thumb|„Batory” (za nim „Piłsudski”) przy Dworcu Morskim w Gdyni w 1937 thumb|Pierwsze wejście "Batorego" do portu nowojorskiego. thumb|„Batory” przemalowany na szaro i uzbrojony podczas drugiej wojny światowej thumb|Przy Skwerze Kościuszki krótko po powrocie z wojny thumb|„Batory” na olimpiadzie w Helsinkach w 1952 thumb|Koniec lat 50.: „Batory” i ORP „Dzik” thumb|W porcie w Gdyni w latach 60. thumb|W porcie w Gdyni w latach 60. thumb|Zespół prądotwórczy z „Batorego” w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku MS Batory – polski statek pasażerski, transatlantyk, będący jednostką bliźniaczą MS Piłsudski. Statek wszedł do służby w roku 1936 i pływał do 1969. Po dwóch latach od zakończenia służby, w latach 1971–1972 został zezłomowany w Hongkongu. Miał przydomek „Lucky Ship”. Jego następcą był TSS „Stefan Batory”.
Historia Projekt Na początku lat 30. XX wieku Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe (PTTO) dysponowało trzema przestarzałymi jednostkami, które były przystosowane do transportu emigrantów do Stanów Zjednoczonych (SS „Polonia”, „Pułaski” i „Kościuszko”). Jednostki te nie spełniały najnowszych standardów transportu pasażerskiego i przewidywano wycofanie ich z eksploatacji. W tym czasie podjęto decyzję o zmianie profilu linii północnoamerykańskiej, z emigranckiego na turystyczny. W takiej sytuacji koniecznością stała się budowa nowych jednostek, które spełniałyby najnowsze standardy. 27 października 1932 r. Rada Nadzorcza PTTO podjęła decyzję o budowie dwóch takich jednostek. Zapytania przetargowe wysłano do dziewięciu europejskich stoczni. Z otrzymanych odpowiedzi do dalszego postępowania wybrano dwie najbardziej korzystne: duńskiej stoczni Nakskov Skibsvaerft i włoskiej . Oferta włoska okazała się korzystniejsza z powodu nowoczesnych rozwiązań technicznych, niższej ceny, a także formy zapłaty, która w części miała być zrealizowana polskim węglem.
Budowa 29 listopada 1933 roku w Warszawie dyrektorzy PTTO i przedstawiciel stoczni z Monfalcone podpisali umowę na budowę dwóch bliźniaczych jednostek pasażersko-towarowych. Wartość kontraktu wraz z odsetkami wynosiła ok. 1,9 mln dolarów. 13 grudnia 1933 roku podpisano umowę o dostawie włoskim kolejom polskiego węgla. Dostawy miały mieć wartość 60 milionów lirów, co stanowiło większość kontraktu na statki warte 69 milionów lirów
W 1934 r. Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe S.A. zmieniło nazwę na Gdynia–Ameryka Linie Żeglugowe S.A.
Pierwszy ze statków nazwano „Piłsudski”. Imię dla drugiej jednostki stało się przedmiotem dłuższej dyskusji. Ze strony Polonii amerykańskiej padła propozycja nadania imienia „Paderewski”. Armator preferował nazwanie statku „Kościuszko” po wycofywanej ze służby starszej jednostce. Ostatecznie wybrano nazwę „Batory”.
Położenie stępki pod budowę „Batorego” nastąpiło 1 maja 1934 roku, statek otrzymał numer budowy 1127. Wodowanie kadłuba odbyło się 3 lipca 1935 roku, a matką chrzestną była Jadwiga Barthel de Weydenthal. Pierwsze doświadczenia z eksploatacji „Piłsudskiego” pokazały jego nie najlepsze własności morskie, w związku z tym na budowanym „Batorym” należało wprowadzić drobne zmiany techniczne. 8 kwietnia 1936 roku, dwa miesiące po terminie przewidzianym w kontrakcie, nastąpiło przejęcie statku ze stoczni.
Opis MS „Batory” był dwuśrubowym motorowym statkiem pasażerskim mogącym w momencie oddania do służby przewozić 760 pasażerów i 1200 t ładunku. W tym czasie jego pojemność wynosiła BRT, nośność 5560 t. Statek miał 7 pokładów użytkowych, wśród których były: pokład słoneczny (sundeck), łodziowy (boat-deck), spacerowy (promenada-deck), a także pokłady A, B, C i D. Kadłub był podzielony dziewięcioma grodziami wodoszczelnymi. Nowością na jednostkach tego typu było posiadanie kabin tylko dwóch klas: III i turystycznej. Dzięki takiemu rozwiązaniu można było lepiej planować rejsy i zaoferować klientom korzystniejsze warunki podróży.
