Typ H – seria projektów niemieckich pancerników przeznaczonych dla Kriegsmarine.
Miały wypełnić założenia planu Z pod koniec lat 30. i na początku lat 40. XX wieku. Pierwszy wariant, H-39, zakładał budowę sześciu okrętów, które były powiększoną wersją pancerników typu Bismarck uzbrojonych tym razem w działa kalibru 406 mm. Projekt H-41 zakładał powstanie jednostek z działami kal. 420 mm. Dwa kolejne plany: H-42 i H-43, przewidywały dla okrętów działa artylerii głównej kalibru 480 mm. Ostatni projekt, H-44 miał być wyposażony w działa kal. 508 mm. Wielkość jednostek wahała się od 277,8 metrów długości i wyporności ponad 56 000 ton w przypadku projektu H-39 do 345 m długości i wyporności 131 000 ton w przypadku projektu H-44. Prędkość maksymalna projektowanych okrętów miała w większości projektów przekraczać 30 węzłów.
Po wybuchu II wojny światowej zarzucono prace nad budową wielkich artyleryjskich okrętów nawodnych dla Kriegsmarine. Położono jedynie stępki pierwszych dwóch jednostek typu H-39. Prace zostały jednak wstrzymane, a zbudowane fragmenty jednostek znajdowały się na pochylniach do listopada 1941, gdy Oberkommando der Marine nakazało złomowanie konstrukcji. Przyznano też kontrakty na kolejne cztery jednostki typu H-39, ale nie rozpoczęto prac nad żadnym z nich do czasu ich anulowania. Żaden z kolejnych projektów nie wyszedł poza fazę planowania.
Początkowy projekt Najwcześniejsze studia projektowe nad „Pancernikiem H” (Schlachtschiff H) datują się na rok 1935Breyer: Der Z-Plan, s. 3.. Były prawie powtórzeniem wczesnych planów pancerników typu Bismarck uzbrojonych w działa kal. 350 mm. Wywiad doniósł jednak, że marynarka sowiecka planuje budowę pancerników typu Sowietskij Sojuz z działami kal. 380 mm, co skłoniło Niemców do zwiększenia projektowanego kalibru dział również do 380 mmTyp Sowiecki Sojuz miał być w rzeczywistości wyposażony w działa kal. 406 mm, patrz: Whitley, s. 90.. Oberkommando der Marine (OKM) zażądało pod koniec października 1936 roku okrętu o wyporności 36 000 ton uzbrojonego w osiem dział kal. 380 mm i rozwijającego prędkość maksymalną 30 węzłów. Zasięg okrętu miał być przynajmniej równy temu, jaki miały krążowniki typu DeutschlandWhitley, s. 90..
Prace nad projektem H-39 rozpoczęły się w 1937 rokuGröner, Jung i Maass, s. 62.. Zespół projektowy został poinstruowany, by ulepszyć projekt typu Bismarck. Jednym z wymagań było zwiększenie kalibru artylerii głównej, tak by pancernik był pod tym względem równy każdemu potencjalnemu wrogowi. Po tym jak okazało się, że Japonia nie ratyfikuje drugiego londyńskiego traktatu morskiego, państwa, które podpisały traktat mogły skorzystać z klauzuli zezwalającej na zwiększenie kalibru dział artylerii głównej do 406 mmGarzke i Dulin, s. 311.. Po podpisaniu brytyjsko-niemieckiej umowy morskiej w 1935 roku również Niemcy, nie uczestniczące w rozmowach konferencji londyńskiej, były traktowane jako członek międzynarodowych porozumień ograniczających zbrojenia morskieMaiolo, s. 35–36.. W kwietniu Japonia odmówiła podpisaniu traktatu. Krótko potem United States Navy ogłosiła, że swoje nowe pancerniki (typ North Carolina) uzbroi w działa kal. 406 mm.
Admirał Werner Fuchs, kierujący w OKM sekcją odpowiedzialną za sformułowanie wymagań operacyjnych dla okrętów, dyskutował o projekcie jednostek z Adolfem Hitlerem. Hitler zażądał, by nowe okręty liniowe były wyposażone w działa kalibru większego niż ten, jaki może mieć którykolwiek z ewentualnych adwersarzy. Jednak działa kalibru wymaganego przez Hitlera powodowały, że jednostka musiałaby mieć wyporność ponad 80 000 ton i zanurzenie tak duże, że nie mogłaby wchodzić do niemieckich portów bez ich znaczącego pogłębienia. Fuchs w końcu przekonał Hitlera, że działa kal. 406 mm są optymalnym wyborem dla projektu H-39. W 1938 roku OKM stworzyło „plan Z” – nowy projekt budowy okrętów dla niemieckiej marynarki. Sześć jednostek typu H-39 miało stanowić kręgosłup flotyGarzke i Dulin, s. 311–312.. Prace nad planem Z zostały sfinalizowane w styczniu 1939 roku, gdy admirał Erich Raeder, dowódca Kriegsmarine, zaprezentował go Hitlerowi. Zaaprobował on plan 18 stycznia i zagwarantował Kriegsmarine nieograniczone środki na jego realizacjęGarzke i Dulin, s. 312..
