mały|Grand Trianon (1724) thumb|250px|Park Branickich – ogród francuski thumb|Ogród Grand Trianon w Wersalu pod Paryżem thumb|Ogrody Het Loo w Holandii thumb|Ogród Sanssouci w Poczdamie – tarasy thumb|Ogród w angielskim Hampton Court
Ogród francuski (fr. jardin à la française), ogród barokowy, ogród w stylu francuskim ewentualnie barokowym, a także barokowy/francuski styl ogrodowy oraz francuski ogród regularny – styl aranżacji ogrodu zapoczątkowany we Francji w XVII wieku. Tego typu ogrody powstały dzięki rozwojowi gospodarczemu, a zwłaszcza kulturalnemu Europy. Wywodzi się je z renesansowych ogrodów włoskich, które na początku XVII wieku stały się ważnym dodatkiem pałaców i dworów, stanowiąc ich niezbędne dopełnienie. Do ozdobności ogrodów należących do królów francuskich przywiązywano wielką wagę. Za Ludwika XVI ogród w Wersalu osiągnął szczytową formę i stał się wzorem. Idea natury w pełni zdominowanej i kontrolowanej przez człowieka związana była z modnym wówczas absolutyzmem oświeconym. Styl szybko rozprzestrzenił się nie tylko na dworach możnowładców francuskich, ale też stopniowo w całej Europie. W poszczególnych krajach kładziono nacisk na różne elementy ozdobne i styl często wzbogacano nowymi elementami architektonicznymi w duchu narodowym oraz nowymi roślinami w zgodzie z miejscowym klimatem. Po klęsce Napoleona rola Francji jako wzorca znacznie osłabła, a w ogrodnictwie zapanował romantyczny styl angielski. Mimo to, w wielu miejscach regularne ogrody w stylu francuskim są wciąż utrzymywane, a nawet zakładane od nowa.
Charakterystyka ogólna Charakterystyczną cechą typowych ogrodów francuskich jest regularność kompozycji, zwykle zaznaczana symetrią dwuboczną względem alejki głównej biegnącej przez środek ogrodu. Drzewa i krzewy formowano i równo strzyżono. Aleje, szpalery, labirynty i punkty widokowe układały się w ogrodowe wnętrza o różnych funkcjach. W ogrodach barokowych niezwykle ważne były kontrast i światłocień – ich uzyskanie w praktyce polegało na zróżnicowaniu wysokości terenu w bezpośrednio sąsiadujących częściach ogrodu oraz dbałości o rozmaitość kolorystyki sadzonych roślin. Starano się tak projektować założenia ogrodowe, aby zachowywały cechy dynamiczne, zwracały uwagę swoim bogactwem kształtów i kolorów oraz efektownością i rozmiarami. Zieleń wzbogacano ławkami, fontannami, rzeźbami. Pałace, a zwłaszcza zamki, które wcześniej miały charakter obronny, stały się częścią ogrodów poprzez zabudowę na planie podkowy z dziedzińcem pośrodku (tzw. układ entre cour et jardin). Najlepszy widok na główny ogród, zwykle umieszczony za pałacem, roztaczał się z okien sali balowej pałacu. Wzdłuż osi ogrodu umieszczano elementy podkreślające reprezentacyjność – strumyk, basen, aleję lub pawilon ogrodowy. W dalszej części ogrodu znajdowały się elementy charakterystyczne dla baroku i rokoka – labirynty, gabinety, boskiety oraz teatry ogrodowe; zazwyczaj umieszczano je poza częścią parterową ogrodu.
