mały|350px|Liturgia godzin w jednym z katolickich klasztorów – Opactwo Heiligenkreuz w Austrii

Liturgia godzin – rodzaj chrześcijańskiej modlitwy. Jest sprawowana kilka razy w ciągu dnia, często wspólnie, czasem publicznie. Jej korzenie sięgają starożytności. Praktykują ją Kościoły różnych tradycji – katolicyzm, część wyznań protestanckich i starokatolicyzm, a w prawosławiu występuje zbliżona praktyka dobowego cyklu nabożeństw.

Znaczenie terminu Termin „liturgia godzin” może oznaczać:

wspólnotowy kult Kościoła; w tym sensie liturgia godzin (inaczej godziny kanoniczne albo ) istnieje w znakomitej większości Kościołów chrześcijańskich; księgę liturgiczną pod tytułem Liturgia Godzin (łac. ), która w wyniku reform liturgicznych, które nastąpiły po Soborze Watykańskim II, zastąpiła wcześniej używaną w tym samym celu księgę ; w tym sensie Liturgia Godzin jest ograniczona do Kościoła łacińskiego (a dokładniej do formy zwyczajnej obrządku rzymskiego i jego wariantów).

Historyczny początek i rozwój liturgii godzin Oficjum liturgii godzin, które do nas dotarło, powstało w łonie Kościołów chrześcijańskich pochodzenia pogańskiego w III w. Istnieje wiele teorii na temat zależności pierwotnej chrześcijańskiej modlitwy liturgicznej od modlitwy Izraela. Konkretnych zapożyczeń z judaizmu, według Roberta Tafta SJ, nie da się wykazać wprost. Jednak wpływ żydowskich form kultu na wczesnochrześcijańskie modlitwy i nabożeństwa został szeroko udokumentowany przez takich autorów jak AudetPor. Uzupełniony zapis wystąpienia na Międzynarodowym Kongresie Czterech Ewangelii w Oksfordzie w 1957 r.: , Bouyer, Ledogar, Ligier, Talley, Giraudo i in. Zwłaszcza Didache i księga VII Konstytucji apostolskich jasno ukazują związki modlitwy chrześcijańskiej, szczególnie anafor eucharystycznych, z berachot (pol. modlitwy błogosławieństw) i innymi modlitwami judaizmu nowotestamentalnegoPor. . Bezpośrednia ciągłość jest oczywista w niektórych regionach, takich jak Palestyna i Egipt. W pierwszym okresie bowiem chrześcijańskie i żydowskie społeczności były tam zewnętrznie nierozróżnialne i długo się mieszały.

Jezus i Kościół Apostołów Nowy Testament znał modlitwę Szema (por. Mt 22,37; Mk 12,29-30, Łk 10,26-27, 1 Kor 8,4-6). Jezus modlił się rano (Mk 1,35) i wieczorem (Mt 14,23, Mk 6,46, J 6,15). Czuwał również w nocy (Łk 6,12). Podobnie czynili Esseńczycy i Terapeuci. Dzieje Apostolskie ukazują uczniów modlących się o trzeciej (2, 1.15), szóstej (10,9) i dziewiątej godzinie dnia (3,1; 10,3.30). Uczniowie naśladowali Jezusa w modlitwie w nocy (Dz 16,25, 2 Kor 6, 5). Mówią o tym także teksty Ewangelii: czuwanie w oczekiwaniu na przyjście oblubieńca w Mt 25,1-13 (por. Mt 9,14-15; Mk 2,18-20; 13,33-37; Łk 5,33-35; 13,35-40; 1 Tes 5,2; Ap 3,3; 16.15; 19,9). Mogą one odzwierciedlać starochrześcijańskie paschalne czuwanie kwartodecyman. Podobne świadectwa liturgicznych zgromadzeń znajdujemy w listach Pawłowych z okresu apostolskiego, takich jak List do Kolosan 3,16-17 (por. Ef 5,18-20):

Fragment ten, podobnie jak np. 1 Kor 14,26 i Ef 5,14 oraz Jk 5,13, ukazuje, że w czasie wspólnej modlitwy chrześcijanie intonowali psalmy hebrajskie, a także hymny, czytania i modlitwy.

