thumb|upright=1.2|Rozwój Unii Europejskiej thumb|upright=1.2 thumb|Flaga Unii Europejskiej
Idee przed 1945 rokiem Próby zjednoczenia narodów Europy miały wielokrotnie miejsce w historii kontynentu od upadku Cesarstwa zachodniorzymskiego.
Początki europejskiej idei integracji międzynarodowej sięgają już starożytności. W wypowiedziach myślicieli starożytnych, m.in. Talesa z Miletu, na temat potrzeby jednoczenia się ludzi w coraz szersze organizmy społeczne – państwa, występują dwie przesłanki: jedna dotyczy skutków likwidacji granic między dotychczasowymi małymi państwami, skutków wyrażających się likwidacją przyczyn prowadzenia wojen o poszerzenie terytorium;
druga natomiast – wzmocnienia siły w stosunku do otoczenia zewnętrznego, szczególnie jeśli jest ono niebezpieczne i nieprzyjazne dla niezintegrowanych jeszcze sąsiadujących i często walczących ze sobą małych państw; integracja międzynarodowa miała być podstawą wewnętrzną i zewnętrzną bezpieczeństwa uczestników integracji.
Podobnie jak w starożytności, dyskusje na temat zjednoczonej Europy w średniowieczu miały również dwa aspekty: obronny i ekspansjonistyczny.
Aspekt obronny reprezentował najpełniej Kościół katolicki, domagając się zjednoczenia chrześcijańskiej Europy w obronie przeciw muzułmańskiej Turcji.
Podobnie było w przypadku aspektu ekspansjonistycznego, który przewidywał pokonanie Turcji i schrystianizowanie jej. Przykładem misji ekspansjonistycznej były wyprawy krzyżowe na Bliski Wschód, mające na celu zjednoczenie władców krajów katolickich.
Frankońskie imperium Karola Wielkiego i Święte Cesarstwo Rzymskie na setki lat połączyły wielkie obszary pod luźną administracją. W XIX wieku taką próbą była unia celna pod władzą Napoleona, a w XX wieku działania wojenne III Rzeszy – jednak obie zakończyły się niepowodzeniem. Różnorodność językowa i kulturowa Europy czyniły próby oparte na prawach dynastycznych albo narzucone przez podboje wojenne niepewnymi i skazanymi na niepowodzenie.
Gdy Arabowie podbili starożytne centra chrześcijaństwa w Syrii i Egipcie w VIII stuleciu, pojęcie „chrześcijaństwa” stawało się zasadniczo pojęciem zjednoczonej Europy, ale zawsze bardziej ideałem niż rzeczywistością. Wielka schizma między prawosławiem a katolicyzmem uczyniła dyskusyjnym samo pojęcie „chrześcijaństwa”. Po zdobyciu Konstantynopola przez Turków w 1453 r., pojawiła się propozycja pokojowego zjednoczenia Europy przeciw wspólnemu nieprzyjacielowi – Jerzemu z Podiebradów, husyckiemu królowi Czech. W 1464 r. zaproponowano natomiast utworzenie unii chrześcijańskich narodów przeciw Turkom.
Otton III marzył o odrodzeniu Cesarstwa Rzymskiego, w którym cesarzowi podlegałyby równe sobie królestwa. W Ewangeliarzu Ottona III zachowała się miniatura przedstawiająca cztery postacie w koronach, składające Ottonowi III dary. Owe postacie to personifikacje królestw: Rzymu, Galii, Germanii i Sklawinii. Bolesław I Chrobry miał zapewne, w myśl zamiarów Ottona III, być królem tej ostatniej.
W 1728 opat Charles de Saint-Pierre zaproponował utworzenie europejskiej ligi 18 suwerennych państw, ze wspólnym skarbem, bez granic i z unią gospodarczą.
Po rewolucji amerykańskiej 1776 r. i ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości, wizja Stanów Zjednoczonych Europy podobnych do Stanów Zjednoczonych Ameryki była podzielana przez kilku wybitnych Europejczyków, zwłaszcza La Fayette’a i Tadeusza Kościuszkę. W 1795 r. propozycję kongresu dla wiecznego pokoju wniósł Immanuel Kant.
Kontynentalny system Napoleona Bonaparte, ogłoszony w listopadzie 1806 w postaci embarga dla brytyjskich towarów w interesie francuskiej hegemonii, wykazał skuteczność, ale też i niedostatki ponadnarodowego systemu ekonomicznego dla Europy.
