Wojny edytorowe – kłótnie internetowe, dotyczące edytorów tekstu vi i Emacs, będące częścią kultury hakerskiej i ruchu wolnego oprogramowania. Kłótnie te zaowocowały licznymi dowcipami, a nawet piosenkamiAddicted to vi, parodia utworu Roberta Palmera na stronie Free Software Foundation i grami komputerowymiWord War vi.
Vi ma specyficzną składnię, o której (zwłaszcza wśród użytkowników Emacsa) krążą dowcipyVi tutorial typu: – Jak wygenerować losowy ciąg znaków? – Posadzić nowego użytkownika przed vi i kazać mu wyłączyć edytor. thumb|Richard Stallman jako św. IGNUcy, święty Kościoła Emacsa Zwolennicy Emacsa bywają nazywani Kościołem Emacsa – w „kościele” tym używanie wolnej wersji vi nie jest grzechem. Jest pokutą.
Z kolei dowcipy o Emacsie dotyczą zwykle jego rozmiarów oraz „przerostu” funkcjonalności niezwiązanej z edycją, np. „Emacs to świetny system operacyjny, szkoda tylko, że nie ma dla niego dobrego edytora”. Jednakże te słowa mogą również znaczyć, że Vi nie jest dobrym edytorem, gdyż w Emacsie zawarty jest tryb symulujący Vi. Popularne również są alternatywne rozwinięcia wyjaśnienia nazwy EMACS typu:
. (ze względu na bardzo rozbudowaną klawiszologię). GNU Emacs acronym expansion.
Celem dowcipów stał się także wbudowany w Emacsie moduł psychoanalizy (ELIZA).
Zobacz też flamewar memetyka
Przypisy
Kategoria:Społeczność internetowa Kategoria:Humor internetowy