Wystrój i dekoracje Zarówno MS „Batory”, jak i MS „Piłsudski” miały stać się pływającymi salonami i ambasadami kultury polskiej. Nad wystrojem obu transatlantyków czuwała Podkomisja Artystyczna w składzie: Wojciech Jastrzębowski (przewodniczący), Lech Niemojewski (sekretarz), Tadeusz Pruszkowski i Stanisław Brukalski. W efekcie doszło do współpracy licznego grona czołowych polskich artystów z grupy artystycznej „Bractwo św. Łukasza” (tzw. „łukaszowcy”), którzy zaprojektowali nie tylko pomieszczenia (salony, palarnie, halle, kaplice etc.), ale również detale, jak np. zastawę stołową projektu Julii Keilowej i karty dań.
Znaczenie polskich transatlantyków w kontekście historii sztuki przypomniane zostało m.in. w czasie wystawy Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944 (Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, 2012).
Służba Pierwsze lata służby 21 kwietnia 1936 wyruszył w swój pierwszy rejs wycieczkowy na trasie: Wenecja – Dubrownik – Barcelona – Casablanca – Funchal – Lizbona – Londyn – Kanał Kiloński – Gdynia, gdzie zawinął 11 maja 1936. 17 maja w Gdyni nastąpiło uroczyste podniesienie bandery. Pierwszemu rejsowi poświęcony został pamiątkowy medal autorstwa Józefa Aumillera. W dziewiczą podróż z Gdyni do Nowego Jorku wyruszył 18 maja 1936 pod dowództwem kpt. Eustazego Borkowskiego.
W zależności od warunków pogodowych rejsy na tej trasie trwały od ośmiu do dziewięciu dni. Dzięki nowym statkom udział GAL-u w przewozach międzynarodowego stowarzyszenia armatorów transatlantyckich wzrósł z 1,5 procent w roku 1935 do 3 procent w 1938 roku.
3 czerwca 1937 jednostka została poważnie uszkodzona przez pożar instalacji elektrycznej w maszynowni w odległości 800 Mm od brzegów amerykańskich. Pomimo zniszczeń statek dotarł do Nowego Jorku o własnych siłach. Naprawa potrwała do 3 lipca tego roku. Do wybuchu wojny pływał na trasie Gdynia – Kopenhaga – Nowy Jork – Halifax, odbywając 39 rejsów na tej trasie, a także 9 rejsów wycieczkowych.
II wojna światowa Po rozpoczęciu wojny „Batory” zawinął do St. John’s na Nowej Fundlandii, potem udał się do Nowego Jorku przez Halifax, gdzie wszedł 5 września 1939 roku. 19 września na „Batorym” doszło do strajku, zakończonego 22 września zejściem części załogi oraz usunięciem kapitana Eustazego Borkowskiego ze statku. Obowiązki dowódcy statku powierzono I oficerowi kpt. ż.w. Franciszkowi Szudzińskiemu. Tego samego dnia statek przeszedł do Halifaksu, gdzie stał do początku grudnia.
5 grudnia 1939 roku został zarekwirowany przez brytyjską Admiralicję i przeszedł w dowództwo brytyjskiego War Office, a następnego dnia dowództwo statku objął kpt. ż.w. Edward Pacewicz. Statek poddano przebudowie adaptacyjnej, przemalowano na szaro i uzbrojono. 23 grudnia wyszedł z Halifaksu do Glasgow, płynąc w konwoju wiozącym 1. Kanadyjską Dywizję Piechoty, do portu przeznaczenia zawinięto 31 grudnia. W styczniu i lutym 1940 roku pływał po Morzu Śródziemnym i Czerwonym. 22 lutego zawinął do Liverpoolu w celu przebudowy, mającej na celu zwiększenie liczby przewożonych osób. W marcu 1940 roku miał przewozić żołnierzy korpusu ekspedycyjnego do Finlandii, jednak do tego nie doszło w związku z zakończeniem wojny zimowej. Z kolei w pierwszej dekadzie kwietnia 1940 roku miał transportować wojsko w celu okupacji rejonu Narwiku w neutralnej Norwegii, do czego też nie doszło z powodu agresji niemieckiej na ten kraj. 15 kwietnia 1940 roku przewiózł wojsko do Harstad w Norwegii, dwa dni później był już z powrotem w Szkocji. 13 maja wyruszył z Glasgow do Harstad z transportem żołnierzy, na pokładzie znajdowali się także norwescy ministrowie. W drogę powrotną do Gourock zabrał transport rannych. 5 czerwca zjawił się w Harstad, skąd zabrał 2268 żołnierzy wycofującego się korpusu ekspedycyjnego i w konwoju osłanianym przez okręt warsztatowy „Vindictive”, 10 czerwca dotarł do ujścia rzeki Clyde. Potem przewiózł do Brestu, gdzie dotarł 14 czerwca, III batalion Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich i pewną liczbę Francuzów.