Po upadku Napoleona w 1815 r. na kongresie wiedeńskim powstał Związek Niemiecki (Deutscher Bund), czyli luźne stowarzyszenie trzydziestu ośmiu niemieckich krajów. W 1834 r. powstała niemiecka unia celna (Zollverein), która miała ułatwić handel i zmniejszyć wewnętrzną konkurencję.
W okresie Królestwa Kongresowego wyłoniło się z polskiego oświecenia szereg koncepcji sfederalizowania Europy wśród takich jak: Hugo Kołłątaj lub Stanisław Staszic. Ten drugi popierał federację na podstawie narodówK.K.Daszyk, 'Idea Europy wolnych i zjednoczonych narodów w polskiej myśli politycznej XIX wieku’ w Europa unii i federacji. Idea jedności narodów i państw od średniowiecza do czasów współczesnych, red. K. Ślusarka, Kraków, 2004, s. 234–236.. Podczas gdy Józef Hoene-Wroński z Paryża widział te podstawy w państwachJ.M. Hoene-Wroński, 'Społeczność powszechna, czyli federacja państw’ w 700 lat myśli polskiej. Filozofia i myśl społeczna w latach 1834–1864, pod redakcją A. Walickiego, Warszawa 1977, s. 120–127.. Uczestnik powstania listopadowego, botanik Wojciech Jastrzębowski użył swe wojskowe przeżycia, pisząc już z Anglii, jako podstawę do traktatu o pokoju między narodami opublikowanego w 1831 r. w Kurierze Polskim i o Konstytucji dla Europy zawartej w 77 artykułachPeter Oliver Loew, Polskie wizje Europy w XIX i XX wieku, Wrocław 2004, s. 60–69..
W 1843 r. włoski pisarz i polityk Giuseppe Mazzini zaproponował utworzenie federacji republik europejskich, a w 1847 r. pojawiła się najbardziej znana wczesna propozycja pokojowego zjednoczenia, na bazie współpracy i równości członkostwa, wysunięta przez Wiktora Hugo. Początkowo wyszydzona, powróciła w 1851 r.
Teodor Korwin Szymanowski, autor napisanej w 1885 r. i wydanej po francusku w Paryżu w 1888, a odnalezionej na początku obecnego wieku pracy pod tytułem Przyszłość Europy w zakresie gospodarczym, społecznym i politycznym (fr. L’avenir économique, social et politique en Europe), odbijającej całkiem od uprzednich propozycji dla starego kontynentu, podkreślając pewien absolutyzm oświecony, proponuje on Europę zjednoczoną przy umowie celnej, z centralnym bankiem zorganizowanym na zasadzie premii wpłacanych z każdego państwa, pozwalając na pożyczki rządowe i posługując się wyłącznie jedną walutą obiegową, najlepiej frankiem francuskim. Całość oparta byłaby na zebraniu statystyk szczegółowych z wszystkich partycypujących państw.
Dyskusje nad integracją międzynarodową prowadzone na przełomie XVIII i XIX wieku, w tzw. epoce przyspieszonego rozwoju kapitalizmu w Europie Zachodniej, zostały wzbogacone o dwa ważne elementy: o problematykę ekonomiczną oraz o kwestię suwerenności narodowej państwa. Te dwa aspekty pozostają aktualne, zarówno we współczesnych dyskusjach, jak i praktycznych przedsięwzięciach integracyjnych.
Po kataklizmie I wojny światowej kilku europejskich myślicieli wysunęło ponownie ideę zjednoczonej politycznie Europy. W 1923 r. austriacki książę Coudenhove-Kalergi założył Ruch Paneuropejski i w 1926 r. gościł w Wiedniu pierwszy Kongres Paneuropejski. Wysunięta doktryna Paneuropy, uważana za podstawę bazową wszystkich europejskich wspólnot.
W 1929 Aristide Briand, francuski premier, wygłosił mowę na forum Ligi Narodów, w której zaproponował ideę federacji narodów europejskich opartej na solidarności i współpracy politycznej i społecznej, co spotkało się z poparciem wielu wybitnych ekonomistów, wśród nich Johna Maynarda Keynesa.
W 1931 r. francuski polityk Édouard Herriot opublikował książkę Stany Zjednoczone Europy.
Wielka depresja, rozwój faszyzmu i późniejsza II wojna światowa zahamowały ruch na rzecz unifikacji Europy.