Jedynie cztery stocznie w Niemczech miały pochylnie odpowiednio duże do budowy sześciu nowych pancerników. OKM wydało rozkazy budowy pierwszych dwóch jednostek, oznaczonych jako „H” i „J”, 14 kwietnia 1939 roku. Kontrakty na budowę kolejnych czterech jednostek, „K”, „L”, „M” i „N”, podpisano 25 maja tegoż rokuWhitley, s. 91. Stępki pod pierwsze dwa okręty zostały położone w stoczni Blohm & Voss w Hamburgu i w stoczni Deschimag w Bremie odpowiednio 15 lipca i 1 września. Wybuch wojny we wrześniu 1939 roku przerwał prace nad pierwszą parą, a stępek kolejnych czterech nie położono, ponieważ uważano, że nie zostaną ukończone przed spodziewanym końcem wojny. Do tego czasu zmontowano mniej niż 800 ton stali w stępce jednostki „H”, dalsze około 3500 ton stali zostało pocięte z 5800 ton dostarczonych do Blohm & Voss do tego czasu. Jedynie 30–40 ton stali zostało połączone w stępkę dla jednostki „J”, z 3551 ton dostarczonychBreyer: Der Z-Plan, s. 28.Garzke i Dulin, s. 327.. Stal dla pozostałych czterech jednostek została zamówiona i częściowo przetworzona w celu budowy, ale żadne prace budowlane nie zostały rozpoczęte. Spodziewano się, że prace zostaną wznowione po niemieckim zwycięstwie w trwającej wojnie.
Pancerniki nie otrzymały nazw, nigdy nie przedstawiono oficjalnie żadnych propozycji. Nazwy, które podaje kilka publikacji (głównie brytyjskich): „Hindenburg”, „Friedrich der Große”, „Großdeutschland”, są czystą spekulacją. Szczególnie często wspominana nazwa „Großdeutschland” jest niewiarygodna, ponieważ wiadomo, że Hitler zawsze obawiał się utraty jednostki noszącej nazwę „Niemcy” (patrz przemianowanie krążownika „Deutschland” na „Lützow”). Byłaby to katastrofa propagandowa dla Rzeszy i sukces propagangowy Aliantów. Jedyną wskazówką dla nazw jednostek jest ta dana przez samego Hitlera, który wspomniał w czasie udokumentowanych nieoficjalnych rozmów, że zaproponuje dla okrętów nazwy „Ulrich von Hutten” i „Götz von Berlichingen”, jako że nie kojarzą się z osobami z Trzeciej Rzeszy lub z samym krajem, więc strata tych jednostek nie będzie miała szczególnie dużego negatywnego wpływu psychologicznego i propagandowego na ludność niemieckąPicker, s. 411.Jochmann, s. 402..
Specyfikacja H-39 Charakterystyka ogólna i napęd Gotowy projekt pancerników typu H-39 zakładał, że okręty będą miały 266 metrów długości na linii wodnej i 277,8 metrów długości całkowitej. Szerokość miała wynosić 37 metrów, a średnie zanurzenie przy wyporności konstrukcyjnej 56 444 ton metrycznych – 10 metrów. Przy standardowej wyporności wynoszącej 52 600 ton standardowych (ts) zanurzenie miało być mniejsze i wynosić 9,6 metra. Przy pełnej wyporności wynoszącej 62 600 ts zanurzenie wzrastało do 11,2 metrów. Kadłub miał być zbudowany w oparciu o wzdłużno-poprzeczny układ wiązań, a ponad 90% połączeń miało być spawanych. Miał być podzielony na dwadzieścia jeden przedziałów wodoszczelnych, a podwójne dno miało być zastosowane na 89% długości okrętu. Dla zwiększenia stabilności poprzecznej zastosowano cztery stępki przeciwprzechyłowe. Załogi miały się składać z około 2600 oficerów i marynarzyGardiner & Chesneau, s. 225.
