Gandawa (, wym. , , wym. ) – miasto w północno-zachodniej Belgii, w Regionie Flamandzkim, siedziba administracyjna prowincji Flandria Wschodnia, oraz okręgu Gandawa. Leży przy ujściu rzeki Leie do Skaldy, przez ma dostęp do Morza Północnego. Gandawa jest miastem portowym i uniwersyteckim. Pod względem liczby mieszkańców jest po Antwerpii drugim co do wielkości miastem Belgii, a pod względem powierzchni i liczby mieszkańców jednocześnie jest największym miastem w prowincji.

Historia thumb|Gandawa, sukiennice z beffroi, w głębi kościół pw. św. Mikołaja (Sint-Niklaas)|lewo

Początki Region Gandawy był zamieszkany od czasów Celtów. Nazwa miasta (nld. Gent) pochodzi z celtyckiego słowa 'ganda' oznaczającego miejsce zbiegu, połączenia, np. dwóch rzek (w tym przypadku ujście rzeki Leie do Skaldy). Nie ma pisemnych przekazów na temat miasta z czasów rzymskich, ale badania archeologiczne potwierdzają, że region Gandawy był wtedy także zamieszkiwany.

Ważnym momentem w historii Gandawy było przybycie tu francuskiego mnicha Amanda, którego misją było nawrócenie do chrześcijaństwa mieszkańców Gandawy i okolicznych terenów. Mnich przypłynął rzeką lecz, gdy chciał wyjść z łodzi na brzeg, jak głosi legenda, wrogo nastawiony tłum wrzucił go z powrotem do wody. Popłynął więc Amand dalej i zatrzymał się w miejscu, gdzie później powstał klasztor św. Piotra (Sint-Pieters), tu mieszkał spokojnie i modlił się o nawrócenie pogan. Gdy pewnego dnia w Gandawie powieszono skazańca, Amand zdjął jego ciało z szubienicy i w swoim małym klasztorze przywrócił do życia. Inne źródła podają, że Amand przywrócił do życia kobietę, która popełniła samobójstwo, wieszając się na własnym welonieMediewistyka - Średniowiecze, historia, badania. - Magdalena Sakowska - Łacińskie teksty autorstwa kobiet w epoce średniowiecza. Dopiero ten cud przekonał do nowej wiary mieszkańców Gandawy, którzy teraz masowo zaczęli przyjmować chrzest. Jakiś czas potem Amand wraz ze swoim przyjacielem Bawonem założyli dwa klasztory – św. Bawona (Sint-Baaf) i św. Piotra (Sint-Pieters). Do dziś trwa spór o to, który z klasztorów powstał jako pierwszy, nie zachowały się żadne dokumenty, które mogłyby potwierdzić bez żadnych wątpliwości pierwszeństwo któregokolwiek z nich. Oba klasztory przeżywały okres świetności za panowania cesarza Karola Wielkiego i jego następcy Ludwika Pobożnego. Opatem obu klasztorów był przez pewien czas Einhard, biograf Karola Wielkiego, który otworzył obu klasztorom drogę do świetności – w przyszłości oba klasztory stały się najważniejszymi we Flandrii. Miasto rozrastało się stopniowo wokół klasztorów i centrum handlowego.

Cięższe czasy dla miasta przyszły wraz z inwazją wikingów, którzy dwukrotnie (w 851 i 879 roku) napadali na Gandawę, w latach 879–883 splądrowali oba klasztory, a miasto zniknęło z mapy. lewo|mały|Zamek Gravensteen – zamek hrabiów Flandrii Gandawa powoli odzyskiwała swój status, głównie dzięki hrabiom Flandrii. Pierwszym z nich był Baldwin I Żelazne Ramię. Do poprawy pozycji Gandawy przyczynił się też w dużym stopniu jego syn Baldwin II Łysy – wybudował on w Gandawie umocnienia na lewym brzegu Leie. Tu gromadzili się mieszkańcy i tu powstał pierwszy rynek (Groentenmarkt). Wokół niego powstał szybko rozwijający się i przybierający na znaczeniu gród. Jeszcze przed rokiem 1000 na nowo zaczęły działać oba klasztory. W klasztorze św. Piotra (Sint-Pieters) około roku 950 znalazł po ucieczce z Anglii schronienie święty Dunstan. W XI wieku istniały już pierwsze świątynie, na miejscu których dzisiaj znajdują się: kościół św. Jakuba (Sint-Jacob), kościół św. Mikołaja (Sint-Niklaas) i katedra św. Bawona (Sint-Baaf), a także warownia, która z czasem przerodziła się w zamek Gravensteen – siedzibę hrabiów FlandriiGravensteen.