W 1940 r. sukcesy wojenne Niemiec i plany utworzenia tysiącletniej Rzeszy zachęciły niemieckich ekonomistów do wysunięcia propozycji scentralizowanej unii europejskiej z jednolitym europejskim obszarem gospodarczym i ustalonymi wewnętrznymi kursami wymiany walut. W 1943 r. niemiecki minister spraw zagranicznych Joachim von Ribbentrop ostatecznie zaproponował utworzenie takiej instytucji ze strukturą wykazującą kilka podobieństw do współczesnej Unii Europejskiej, oczywiście bez jej demokratycznych struktur. Byłaby to wspólna waluta, bank centralny w Berlinie, zasada regionalizmu, wspólna polityka pracy i porozumienia gospodarcze. Proponowano włączyć do niej Niemcy, Włochy, Francję, Danię, Norwegię, Finlandię, Słowację, Węgry, Bułgarię, Rumunię, Chorwację, Serbię, Grecję i Hiszpanię.
Idea nowej Europy była poruszana przez okupantów: minister bez teki rządu Rzeszy Niemieckiej Arthur Seyss-Inquart powiedział: Nowa Europa solidarności i współpracy między wszystkimi jej obywatelami szybko doprowadzi do pomyślności, gdy zostaną usunięte narodowe granice ekonomiczne; francuski minister w rządzie Vichy Jacques Benoist Mechin powiedział, że Francja musi porzucić nacjonalizm i uzyskać honorowe miejsce we Wspólnocie Europejskiej.
Taka kierowana przez Niemcy Europa miałaby być przeciwwagą dla komunistycznego Związku Radzieckiego i brytyjskiej dominacji w handlu światowym. Jednak niemiecka inicjatywa była dominacją opartą na hitlerowskich podbojach i dlatego trudno ją uznać za prawdziwego poprzednika przyszłej Unii Europejskiej.
Pomysł stworzenia wspólnej Europy zrodził się też podczas II wojny światowej. Wtedy to po raz pierwszy w manifeście z Ventotene w roku 1941 Altiero Spinelli i Ernesto Rossi głosili o potrzebie stworzenia organizacji, która zapobiegnie nieustającym wojnom w Europie. Początkowo miała to być federacja składająca się z państw europejskich, a sama organizacja miała pełnić funkcje wyłącznie konstytutywne. Z czasem przerodzić się miała w organ władzy ustawodawczej – parlament federacji. Na początku zakładano również, że zgromadzenie nie będzie wybierane w sposób bezpośredni przez mieszkańców federacji, a poprzez przedstawicieli poszczególnych parlamentów narodowych.
W 1943 r. Jean Monnet, członek francuskiego Narodowego Komitetu Wyzwolenia rządu Wolnych Francuzów na uchodźstwie w Algierze, uważany przez wielu za architekta europejskiej jedności, oświadczył: ...Pokój w Europie nie zostanie osiągnięty, jeżeli państwa odbuduje się na bazie suwerenności narodowej. Kraje Europy są zbyt małe, aby mogły gwarantować swoim obywatelom dobrobyt i rozwój społeczny. Państwa europejskie muszą stworzyć między sobą federację...
Nowy impuls po 1945 roku thumb|Pałac d’Orsay w Paryżu, gdzie Schuman przedstawił swój plan Szczególnie szybki rozwój idei integracyjnej w Europie nastąpił w II poł. XX wieku, po zakończeniu II wojny światowej. Pojawiło się silne dążenie do utworzenia wspólnoty europejskiej, która pozwoliłaby odbudować Europę po katastrofalnych wydarzeniach drugiej wojny światowej i zapobiec wojnie w przyszłości. Po 1945 ludzie najbardziej potrzebowali nadziei, toteż idea jedności europejskiej miała większe niż kiedykolwiek szanse poparcia. Wszystkie kraje Europy miały świadomość swoich kłopotów i słabości. Odpowiedzią na te problemy mogła być tylko, i to praktycznie realizowana, idea jedności politycznej i gospodarczej. Skoro dość szybko okazało się, że kraje Europy Środkowowschodniej zostały przemocą wyłączone, przez ZSRR, z możliwości budowy demokracji i z uczestnictwa w ogólnoeuropejskiej integracji, skoncentrowano się na Europie Zachodniej.
Pierwszą jaskółką zwiastującą jednoczenie się państw Europy Zachodniej był powołany do życie w czerwcu 1947 w Paryżu Komitet Koordynacyjny Ruchów Międzynarodowych na Rzecz Jedności Europejskiej. W grudniu 1947 organizacja ta przybrała nazwę Międzynarodowy Komitet Ruchów na Rzecz Jedności Europejskiej.