thumb|Przylot samolotu z trumną z ciałem Marii Kaczyńskiej. Marta Kaczyńska i Jarosław Kaczyński przed trumną Marii Kaczyńskiej na płycie lotniska wojskowego Okęcie, 13 kwietnia 2010 thumb|Ludzie na Krakowskim Przedmieściu czekający w kolejce do Pałacu Prezydenckiego by złożyć ostatni hołd Parze Prezydenckiej. Warszawa, 14 kwietnia 2010 thumb|Warta honorowa przed Pałacem Prezydenckim thumb|Trumna z ciałem Lecha Kaczyńskiego w kaplicy Pałacu Prezydenckiego w Warszawie thumb|Znicze przed Pałacem Prezydenckim Uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej – odbyły się w dniach 17–18 kwietnia 2010. Od 10 kwietnia do 18 kwietnia 2010 na terenie Rzeczypospolitej Polskiej obowiązywała żałoba narodowa, wprowadzona po katastrofie lotniczej w Smoleńsku, w wyniku której śmierć poniosła para prezydencka i 94 pozostałe osoby znajdujące się na pokładzie samolotu.

Okoliczności śmierci

Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią zginęli 10 kwietnia 2010 (sobota) w wyniku katastrofy wojskowego samolotu transportowego Tu-154M nr 101 w Smoleńsku. Około godziny 8:41 czasu polskiego samolot, lecący z prezydentem i delegacją do Katynia na uroczystości obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, rozbił się w okolicy wojskowego lotniska Smoleńsk-Siewiernyj. W wyniku katastrofy zginęło 96 osób.

Żałoba narodowa

Wykonywanie obowiązków konstytucyjnych Prezydenta RP po śmierci Lecha Kaczyńskiego przejął tymczasowo marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Jego pierwszą decyzją było ogłoszenie 7-dniowej żałoby narodowej od dnia 10 kwietnia 2010. W związku z przesunięciem terminu pogrzebu pary prezydenckiej, w dniu 13 kwietnia 2010 Bronisław Komorowski zmienił rozporządzenie o wprowadzeniu żałoby, przedłużając czas jej trwania do dnia 18 kwietnia 2010 oraz .

W dniu 10 kwietnia po południu Rada Ministrów na specjalnym posiedzeniu przyjęła uchwałę w sprawie uczczenia pamięci ofiar tragicznego wypadku lotniczego pod Smoleńskiem, zarządzając dwie minuty ciszy w dniu następnym o godzinie 12 oraz w momencie rozpoczęcia ceremonii pogrzebowej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 16 kwietnia przyjęto poprawkę do uchwały, zarządzając dwie minuty ciszy także w dniu 17 kwietnia o godzinie 12.

10 kwietnia mieszkańcy Polski oddawali hołd zmarłej parze prezydenckiej i wszystkim ofiarom katastrofy. W Warszawie najwięcej zniczy i kwiatów pojawiło się przed bramą Pałacu Prezydenckiego oraz na Placu Piłsudskiego.

Powrót ciała prezydenta do Polski thumb|Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku w Smoleńsku thumb|Kondukt z ciałem prezydenta Kaczyńskiego na ulicach Warszawy 10 kwietnia na miejsce wypadku udał się Jarosław Kaczyński, który dokonał identyfikacji ciała zmarłego prezydenta. Zwłoki prezydenta zostały przetransportowane do prosektorium w Smoleńsku, gdzie w obecności polskiego Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk. Parulskiego, polskiego konsula, zastępcy dyrektora rosyjskiego Centrum Medycyny Sądowej z Moskwy i dwóch oficerów śledczych Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej rosyjscy specjaliści dokonali sekcji zwłok.

Przed południem 11 kwietnia, przykryta biało-czerwoną flagą trumna z ciałem zmarłego odleciała wojskowym samolotem transportowym CASA do Polski.

11 kwietnia 2010 o godzinie 15:03 samolot wylądował na lotnisku wojskowym Okęcie. Na płycie lotniska odbyła się oficjalna uroczystość przywitania zmarłego prezydenta z udziałem najwyższych władz państwowych oraz rodziny. Po ceremonii kondukt żałobny przejechał ulicami Żwirki i Wigury, Andrzeja Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, Marszałkowską, Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem do Pałacu Prezydenckiego. Na całej trasie przejazdu prezydenta Kaczyńskiego żegnały tłumy ludzi, było to ok. 700–800 tysięcy osób. Po przyjeździe na miejsce ciało zostało umieszczone w kaplicy Pałacu Prezydenckiego.