XII–XV wiek Między XII a XV wiekiem Gandawa była jednym z największych miast poza granicami Włoch, ustępując jedynie Paryżowi. Szacuje się, że w XIII–XV w. w granicach murów miejskich żyło od 60 tys. do 65 tys. osób.

Około 1100 roku Gandawa otrzymała od hrabiego Flandrii prawo do własnej rady miejskiej, co oznaczało większą niezależność i przywileje, o których zachowanie przez stulecia musieli mieszkańcy miasta walczyć dość często (pierwsze duże powstanie miało miejsce w 1379 roku). Miasto otoczono murami i wjechać do niego można było jedynie przez cztery bramy, co ułatwiało kontrolę nad tym, kto i z czym wjeżdża do miasta. Rosło także polityczne znaczenie miasta. Gandawa otrzymała przywilej składu, który nakazywał każdemu kupcowi, który przepływał przez Gandawę ze zbożem, do przeznaczenia 1/4 swojego ładunku do sprzedaży na pobliskim targu zbożowym (Korenmarkt). Miasto bogaciło się w bardzo szybkim tempie. W 1180 roku hrabia Filip Alzacki wybudował twierdzę Gravensteen – siedzibę hrabiów Flandrii, nie po to jednak, aby chronić miasto, a raczej, by chronić siebie przed buntowniczymi rzemieślnikami gandawskimi, i aby mieć gdzie więzić tych bardziej butnych. Jednak w okresie od XII do XV wieku największe zyski przynosiła produkcja sukna i handel nim. Zyski z sukiennictwa czerpało ponad 60% rodzin w Gandawie. W praktyce władzę w mieście sprawowało około 40 najzamożniejszych rodzin – były one w posiadaniu wielkich majątków, a ich członkowie zasiadali w radzie miejskiej liczącej 39 przedstawicieli. Oni też budowali miejsca użyteczności publicznej – szpitale (np. Bijloke), czy instytucje charytatywne. W mieście powstawały także nowe klasztory – augustianów, karmelitów, dominikanów i braci mniejszych, dla niezamężnych kobiet i wdów powstały około 1242 roku, dzięki hrabinie Joannie Flandryjskiej, dwa duże beginaże – św. Elżbiety (Oud Begijnhof Sint-Elisabeth) i mały beginaż (Klein Begijnhof).thumb|Pomnik Jacoba van Artevelde na rynku Vrijdagmarkt. Na początku XIV wieku cechy rzemieślnicze otrzymały prawo do przedstawicielstwa w radzie miejskiej, w ten sposób rządy w Gandawie stały się bardziej demokratyczne. lewo|mały|Huis van Alijn, dziś Muzeum Folkloru (Museum voor Volkskunde), a w średniowieczu (od 1363 r.) szpital dziecięcy W czasie pierwszej fazy wojny stuletniej Gandawa pozostawała neutralna, ale szybko przeszła na stronę Anglii, pomimo iż oficjalnie to Francja była suwerenem Flandrii. Przyczyna takiej decyzji była prosta – to Anglia dostarczała wełny tak niezbędnej do produkcji sukna. Jacob van Artevelde, ówczesny przywódca rady, przeciwstawił się hrabiemu Flandrii, który popierał króla Francji i w 1340 roku na rynku Vrijdagmarkt w Gandawie koronował angielskiego władcę Edwarda III na króla Francji. Dziś na placu stoi pomnik van Artevelde. Bohater gandawski w pięć lat po koronacji Edwarda III został zamordowany przez swoich rywali we własnym domu. Takie brutalne porachunki między wpływowymi rodzinami nie były niczym niezwykłym. Jednym z najbardziej znanych w mieście konfliktów był ten między rodzinami Rijm i Alijn – ich kłótnie były tak krwawe, że w końcu musiała między dwie rodziny wkroczyć rada miejska – karą za zbrodnie było wybudowanie szpitala dziecięcego – Alijnhospitaal, dziś Muzeum Folkloru (Museum voor Volkskunde) – Huis van Alijn.

