Andrzej Bulc (ur. 11 listopada 1951 w Przasnyszu, zm. 18 października 2023) – polski działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, jeden z czołowych działaczy i członek Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża (1978–1980), członek redakcji pierwszego podziemnego pisma w północnej Polsce – "Robotnik Wybrzeża" (1978–1980), współpracownik Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR”, więzień polityczny w Sierpniu 1980, internowany 1981–1982.
Życiorys Jest synem Władysława. W 1969 zdał maturę w Liceum Ogólnokształcącym w Przasnyszu, a w 1973 ukończył Policealne Studium Budownictwa Okrętowego w Gdańsku, na wydziale elektrycznym. Od 1971 do 1973 odbywał, jako elektryk, praktykę w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, głównie na wydziale elektrycznym W-4, gdzie następnie pracował przez trzy lata. W 1976 przeniósł się do pracy w Zakładach Okrętowych Urządzeń Elektrycznych i Automatyki "Elmor" w Gdańsku, gdzie pracował jako technik-elektryk, a następnie, do maja 1979 jako kontroler jakości. Przez pewien czas studiował na Wydziale Elektroniki Politechniki Gdańskiej, ale naukę musiał przerwać ze względu na założenie rodziny. Później, po przeniesieniu się w marcu 1980 z rodziną do Warszawy, od maja 1980 do lipca 1981 pracował jako laborant w Biurze Badawczym ds Jakości Stowarzyszenia Elektryków Polskich.
Działalność opozycyjna Był świadkiem tragicznych wydarzeń Grudnia 1970 w Gdańsku, ale nie brał w nich udziału. W działalność opozycyjną zaangażował się w 1977 i niedługo potem stał się jednym z najbardziej aktywnych działaczy Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, które ukonstytuowały się 29 kwietnia 1978. Kilka tygodni później (w lipcu 1978) wszedł w skład Komitetu Założycielskiego WZZW w miejsce Krzysztofa Wyszkowskiego, który wyjechał z Gdańska. Przez następny rok WZZ „Wybrzeża”, które były jedyną w Polsce organizacją opozycyjną mającą oparcie wśród robotników, działały w składzie: Andrzej Bulc, Andrzej Gwiazda, Joanna Duda-Gwiazda i Edwin Myszk (który potem okazał się współpracownikiem SB)Joanna Gwiazda, „Historia WZZW, „Solidarność” Pismo Regionu Gdańskiego, 23 IV 1981, nr 13/43. W maju 1980 po wyprowadzce Andrzeja Bulca z Gdańska, na jego miejsce w skład Komitetu Założycielskiego WZZ "W" wszedł Jan Karandziej. Wśród grona zaufanych osób tworzono grupy pięcioosobowe i każdy z członków komitetu (w tym Andrzej Bulc) prowadził do kilku takich grup, które odbywały w prywatnych mieszkaniach tajne spotkania szkoleniowe dla robotników (np. z Lechem Kaczyńskim, który wykładał prawo pracy). Jednej z takich grup przewodniczył Lech Wałęsa.
W czasach opozycji przedsierpniowej organizował też lub współorganizował akcje ulotkowe jak i demonstracje rocznicowe, m.in. 11 listopada 1979 dla uczczenia wówczas zakazanego Święta Niepodległości "przyniósł do „Elmoru” taśmę z nagraniem głosu Piłsudskiego. Fabryka stanęła. Przez dwa dni 2,2 tys. robotników, urzędników i inżynierów słuchało głosu Marszałka". W 1979 współorganizował obchody rocznicy Grudnia ’70 pod Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej, na które udało mu się dostarczyć tekst przemówienia napisanego przez Joannę Gwiazdę, a które na demonstracji odczytała Maryla Płońska, gdyż przed spodziewanymi aresztowaniami schronił się na terenie stoczni i całą noc poprzedzającą rocznicę przesiedział ukryty pod plandeką okrywającą jakąś konstrukcję.
