mały|Mecz Cracovia - TKS (1925) Toruński Klub Sportowy – wielosekcyjny polski klub sportowy funkcjonujący w latach 1922–1931 w Toruniu. Jeden z większych i silniejszych klubów na Pomorzu w dwudziestoleciu międzywojennym. Pozostaje jednym z dwóch toruńskich klubów, jakie grały w najwyższej piłkarskiej klasie rozgrywkowej i jedynym jaki rozegrał w niej więcej niż sezon. Pod koniec 2023 roku zajmował 73. pozycję w tabeli wszech czasów polskiej Ekstraklasy.

Historia Klub założono 10 sierpnia 1922 roku, a jego pierwszym przewodniczącym był Lebioda, dyrektor Nadwiślańskiego Banku Rolniczo-Przemysłowego. Klub błyskawicznie się rozrósł i chociaż bazował na piłce nożnej, to szybko powołano do życia nowe sekcje. Stał się jednym z największych klubów na Pomorzu, a ukoronowaniem jego siły było zaproszenie w roku 1927 piłkarzy TKS-u do nowo utworzonej centralnej ligi piłkarskiej.

Drużyna rozegrała w niej dwa niepełne sezony. Koniec 1928 był początkiem poważnych kłopotów klubu: trapiony problemami finansowymi i kontuzjami graczy toczył walkę o utrzymanie. Jednak gdy Wydział Dyscypliny PZPN przyznał walkowery na niekorzyść TKS-u, a na dodatek zignorował pobicie toruńskich zawodników na stadionie Warty w Poznaniu, klub podjął decyzję o wycofaniu z rozgrywek ligowych. Próbowano powrócić do ligi przez kolejne dwa lata, ale przegrane eliminacje w 1930, w połączeniu z coraz większymi trudnościami finansowymi spowodowały upadek klubu. Nieodpowiadające ambicjom działaczy wyniki piłkarzy doprowadziły w klubie do wewnętrznego rozłamu, w wyniku którego zlikwidowano niemal wszystkie sekcje sportowe, spośród których kilka uratowano, przenosząc je do innych klubów (piłkarzy i pływaków przejął WKS Gryf – chociaż większość najlepszych piłkarzy poprosiła o przyjęcie do Polonii Warszawa, zaś tenisiści utworzyli Toruński Klub Lawn-Tenisowy). W TKS-ie pozostała jedynie sekcja hokejowa, ale i dla niej sezon 1930/31 był ostatnim. W grudniu 1931 hokeiści zadecydowali o likwidacji klubu, powołując jednocześnie Toruński Klub Sportów Zimowych.

TKS 29 Toruń Jednocześnie od dwóch lat funkcjonował w Toruniu podmiot o nazwie TKS 29 Toruń – ów nowy twór koncentrował się wyłącznie na piłce nożnej i od sezonu 1929 kontynuował grę w lidze (Klasie A) przynależnej staremu TKS-owi. Jednak gdy w 1930 roku nie udało się powrócić do I ligi, drużynę rozwiązano i ograniczono się do piłki juniorskiej. Drużyna piłkarska natychmiast spadła do Klasy B. Co prawda po dwóch latach udało jej się powrócić do Klasy A (a później nawet dwukrotnie zająć w niej drugie miejsce) ale TKS już zawsze pozostawał w cieniu Gryfa. Ostatecznie w sezonie 1937/1938 piłkarze TKS-u zostali wchłonięci przez nowy klub – Pomorzanina Toruń, od trzech lat grający w Klasie C – który tym samym skorzystał z miejsca TKS-u w Klasie A i rozpoczął nową kartę w historii toruńskiej piłki.

Rozgrywki piłkarskie Początki (do 1925) Sekcja piłkarska była pierwszą powołaną do życia w nowo powstałym TKS-ie. Tworzyli ją byli piłkarze Sokoła Toruń i Czarnych Toruń. Klub był jednym z jedenastu członków założycielskich Toruńskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, który w styczniu 1923 roku wyodrębnił się z Poznańskiego OZPN celem przeprowadzenia rozgrywek na Pomorzu.

Po przystąpieniu do zmagań, już w swoim pierwszym sezonie klub wygrał Klasę A, notując przy tym komplet zwycięstw. Pomimo tego TKS nie wziął udziału w rozgrywkach o Mistrzostwo Polski 1923 – nie jest jasne, czy Toruński OZPN nie zgłosił do nich swojego triumfatora, czy też krajowa federacja nie dopuściła do rozgrywek reprezentanta nowo powołanego Okręgowego Związku. Gdy TKS ponownie wygrał rozgrywki Klasy A w roku 1924 (i ponownie z kompletem zwycięstw), przez co zyskał prawo gry w Mistrzostwach Polski 1924, okazało się, że zostały one przełożone ze względu na przygotowania do Igrzysk VIII Olimpiady w Paryżu.

