thumb|Hr. Bogdan Hutten-Czapski ok. 1891
Bogdan Franciszek Serwacy Hutten-Czapski herbu Leliwa, niem. Bogdan Graf von Hutten-Czapski (ur. 13 maja 1851 w Smoguleckiej Wsi W wydanej w Berlinie w tym samym roku wersji niemieckiej pamiętników jako miejsce urodzenia jest podany Smogulec: Hutten-Czapski, Sechzig Jahre Politik und Gesellschaft, Band 1, Berlin 1936: „Ich bin... auf der Herrschaft Smogulec geboren”., zm. 7 września 1937 w Poznaniu) – hrabia, polityk pruski, burgrabia Cesarskiego Zamku Poznańskiego, kurator uczelni warszawskich 1915–1918, prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich 1926–1937, właściciel ordynacji Smogulec w obecnym woj. wielkopolskim, doctor honoris causa Uniwersytetu i Politechniki Warszawskiej.
Rodzina Ród Czapskich herbu Leliwa to stara pomorska szlachta, która wzięła nazwisko od swych posiadłości Czaple (powiat świecki) lub Czapelki w tymże powiecie, gdzie pojawiła się w XIV wieku. Gdy rodzina stała się jedną z najznaczniejszych i najbogatszych w Prusach Królewskich, część potomków rodu przybrała w XVIII wieku przydomek „Hutten” i powoływała się na rzekome pochodzenie od nadreńskiej szlachty von Huttenów, której boczna gałąź miała się osiedlić w Polsce na początku XIV wieku i przybrać miano „Czapski” – niejako tłumaczenie niemieckiego Hut (kapelusz, czapka) – podczas gdy nazwisko Czapski w rzeczywistości pochodzi od nazwy wsi Czaple lub Czapelki. Wśród Czapskich było 13 senatorów I Rzeczypospolitej, wielu kasztelanów różnych miejscowości na Pomorzu i w Prusach Królewskich, paru wojewodów i biskupów, 6 kawalerów Orła Białego i 3 kawalerów Virtuti Militari (wśród nich: ojciec Bogdana).
Związani blisko z Wettynami, byli przeciwnikami Familii Czartoryskich, później zwolennikami konfederacji barskiej. Po rozbiorach uzyskali tytuły hrabiowskie w Prusach, potwierdzone następnie w Rosji. Najzamożniejsza była linia białoruska, która odziedziczyła część majątków radziwiłłowskich w Wielkim Księstwie Litewskim, m.in. z pałacami w Stańkowie i Przyłukach koło Mińska Litewskiego i Kiejdanach (skonfiskowane przez władze carskie w 1864 roku za udział właściciela, Mariana Czapskiego, w powstaniu styczniowym). Od roku 1923 istnieje stowarzyszenie rodzinne. W Krakowie Czapscy założyli Muzeum Czapskich (ob. część Muzeum Narodowego w tym mieście). Najwybitniejszymi potomkami rodu w 2. połowie XX wieku byli publicysta i malarz Józef Czapski i jego siostra Maria Czapska, historyk literatury.
Bogdan Czapski był jedynym synem niesłychanie barwnej postaci z pierwszej połowy XIX wieku, Józefa Napoleona Czapskiego i córki generała Mielżyńskiego Eleonory (Laury) 1° voto Karolowej Czarneckiej, dziedziczki Smogulca. Ojciec zmarł na cholerę, gdy Bogdan miał rok. Matka posiadała rozległe koneksje na dworze w Berlinie i uzyskała dla syna w 1861 roku dziedziczny pruski tytuł hrabiowski i przetworzenie Smogulca na ordynację.
Młodość i pierwsze kroki na dworach europejskich Pierwsze nauki Czapski pobierał w Poznaniu, gdzie jego prywatnym guwernerem był Ludwik Koenigk, poprzednio bibliotekarz Tytusa Działyńskiego w Kórniku. W latach 1862–1865 matka przebywała ze względów zdrowotnych we Włoszech, gdzie Bogdan jeszcze jako mały chłopiec nauczył się płynnie mówić po włosku, potem matka przeniosła go do szkół w Szwajcarii i Francji, gdzie zdał maturę w Lycée Bonaparte w Paryżu. Sezon letni spędzano zawsze w kurortach w Niemczech, głównie w Bad Schwalbach, gdzie hrabina Czapska zaprzyjaźniła się z Augustą Weimarską, żoną późniejszego króla Prus i cesarza niemieckiego Wilhelma I. W czasie wojny lat 1870-1871 Czapski opuścił Francję i udał się do Rzymu, gdzie przedstawiono go papieżowi Piusowi IX, który obdarzył go życzliwością i nieomal przyjaźnią; w tych latach Czapski, stały bywalec salonów papieskich, był naocznym świadkiem upadku Państwa Kościelnego i dobrowolnego ogłoszenia się przez papieża „Więźniem Watykanu”. Stosunki we Włoszech, które Czapski wówczas nawiązał, były mu później bardzo użyteczne w jego „tajnej dyplomacji” i przy pośredniczeniu między różnymi kanclerzami II Rzeszy a Watykanem.
