thumb|Oficerowie Biura Szyfrów. Od lewej: Jakub Plezia, Jerzy Suryn, Yamawaki Masataka, Paweł Misiurewicz, Franciszek Pokorny, Maksymilian Ciężki. Lata 20. XX w. Biuro Szyfrów (BS) – międzywojenna komórka organizacyjna Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zajmująca się kryptografią (użyciem szyfrów i kodów) i kryptoanalizą (badaniem szyfrów i kodów, a w szczególności na potrzeby łamania ich).

W styczniu 1919 w strukturze Oddziału VI Informacyjnego Sztabu Generalnego została utworzona sekcja spraw organizacyjnych i szyfrów, której kierownictwo powierzono kpt. Eugeniuszowi Chilarskiemu. Z dniem 11 maja 1919 roku, w ramach reorganizacji Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego, Oddział VI został przeformowany w Oddział II Informacyjny, w którego wewnętrznej strukturze znalazła się Sekcja Szyfrowa.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej (1919–1921) komórka ta odegrała kluczową rolę dla Polski w wygraniu wojny. W połowie 1931 roku agencja, łącząc się z innymi podobnymi agencjami, przekształciła się w Biuro Szyfrów. W grudniu 1932 roku Biuro rozpoczęło prace nad łamaniem szyfrów niemieckiej Enigmy. W ciągu następnych siedmiu lat polscy kryptolodzy pokonali trudności związane z budową i działaniem wyposażonej w przełącznicę kablową Enigmy. Biuro zajmowało się również łamaniem sowieckiej kryptografii.

Miesiąc przed wybuchem II wojny światowej, 25 lipca 1939 w Warszawie, Biuro Szyfrów na rozkaz Szefa Sztabu Głównego WP gen. Wacława Stachiewicza ujawniło techniki i sprzęt związany z rozszyfrowaniem Enigmy przedstawicielom francuskiego i brytyjskiego wywiadu wojskowego, który nie wykazywał do tego czasu żadnego postępu w sprawie rozszyfrowania Enigmy. Informacje uzyskane wówczas przez Brytyjczyków i Francuzów od strony polskiej w kwestii konstrukcji Enigmy i systemu dekryptażu przyniosły aliantom podczas II wojny światowej nieocenioną korzyść w walce z III Rzeszą.

Utworzenie Biura Szyfrów thumb|Siedziba Biura Szyfrów znajdowała się w Pałacu Saskim w Warszawie (zdjęcie z 1930). thumb|Jan Kowalewski, który w 1919 złamał pierwsze klucze szyfrowe sowietów. 8 maja 1919 roku, „Sekcja Szyfrów”, czyli agencja poprzedzająca „Biuro Szyfrów”, została założona przez por. Józefa Serafina Stanslickiego. Sekcja Szyfrów składała raporty ze swojej pracy do Sztabu Generalnego WP, a także znacznie przyczyniła się do obrony Polski w czasie wojny polsko-bolszewickiej w latach 1919–1921, pomagając utrzymać niepodległość Polski, niedawno odzyskanej w I wojnie światowejRichard Woytak, „,” East European Quarterly, vol. XXI, no. 4 (January 1988), s. 497–500..

Podczas wojny polsko-bolszewickiej złamano około stu rosyjskich szyfrów przez grupę polskich kryptologów, wśród których znajdowali się między innymi: por. Jan Kowalewski i trzech światowej sławy profesorów matematyki związanych z polską szkołą matematyczną – Stefan Mazurkiewicz, Wacław Sierpiński i Stanisław LeśniewskiGrzegorz Nowik, Zanim złamano Enigmę: Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją, 1918–1920 (Before Enigma Was Broken: Polish Radio Intelligence during the War with Bolshevik Russia, 1918–1920), 2004, s. 25–26..

Sztaby armii rosyjskiej ciągle używały przestarzałych i nieskutecznych metod takich, jakie Armia Imperium Rosyjskiego wykorzystywała podczas I wojny światowej, co już wówczas przynosiło korzyści armii niemieckiej. W rezultacie, podczas wojny polsko-bolszewickiej Wojsko Polskie było regularnie informowane przez rosyjskie stacje sygnałowe o kolejnych ruchach wojsk rosyjskich, ich zamiarach i postanowieniach operacyjnych. Według płk Mieczysława Ścieżyńskiego sztaby rosyjskie „nie wahały się co do wysyłania wszelkich informacji o charakterze operacyjnym za pomocą radiotelegrafii. W czasie wojny były okresy, kiedy do celów operacyjnych i komunikacyjnych nie używano żadnych innych środków komunikacji. Wiadomości były przesyłane albo jako zwykły tekst, albo były zaszyfrowane. Jednakże były one zaszyfrowywane w sposób na tyle nieskomplikowany, że dla naszych wytrenowanych specjalistów odczytywanie ich było dziecinnie proste.”

