203 pułk piechoty (203 pp) – rezerwowy oddział piechoty Wojska Polskiego II RP. Pułk nie występował w pokojowej organizacji Wojska Polskiego.
203 pp w kampanii wrześniowej
Formowanie i mobilizacja Został sformowany w sierpniu 1939 na bazie batalionów Górnośląskiej Brygady ON dla rezerwowej 55 Dywizji Piechoty, Grupy Operacyjnej „Śląsk”, Armia „Kraków”).
Dowództwo pułku, organa kwatermistrzowskie jednostek pozabatalionowych, kompanię gospodarczą i pododdziały specjalne oraz II rzut batalionu piechoty typ spec. nr 57 mobilizowała Kadra Zapasowa Piechoty Szczakowa w Szczakowej, w czasie A+30 bp nr 57 i A+56 dowództwo 203 pp i jego pododdziały pułkowe. I rzut batalionu piechoty typ spec. nr 57 mobilizował 11 pułk piechoty w Tarnowskich Górach. Zawiązkiem był batalion ON „Tarnowskie Góry” z całą kadrą zawodową oficerów i podoficerów (wysokość I rzutu ustalał dowódca 23 Dywizji Piechoty), w czasie A+24. I rzut batalionu piechoty typ spec. nr 55 mobilizował 75 pułk piechoty w Rybniku. Zawiązkiem był batalion ON „Rybnik” z całą kadrą zawodową oficerów i podoficerów (wysokość I rzutu ustalał dowódca 23 DP) w czasie A+24. II rzut batalionu piechoty typ spec. nr 55 mobilizowała Kadra Zapasowa Piechoty Oświęcim II w Oświęcimiu (wysokość ustalał dowódca 23 DP, a zawiązki wojenne zapewniał 11 pp) w czasie A+30. batalion piechoty typ spec. nr 52 mobilizował 3 pułk strzelców podhalańskich w Oświęcimiu. Jego zawiązkiem był batalion ON „Oświęcim” z całą kadrą zawodową oficerów i podoficerów, w czasie A+36.
Pułk mobilizował się w alarmie, w grupie jednostek oznaczonych kolorem niebieskim z wyjątkiem batalionu piechoty typ spec. nr 52, który mobilizował się w grupie „żółtej”. Zmobilizowany pułk pod względem ewidencyjnym należał do Ośrodka Zapasowego 23 Dywizji Piechoty.
Działania bojowe thumb|Pułk walczył w składzie 55 DP Udział w bitwie granicznej Po zmobilizowaniu podczas mobilizacji alarmowej w dniach 24–25 sierpnia 1939 r. 203 pp rez. nie został skoncentrowany w etatowym składzie, poszczególne bataliony weszły w skład różnych Oddziałów Wydzielonych. W skład Oddziału Wydzielonego „Tarnowskie Góry” weszło dowództwo i pododdziały poza batalionowe 203 pp, stacjonujące w Nowej Wsi, które stanowiło odwód dowódcy oddziału oraz 57 batalion piechoty (I/203 pp) w Tarnowskich Górach. 1 września dowództwo 203 pp i pododdziały pułkowe w rejonie Sączowa były bombardowane przez lotnictwo niemieckie. Rano 2 września dowództwo 203 pp wraz z pododdziałami poza batalionowymi wraz z 57 batalionem piechoty wykonało marsz do sił głównych 55 DP rez.. Przemieszczono się częściowo marszem pieszym, częściowo autobusami. W godzinach popołudniowych 2 września 203 pp zajął stanowiska w Mysłowicach wraz wyznaczonym do wsparcia II dywizjonem 65 pułku artylerii lekkiej celem zamknięcia kierunków z Bierunia Starego i Bierunia Nowego przed zagonem niemieckiej 5 DPanc. Do pułku dołączył przemieszczony podobnie 57 bp.
