thumb thumb thumb thumb|Józef Sowiński, patron 2 dywizjonu artylerii konnej thumb|Wołyńska BK w 1938 thumb|Artyleria konna Wojska Polskiego w 1939 przed wybuchem II wojny światowej thumb|Dywizjon walczył w składzie Wołyńskiej BK thumb 2 Dywizjon Artylerii Konnej im. gen. Józefa Sowińskiego (2 dak) – pododdział artylerii konnej Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Historia dywizjonu Dywizjon został sformowany 30 lipca 1919 roku na bazie kadry 2 baterii 1 dak.

Do 1939 roku stacjonował w garnizonie Dubno, na terenie Okręgu Korpusu Nr II (pierwotne miejsce postoju – Łomża). W 1921 roku funkcjonował w strukturze 1 pułku artylerii konnej. Od 1929 roku pod względem wyszkolenia dywizjon podlegał dowódcy 2 Grupy Artylerii. W 1937 otrzymał imię generała Józefa Sowińskiego.

W kampanii wrześniowej 1939 dywizjon, liczący trzy baterie, walczył w składzie Wołyńskiej Brygady Kawalerii. 1 września wspierał oddziały brygady w bitwie pod Mokrą. Za kampanię dywizjon został odznaczony orderem Virtuti MilitariZarządzenie gen. W Andersa z 11 listopada 1966 r. Instytut Polski i Muzeum im. gen Sikorskiego w Londynie, sygn. A XII 77. Obsada personalna w 1939 Obsada personalna i struktura organizacyjna w marcu 1939StanowiskoStopień, imię i nazwiskodowódca dywizjonuppłk Jan Olimpiusz KamińskiI z-ca dowódcymjr Tadeusz Smyczyńskiadiutantkpt. Józef Stojewski-Rybczyńskilekarz medycynypor. lek. Stanisław Marian Postulalekarz weterynariikpt. Rudolf Piotr Kurczaboficer zwiadowczypor. Kazimierz Józef Jan WakaiskiII z-ca dowódcy [kwatermistrz]kpt. adm. (art.) Tadeusz Pluciński †1940 Charkówoficer mobilizacyjnypor. Eliasz Bujnicki †1940 Charkówoficer administracyjno-materiałowykpt. Mieczysław Sokołowskioficer gospodarczypor. int. Józef Kohotekoficer żywnościowypor. Franciszek Morawskidowódca plutonu łącznościpor. Mieczysław Ostrowskidowódca szkoły podoficerskiejkpt. Jerzy I Kowalskiz-ca dowódcyppor. Kazimierz Andruszewskidowódca plutonuppor. Witold Jarosław August Michał Gedroyćdowódca 1 bateriikpt. dypl. Marian Zajączkowskidowódca plutonuppor. Stefan Alfons Radzikowskidowódca 2 bateriikpt. Ryszard Kwiryn Kaweckidowódca 3 bateriipor. Stanisław Willibald Pokorny

12 września w skład dywizjonu włączona została 15 bak.

2 dak w kampanii wrześniowej Mobilizacja Mobilizacja dywizjonu została ogłoszona w nocy 14 z na 15 sierpnia 1939 roku. 2 dak został zmobilizowany w grupie czerwonej w terminie od A+24, do A+42. Dodatkowo do składu brygady zmobilizowano w czasie A+ 36 i A+44:

drużynę parkową uzbrojenia nr 241, kolumnę taborową kawaleryjską nr 245, kolumnę taborową kawaleryjską nr 246. W ramach mobilizacji powszechnej w II jej rzucie w garnizonie Zamość podjęto czynności związane z mobilizacją Ośrodka Zapasowego Artylerii Konnej nr 2. Z uwagi na wzorowe stawiennictwo 2 dak i pozostałe pododdziały zostały zmobilizowane w 38 godzin. Skład osobowy dywizjonu, to w 60% mniejszości narodowe z Wołynia, głównie Ukraińcy. W dniu 17 sierpnia cały dywizjon został przewieziony trasą kolejową przez Lwów, Kraków, Częstochowę do Radomska. Po wyładowaniu 18 sierpnia dywizjon odmaszerował do miejscowości Brzeziny Nowe, a następnie do Barbarówki. 19 sierpnia zgodnie z rozkazem dowódcy artylerii Grupy Operacyjnej „Piotrków” oficerowie rezerwy odbyli strzelanie. 2 dywizjon artylerii konnej wraz z Wołyńską Brygadą Kawalerii wszedł w skład dowodzonej przez gen. bryg. Wiktora Thommée Grupy Operacyjnej „Piotrków” wchodzącej w skład Armii „Łódź”. Zadaniem brygady była osłona południowego skrzydła armii na odcinku rzeki Warty od ujścia rzeki Liswarty do miejscowości Szczepocice. Zabezpieczenie kierunków na Radomsko i Skarżysko Kamienną oraz utrzymania kontaktu z Armią „Kraków”. 30 sierpnia Wołyńska BK zajęła rejon rejon Miedźno – Mokra- Ostrowy. Dywizjon 31 sierpnia rozwinął się na polanie w okolicach Mokrej i tam osiągnął gotowość bojową.