W lipcu 1920 roku polscy kryptolodzy odszyfrowali 410 sygnałów: od Michaiła Tuchaczewskiego, dowódcy Frontu Północnego, Lwa Trockiego, sowieckiego komisarza wojny, dowódców armii np.: dowódcy IV armii, Siergiejewa, dowódcy Armii Konnej, Siemiona Budionnego, dowódcy 3 Korpusu Kawalerii, Gaja, a także od sztabów XII, XV i XVI Armii, od sztabów Grupy Mozyrskiej, Grupy Złoczowskiej; Grupy Jakira ; od 2, 4, 7, 10, 11, 12, 16, 17, 18, 24, 27, 41, 44, 45, 53, 54, 58 i 60 Dywizji Piechoty, od 8 Dywizji Kawalerii itd.

Przechwytywane sygnały były z zasady odszyfrowywane jeszcze tego samego dnia lub najpóźniej dnia następnego i natychmiastowo były wysyłane do II Oddziału Sztabu Generalnego (wywiad) i do sekcji operacyjnej. Sygnały, które miały większe znaczenie, odczytywał szef Sztabu Generalnego lub sam Wódz Naczelny Józef Piłsudski.

Przechwytywanie i czytanie sygnałów dostarczało polskiemu wywiadowi wszystkich rozkazów operacyjnych Armii Czerwonej. Polacy byli w stanie śledzić poczynania Armii Konnej Budionnego w drugiej połowie sierpnia 1920 roku z ogromną dokładnością, poprzez monitorowanie jego radiotelegraficznej korespondencji z Tuchaczewskim, w tym słynnego, historycznego konfliktu między tymi dwoma rosyjskimi dowódcami.

Przechwytywane sygnały zawierały nawet rozkazy Trockiego skierowane do rewolucyjnej rady wojny frontu zachodniego potwierdzające rozkazy operacyjne Tuchaczewskiego.

Rozkaz Tuchaczewskiego skierowany do Budionnego był w całości przechwycony 19 sierpnia i przeczytany 20 sierpnia. Zawierał on wszystkie zadania, które miała wykonać armia Tuchaczewskiego, a które wcześniej były znane tylko powierzchownie.

Ścieżyński przypuszcza, że Sowieci musieli przechwytywać polskie sygnały operacyjne, lecz ma on wątpliwości, czy byli oni w stanie na tym skorzystać, gdyż metody polskiej kryptografii niewiele różniły się od technik współczesnych, a tylko niewielka liczba polskich dowództw była wyposażona w radiostacje, których w tamtych czasach ciągle brakowało. Polskie dowództwa były ostrożniejsze niż Rosjanie i prawie każda polska dywizja korzystała z telegrafu.

Płk Tadeusz Schaetzel, szef Oddziału II Sztabu Generalnego wspierał polskich kryptologów. Pracowali oni w warszawskiej stacji radiowej WAR, która była jedną z dwóch nadajników radiowych dalekiego zasięgu w tym czasie.

Praca polskich kryptologów doprowadziła między innymi do odkrycia luk w lewym skrzydle Armii Czerwonej, co umożliwiło Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu zwycięstwo po uderzeniu w to skrzydło w sierpniu 1920 roku podczas Bitwy WarszawskiejNowik, p. 26..

Grzegorz Nowik twierdzi, że odkrycie archiwum Biura Szyfrów, w kilkadziesiąt lat po wojnie polsko-bolszewickiej, wykazało, że wywiad radiowy w latach 1919–1920 … był najbardziej kompletnym i … współczesnym wywiadem, jeśli chodzi o wszelakie informacje dotyczące funkcjonowania Armii Czerwonej, a w szczególności jednostek działających na froncie anty-polskim, wywiad radiowy w dużym stopniu wpłynął na przebieg wszystkich … działań wojennych przeprowadzonych przez Polskę w 1920 roku – od walki w Owruczu począwszy, poprzez marcowe działania Mozyr i Kijów, kwietniowe działania na Ukrainie, walki z pierwszą i drugą ofensywą Tuchaczewskiego na Białorusi, walki z Armią Kawalerii Budionnego, aż po Bitwę Warszawską, Bitwę o Lwów i Bitwę pod Niemnem.

Do zadań biura weszły: radiowywiad studia nad rozwiązywaniem szyfrów nieprzyjacielskich przygotowywanie szyfrów własnych szkolenie personelu organizacja i zabezpieczenie łączności radiowej Oddziału II

Biuro Szyfrów W połowie 1931 roku w Polskim Sztabie Generalnym utworzono Biuro Szyfrów poprzez połączenie Referatu Radiowywiadu i Referatu Szyfrów Własnych. Biuro zajmowało się zarówno kryptografią – wytwarzaniem i nadzorem korzystania z szyfrów i kodów – jak i kryptologią, czyli badaniem szyfrów i kodów, w szczególności w celach „łamania” ich.