57 batalion piechoty spec. (I batalion 203 pp) 57 batalion piechoty po zakończeniu mobilizacji wraz z dowództwem i pododdziałami pułkowymi wszedł w skład Oddziału Wydzielonego „Tarnowskie Góry”. Przed rozpoczęciem działań bojowych z 57 batalionu wydzielono 1 kompanię strzelecką do obrony północnych przedmieść Tarnowskich Gór, a 2 kompanię strzelecką do obrony południowych przedmieść Tarnowskich Gór, obie kompanie zajęły stanowiska na skrzydłach broniącego zachodnich przedmieść miasta III batalionu 11 pp. W nocy 31 sierpnia na 1 września wobec napadu niemieckiej grupy dywersyjnej na bronioną przez oddział powstańczej samoobrony kopalnię „Radzionków” w Rojcy, stanęła tam do walki z nimi 3 kompania strzelecka. Natarcie 3 kompanii wraz oddziałem samoobrony powstańczej rozbiło na terenie kopalni niemiecką grupę dywersyjną. Do południa, obie broniące Tarnowskich Gór kompanie odparły kilka niemieckich natarć. W godzinach popołudniowych na obronę Tarnowskich Gór wykonała silne natarcie piechota niemiecka ze składu 68 Dywizji Piechoty. Atak ten odparł III/11 pp i 2 kompania 57 bp. Na ubezpieczającą północne skrzydło obrony Tarnowskich Gór 1 kompanię 57 bp, uderzył pododdział ze składu 2 Dywizji Lekkiej, która toczyła bój z Krakowską Brygadą Kawalerii, 1 kompania strzelecka została wyparta z Boruszowic i wycofała się do Miasteczka. 2 kompania strzelecka obsadzająca wzgórza na południowym skraju miasta pomimo ostrzału i bombardowań lotniczych utrzymała swoje stanowiska. Wieczorem na rozkaz gen. bryg. Jana Jagmin-Sadowskiego dowódcy Grupy Operacyjnej „Śląsk” kompanie 57 bp wycofały się bez styczności z piechotą niemiecką za Brynicę na pozycję ufortyfikowaną. Podczas odwrotu od ostrzału dywersantów w Tarnowskich Górach poległ ppor. Jerzy Markurczyk z 3 kompanii. Rano 2 września ze składu Oddziału Wydzielonego „Tarnowskie Góry” wycofano do zgrupowania macierzystej 55 Dywizji Piechoty rez., 57 batalion piechoty. Batalion był przemieszczony częściowo autobusami, częściowo marszem pieszym. Popołudniem 2 września 57 bp zajął stanowiska w Mysłowicach wraz z wyznaczonym do wsparcia II dywizjonem 65 pułku artylerii lekkiej celem zamknięcia kierunków z Bierunia Starego i Bierunia Nowego przed zagonem niemieckiej 5 DPanc. Tym samym dołączył do 203 pp przemieszczonego podobnie jak 57 bp.
52 batalion piechoty spec. (II batalion 203 pp) 52 batalion piechoty zmobilizował się we wsi Babice w dniach 24–26 sierpnia 1939. Następnie po zaprzysiężeniu i uzyskaniu zdolności marszowej, podjął marsz do miejscowości Jajosty, gdzie obsadził okoliczne ważne przedmioty terenowe, ubezpieczając równocześnie tyły Grupy Operacyjnej „Śląsk” z kierunku Pszczyny. Stanowił on przy tym odwód dowódcy GO. 29 sierpnia batalion wymaszerował do Paprocan, tego dnia wszedł w podporządkowanie dowódcy 201 pułku piechoty ppłk. Władysława Adamczyka. Dowódca batalionu i dowódcy kompanii dokonali rekonesansu stanowisk obronnych w rejonie Kobióru. Po rekonesansie, III pluton 6 kompanii strzeleckiej (d. ON Libiąż) został wysłany rozkazem dowódcy 55 DP rez. do wzmocnienia obrony fabryki materiałów wybuchowych Lignoza-Krywałd przed atakiem dywersantów. 1 września jako pierwszy do walki wszedł III pluton 6 kompanii, który od godz. 5.30 prowadził walki obronne w fabryce prochu strzelniczego Lignoza wspierając pododdział samoobrony powstańczej i posterunek Straży Granicznej. Poległo w walce 4 żołnierzy tego plutonu. Obronę stanowisk w Kobiórze realizował, będący w tartaku po drewno pluton saperów z 6 batalionu saperów, który w godzinach rannych stoczył potyczki z patrolami niemieckiej kawalerii. Zaalarmowany sztab 55 DP rez. nakazał obsadzić Kobiór ppłk. Adamczykowi, który na samochodach ciężarowych z browaru tyskiego wysłał jedyny posiadany aktualnie pododdział bojowy – pluton pionierów 201 pp. W rejonie Kobióra były jedynie patrole niemieckiej kawalerii z dwoma samochodami pancernymi. 