Historia i ewolucja ogrodu francuskiego Wbrew pozorom styl francuski ogrodu nie był jednolity. W zasadniczej postaci trwał około 150 lat (od połowy wieku XVII do końca XVIII) i przetrwał barok, regencję oraz rokoko. W poszczególnych okresach obowiązywały nieco inne reguły i chociaż nowe elementy ogrodu zyskiwały przewagę, jednak poprzednie, typowe formy wciąż były w użyciu. . Na temat sztuki ogrodniczej napisano wiele książek zawierających liczne projekty ogrodowych założeń. Po śmierci Ludwika XIV, dwór przeniósł się do Paryża, a za nim podążyła arystokracja i bogata burżuazja. Masowo zaczęto naśladować ogrody zakładane przez Le Nôtre’a. Tylko w pierwszej połowie XVIII wieku ukazało się 4 razy więcej książek o ogrodach i ich zakładaniu niż w całym wieku XVII, a na dodatek miały one liczne wznowienia. Ogród stał się wyrazem snobizmu, intelektualnych zainteresowań, normą smaku i kryterium nowoczesności. Zakładano powszechnie, w różnych warunkach w sensie klimatu i rodzaju podłoża oraz w sensie zasobności portfela. Jean Baptiste Alexandre Le Blond idee francuskiego ogrodu przeniósł nawet do zimnej Rosji. thumb|250px|Bindaż w ogrodzie francuskim biskupiego pałacu w Kromieryżu (Czechy) . thumb|250px|Jedna z postaci berceaux thumb|250px|Grafika z epoki przedstawiająca ogród francuski André Le Nôtre i jego pomocnicy stworzyli modę na partery ogrodowe, modę która w klasycznej formie, przez szacunek dla twórcy, utrzymywała się do połowy a miejscami w Wersalu, nawet do końca XVIII wieku. Jeszcze w drugiej połowie XVIII wieku J. Delille pisał: styl Le Nôtre’a na to jest, ażeby się przed monarchami okazywał, zwłaszcza że królowie losem swoim są skazani na to, ażeby trzymali się wspaniałości. Partery haftowe pojawiły się w końcu XVI w. i według relacji Louisa de Saint-Simona nawet Le Nôtre początkowo oceniał je krytycznie. W 1690 r. ukazało się dzieło Jean de la Quintinie Instruction pour les jardins. Dzięki tej książce napisanej przez ogrodnika szkolonego pod okiem Le Nôtre’a ogród francuski stał się powszechnie dostępny. Partery Le Nôtre’a i jego następców tworzono w obramieniu bukszpanowym. Przestrzeń między wzorem oraz powierzchnię prostoliniowych alei wypełniano piaskiem zapobiegając wzrostowi innych roślin. Teren założenia był płaski, w centrum lokalizowano staw lub fontannę a wokół nie było drzew chyba że jako szpaler na obrzeżu. W pierwszej połowie XVIII w. chętnie stosowano kwiaty cebulkowe. Hodowane w doniczkach były w ciągłym pogotowiu. Wymieniając doniczki można było z dnia na dzień uzyskać zmianę barwy wybranej części parteru np. z żółtej (żonkile) na niebieską (np. hiacynty). Co więcej, trzymając wysuszone cebulki i podlewając, można było zakwitnięcie uzyskać w dowolnej porze. Jeszcze do końca lat 30. XVIII wieku najchętniej naśladowano mistrza Le Nôtre’a.
Później coraz częściej pojawiają się partery rokokowe określane jako rozerwane lub negatywowe bo głównym ich elementem stały się powierzchnie wysypane żwirkiem. Rośliny zajmowały w nich znacznie mniejszą powierzchnię, ponadto były ukrywane przez zastosowanie podobnego kolorystycznie podłoża. Zacierały się kontury i pojawiał się efekt nieciągłości, zwłaszcza zewnętrznych obramień np. u Louisa Ligera. Wzory wcześniej uzyskiwane jednym gatunkiem rośliny teraz wykonywano kilkoma. Dotychczas zwartą formę zastąpiono migotaniem rozdrobnionych form i kolorów, pozornie pozostających bez związku ze sobą. Zaistniałą przewagę pustych miejsc ogólnie określano jako amor vacui, czyli upodobanie do pustki. Rozdrobnienie ozdobnego motywu miało symbolizować tknięcie piętnem rozpadu obejmującego wzór, powierzchnię oraz całość kompozycji. Stosowano różnorodne rośliny, a na podłoże kolorowe piaski, pył kamienny, ceglany, węglowy, wiórki żelazne, szkło, kamień itp. materiały. Na małej kwaterze parteru można było znaleźć do 15 różnych materiałów. Prawdziwą kompozycję motywu niełatwo można było dostrzec. Źródłem nowych idei kompozycji ogrodowych stały się utwory muzyczne zwłaszcza Domenico Scarlattiego. Ceniono zwłaszcza krótkie dźwięki klawesynu oraz utwory wirtuozowskie komponowane w myśl zasady, według której im dalej od siebie znajdowały się obie ręce grającego, tym lepiej. Stosowano też akord rozłożony. W jednej formie muzycznej zalecano prezentację całej inwencji artysty. Reguły idealnej muzyki w tym okresie miały też bezpośrednie przełożenie na kompozycje ogrodowe, zwłaszcza w założeniach Louisa Ligera. Oprócz niego propagatorami parterów rokokowych byli także Jacques-François Blondel, Jean Baptiste-Alexandre Le Blond (kolejny uczeń Le Nôtre’a), a w późniejszym okresie także Pierre Galimard. Ten ostatni, w 1762 r. na temat regularnych ogrodów wydał dość istotną pracę pt. Architekture des jardins.
