arystokratycznego stowarzyszenia Luperków). W jaskini na zboczu Palatynu składano ofiarę z kozy lub kozła oraz psa. Po zabiciu zwierząt prowadzący kapłan dotykał zakrwawionym nożem czoła każdego z uczestników, lecz ślad krwi był natychmiast zmywany kłębkiem wełny nasączonej w mleku. Podczas tej czynności wszyscy obecni każdorazowo mieli według opisu wybuchać śmiechem. Następnie luperkowie odziani jedynie w koźle skóry przepasujące lędźwie obiegali Palatyn, smagając zgromadzony lud rzymski, zwłaszcza młode kobiety, skórkami lub rzemieniami. Zwyczaj ten wywodził się prawdopodobnie z okresu przed założeniem miasta, gdy na Palatynie znajdowała się rolnicza osada. Sama nazwa święta wywodzona jest od połączenia lupus – wilk i aceo – przepędzam, co miało sugerować pasterski charakter pierwotnej ceremonii. Ofiara z kozła ma według niektórych naukowców być ofiarą z trzody, zaś pies być namiastką pierwotnej ofiary z wilka. Pomazanie krwią, a następnie szybkie jej starcie symbolizować miało rany odniesione w walce, zaś śmiech miał odpędzać złe duchy lub zaznaczać, że cała ceremonia jest jedynie symboliczna. Hałaśliwy bieg wokół Palatynu wiązany jest natomiast z odstraszaniem drapieżnych zwierząt, zaś smaganie skórkami z magiczną ochroną i kultem płodnościAleksander Krawczuk, Mitologia starożytnej Italii, Warszawa 1986, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe ..

Współcześnie, aż do zniesienia kultu tych świętych., 15 lutego przypadały imieniny braci, św. Faustyna i Jowity, co prawdopodobnie ma związek z legendą o znalazcy Romulusa i Remusa – pasterzu Faustusie, i być może kultem Jowisza.

Ludy nordyckie i Germanie thumb|left|180px|Spętany Fenrir odgryzający prawą rękę Tyrowi Wilkowi przypisano w nordyckich mitach rolę podobną do tej, jaką chrześcijaństwo przypisuje szatanowi. Chodzi o Fenrira, syna trickstera Lokiego i olbrzymki Angerbody, który był dzikim i bardzo silnym wilkiem. Z obawy przed jego siłą bogowie zdecydowali się go uwięzić. Został spętany magicznym powrozem stworzonym z korzeni gór, ptasiej śliny, kobiecej brody, odgłosu kocich kroków i podobnych elementów.

Według innej wersji mitu, Fenrir był potwornym wilkiem pozwalającym sobie dla zabawy zakładać różnorakie pęta, które bez trudu zrywał. Pewnego razu Bogowie zlecili karłom wykonanie specjalnego sznura zwanego Gleipnir, którego Fenrir zerwać już nie zdołał. Wilk utracił swoją wolność, a bóg wojny, Tyr, prawą rękę, którą włożył w wilczą paszczę. Według mitu, Fenrir zdoła się uwolnić podczas końca świata – na początku Ragnarok, i wraz z Garmem, psem bogini Hel, podejmie próbę obalenia kosmicznego ładu. Zdoła pożreć Słońce i Odyna, lecz zostanie ostatecznie pokonany i zabity przez jego syna – Widara. Obraz ten jest przeniesieniem na skalę kosmiczną zagrożeń społecznych, płynących z naruszania przyjętych reguł.

Wilk zatem symbolizuje w owym micie nie tylko zło, ale i chaos, powstały wskutek nieprzestrzegania odwiecznych praw. W części poetyckiej Eddy idiomy związane z wilkiem są pejoratywne – „wilczy los” to zły los, poniewierka; „obyś stał się wilkiem w lesie” to przekleństwo, a szubienicę nazywa się tam „wilczym drzewem”.

W mitologii nordyckiej wilkowi przypisano również rolę strażnika. Wraz z orłem stoi u wrót do siedziby Odyna – Asgardu, posiadającej 540 drzwi. Wilk pilnuje zachodnich drzwi, a orzeł lata nad nimi.

thumb|200px|Fenrir i Tyr – ilustracja do książki Viktora Rydberga z 1911 Wilk w kulturze nordyckiej uosabia siły demoniczne. Jednakże również takich sił można było używać, i czyniono to. Wilczą moc, jak wierzono, posiadali – obok niedźwiedziej – berserkowie. Byli to niezrównani w walce, nieodczuwający strachu i nieznający litości wojownicy, potężni i budzący grozę. Obawiali się ich sami wikingowie, a w innych ludach wzbudzali strach wprost paniczny. Wierzono, że podczas bitwy wcielają się w nich duchy zwierząt – wilków i niedźwiedzi, i że żadna ludzka siła nie jest zdolna im się przeciwstawić.

Według mitu, dwa wilki: Geri („łakomy”) i Freki („żarłok”) towarzyszą Odynowi. W mitologii germańskiej znano go jako Wodana, powszechna była też wiara w wilkołactwo, „werwolf” to według mitu pół-człowiek, pół-wilk.

Do mitu tego nawiązała III Rzesza już podczas swego upadku, kiedy to Heinrich Himmler tworząc oddziały Werwolfu, wpajał ich członkom ideologię identyczną z tą, którą wpajano berserkom: „Nie istnieje ktoś taki jak «przyjaciel». Jeśli twoje zadanie zostało przez niego zagrożone, zwróć się przeciw niemu – w razie potrzeby zabij!” – z przemowy Himmlera do członków Werwolfu.

Celtowie U Celtów powszechne było noszenie wilczych kłów, pełniły one po części funkcję amuletu, a inną ich funkcją było magiczne obdarzenie ich posiadacza siłą tego zwierzęcia.

Można domniemywać, że wilk nie cieszył się dobrą sławą, skoro cú glas było słowem oznaczającym wykluczonego ze społeczności banitę, a w dosłownym tłumaczeniu słowo to znaczy „szary pies” lub „wilk”.

thumb|left|200px|Cernunnos rozdzielający wilka (?) i jelenia, wizerunek na ściance kotła z Gundestrup Natomiast w mitach celtyckich wilk przedstawiany jest różnie, zarówno jako zwierzę przyjazne człowiekowi, jak też jako jego wróg. Legendarny władca Tary, Cormac mac Airt, według mitu został za młodu porwany przez wilczycę i wychowywał się wraz z jej młodymi. Będąc już królem, z wdzięczności sprowadził wilczą rodzinę do pałacu. W innym celu trzymał na zamku siedem wilków inny władca, Conaire Már. Były one zakładnikami gwarantującymi, iż wilki nie będą szkodziły ludziom.

W celtyckich przedstawieniach sakralnych wilk niekiedy towarzyszy niektórym bóstwom. Na kotle z Gundestrup domniemany wizerunek wilka (lub psa) znajduje się po lewej stronie Cernunnosa, po przeciwnej stronie niż jeleń. Symbolizuje tu śmierć i siły demoniczne. Inne jego przedstawienie na kotle ukazuje wilka w scenie polowania. Na krzyżu w szkockiej miejscowości St. Madoes cztery wilki wspinają się po nim, cztery zaś wieńczą jego szczyt, co stanowi jego główny motyw zdobniczy. Pod postacią wilka bywała przedstawiana bogini wojny, Morrigan. Wedle mitów wilczą postać przybierał również Mongan, uważany za półboga.