Pancerniki miały być napędzane dwunastoma 9-cylindrowymi dwusuwowymi silnikami Diesla typu M9Z 65/95, wyprodukowanymi w zakładach MANBreyer: Der Z-Plan, s. 25. Silniki miały być zgrupowane po cztery, napędzać za pośrednictwem przekładni redukcyjnych trzy wały napędowe z trójpłatowymi śrubami o średnicy 4,8 metra każda. Siłownia miała mieć moc maksymalną 165 000 KM przy 260 obrotach na minutę i normalną 150 000 KMGarzke i Dulin, p. 337; miało to zapewnić projektową prędkość maksymalną 30 węzłów. Zapas 8700 ton ropy miał pozwalać na przepłynięcie 7000 mil morskichJest to dystans równy w przybliżeniu odległości pomiędzy portami niemieckimi a przylądkiem Horn. Za Breyer: Der Z-Plan, s. 6. przy prędkości 28 węzłów lub 19 200 mil morskich przy prędkości 19 węzłówSiegfried Breyer w Der Z-PLan podaje (s. 28) wartości: mocy maksymalnej 174 000 KM, prędkości 29 węzłów, zasięgu 16 000 mil morskich przy 19 węzłach. Aby uniknąć problemów z nadmiernymi wibracjami silników, które stwarzały problemy w eksploatacji okrętów typu Deutschland, zaprojektowano zupełnie nowe rozwiązanie osadzenia maszyn na fundamentach.
Dla napędu mechanizmów pomocniczych przewidziano cztery kotły parowe. Dwa z nich były opalane ropą i umieszczone pomiędzy pomieszczeniami głównych przekładni, dwa kolejne, do ogrzewania których miano wykorzystać ciepło spalin z maszynowni, zostały umieszczone ponad nimi.
Uzbrojenie Główne uzbrojenie miało się składać z ośmiu dział 40,6 cm SK C/34 umieszczonych w czterech dwudziałowych wieżach artyleryjskich. Pojedyncze działo miało mieć długość lufy równą, według różnych źródeł, 50Garzke i Dulin, s. 329 lub 52Campbell, s. 228 kalibrom i strzelać z prędkością wylotową 810 m/s. Okręt miał być wyposażony łącznie w 960 jednostek amunicji (120 na działo). Każdy pocisk ważył około 1030 kg. Działa miały być wyposażone w zamek klinowy, który razem z ładunkiem miotającym umieszczonym w metalowej łusce był typowy dla niemieckich dział morskich z tego okresuCampbell, s. 219. Główny ładunek miotający ważył 128 kg, jego łuska 91 kg. Przedni ładunek miotający ważył 134 kg i zwiększał siłę głównego ładunku. Maksymalny kąt podniesienia luf wynosił 30 stopni i zapewniał donośność 36 400 mDane te za Johnem Campbellem; Erich Gröner (s. 62) twierdzi, że zasięg miał wynosić 36 800 m przy kącie podniesienia 30 stopni, podczas gdy William Garzke i Robert Dulin (s. 329) określają zasięg jako 37 800 m przy kącie podniesienia 33 stopnie.. Szybkostrzelność miała wynosić dwa strzały na minutę na działoGarzke i Dulin, s. 331. Nie określono jasno, w jaki radar kontroli ognia miałyby być wyposażone okręty, ale gdyby pancerniki miały być ukończone w 1944, prawdopodobnie byłyby wyposażone w urządzenia podobne do tych zastosowanych na pancerniku „Tirpitz” (który był wyposażany w 1943–1944)Garzke i Dulin, s. 337. Kilka dział kal. 406 mm było gotowych zanim prace nad pancernikami zostały wstrzymane. Zostały one potem użyte jako działa artylerii brzegowej, w Helu, dwóch bateriach w Norwegii oraz w baterii Lindemann we FrancjiBateria Lindemann otrzymała nazwę honorującą zmarłego komandora Ernsta Lindemanna, dowódcę pancernika „Bismarck”..
thumb|Jedna z wież dział kal. 15 cm na pancerniku „Bismarck”, tego samego typu działa miały być zamontowane na okrętach typu H Artyleria średnia miała się składać z dwunastu dział kal. 150 mm L/55 C28 zamontowanych w sześciu dwudziałowych wieżachSturton, s. 48. Te same działa były zamontowane na pancernikach typów Scharnhorst i BismarckSturton, s. 43–44. Wieże miały maksymalny kąt podniesienia luf równy 40 stopniom. Maksymalny zasięg wynosił 23 000 m. Wystrzeliwały pociski ważące 45,3 kg z prędkością wylotową 875 m/s i były przeznaczone do obrony przed lekkimi okrętami nawodnymi. Okręty były także uzbrojone w sześć, umieszczonych poniżej linii wodnej, wyrzutni torped kal. 533 mm. Wszystkie były zamontowane na dziobie, odchylone o 10 stopni od linii symetrii kadłuba. Decyzja o instalacji uzbrojenia torpedowego na tak dużych okrętach była już wówczas anachronizmem.