W Mistrzostwach Polski (1925–1926) Mistrzostwa te odbyły się ostatecznie w roku 1925 (pauzowała za to Klasa A) i TKS był w nich bardzo bliski awansu do czołowej trójki: co prawda w pierwszym meczu przegrał w Poznaniu z Wartą 2:4, ale następnie dwukrotnie pokonał warszawską Polonię (3:1 w Warszawie i 2:0 w Toruniu). Ponieważ w międzyczasie Warta raz wygrała a raz przegrała z Polonią, to w ostatnim meczu w Toruniu TKS-owi wystarczyło zremisować z drużyną poznańską. Warta uzyskała prowadzenie w 18. minucie, jednak później torunianie byli stroną wyraźnie przeważającą. W drugiej połowie gra toczyła się wyłącznie na połowie Warty, efektem czego były strzały w słupek i poprzeczkę. Wreszcie w 65. minucie TKS nie wykorzystał rzutu karnego, a dwie minuty później Warta wyprowadziła kontrę. Wynik 2:0 dla Warty dał jej zwycięstwo w grupie eliminacyjnej i awans do ścisłego finału (gdzie zdobyła wicemistrzostwo kraju). TKS-owi pozostało drugie miejsce w finałowej grupie eliminacyjnej i 4. miejsce w kraju (ex aequo z Łódzkim KS oraz Pogonią Wilno).

Sukces ten powtórzyli torunianie w roku następnym. Zdecydowanie wygrali Klasę A (znowu bez remisu i bez porażki), a w rundzie finałowej dwukrotnie rozgromili drużynę 1 Pułku Piechoty Legionów z Wilna (7:2 w Wilnie i 6:0 w Toruniu). Drugim rywalem w finałach była, jak przed rokiem, Polonia Warszawa, z którą TKS najpierw przegrał 2:3, by w Toruniu wygrać 4:2. Dawałoby to awans do ścisłego finału, gdyby nie weryfikacja zwycięskiego meczu jako walkower dla Polonii. Okazało się, że powołany do służby wojskowej w 63 Pułku Piechoty piłkarz ŁTSG Łódź Henryk Herbstreit, nie zdążył zostać zgłoszony jako piłkarz TKS, a mimo tego wystąpił w meczu. Ostatecznie TKS znowu zajął w finałowej grupie eliminacyjnej 2. miejsce, co dało 4. miejsce w kraju (tym razem ex aequo z Klubem Turystów Łódź oraz Cracovią).

W lidze centralnej: 1927

Powołana pod koniec roku 1926 liga była tworem elitarnym, nie było do niej eliminacji, powstawała zresztą poza strukturami PZPN. Zaproszenie TKS-u do ligi było więc wyrazem uznania dla jego dokonań – z drugiej strony nie powinno to dziwić, skoro dwa wcześniejsze sezony klub zakończył jako drużyna z miejsc 4.–6. w kraju. Przed sezonem klub dokonał wzmocnień: co prawda służbowo z miasta musiał wyjechać solidny M. Walewski, ale z lokalnych klubów pozyskano bramkarzy F. Zdrojewskiego (Bałtyk Toruń) i A. Lewandowskiego (Sokół Toruń) oraz obrońcę bądź pomocnika P. Wierzchowskiego (Zuch Toruń). Największym wzmocnieniem był jednak Henryk Herbstreit, którego udało się w końcu zatwierdzić do gry w TKS-ie. Niemniej w sierpniu 1928, kiedy skończył służbę wojskową, Herbstreit wrócił do Łodzi, przez co w ostatnich ośmiu meczach już nie zagrał – nie przeszkodziło mu to zostać najlepszym strzelcem drużyny z 15 golami w 17 meczach. Ponadto klub wzmocnił Roman Dabert (Warta Poznań, zagrał środku sezonu, między majem a wrześniem).

Na półmetku rozrywek klub zajmował piąte miejsce w tabeli, tracąc jeden punkt do miejsc trzeciego i czwartego (ale mając też jeden punkt przewagi nad miejscami szóstym i siódmym). Runda rewanżowa była jednak w wykonaniu torunian fatalna (zdobyli dziewięć punktów, wobec 15 w pierwszej turze; mistrzowska Wisła Kraków zdobyła odpowiednio 21 i 19 punktów). Łącznie pozwoliło to na zajęcie 10. miejsca w gronie 14 drużyn. Występ TKS-u w sezonie najlepiej podsumuje ocena z magazynu Stadjon: „Toruński Klub Sportowy grał bardzo nierówno. Obok zwycięstw nad Wartą, Pogonią i Polonią rekordowe porażki. Przypisać to należy zmianom składu. TKS nie ma zdecydowanego stylu. Ongiś TKS pod względem kombinacji nie ustępował Warcie, obecnie jest już znaczna różnica. Najlepszymi siłami TKS byli Gumowski Paweł, Cieszyński, Herbstreit, Stogowski”.

Ze względu na remont Stadionu Miejskiego, wszystkie mecze tego sezonu poza trzema ostatnimi, klub rozegrał na nieistniejącym już Stadionie Wojskowym.