16 czerwca 1940 roku rozpoczęto ewakuację z portów francuskich, w pierwszym rejsie z Saint-Nazaire do Plymouth przewieziono ponad 2300 osób. 19 czerwca 1940 roku doszło do buntu załogi – trzeba było zaprowadzić porządek wśród załogi hotelowej przy pomocy plutonu marynarzy z ORP „Gdynia”. 21 czerwca statek zjawił się na redzie Saint-Jean-de-Luz, skąd w ciągu doby zabrał (według różnych źródeł) od 2100 do 3000 osób. Zeszły one ze statku 24 i 25 czerwca w Plymouth, w tym też czasie nastąpiła zmiana na stanowisku dowódcy jednostki, którym został kpt. ż.w. Zygmunt Deyczakowski. 5 lipca 1940 roku „Batory” wyszedł z Greenock w składzie szybkiego konwoju do Halifaksu z ładunkiem angielskiego złota i papierów wartościowych, oprócz tego ładunku wiózł 36 skrzyń z wawelskimi arrasami i innymi precjozami ewakuowanymi z Polski. W drogę powrotną zaokrętowano 1200 żołnierzy kanadyjskich, którzy zeszli z pokładu 2 sierpnia w Liverpoolu. 5 sierpnia 1940 roku wyruszył w jedną ze swych najsłynniejszych podróży, z ewakuowanymi dziećmi do Australii. W czasie tego trwającego 73 dni rejsu otrzymał miano „rozśpiewanego statku”, gdyż dzieci podczas podróży śpiewały i tańczyły. 2 listopada statek wszedł do Wellington na Nowej Zelandii, gdzie 6 listopada przyjął na pokład 1300 żołnierzy, których wyokrętowano 15 grudnia w Suezie. Następnie „Batory” popłynął – wokół Afryki – do Gourock, gdzie zjawił się 8 lutego 1941 roku.
Dwa dni później zjawił się w Glasgow w celu dokonania remontu i wzmocnienia uzbrojenia przeciwlotniczego. Po zakończeniu prac stoczniowych, 26 lutego zaokrętowano 1850 pasażerów, którzy 9 marca zeszli ze statku w Halifaksie. 1 kwietnia w Halifaksie wizytę na „Batorym” złożył generał Władysław Sikorski. 10 kwietnia statek wyruszył w małym konwoju do Islandii, skąd pod eskortą wyszedł do Gourock. Po tym rejsie statek rozpoczął treningi do operacji desantowych. 18 czerwca wizytę na statku złożył prezydent Władysław Raczkiewicz. W grudniu 1941 roku „Batory” samotnie wyruszył z posiłkami do Gibraltaru, a w rejsie powrotnym wiózł ewakuowanych mieszkańców „Skały” i grupę Polaków zwolnionych z obozu Miranda de Ebro w Hiszpanii.
W styczniu 1942 roku popłynął na wody Afryki Zachodniej, skąd powrócił do Glasgow 22 marca. Od kwietnia do połowy czerwca dwukrotnie przewiózł oddziały kanadyjskie na trasie Halifax – Gourock. Następnie wyszedł z wojskiem w konwoju do Freetown, Sekondi-Takoradi i Lagos, skąd udał się do Nowego Jorku. Tam zaokrętował żołnierzy amerykańskich i przez Halifax oraz Reykjavík (gdzie zeszli z pokładu Amerykanie) wrócił 25 sierpnia do Gourock. Jeszcze w tym samym miesiącu stanął w doku w Glasgow w celu dostosowania do roli transportowca desantowego. Następnie prowadził ćwiczenia desantowe do planowanego lądowania w Afryce Północnej. 11 września 1942 roku na „Batorym” zaokrętowano w Liverpoolu żołnierzy amerykańskich i 26 października wyszedł w składzie konwoju KMF-1 do rejonu Oranu.
Desant wysadzono 8 listopada w zatoce Mersa Bu Zajar. Następnie jednostka wyruszyła w podróż powrotną i 17 listopada stanęła w Gourock. W dniach od 27 listopada do 6 grudnia 1942 roku statek przewiózł transport żołnierzy do Algieru. 9 grudnia, na redzie portu włoskie samoloty dokonały próby storpedowania „Batorego”, ale torpeda trafiła w sąsiedni statek z amunicją (ten i inne podobne przypadki nadały „Batoremu” przydomek lucky ship). 10 grudnia wyszedł z Algieru w składzie konwoju KMF-4 i 22 grudnia dotarł do Gourock.