Koniec I wieku–II wiek W tym wczesnym okresie zależność chrześcijańskiej modlitwy godzin od porządku modlitw żydowskich można z całą pewnością wykazać właśnie w odniesieniu do różnych pór dnia i nocy przeznaczanych na modlitwę. Żydowskie modlitwy miały swoje ustalone pory dnia i nocy – zarówno te w Świątyni jerozolimskiej, jak i w synagogach, także prywatnie odmawiane Szema i błogosławieństwa (Tefillah). Poranek i wieczór były najbardziej powszechnie przyjętymi i uprzywilejowanymi godzinami modlitwy w różnych tradycjach judaizmu istniejącego w czasach, gdy w jego łonie narodziło się chrześcijaństwo. Po oddzieleniu się od synagogi chrześcijanie kontynuowali zwyczaj modlenia się o ustalonych porach. Jeszcze w I wieku w ósmym rozdziale Didache (ok. 50-70 r. po Chr.) znajdujemy zalecenie modlitwy trzy razy dziennie w postaci Ojcze nasz z doksologią „Bo Twoje jest królestwo i chwała na wieki”. Prawie równie stary 1. List Klemensa do Koryntian 40,1-4 mówił trzykrotnie o ustalonych porach modlitwy. Tenże list w rozdz. 24,1-3 nadał symboliczne znaczenie nocy i dniowi, wiążąc je odpowiednio ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. Biblia z jej psalmami i pieśniami oraz typologią dostarczyła wyjściowego materiału i symboli dla chrześcijańskiej liturgii uświęcenia czasu. Dług wobec żydowskiego dziedzictwa jest niezaprzeczalny. Jednym z ważniejszych przejętych symboli był np. motyw światła i słońca, rozwinięty przez wspólnoty chrześcijańskie już w czasie Nowego Testamentu. Motyw ten został włączony do symboliki wtajemniczenia chrześcijańskiego, Wielkanocy i Bożego Narodzenia () i wpłynął na orientację modlitwy liturgicznej w stronę wschodu słońca. Stał się również kluczowym motywem katedralnych porannych laudesów oraz nieszporów sprawowanych wieczorem.

III wiek Na przełomie drugiego i trzeciego wieku Klemens z Aleksandrii (150-212) podkreślał, że chrześcijanin duchowy winien modlić się nieustannie. Mówił o ustalonych porach dnia: rano, przed spoczynkiem, a także o trzech porach w ciągu dnia oraz o modlitwie nocnej (por. Kobierace VII,7,40.3 i 49 oraz Pedagog 2.9). Również Orygenes, zmarły ok. 254 r., ukazywał zwyczaje modlitewne Kościoła w Egipcie. Aleksandryjczyk znał cztery pory dziennej modlitwy: rano, południe, wieczór i noc. Powoływał się na Księgę Daniela 6,11 (BT) i na 2 Księgę Henocha 51,4 (por. O modlitwie 32). Tertulian (150-240) wspominał o kierunku modlitwy ku wschodowi (Apologia 16; 1,13), wymieniał również inne zalecenia liturgiczne, np. kiedy zachować pozycję stojącą, a kiedy klęczącą. W swym traktacie O modlitwie mówił o konieczności modlitwy rano i wieczorem, nawiązując najwyraźniej do tradycji dwóch codziennych ofiar w Świątyni Jerozolimskiej (por. Wj 29, 38-41; 30,7-8; Lb 28,3-8). Bardzo zalecał też modlitwę o trzeciej, szóstej i dziewiątej godzinie dnia oraz w nocy (rozdz. 25).

Podobny nacisk na jutrznię i nieszpory będą kłaść później Jan Chryzostom w Komentarzu do Psalmu 140/141/,3 i Jan Kasjan (360-435 r.) w dziele Ustawy życia mnichów II,3.1.

Cyprian z Kartaginy (200-258 r.), odwołując się do zwyczaju trzykrotnej – na cześć Trójcy Świętej – modlitwy proroka Daniela (por. Dn 6,11 /BT/) oraz do Dziejów Apostolskich, mówił o trzykrotnej modlitwie w ciągu dnia (por. O modlitwie Pańskiej rozdz. 34-36.).

Również Hipolit w swej Tradycji apostolskiej (ok. 215 roku) mówił o modlitwie (por. rozdz. 35 i 41 oraz 25-26)Istnieją dwa przekłady polskie: ; drugi przekład został opublikowany w zbiorze Antologia literatury patrystycznej, M.Michalski (red.), t.1, Warszawa 1975, s.300-316.. Znał te same pory modlitwy co Kościół w północnej Afryce. Modlitwa poranna mogła być w domu. Jednak wtedy, gdy odbywało się w kościele codzienne nauczanie, autor zaleca, by udać się tam na modlitwę. Trzy modlitwy w ciągu dnia były odprawiane w domu. Miały odbywać się na wzór zapowiadających Mękę Chrystusa ofiar w Świątyni: porannej ofiary chlebów pokładnych oraz ofiary z baranka o dziewiątej (trzeciej) godzinie dnia. Miały być pamiątką-uobecnieniem Ofiary krzyżowej Chrystusa, z którego boku wypłynęła krew i woda – dając światło pozostałej części dnia. Modlitwa z nastaniem wieczoru, gdy według starożytnej tradycji judeo-chrześcijańskiej zaczynał się nowy dzień, miała uobecniać zmartwychwstanie Chrystusa. Codzienne modlitwy obejmowało zatem siedem godzin, odmiennych od tych w późniejszych źródłach. Były to: po wstaniu ze snu trzecia godzina dnia szósta godzina (południe) dziewiąta godzina modlitwa przed pójściem na spoczynek około północy o pianiu koguta