Powrót ciała małżonki prezydenta do Polski Ciało Marii Kaczyńskiej wstępnie zidentyfikowano 12 kwietnia w Centralnym Biurze Ekspertyz Medyczno-Sądowych w Moskwie, m.in. na podstawie obrączki z wygrawerowanym imieniem męża. Tego samego dnia ostatecznej identyfikacji dokonał brat Marii Kaczyńskiej.

Rankiem 13 kwietnia trumna z ciałem małżonki prezydenta odleciała z moskiewskiego lotniska samolotem wojskowym CASA w kierunku granic Polski. Przed południem na stołecznym lotnisku Okęcie odbyła się ceremonia przywitania zmarłej, która miała charakter rodzinny. Po ceremonii kondukt z ciałem przejechał ulicami Warszawy (identyczną trasą jak 11 kwietnia) do Pałacu Prezydenckiego. Na trasie przejazdu zmarłą żegnały tłumy warszawiaków, podobnie jak w przypadku jej męża spontanicznie rzucając kwiaty w kierunku kolumny pojazdów.

Po Mszy Świętej w kaplicy Pałacu Prezydenckiego dla najbliższej rodziny, której przewodniczył prymas Polski abp Henryk Muszyński, obie trumny z ciałami prezydenta i jego małżonki zostały wystawione na widok publiczny w Sali Kolumnowej Pałacu, gdzie mieszkańcy kraju mogli oddawać im cześć. Według szacunków Kancelarii Prezydenta, w dniach 13–17 kwietnia prezydenckiej parze mogło oddać hołd ok. 180 tys. osób Początkowe szacunki mówiły o ok. 150 tys. osób, por. .

Przed przetransportowaniem do Krakowa ciało Lecha Kaczyńskiego zostało umieszczone w nowej trumnie w obecności członków rodziny. W kilka dni po pogrzebie na Wawelu z Rosji powróciły do Polski dalsze szczątki pary prezydenckiej.

Uroczystości żałobne Główne uroczystości żałobne w intencji ofiar katastrofy w Smoleńsku odbyły się 17 kwietnia o godz. 12:00 na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W tym samym czasie w całej Polsce zawyły syreny alarmowe. Po rozpoczęciu uroczystości, aktor Olgierd Łukaszewicz odczytał fragment Apokalipsy św. Jana. Na placu Piłsudskiego znalazły się zdjęcia wszystkich ofiar. Następnie nazwiska wszystkich zmarłych w katastrofie zostały odczytane przez aktora Artura Żmijewskiego. Swoje przemówienia wygłosili: Bronisław Komorowski, Maciej Łopiński, Izabella Sariusz-Skąpska oraz Donald Tusk. O godz. 13:00 rozpoczęła się uroczysta msza żałobna w intencji ofiar pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp Józefa Kowalczyka, który odczytał również homilię napisaną przez kardynała Angelo Sodano (który początkowo miał przewodniczyć liturgii jako legat papieski, lecz ze względu na utrudnienia w ruchu lotniczym nie mógł przybyć na uroczystości). Mszę koncelebrowało ponad stu kardynałów, arcybiskupów i biskupów Episkopatu Polski. Policja szacuje, że w uroczystościach na pl. Piłsudskiego wzięło udział ok. 100 tys. osób.

Około godz. 17:00 trumny z ciałami pary prezydenckiej zostały przewiezione z Pałacu Prezydenckiego do bazyliki św. Jana Chrzciciela. O godz. 18:00 rozpoczęła się msza święta w intencji prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej w archikatedrze warszawskiej. Uroczystości przewodniczył metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz, a homilię wygłosił prymas Polski abp Henryk Muszyński.

Uroczystości pogrzebowe thumb|Flagi na Rynku podczas Mszy pogrzebowej thumb|Moment wyniesienia trumien pary prezydenckiej z krakowskiej bazyliki Mariackiej thumb|Kardynał Stanisław Dziwisz poprowadził orszak pogrzebowy. thumb|Trumna Lecha Kaczyńskiego na lawecie armatniej przykryta Proporcem Prezydenckim w drodze na Wawel. thumb|Ulica Grodzka w dniu pogrzebu thumb|Rodzina Lecha i Marii Kaczyńskich w kondukcie pogrzebowym, od prawej: Jarosław Kaczyński, Marcin Dubieniecki, Marta Kaczyńska thumb|Trumny Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu przed złożeniem do sarkofagu. thumb|Nagrobek Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie wawelskiej thumb|Nowy sarkofag z marmuru karraryjskiego ustawiony 18 listopada 2016 W Warszawie Uroczystości pogrzebowe, z elementami ceremoniału wojskowego, rozpoczęły się 17 kwietnia w Warszawie. O godz. 17:30 trumny Lecha i Marii Kaczyńskich zostały wyprowadzone z Pałacu Prezydenckiego i w kondukcie żałobnym przewiezione do bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela, w której odprawiono mszę; mszy przewodniczył abp Kazimierz Nycz, kazanie wygłosił Prymas Polski abp Henryk Muszyński. Po nabożeństwie przy trumnach odbyło się całonocne czuwanie.