Od 1383 roku Flandria znalazła się pod panowaniem książąt burgundzkich, którzy przychylniejszym okiem spoglądali na sąsiadującą z Flandrią Brabancję. Każde powstanie w Gandawie było brutalnie tłumione przez władców burgundzkich i wolność miasta była skutecznie ograniczana. Gandawa traciła swoją pozycję w przemyśle tekstylnym na rzecz miast Brabancji, Niderlandów i Anglii. Chociaż widać już było kryzys w wielu dziedzinach, to wciąż miasto czerpało wiele z handlu, swoich przywilejów i dbałości o jakość sieci wodnej w mieście – już w XIII wieku przybył Gandawie kanał Lieve – liczący 45 km, a w XVI wieku, gdy Antwerpia zyskała na ważności, wybudowano w jej kierunku kanał Gandawa-Terneuzen. Jednak mimo tych zabiegów, Gandawa musiała wciąż walczyć o swoją niezależność przeciwko władcom burgundzkim – Filipowi Dobremu (do rebelii doprowadziły wysokie podatki, jednak w bitwie pod Gavere Gandawa poniosła klęskę), Marii Burgundzkiej i Maksymilianowi Habsburgowi. W wyniku nieudanego zrywu, 1492 roku Gandawa podpisała układ pokojowy – Pokój w Cadzand, który ograniczał znacznie jej wolność.

XVI wiek i cesarz Karol V thumb|Figura Karola V Habsburga w Gandawie Gandawa na początku XVI wieku była miastem kultury – to tu bracia Hubert i Jan van Eyck stworzyli w 1432 roku Ołtarz Baranka Mistycznego, to tutaj tworzył Hugo van der Goes. Ale Gandawa stawała się także ważnym ośrodkiem naukowym – poziom intelektualny wychwalał w 1517 roku sam Erazm z Rotterdamu – miasto miało nie tylko znanych uczonych, ale także wiele ośrodków, w których można było pobierać naukę – około 300 uczniów uczęszczało do gimnazjum Geeraard de Duivelsteen, dość powszechne były też prywatne lekcje. W mieście było pięciu lub sześciu aptekarzy – wszyscy posiadali dyplomy uniwersyteckie lub świadectwa zdanych egzaminów w swojej dziedzinie. W Gandawie istniały też towarzystwa teatralne i kluby dla mieszczan. Gandawa w tym czasie była też jednym z najważniejszych miast na polu drukarstwa. W takim klimacie rozkwitu, magistrat podjął decyzję o budowie nowego ratusza. Na architektów wybrano mistrzów tej sztuki – Rombouta II Keldermansa i Domiena de Waghemakere. Choć plany były wielkie, zabrakło finansów na dokończenie budowy, bowiem miasto zaczęło podupadać – handel suknem nie był już tak kwitnący, a do tego Karol V Habsburg, syn Joanny Szalonej, władca, którego narodziny w Gandawie w 1500 roku świętowano bardzo hucznie biciem dzwonów i wystrzałami armatnimi, w 1537 roku nałożył na swoje miasto niezwykle wysokie podatki. Miłość do władcy bardzo szybko przerodziła się w niezadowolenie, które doprowadziło do strajku urzędników i robotników. Karol V osobiście przybył do Gandawy by ukarać mieszkańców – odebrał miastu przywileje, które pozwalały zachować niezależność, a także odebrał prawo sprawowania władzy nad terenami poza murami miejskimi. Nowe prawo nazwał cesarz – Concessio Carolina. Poza tym skonfiskował wszelkie dobra miejskie, dzwon Roeland – symbol niezależności, został zdjęty z dzwonnicy, a miasto musiało zapłacić ogromną karę pieniężną. Jednak na tym się nie skończyło. Władca za wszelką cenę chciał upokorzyć mieszkańców – na jego rozkaz 3 maja 1540 roku 30 najznamienitszych mieszkańców, 318 członków mniejszych cechów, 50 członków cechu tkaczy musiało przemaszerować przez miasto boso, odziani jedynie w koszule. thumb|right|Przemarsz Stroppendragersów ulicami Gandawy w czasie Gentse Feesten Za nimi podążało 50 największych buntowników, tzw. krzykaczy, również boso, w białych koszulach i ze stryczkami na szyi – na znak, że za bunt przeciwko cesarzowi zasłużyli na szubienicę. Musieli oni oddać cześć cesarzowi – uklęknąć przed nim i błagać o wybaczenie. Do dziś mieszkańców Gandawy nazywa się stroppendragersami – tymi, którzy noszą stryczek. Do dziś także odbywa się co roku w czasie Gentse Feesten w centrum miasta pochód stroppendragersów – tyle, że dziś przejść ze stryczkami na szyi to zaszczyt, którego dostępują jedynie członkowie gildii, bowiem wydarzenie to urosło do miana symbolu nieugiętości GandawyStroppendragersi. mały|lewo|Gandawa w XVI w.