+ Wyniki w lidze w sezonie 1927 Msc. Przeciwnik w Toruniu na wyjeździe data wynik data wynik 1. Wisła Kraków 19.06.1927 2:7 11.09.1927 0:15 2. 1. FC Katowice 3.07.1927 1:3 15.08.1927 2:5 3. Warta Poznań 10.07.1927 6:3 2.10.1927 2:4 4. Pogoń Lwów 26.05.1927 3:5 31.07.1927 1:8 5. Legia Warszawa 24.04.1927 2:2 28.08.1927 1:6 6. Klub Turystów Łódź 15.05.1927 2:1 21.08.1927 0:2 7. ŁKS Łódź 21.07.1927 1:0 18.04.1927 1:4 8. Polonia Warszawa 3.04.1927 4:3 25.09.1927 5:2 9. Czarni Lwów 4.09.1927 0:1 17.07.1927 4:0 11. Ruch Wielkie Hajduki 8.05.1927 0:4 14.08.1927 0:0 12. Hasmonea Lwów 1.11.1927 0:2 22.05.1927 5:2 13. Warszawianka Warszawa 10.04.1927 4:2 30.10.1927 2:0 14. Jutrzenka Kraków 9.10.1927 4:3 1.05.1927 4:2 Źródło:

W lidze centralnej: 1928

Dziesiąte miejsce nie zaspokoiło ambicji działaczy i kibiców, więc chociaż klub nie należał do stabilnych finansowo, to wzmocnił się przed nowym sezonem. Z Polonii bydgoskiej przyszedł napastnik B.Obremski a z Polonii warszawskiej bramkarz Antoni Keller. Niestety w czasie przedsezonowych sparingów kontuzji doznał podstawowy pomocnik Alfons Skierski – złamana noga nie tylko wykluczyła go z całego sezonu, ale wręcz zmusiła do zakończenia kariery.

Jak wynika z apelu opublikowanego w lokalnej prasie, koszt zorganizowania meczu w Toruniu wynosił ówcześnie około 1200 złotych, a zysk dla klubu wynosił około 800–900 złotych. Przypomnieć też trzeba, że w owym czasie kluby nie dostawały grantów z budżetów miast ani od sponsorów, utrzymywały się wyłącznie ze składek członków, a w tym samym apelu wskazano, że klub liczył około kilkuset członków, co w 50-tysięcznym mieście było niewystarczające.

W związku z tym pierwszą rundę klub miał zdecydowanie słabszą niż w poprzednim sezonie – zdobył dziewięć punktów w 14 meczach i zajmował 13. miejsce w tabeli. Tyle samo punktów miała 14. drużyna, a do miejsca 12. dającego utrzymanie brakowało jednego punktu. Pierwsze mecze rundy rewanżowej to nie tylko porażki, ale i utrata kolejnych zawodników – min. bramkarza Kellera, który złamał nogę. Decydującym meczem okazał się mecz w Poznaniu z Wartą. Poznaniacy byli wiceliderem tabeli, ale do przerwy przegrywali 0:2, a wyrównać udało się im dopiero w 87. minucie z rzutu karnego. Jak wynika z relacji w prasie torunianie zastosowali „murowanie bramki” i grali bardzo ostro nad czym nie potrafił zapanować sędzia. Zdaniem torunian po meczu gracze gości zostali przez poznańskich kibiców pobici i musieli chronić się w szatni, skąd nie mogli wyjść przez przeszło godzinę, aż zdecydowali się pojedynczo uciekać ze stadionu bocznymi ścieżkami. Z kolei strona poznańska twierdziła, że co prawda kibice wtargnęli na boisko, ale do niczego nie doszło – z tym, że raz twierdzono, że interweniowała policja a raz, że działacze Warty. W pozostałych relacjach o incydentach z kibicami w ogóle nie wspomniano.

Grający rezerwami TKS przegrał kolejne dwa mecze (z ŁKS-em i Legią), dwa inne odwołał (z Cracovią i Czarnymi) bo nie mógł wysłać na nie pełnej jedenastki. Wtedy zamiast informacji o walkowerze za mecz z Wartą (lub chociaż karach – torunianie domagali się zamknięcia stadionu Warty), przyszły do Torunia informacje o odrzuceniu protestu TKS-u i o walkowerach przeciwko torunianom. Wydział Dyscypliny PZPN uznał, że wyrzucony z boiska Jan Suchocki w meczu z Warszawianką, pomimo pauzy w kolejnym meczu z ŁKS-em, nie mógł zagrać ze Śląskiem i Turystami. W tym momencie TKS, pomimo zdobycia punktu w rundzie rewanżowej, miał ich na koncie mniej niż po pierwszej rundzie. Działacze TKS w proteście przeciwko nieuczciwemu traktowaniu wycofali zespół z rozgrywek. Wszystkie pozostałe mecze zostały zweryfikowane jako walkowery dla rywali. Tym samym TKS zajął ostatnie 15. miejsce w tabeli i spadł z ligi.

Wszystkie domowe mecze tego sezonu klub rozegrał na nieistniejącym już Stadionie Miejskim przy ul. Sportowej.