Początkowo planowano przetransportować ciała pary prezydenckiej specjalnym pociągiem żałobnym do Krakowa (nawiązując w ten sposób do przebiegu pogrzebu Piłsudskiego), o co wnioskował były przewodniczący kolejarskiej Solidarności senator Stanisław Kogut. Rodzina zmarłych nie podjęła jednak tej inicjatywy.

Około godz. 7:00 18 kwietnia 2010 trumny z ciałami prezydenta i jego małżonki zostały przewiezione z katedry do Wojskowego Portu Lotniczego na Okęciu. Po ceremonii ich pożegnania na płycie lotniska zostały przetransportowane drogą powietrzną na lotnisko Kraków-Balice.

W Krakowie Z lotniska Balice przejazd konduktu nastąpił ulicami Krakowa: Księcia Józefa, Tadeusza Kościuszki, Zwierzyniecką, Franciszkańską i Grodzką na Rynek Główny.

O godz. 14:00 w bazylice Mariackiej rozpoczęła się uroczysta msza żałobna z udziałem rodziny, najwyższych władz państwowych oraz zagranicznych delegacji (łącznie ponad 700 osób). Ponad 150 tys. żałobników było obecnych na Rynku Głównym, okolicznych ulicach, na krakowskich Błoniach oraz przed bazyliką Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Uroczystości pokazywane były na specjalnie w tym celu zamontowanych telebimach oraz transmitowane na żywo przez polskie i zagraniczne stacje telewizyjne.

Nabożeństwu przewodniczył kardynał Stanisław Dziwisz. Wraz z nim mszę żałobną koncelebrowali niemal wszyscy kardynałowie, arcybiskupi i biskupi Konferencji Episkopatu Polski oraz liczne delegacje biskupie zza granicy. Nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk odczytał specjalny list od kardynała Angelo Sodano (który ze względu na utrudnienia w ruchu lotniczym nie mógł przybyć na pogrzeb). Po mszy żałobnej przemówienia wygłosili: marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, przewodniczący NSZZ Solidarność Janusz Śniadek oraz prymas Polski abp Henryk Muszyński. Egzekwie żałobne zostały odprawione w dwóch obrządkach; w rycie łacińskim odprawił je rzymskokatolicki metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz, w rycie bizantyjskim prawosławny abp łódzko-poznański Szymon Romańczuk. Po zakończeniu nabożeństwa odbył się koncert Metamorfoz Richarda Straussa w wykonaniu Berliner Philharmoniker.

Po mszy świętej trumny z ciałami Lecha i Marii Kaczyńskich umieszczone zostały na lawetach armatnich. Zebrany na rynku tłum spontanicznie odśpiewał Mazurka Dąbrowskiego. Kondukt żałobny przeszedł następnie ulicami: Grodzką, św. Idziego, Podzamcze na Wawel. Zebrani żałobnicy klaskali i wielokrotnie skandowali: Lech Kaczyński! oraz Dziękujemy! Rzucano też kwiaty na lawety.

Orszak liczył kilkaset osób; otwierał go krucyfer, po obu stronach orszaku szli biskupi w strojach żałobnych, orkiestra wojskowa oraz kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego w umundurowaniu trzech rodzajów sił zbrojnych. Przed lawetą kroczył kardynał Dziwisz, kościelny mistrz ceremonii ks. prałat Konrad Krajewski oraz nuncjusz abp Józef Kowalczyk. Za trumnami podążała najbliższa rodzina, najwyżsi dostojnicy państwowi, bractwo kurkowe, rektorzy krakowskich uczelni oraz przybyli goście. Do orszaku dołączył, nieobecny podczas mszy w bazylice i w ostatniej chwili przybyły z Rzymu prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili (małżonka prezydenta Gruzji Sandra Roelofs dotarła do Krakowa kilka godzin wcześniej i reprezentowała państwo gruzińskie na mszy pogrzebowej w bazylice).

Gdy kondukt dotarł pod znajdujący się u stóp Wawelu Krzyż Katyński, rozległ się dźwięk dzwonu Zygmunta, który bił przez 30 minutDwudziestu sześciu dzwonników, "Rzeczpospolita", 19 kwietnia 2010, str. 5; przed pogrzebem planowano 20 minut, por. .

Na ulicy Podzamcze trumny zostały zdjęte z lawet i poniesione przez żołnierzy do katedry.