W latach 1932 i 1936 Biuro Szyfrów podjęło się dodatkowych obowiązków dotyczących łączności radiowej między punktami wojskowo-wywiadowczymi w Polsce i za granicą, a także kontrwywiadem wojskowym – polegającym na rozpoznawaniu i przechwytywaniu stacji, lokalizujących i analizujących ruch nadajników szpiegowskich działających w Polsce.

Referaty Biura Szyfrów Biuro Szyfrów zostało podzielone na 4 referaty: BS1 – szyfry własne BS2 – radiowywiad BS3 – szyfry rosyjskie BS4 – szyfry niemieckie BS3 i 4 były odpowiedzialne również za kontrwywiad i nasłuch radiowy

Stacje pelengacyjne Biuro Szyfrów przy Oddziale II Sztabu Generalnego dysponowało 7 stacjami, które zajmowały się namiarem (tzw. pelengacją) i całodobowym nasłuchem obcych stacji radiowych.

W kierunku zachodnim (niemieckim) działały 3 stacje pelengacyjno-nasłuchowe: Nr 3 – mieszcząca się w Krzesławicach pod Krakowem Nr 4 – w Poznaniu Nr 5 – w Starogardzie W kierunku wschodnim (Związek Radziecki) działały 4 stacje: Nr 1 – w Warszawie (w Cytadeli) Nr 2 – w Lidzie Nr 6 – w Równem Nr 7 – w Kołomyi

Grupy ruchome W strukturach Oddziału II w kierunku wschodnim działały również 4 manewrowe stacje namiaru i nasłuchu radiowego (tzw. grupy ruchome). W 1939 r., na wieść o groźbie wybuchu wojny, zostały przeniesione na Pomorze i Śląsk Cieszyński. Grupy ruchome: C Z M P

Główne zagrożenie Za główne zagrożenie dla bezpieczeństwa II Rzeczypospolitej uważano Związek Radziecki i tam kierowano główne wysiłki wywiadowcze Oddziału II i Biura Szyfrów.

Enigma Pod koniec 1927 roku lub na początku 1928 roku Urząd Celny w Warszawie otrzymał przesyłkę z Niemiec, która zgodnie z dołączoną do niej deklaracją, miała zawierać urządzenia radiowe. Przedstawiciel niemieckiej firmy usilnie domagał się, aby przesyłka została zwrócona do Niemiec nawet przed przejściem przez cło, jako że sprzęt ten został wysłany przez pomyłkę. Jego uporczywe żądania zaalarmowały funkcjonariuszy celnych, którzy powiadomili Biuro Szyfrów Polskiego Sztabu Generalnego. Biuro to interesowało się bowiem nowymi rozwiązaniami w technologii radiowej. A że to wydarzyło się w sobotę po południu, eksperci z Biura mieli dość czasu, aby dokładnie przyjrzeć się sprawie. Kiedy ostrożnie otworzyli przesyłkę, zauważyli, że nie zawierała ona sprzętu radiowego, lecz maszynę szyfrującą. Maszynę zbadano dokładnie, a następnie umieszczona ją z powrotem w pudełkuMarian Rejewski, „Appendix D: How the Polish Mathematicians Broke Enigma,” in .

Według Rejewskiego owa maszyna szyfrująca mogła posłużyć jako model do badań nad Enigmą. „Chociaż ten epizod nie miał praktycznie żadnego znaczenia, to jednak przyczynił się do ustalenia daty, od której zaczyna się zainteresowanie Biura Szyfrów Enigmą.”Marian Rejewski, „Appendix D” in thumb|upright|Marian Rejewski, ca. 1932 15 lipca 1928 roku niemieckie wojskowe stacje radiowe zaczęły nadawać pierwsze maszynowo-zaszyfrowane wiadomości. Polskie stacje monitorujące zaczęły je przechwytywać, a kryptolodzy w sekcji niemieckiej Polskiego Biura Szyfrów dostali instrukcje, aby je odczytywać. Jednakże próby odczytania okazały się bezowocne, co doprowadziło do zaprzestania prób.

W styczniu 1929 roku Major Gwido Langer został szefem Referatu Radiowywiadu, po sprawowaniu funkcji szefa sztabu 1 Dywizji Piechoty Legionów, a następnie został mianowany szefem Biura Szyfrów. Zastępcą szefa Biura i szefem sekcji niemieckiej BS-4 był kpt. Maksymilian Ciężki.

W 1929 roku kierownik Referatu Radio i Szyfrów, major dyplomowany Franciszek Pokorny, kapitan Ciężki i cywilny pracownik Biura, Antoni Palluth prowadzili w tajemnicy kurs kryptologii dla wybranych studentów matematyki na Uniwersytecie w Poznaniu. Ponad dziesięć lat później, podczas II wojny światowej, jeden ze studentów (Marian Rejewski) odkrył w czasie pobytu we Francji, że cały kurs był prowadzony w oparciu o książkę generała Marcela Givièrge Cours de cryptographie (Kurs Kryptografii), opublikowanej w 1925 rokuMarian Rejewski, „Appendix B: A Conversation with Marian Rejewski,” in .