Tymczasem ogród regularny zaczęto odbierać jako makietę, na której kunszt ogrodnika ukrywał nawet naturalny bieg pór roku. Z początkiem XVIII w. zaczęto zauważać trawę i całe bogactwo jej odcieni. Dystans człowieka od przyrody powoli zaczął się zmniejszać. Stopniowo powierzchnie trawiaste zajmowały coraz większy obszar. Pojawił się parter gazonowy (trawiasty), trawiaste stały się nawierzchnie alei, ramp, zboczy oraz dziedzińców. Partery gazonowe zaczął zakładać już Le Nôtre. W pierwszej połowie XVIII w. zyskały one ogromną popularność. Partery haftowe ogłoszono niemodnymiA. J. Dézallier d’Argenville, La Théorie et la pratique du jardinage, Paris 1709. a ich miejsce zaczęły zajmować zainicjowane przez Le Blonda partery gazonowo-haftowe lub gazonowo-kwiatowe. W parterach gazonowo-haftowych zastępowano jedną z par symetrycznych kwater trawnikiem natomiast typowy parter haftowy pozostawiano jedynie pod oknami pałacu. Nawet trawniki w okresie rokoka nie zajmowały jednolitej powierzchni, miały liczne wcięcia i wypusty. Jacques-François Blondel zaproponował odwrócenie wzoru – główny motyw parteru rysowano pustką. Za rodzaj pustki można uznać wszelkiego rodzaju ścieżki i gabinety wytyczane wewnątrz boskietów. Zamiast różnego rodzaju murków rozdzielających lub zamykających widok pojawiły się wzniesienia zwane vertugadin, jednak większą popularnością cieszyły się wgłębniki, czyli boulingrin. Początek dał im bowling-green, czyli specjalnie ukształtowane trawiaste pole do kręgli, umieszczone wśród boskietów między skarpami. W boulingrin zacienianie zieleni odbywało się w sposób naturalny. Różnice w wilgotności podłoża były minimalne, ale widoczne. W centrum, w miejscu najgłębszym, zieleń była najintensywniejsza. Boulingrin był tani i łatwy do założenia, nadawał się nawet na tereny podmokłe. Wgłębniki zdecydowanie różniły się od nadmiernie wysuszonych parterów i dobrze zaspokajały potrzebę zieleni. Na terenie płaskim boulingrin, wkrótce nauczono się naśladować stosując różne gatunki traw – każda zgodnie z naturą miała trochę inną wysokość i kolor.
Drzewa sporadycznie stosowane w ogrodach już w XVI wieku, pierwotnie występowały w postaci szpalerów wyznaczających pola widokowe. Od początku XVIII wieku zaczęły występować jako boskiet quinconce i wkrótce stały się elementem obowiązkowym ogrodu. Drzewa zaczęto traktować indywidualnie i w drugiej połowie XVIII w. zaprzestano, powszechnego wcześniej podcinania. Wreszcie można było zobaczyć i docenić indywidualne cechy gatunkowe drzew, dostrzec fakturę pnia, kształt korony i liści. Drzewa nawet zaczęto sadzić w bezpośredniej bliskości pałacu, zastępując nimi parter. M. A. Laugier bardzo lansował tego typu założenia jako naturalne i dające cień.
Cień stał się zupełnie nowym odkryciem. Wreszcie skończyły się spacery po pustych placach wysypanych żwirkiem, gdzie nie było najmniejszej możliwości ukrycia się przed słońcem a zwiedzający nawet nie zapuszczali się w głąb parku ponieważ nie mieli siły na takie eskapady. Brak cienia, podobnie jak symetria, był główną cechą klasycznego francuskiego ogrodu regularnego. Już w latach 30. XVIII w. Louis de Saint-Simon pisał w Pamiętnikach: całość wywołuje podziw, lecz nie zachęca do przebywania zaś brak cienia określał jako gwałt na naturze.