Od początku istnienia "Robotnika Wybrzeża", pierwszego pisma ukazującego się poza cenzurą w północnej Polsce, które wydawał w latach 1978-1980 Komitet Założycielski Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża był członkiem jego redakcji i w stopce redakcyjnej były podane jego dane adresowe. Redakcja „Robotnika Wybrzeża” pełniła wówczas wszystkie obowiązki organizacyjne Komitetu Założycielskiego WZZ i tworzyła faktyczne kierownictwo ruchu, a jej członkowie byli "jawnymi przedstawicielami Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu" i ich domowe adresy służące jako punkty kontaktowe podawane też były m.in. w czasie manifestacji patriotycznych (np. 19 grudnia 1979 r.). jak i w audycjach Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.
Był nie tylko sygnatariuszem oświadczeń redakcyjnych, ale również uczestniczył w zdobywaniu sprzętu potrzebnego do druku tego biuletynu i wydawanych przez WZZW okolicznościowych ulotek, a także był autorem nielicznych w tym piśmie artykułów, które podpisywał swoim nazwiskiem tekst stanowi zapis referatu przedstawionego na konferencji naukowej Instytutu Pamięci Narodowej “Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża (1978-1980)”, która odbyła się w Gdańsku w dniach 9-10 października 2003. artykuł ukazał się w “Obywatelu” nr 5(19)/2004. Opublikował tam m.in. artykuł "Śniadanie" (w numerze 1 z sierpnia 1978 r.) przedstawiający warunki sanitarne w jakich spożywa się tam posiłki, problemy z zaopatrzeniem oraz gastronomią w Stoczni Gdańskiej im. LeninaPrzedruk z komentarzem artykułu Andrzeja Bulca z "Robotnika Wybrzeża" nr 1 z 1978 r. , a także "Podnieśmy głowę znad roboty" (nr 4 z czerwca 1979), będący oceną systemu politycznego w PRL, w którym poddał krytyce ograniczanie wolności słowa w Polsce oraz zwrócił również uwagę na jednostronny ton propagandy w środowiskach masowego przekazu, jego zdaniem "społeczeństwo polskie powinno wyzwolić się ze stagnacji i zapobiec nadchodzącemu ostremu kryzysowi, nawet za cenę pozbawienia władzy PZPR. Była to najbardziej radykalna opinia wśród poglądów pojawiających się na łamach „Robotnika Wybrzeża”.
Zajmował się również kolportażem nie tylko "Robotnika Wybrzeża", ale i innych wydawnictw drugiego obiegu, dostarczał je wówczas też m.in. do rodzinnego Przasnysza.
Po przeniesieniu się do Warszawy, jeszcze przed Sierpniem 80 nadal współpracował z Komitetem Samoobrony Społecznej „KOR”, m.in. z Jackiem Kuroniem i Henrykiem Wujcem.
Od września 1980 był członkiem NSZZ „Solidarność”, został wybrany na przewodniczącego Komisji Zakładowej w Biurze Badawczym ds Jakości Stowarzyszenia Elektryków Polskich. Był też działaczem oświatowym NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze, gdzie od lutego 1981 pracował społecznie, a od września tego samego roku etatowo, na stanowisku organizatora we Wszechnicy Robotniczej „Solidarności” tego Regionu, którą kierował Henryk Wujec. W listopadzie 1981 był współorganizatorem Klubów Rzeczpospolitej Samorządnej „Wolność – Sprawiedliwość – Niepodległość”.