W roku 1871 Czapski powrócił do Niemiec, podjął studia prawnicze w Wiedniu, Berlinie i Heidelbergu i ukończył je w r. 1875, zdając egzamin na sądowego referendarza. Chciał później podjąć studia medyczne, ale zamiar musiał porzucić, gdy dostał się w wir polityki, pozostał tylko przez całe życie członkiem zarządu Niemieckiego Towarzystwa Zwalczania Raka. W czasie studiów w stolicy Niemiec uzyskał zaproszenie na dwór pary cesarskiej Wilhelma I i Augusty, która, znając go od dzieciństwa, była dla niego wielce życzliwa – był w końcu, oprócz dość zniemczałych berlińskich Radziwiłłów, prawie jedynym polskim magnatem, który był wierny Hohenzollernom. Cesarz odradzał mu karierę w sądownictwie i polecił mu wojsko, ale tam Czapski trafił na wrogość potężnego feldmarszałka Alfreda von Waldersee i całej oficerskiej kliki junkrów pruskich, która nie dopuszczała Polaków do wyższych rang w armii, oraz potem na nieufność Bismarcka i Wilhelma II, tak że po wielu latach służby Czapski osiągnął tylko stopień majora huzarów.
Lata tajnej dyplomacji Pierwszą tajną misję Czapski otrzymał w 1890 roku, gdy władze niemieckie postanowiły porzucić bismarckowską politykę Kulturkampfu i zbliżyć się do Watykanu z celem stopniowego podpisania konkordatu. Wysłano go do Rzymu z zadaniem wysondowania nastrojów na dworze papieskim. Przez następne dwa lata pracował najpierw – bez oficjalnego etatu, jako „obserwator” – w ambasadzie niemieckiej w Paryżu, gdzie ambasadorem był późniejszy kanclerz Rzeszy, książę Hohenlohe, z którym Czapski zawarł bliską przyjaźń, a pierwszym sekretarzem następny późniejszy kanclerz, Bernhard von Bülow. Od księcia Hohenlohe Czapski otrzymał polecenie utrzymywania kontaktów i badania nastrojów nie tylko wśród rządzących republikanów, ale także wśród znanych mu z młodości bonapartystów i legitymistów. Wielce pomocny w tym był mu rezydujący od lat w Paryżu hrabia Guido Henckel von Donnersmarck, którego Czapski do końca życia wysoko cenił, wyrażając także podziw i szacunek dla jego żony Teresy primo voto markizy de Paiva, bojkotowanej przez panie z towarzystwa paryskiego. Potem przeniesiono go do Strasburga, gdzie był adiutantem namiestnika Rzeszy, feldmarszałka Manteuffla. Następnie otrzymał bardzo ważną misję wywiadowczą – przygotowujący się powoli do wojny niemiecki Sztab Generalny wysłał go w podróż do zaboru rosyjskiego i austriackiego w celu zbadania nastrojów i stosunków (1892).
W roku 1894 przyjaciel Czapskiego ks. Hohenlohe został kanclerzem Rzeszy i Czapski wraz ze swym dobrym znajomym, „szarą eminencją” niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, baronem Holsteinem, stał się głównym doradcą kanclerza w sprawach polityki zagranicznej i kościelnej i wpłynął w dużej mierze na to, że rząd pruski zgodził się na objęcie poznańsko-gnieźnieńskiej stolicy arcybiskupiej przez Polaka, Floriana Stablewskiego. Czapski pośredniczył także pomiędzy Berlinem i Watykanem przy zawikłanej sprawie obsadzenia biskupstwa w Strassburgu. Po śmierci Stablewskiego (1906) fotel gnieźnieński pozostawał przez 8 lat nieobsadzony, Czapski popierał w tym czasie kandydaturę Edwarda Likowskiego, na nominację którego Berlin nie chciał się zgodzić.
W roku 1895 Czapski został mianowany dziedzicznym członkiem pruskiej Izby Panów, gdzie należał do uważanej za liberalną „Nowej Frakcji”. W sprawach Poznańskiego nie zgadzał się z polityką „Koła Polskiego”, ale wszczął energiczną akcję w czasach walki przeciwko ustawie o wywłaszczeniu Polaków i udało mu się stworzyć w Izbie blok przeciwników ustawy, do którego należeli m.in. Guido Donnersmarck, książę pszczyński Hans Henryk XV i książę na śląskim Trachenbergu, von Hatzfeldt.