Trudno jest powiedzieć, jaka była treść tych modlitw. Pewnych informacji dostarcza Historia kościelna Euzebiusza z Cezarei (264-340 r.). W rozdz. VII, 30:10, opisuje on problem Kościoła III wieku z powodu hymnów używanych przez heretyków. Zaczęto sprzeciwiać się prywatnie skomponowanym, niebiblijnym hymnom, nazywanym (pol. psalmy własne), a większy nacisk zaczęto kłaść na stosowanie biblijnej psalmodii i pieśni. Również Tertulian mówił, że poranne codzienne modlitwy były mówione samemu lub w towarzystwie innych. W modlitwie używano hymnów i biblijnych psalmów. Psalmy czasami były wykonywane responsorycznie. O czym wspomina także Tradycja Apostolska Hipolita. Oba te dokumenty opisały również wieczorne zebranie , które obejmowało rytuał wieczornej lampy, psalmodię i modlitwę. Wspólna poranna liturgia według Tradycji apostolskiej zawierała proklamację Pisma świętego i nauczanie.

IV wiek: po edykcie Konstantyna W wyniku edyktu Konstantyna w 313 r. Kościół mógł swobodnie zaistnieć w społeczeństwie Cesarstwa rzymskiego. Jak ukazał to Robert Taft SJ, uwidoczniło się to „w organizacji życia kościelnego, w sztuce i architekturze oraz w liturgii. Zorganizowano diecezje kościelne i prowincje, odbyły się synody, założono klasztory, zbudowano bazyliki i baptysteria, stworzono mozaiki, by je ozdobić. A chrześcijański kult, dawniej sprawowany ukradkiem przez prześladowaną mniejszość, stał się integralną częścią codziennego życia publicznego Cesarstwa”. W tym okresie, liturgia godzin była sprawowana w każdym kościele inaczej, jak świadczy o tym zapis Sokratesa w jego Historii kościelnej V,22 powstałej między 439 a 450 r.

Jednak, mimo iż oficjum liturgiczne doznało niezwykłego wzrostu, rozwój ten był ewolucyjny, nie miał charakteru rewolucji. To, co nowe, nie było negacją starszych form, lecz ich rozwinięciem. Dokumenty pisemne są świadectwem powszechnie istniejącego już w tym czasie ustalonego cyklu codziennych, wspólnych publicznych celebracji. Liturgia godzin w tym okresie rozwijała się w trzech odrębnych obszarach życia kościelnego: katedra biskupia monastycyzm egipski monastycyzm miejskiPor. . Jako pierwszy istnienie osobnych oficjów: katedralnego i monastycznego dostrzegł Anton Baumstark, zmarły w 1948 r. założyciel Szkoły porównawczej liturgii. Ważność tego rozróżnienia została w dużej mierze wykazana przez takich uczonych, jak Mateos, Arranz, Winkler, Bradshaw oraz Taft. Por. R. Taft, dz. cyt. s. 32..

Pierwsze dwa typy liturgii godzin ewoluowały jednocześnie od połowy czwartego stulecia. Trzeci typ zaczął rozwijać się w ostatnim kwartale tegoż stulecia – jako synteza dwóch pierwszych. Liturgie te rozwijały się osobno i inaczej w Kościołach Wschodu i Zachodu.

Liturgia godzin w kościołach katedralnych diecezji W tym okresie kościół biskupi był centrum całego życia liturgicznego diecezji. Oficja liturgiczne w katedrach były celebracją z udziałem świeckich wiernych. Występowała też cała różnorodność posług. Oprócz samego biskupa, byli tam prezbiterzy, diakoni, lektorzy, kantorzy. Głównym elementem było uwielbienie i modlitwa wstawiennicza. W typowych oficjach katedralnych nie było czytań z Pisma Świętego. Wyjątek stanowiły katedry w Egipcie i Kapadocji. Liturgię cechowało użycie symboli i ceremonialność: posługiwano się światłem, kadzidłem, prowadzono procesje. Była to liturgia śpiewana, obejmująca responsoria, antyfony, hymny. W użyciu była psalmodia biblijna, ale w ograniczonym zakresie. Wykonywano wybrane, niektóre psalmy lub ich części – zależnie od tego, jak pasowały do danej godziny lub celebracji.

Jednym ze źródeł poznania liturgii katedralnej jest tekst komentarza Euzebiusza – który był biskupem Cezarei w Palestynie od 313 r. – do Psalmu 65 (64) w. 9b, który w wersji Septuaginty brzmi: „sprawisz, że rozradują się wyjścia poranków i wieczorów” (BT: „Ty zaś napełniasz radością podwoje Zachodu i Wschodu”.):