Represje W latach 1978–1982 za prowadzenie działalności opozycyjnej był w rozmaity sposób represjonowany. Wielokrotnie był zatrzymywany przez SB (np. 17 grudnia 1978 na 24 godz.)"Robotnik Wybrzeża" nr 2 ze stycznia 1979 s. 2, przesłuchiwany, a w mieszkaniu jego dokonywano uciążliwe rewizjeZob. np. "Robotnik Wybrzeża" nr 3 z marca 1979. Był też szykanowany ekonomicznie przez zakład pracy, np. w sierpniu 1978 r. został pozbawiony należnych dopłat na kwaterunek, a następnie wykwaterowany z zajmowanego lokalu zakładowego"Robotnik Wybrzeża" nr 3 z marca 1979. 11 maja 1979 został zwolniony dyscyplinarnie z "Elmoru" pod pozorem przestępstwa pospolitego"Robotnik Wybrzeża" nr 4 z czerwca 1979 r., ale w Terenowej Komisji Odwoławczej sprawę wygrał. Pomimo tego Sąd Pracy 28 lutego 1980 r. odrzucił jego wniosek o przywrócenie do pracy w "Elmorze""Robotnik Wybrzeża" nr 6 z marca 1980 r.. Od 30 czerwca 1978 do 22 kwietnia 1980 był rozpracowywany przez SB w Gdańsku w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania pod Kryptonim "Żak", a po tej dacie akta zostały przekazane SB w Warszawie, dokąd się wówczas przeprowadził.
W kilka dni po rozpoczęciu strajków sierpniowych 1980 r. został aresztowany przez SB w Warszawie. Początkowo, by zachować pozory praworządności zwalniano go po 48 godzinach z aresztu, ale niemal natychmiast, niekiedy jeszcze w budynku komendy MO, ponownie go zatrzymywano, stąd informacje o jego kolejnych zatrzymaniach pojawiły się kilkakrotnie w wewnętrznych komunikatach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych m.in. 22 sierpnia, 23 sierpnia, 27 sierpnia 1980. Według oświadczenia KSS KOR z 23 sierpnia 1980 był wówczas jednym z 13 aresztowanych działaczy opozycji demokratycznej. Poza nim, przedstawianym tam jako "redaktor "Robotnika Wybrzeża"" byli to Mirosław Chojecki (członek KSS KOR i kierownik "NOWEJ"), Jan Cywiński (działacz Studenckiego Komitetu Solidarności w Warszawie), Ludwik Dorn (redaktor "Głosu"), Urszula Doroszewska (redaktorka "Głosu"), Wiesław Kęcik (członek KSS KOR i redaktor "Placówki"), Sergiusz Kowalski (współpracownik KSS KOR), Dariusz Kupiecki (redaktor "Robotnika"), Jacek Kuroń (członek KSS KOR i redaktor "Krytyki"), Jan Lityński (członek KSS KOR i redaktor "Robotnika"), Witold Łuczywo (redaktor "Robotnika") Adam Michnik (członek KOR, redaktor "Krytyki" i członek kierownictwa Niezależnej Oficyny Wydawniczej "NOWA") oraz Zbigniew Romaszewski (członek KSS KOR i kierownik biura interwencyjnego KSS KOR), Ostatni raz zatrzymany został 27 sierpnia 1980, a następnie został aresztowany na 3 miesiące, pod zarzutem z art. 276 § 1 ówczesnego kodeksu karnego, i uwięziony w więzieniu na Rakowieckiej. Uzyskanie ze strony wicepremiera Mieczysława Jagielskiego pisemnej gwarancji zwolnienia więźniów politycznych (w tym Andrzeja Bulca), co negocjował Andrzej Gwiazda, było ostatnim warunkiem podpisania porozumienia sierpniowego w Gdańsku 31 sierpnia 1980. W jego wyniku Andrzej Bulc zwolniony został 1 września 1980.
Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 został internowany i osadzony w Ośrodku Odosobnienia w Warszawie-Białołęce, skąd go zwolniono 21 lipca 1982.
Po wyjściu na wolność, mimo wielu propozycji nie zaangażował się w żadną działalność podziemną, uważając że "to podziemie jest tak zinfiltrowane, że to naprawdę nie ma sensu".
Sprawa taśmy z relacją Lecha Wałęsy nagraną w 1979 r.