31 lipca 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Cesarz Wilhelm II wezwał Czapskiego do siebie i powiedział mu (tłum. W. Dworzaczka): Postanowiłem, o ile Pan Bóg użyczy zwycięstwa naszemu orężowi, odbudować państwo polskie w związku z nami, co na zawsze zabezpieczyłoby Niemcy od Rosji (w oryginale niem. – Es ist Mein Entschluss, falls Gott der Herr unseren Waffen den Sieg verleiht, einen selbständigen polnischen Staat wiederherzustellen, mit welchem im Bunde Deutschland für immer gegen Russland gesichert sein würde)Tłumaczenie za Polskim Słownikiem Biograficznym.. Jednocześnie cesarz oświadczył, że wysłał już poprzedniej nocy telegram do papieża z prośbą o mianowanie Likowskiego arcybiskupem gnieźnieńsko-poznańskim. Najważniejsza faza działalności Czapskiego rozpoczęła się.
I wojna światowa Pierwszy rok Na początku wojny Czapski został przydzielony do niemieckiego Sztabu Generalnego, kierowanego przez Hindenburga i Ludendorffa, jako referent polityczny do spraw wschodnich – obaj generałowie, nie przewidziawszy tak szybkiego zwycięstwa niemieckiego, jakie miało miejsce, planowali ewentualne wywołanie powstania antyrosyjskiego w Kongresówce i chcieli wykorzystać przy tym koneksje Czapskiego i autorytet Likowskiego jako prymasa Polski. Odkomenderowany później do sztabu Mackensena, Czapski był świadkiem, po zwycięskiej dla Niemców bitwie pod Brzezinami, zajęcia Łodzi i Łęczycy. W grudniu 1914 roku pojechał z rozkazu Wilhelma II do Poznania, by tam, jako burgrabia Zamku, wręczyć 23 grudnia w imieniu cesarza buławę marszałkowską „oswobodzicielowi Prus Wschodnich” Hindenburgowi. W lutym roku 1915 zmarł arcybiskup Likowski i cesarz Wilhelm mianował Czapskiego swym zastępcą przy uroczystościach pogrzebowych w Poznaniu; gdy hrabia tam przybył, okazało się, że berlińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zmieniło decyzję monarchy: Czapski jako Polak byłby nieodpowiednim reprezentantem cesarza, a więc oddelegowano do Poznania pruskiego ministra kultury, a hrabiemu pozwolono wystąpić tylko w roli burgrabiego Zamku. Był to pierwszy sygnał tego, jak niewielki był już wówczas zasięg władzy Wilhelma II – Czapski tego niestety nie pojął.
W kwietniu 1915 r. kanclerz Bethmann-Hollweg wysłał Czapskiego z tajną misją do Rzymu, na rozmowy z dobrym znajomym hrabiego, premierem Giolittim – chodziło o to, by odciągnąć Italię, dotychczas neutralną, od przystąpienia do wojny po stronie Ententy. Misja Czapskiego była skazana na niepowodzenie, gdyż Włosi w zamian za zachowanie neutralności żądali przekazania im przez Austrię Tyrolu Południowego, a Austria była w tej kwestii nieustępliwa.
Niemcy wkraczają do Warszawy 5 sierpnia 1915 r. wojska niemieckie wkroczyły do lewobrzeżnej Warszawy. Według życzenia kanclerza Bethmanna Czapski, wraz z przedstawicielami zorganizowanej na jesieni 1914 roku w Kaliszu niemieckiej „Administracji Cywilnej Terenów Lewobrzeżnych Wisły”, znajdował się na pierwszej linii frontu i jemu przypadło zadanie oznajmienia Radzie Miejskiej m.st., że „sprzymierzeni cesarze” okupowali miasto. Dzięki jego interwencji władze okupacyjne zatwierdziły księcia Zdzisława Lubomirskiego jako p.o. prezydenta miasta. Czapski, świadom swej nowej pozycji znaczącego pośrednika między władzami niemieckimi a Polakami, wynajął Pałac Potockich na Krakowskim Przedmieściu na rezydencję, w której mógł urządzać reprezentacyjne spotkania (poza wszystkim właściciel pałacu, Józef Mikołaj Potocki, poddany rosyjski, był jego dobrym znajomym, a władze niemieckie chciały urządzić w pałacu kasyno oficerskie, a więc Czapski pragnął uratować budowlę dla przyjaciela).
Współpraca z Beselerem