Atak na pociąg urlopowy pod Gołębiem – akcja żołnierzy Batalionów Chłopskich, którzy w nocy z 12 na 13 maja 1943 r. zatrzymali i zaatakowali niemiecki pociąg pasażerski na obecnej linii kolejowej nr 7 pomiędzy Puławami a Gołębiem w pobliżu przystanku kolejowego Gołąb.
Tło akcji Ponadlokalne znaczenie linii kolejowej wiodącej z Warszawy do Lublina i dalej na Ukrainę skłoniło wczesną wiosną 1943 władze obwodu puławskiego Okręgu Lublin BCh do podjęcia działań, mających na celu rozpoznanie ruchu niemieckich transportów wojskowych na tej liniiZob. Stefan Rodak: Maszerują Chłopskie Bataliony s. 189.. Po zdobyciu niezbędnych informacji rozpoczęto działania wymierzone przeciwko tym transportom. Pierwszą akcją podjętą przez Bataliony Chłopskie był atak na pociąg urlopowy w maju 1943. Sukcesem zakończyła się też przeprowadzona w nocy z 12 na 13 września 1943 akcja wysadzenia pociągu amunicyjnego pod Gołębiem.
Przygotowania do akcji 12 maja po całodziennych przygotowaniach żołnierze rejonów I (komendant Jan Kęsik ps. „Maczuga”) oraz II (komendant Józef Mazur ps. „Słyk”)Zob. Rodak Maszerują s. 31-32. skoncentrowali się w lasach w okolicy Gołębia. Około 50 żołnierzy Batalionów ChłopskichNiepełną listę uczestników akcji zob. Rodak Maszerują s. 190., dowodzonych przez Zygmunta Kozaka, dysponowało jednym ręcznym karabinem maszynowym, kilkoma pistoletami maszynowymi sten, kilkoma karabinami i bronią krótką. Ich celem było przede wszystkim zdobycie broni na żołnierzach i oficerach jadących pociągiem od strony Dęblina.
Żołnierze Batalionów Chłopskich zostali podzieleni na drużyny, z których każda miała atakować osobny wagon i to tylko z jednej strony torów. Po ich drugiej stronie znajdowała się jedna drużyna z erkaemem, która miała uniemożliwić Niemcom ucieczkęZob. Rodak Maszerują s. 190 i Stefan Rodak Marszem podziemnym s. 100-101..
Przebieg akcji Nadjeżdżający w nocy od strony Dęblina pociąg został zatrzymany przez partyzantów w zamierzonym miejscu w lesieDla obrazu miejsca akcji zob. Mapę WIG Puławy.. Z hamującego składu Niemcy otworzyli na oślep ogień z karabinu maszynowego. Polacy oddali strzały ponad pociągiem, co spowodowało wstrzymanie ognia po stronie niemieckiej. Niemcy zostali wezwani do opuszczenia pociągu i zostawienia w nim broni. Widząc, że Polacy znajdują się tylko po jednej stronie składu, żołnierze niemieccy zaczęli wysiadać na drugą stronę. Tam otworzyła do nich z karabinu maszynowego ogień pozostawiona w tym celu drużyna. Niemcy w panice cofnęli się do wagonów i zaczęli bezładnie strzelać i obrzucać Polaków granatami. Żołnierze Batalionów Chłopskich odpowiedzieli ogniem, co było o tyle ułatwione, że wagony były cały czas oświetlone. Wobec takiego obrotu sprawy maszynista ruszył i zaczął uciekać, ciągle ostrzeliwanym pociągiem, w kierunku PuławZob. Rodak: Maszerują s. 190-191 i Rodak Marszem s. 100-101..
Skutki akcji W wyniku akcji zginęło lub zostało rannych kilkudziesięciu Niemców, którzy zostali przetransportowani do szpitali w Puławach i Lublinie. Pociąg nadawał się do kapitalnego remontu. Jeden z Polaków został lekko ranny odłamkami granatu. Żołnierze Batalionów Chłopskich nie zrealizowali zakładanego celu zdobycia broniZob. Rodak Maszerują s. 191 i Rodak Marszem s. 101-102..
Przypisy
Bibliografia Stefan Rodak: Maszerują Chłopskie Bataliony. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1960 Stefan Rodak: Marszem podziemnym. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1970 Mapa WIG Puławy Pas 43 Słup 34 Warszawa 1937 r.
Kategoria:Bitwy Batalionów Chłopskich Kategoria:Historia Gołębia Kategoria:1943 w Generalnym Gubernatorstwie Kategoria:Bitwy w 1943