Działania bojowe Przygotowania do walk Dowództwo, zwiad dywizjonu i łączność dywizjonowa zajęły gajówkę na skraju polany Mokra. Z uwagi, że 2 dak miał wspierać 4 pułki kawalerii i 2 bataliony piechoty (11 bs i IV/84 pp) ppłk Jan Kamiński zdecydował, że będzie dowodził osobiście dywizjonem i nie przydzieli baterii do oddziałów. Dywizjon przygotował zakryte stanowiska ogniowe. Tam opracowano ognie typowe dla prowadzenia obrony stałej. W czasie prac przygotowawczych do przyszłych działań określono dokładnie cele, wstrzelano nastawy do wybranych charakterystycznych punktów terenowych, umożliwiających już w czasie działań bojowych szybkie poprawianie ogni oraz stawianie zapór ogniowych na odcinkach zagrożenia. Były to niezbędne czynności, zwłaszcza w przewidywaniu walki z bronią pancerną. Dywizjon działał całością sił, jako artyleria ogólnego działania, wykonując zadania ogniowe na rzecz całego zgrupowania obronnego. Ugrupowany był na południowym skrzydle zgrupowania kawalerii, między wsiami Mokra II i Mokra III. Część armat ustawiono między zabudowaniami lub w sadzie. Miało to w przyszłości negatywne konsekwencje. Ze stanowisk ogniowych można było prowadzić ogień bezpośredni do 2 km. Przodki dział schowano w lesie, a punkt dowodzenia znajdował się na skraju lasu w leśniczówce we wsi Mokra III. Jego walorem była możliwość prowadzenia obserwacji do 4 km w głąb terenu ku granicy. Kolumna amunicyjna dywizjonu została rozlokowana w lesie, za nasypem kolejowym. Stanowiska ogniowe i punkty obserwacyjne obsadzono o zmroku 31 sierpnia. Punkty obserwacyjne: 1 baterii umieszczono na północnym skrzydle 21 pułku ułanów, 2 baterii w centrum ugrupowania tego pułku, a 3 baterii w rejonie północnego skrzydła IV/84 pułku piechoty.

Bój pod Mokrą 1 września o godz.7.00 po wcześniejszym rozpoznaniu lotniczym, zostały zbombardowane stanowiska obronne brygady, w tym punkt obserwacyjny 3 baterii. O godz.7.30 w rejonie wsi Walenczów pojawił się niemiecki patrol pancerny, który ostrzelał wieś, podpalając zabudowania, a następnie ostrzelał uciekającą ludność. Czołgi niemieckie zostały ostrzelane przez 3 baterię, w odwecie artyleria niemiecka ostrzelała punkty obserwacyjne dywizjonu. Wkrótce 1 bateria ostrzelała skutecznie niemiecką kolumnę pancerno-motorową, na drodze z Krzepic wzdłuż rzeki Liswarta. O godz.8.00 z punktu obserwacyjnego 2 baterii, po wstrzelaniu się kierowano ogniem całego dywizjonu na kolumnę ok. 25 czołgów niemieckich we wsi Wilkowiecko. Unieruchomiono 3 czołgi, a oddział czołgów zaniechał przygotowań do natarcia i wycofał się na zachód od Wilkowiecka.

Na stanowiska 21 puł. uderzyło około 20 czołgów wraz z batalionem piechoty, wał ogniowy 2 dak odciął piechotę od czołgów. Ułani nadwiślańscy odparli natarcie niemieckich czołgów, wraz z baterią 2/2 dak, zniszczyła ona 4 czołgi niemieckie. Dalszy ostrzał niemieckich czołgów, które rozpoczęły odwrót doprowadził do unieruchomienia dalszych 5. O godz.10.00 stanowiska 21 puł. zostały ostrzelane przez niemiecką artylerię, a samoloty niemieckie zaatakowały stanowiska 2 dak. Dywizjon uniknął większych strat. Z punktów obserwacyjnych 2 i 3 baterii, zauważono we wsi Dąbrówka grupę 6 czołgów niemieckich, które ostrzelano przez obie baterie, ostrzał unieruchomiły 2 czołgi. Do południa 2 dak nie był angażowany w większą walkę, wstrzeliwał się jedynie bateriami, w przypuszczalne niemieckie podstawy wyjściowe do natarcia. Po godz.12.00 około 100 niemieckich czołgów, frontalnym natarciem przedarło się przez obronę 21 puł. i znalazło się w rejonie stanowisk baterii 2 dak. Baterie dowodzone przez oficerów ogniowych, podjęły walkę strzelając ogniem na wprost do niemieckich czołgów. Zacięta walka doprowadziła do zniszczenia około 30 niemieckich czołgów, atak został powstrzymany na stanowiskach 2 dak. Kontratak 12 pułku ułanów i ogień jego środków przeciwpancernych pozwolił odrzucić niemieckie natarcie 4 Dywizji Pancernej. Baterie poniosły duże straty osobowe, utracono zniszczoną armatę z 3 baterii i po obsłudze z lkm z każdej baterii. Podjęto uzupełnienie amunicji dla 2 i 3 baterii z kolumny amunicyjnej dywizjonu. W trakcie walki baterii, została zbombardowana kolumna amunicyjna dywizjonu, która poniosła duże straty w ludziach, koniach i w sprzęcie. Ocalało zaledwie 5 jaszczy.