52 batalion przygotowywał się do zajęcia stanowisk w rejonie Żwaków–Paprocany. Na rozkaz z dowództwa GO „Śląsk” batalion o godz. 10.00 podjął marsz lasami w kierunku Kobióra, poprzez Hutę Paprocką dotarł do szosy do Kobióra. O godz. 12.20 52 batalion wykonał natarcie na Kobiór ostatecznie ok. godz. 14.00 rozpoznawcze oddziały niemieckie zostały wyparte ze wsi. W trakcie walki batalion odbił część plutonu pionierów z niemieckiej niewoli, ujęto kilku jeńców i kilka osób podejrzanych o szpiegostwo. Batalion zajął obronę, rozmieszczając na stanowiskach we wsi Kobiór 4 kompanię z plutonem ckm, na prawo od niej 5 kompanię z plutonem ckm i na lewym skrzydle 6 kompanię bez dwóch plutonów z plutonem ckm. Obrona batalionu została wzmocniona kompanią ppanc. 201 pp i pozostałymi pododdziałami poza batalionowymi 201 pp. 52 batalion podlegał dowódcy odcinka „Kobiór” ppłk. Władysławowi Adamczykowi. Po odbiciu wsi z batalionu wysłano w kierunku Piasku II pluton 6 kompanii, celem nawiązania łączności taktycznej z siłami sąsiedniej 6 Dywizji Piechoty. W godzinach popołudniowych leśnicy z nadleśnictwa w Kobiórze ostrzelali niemiecki patrol rozpoznawczy kawalerii, alarmując kompanie 52 bp, które odparły niemieckie patrole pancerno-motorowe i kawaleryjskie, rozpoznające rejon Kobióra. Żołnierze batalionu napotkali działania dywersantów w mundurach WP. Od godzin popołudniowych lasami z Rybnika, a potem z Żor zaczęli przybywać żołnierze i pododdziały wchodząc w skład I batalionu 75 pp i 55 batalionu piechoty oraz 5 bateria 23 pal z Oddziału Wydzielonego „Rybnik”. Ściągające i zbierające się bataliony zostały rozmieszczone we wschodniej części wsi pod lasem i stanowiły odwód dowódcy odcinka. 5/23 pal zajęła niezwłocznie stanowiska ogniowe wspierając obronę 52 bp w rejonie Kobióra. Do wieczora trwały potyczki z niemieckimi patrolami próbującymi rozpoznać obronę wzmocnionego batalionu. Ogółem 52 batalion piechoty w walce o Kobiór 1 września utracił 8 poległych i 17 rannych ewakuowanych do szpitali.
Do rana 2 września z Rybnika zebrał się niemal w komplecie I/75 pp bez 1 kompanii strzeleckiej i z osłabioną 1 kompanią ckm i część 55 batalionu, które stanowiły odwód dowódcy zgrupowania ppłk. Władysława Adamczyka. Od rana trwały potyczki podchodzących oddziałów niemieckich z placówkami wysuniętymi przed własne linie obrony. Przed południem placówka 52 batalionu odparła natarcie niemieckiej piechoty wspartej samochodami pancernymi. W godz. 16.00–17.00 batalion odparł kolejne natarcie niemieckiej piechoty z 28 DP, ze wsparciem ostrzału moździerzy i samochodów pancernych z pułku SS „Germania”. Do wieczora trwała wymiana ognia pomiędzy piechotą oraz ostrzał baterii 5/23 pal. Pozyskiwana wiedza o rozbiciu 6 DP pod Pszczyną i zagrożeniu północnego skrzydła obrony w Kobiórze, poprzez przenikaniu niemieckich patroli, wymusiła zmianę ugrupowania batalionu na obronę w półokrążeniu. Stanowiska 5 i 6 kompanii zagięto frontem 5 ku północy, 6 ku południowi. Na zapleczu obrony 52 bp i pozostałych sił w Kobiórze własne patrole saperskie dokonały zniszczeń, przepraw i zawał leśnych. O godz. 23.00 52 batalion wraz ze zgrupowaniem ppłk W. Adamczyka podjął na rozkaz przełożonych odwrót za rzekę Przemszę. Ogółem podczas walk w Kobiórze i okolicach batalion utracił 13 poległych i 42 rannych żołnierzy.
52 batalion piechoty wraz ze zgrupowaniem ppłk. Adamczyka nocnym marszem 2/3 września osiągnął rzekę Gostynkę i jej zalew, po zbudowanej prowizorycznie przeprawie przy przysiółku Myrczek niedaleko wsi Świerczyniec przeprawił się i przeszedł rano do Bierunia Starego. W trakcie przeprawy był atakowany przez lotnictwo myśliwskie, bez większych strat. Następnie 52 bp z resztą zgrupowania udał do Bierunia Nowego, skąd pomaszerował na przeprawę po moście przez rzekę Przemszę w Chełmku. W lesie koło wsi Dąb batalion stanął na odpoczynek. Batalion do Chełmka dotarł bez 6 kompanii strzeleckiej i I plutonu ckm, dowódca 6 kompanii ze swoim I plutonem i I plutonem ckm w tym czasie dotarł do wsi Gromiec. Batalion dołączył do 203 pp, którego dowódca ppłk Albin Rogalski, był dowódcą obrony rejonu Chełmka.
3 września do zgrupowania mjr. Piotra Ryby dołączył II pluton 6 kompanii strzeleckiej ppor. Zygmunta Michała Reimschüssla, który został wysłany z Kobióru 1 września, celem utrzymywania kontaktu taktycznego z 16 pułkiem piechoty 6 DP. W trakcie walki zgrupowania mjr. Ryby z oddziałami 5 DPanc. 4 września rano w Rajsku, ppor. Zygmunt Reimschüssl poległ z częścią swoich żołnierzy, kilku zostało rannych, a pluton został rozbity i rozproszony.
55 batalion piechoty spec. (III batalion 203 pp)