Około godz.15.00 natarcie czołgów niemieckich wyszło na tyły 2 baterii, zmusiło to baterię do wytoczenia armat i prowadzenia ognia na wprost. Oficer ogniowy podjął decyzję o zmianie stanowisk ogniowych. Gdy zaprzodkowano armaty, podczas zmiany stanowisk I pluton został ostrzelany przez czołgi niemieckie, poległo wielu kanonierów, utracono większość koni. W trakcie walki czołgi niemieckie rozbiły dwie armaty. Dalszy atak niemieckich czołgów powstrzymała reszta 2 baterii i ostrzał 3/2 dak. 3 bateria najbardziej wysunięta w tym etapie walki, została odcięta od toru kolejowego, przez atak pododdziału niemieckich czołgów, z rejonu na południowy zachód od wsi Mokra III. Pojedynek 3 baterii przyniósł zniszczenie kolejnej armaty baterii, wsparcie armat ppanc. 12 puł. i 2 pułku strzelców konnych z rejonu linii kolejowej pozwoliło odeprzeć niemieckie natarcie. Bateria 1/2 dak bardzo dobrze zamaskowana i osłonięta dymem pożarów wsi Mokra II i palących się wozów bojowych ostrzelała następne pododdziały niemieckich czołgów, które wyjechały pomiędzy wsie Mokra II i Mokra I, unieszkodliwiając wiele z nich. Około godz.17.00 wycofano z walki pozostałość baterii 2/2 dak, następnie 3/2 dak, jako ostatnia za linię kolejową magistrali węglowej wycofała się 1/2 dak, tocząc walki w Mokrej II utraciła ciężko uszkodzoną armatę i kolejnych rannych i poległych. W boju 2 dak zadał straty przeciwnikowi w ilości około 45 wozów bojowych, a straty własne to: 27 poległych, 53 rannych i ok. 30 zaginionych, 115 koni utraconych, 5 armat, 9 jaszczy i 4 lkm. W czasie walki okazało się, że ogień pośredni na dużych odległościach do atakujących czołgów był mało skuteczny. 2 dak o zmierzchu odmaszerował w kierunku Ostrowy, gdzie był atakowany przez niemieckie lotnictwo.

Walki odwrotowe 2 września dokonano reorganizacji dywizjonu w lesie Łobodno. 2 i 3 bateria posiadały po 2 armaty, natomiast bateria 1 liczyła 3 armaty. Zaprzęgi przy działach zmniejszono do 4 koni. Przed wieczorem w pobliże stanowisk ogniowych 2 dak dotarły pododdziały niemieckie, które zostały ostrzelane na zachód od mostu, pod wsią Gojść koło Ważnych Młynów. Dalszy odwrót w nocy 2/3 września doprowadził do rejonu Łękawy, gdzie na dzień dywizjon w lesie zajął obronę ppanc. Kolejnej nocy 2 dak wraz z macierzystą brygadą dotarł do lasu koło Głupic, gdzie stanął na biwaku 4 września. Nocą 4/5 września został wyznaczony oddział do dokonania natarcia po osi Wygoda-Jeżów-Rozprza, który przeszedł do lasu Graby. W jego skład wszedł 11 batalion strzelców, 2 kompania 2 batalionu czołgów lekkich wsparte baterią 2/2 dak. Bateria zajęła stanowiska ogniowe na północno-wschodnim skraju lasu Graby. Po rozbiciu przez kompanię 2/2 bczl niemieckiej kolumny pancerno-motorowej od strony Woli Krzysztoporskiej. Na Wolę Krzysztoporską przy wsparciu 2/2 dak uderzył z czołgami 11 bs, wieś zdobyto. Po podejściu do lasu Wygoda pomimo wsparcia 2/2 dak natarcie 11 bs zostało załamane. Po zmroku 11 bs z dużymi stratami, pod osłoną obu armat 2 baterii, wycofał się. Nocą 5/6 września 2 dak z Wołyńską BK wycofał się do rejonu Wadlew, gdzie rano 6 września dołączyła 2 bateria z 11 bs. Popołudniem tego dnia zostały zbombardowane przez niemieckie lotnictwo tabory 2 dak. Nocą 6/7 września kolejnym marszem dywizjon wraz z brygadą dotarł do rejonu Żeromin, Zamość. 3 bateria wraz z 19 pułkiem ułanów osłaniała rejon postoju brygady, prowadząc ostrzał zbliżających się oddziałów niemieckich.

Bój pod Cyrusową Wolą