Down in a Hole – ballada rockowa będąca piątym singlem amerykańskiego zespołu muzycznego Alice in Chains, promującym opublikowany we wrześniu 1992 drugi album studyjny Dirt. W amerykańskiej edycji płyty utwór został zamieszczony na czwartej pozycji. Jego czas trwania wynosi 5 minut i 38 sekund, co sprawia, że jest jedną z dłuższych kompozycji wchodzących w skład albumu. Autorem tekstu i kompozytorem jest Jerry Cantrell. Oprócz podstawowej wersji singel ukazał się również w rozszerzonych edycjach na terenie Europy, gdzie na stronach B znalazły się utwory „A Little Bitter”, „Love, Hate, Love”, „Rooster”, „What the Hell Have I” i skrócona do 3 minut i 53 sekund radiowa wersja „Down in a Hole”. Singel wydano w formacie CD oraz na 7” i 12”-calowym winylu.

Utwór Alice in Chains odniósł umiarkowany sukces komercyjny, plasując się w pierwszej dziesiątce listy Album Rock Tracks – publikowanej przez amerykański tygodnik „Billboard”, a także docierając do top 40 w zestawieniach na Wyspach Brytyjskich. W późniejszym czasie trafił na dwie kompilacje grupy – Nothing Safe: Best of the Box (1999) i Music Bank (1999). Z kolei akustyczna, koncertowa wersja znalazła się na albumie Unplugged (1996).

5 sierpnia 2022 singel otrzymał od zrzeszenia amerykańskich wydawców muzyki Recording Industry Association of America (RIAA) certyfikat platynowej płyty za sprzedaż miliona egzemplarzy. 18 czerwca 2026, osiągnąwszy próg 30 tys. sprzedanych kopii w Nowej Zelandii, otrzymał od tamtejszego stowarzyszenia Recorded Music NZ (RMNZ) certyfikat platyny.

Historia nagrywania thumb|left|Partie basu Starra w utworze wzorowano na grze Johna Paula Jonesa (na zdj. w 2009) na debiutanckim albumie studyjnym (1969) Led Zeppelin „Down in a Hole” został napisany i skomponowany przez Jerry’ego Cantrella. Początkowo muzyk nie był przekonany do nagrania utworu z zespołem. Uważał bowiem, że jest on zbyt lekki i znacznie odbiega od cięższego brzmienia grupy. Piosenka spotkała się jednak z pozytywną reakcją ze strony pozostałych członków Alice in Chains, którzy wyrazili chęć jej nagrania. Jak wspominał na łamach magazynu „Guitar World”:

W trakcie sesji do albumu Dirt (1992) – na prośbę Mike’a Starra, który miał problem z wymyśleniem partii gitary basowej w kilku utworach – do studia ściągnięto na koszt managementu Alice in Chains Evana Sheeleya z zespołu TKO. Starr wręczył mu akustyczną gitarę basową, którą kiedyś od niego zakupił, po czym zaczął puszczać mu na kasecie wersje demo kilku piosenek, a pierwszą z nich był utwór „Down in a Hole”. Sheeley opracował partie basu, grając na wzór Johna Paula Jonesa na debiutanckim albumie studyjnym Led Zeppelin z 1969. Zagrawszy piosenkę „Ramble On” (z drugiej płyty Led Zeppelin II; 1969) wręczył bas Starrowi, który następnie miał za zadanie powtórzyć jego sposób gry. „Jestem bardziej technicznym basistą, Mike był bardziej thrasherem, co moim zdaniem było bardziej charakterystyczne dla zespołu. To była wielka część ich brzmienia. Gdy wziął bas ode mnie, nie mógł zagrać wszystkich nut, które ja grałem. Spośród wszystkich wspomnianych nut, pokazałem mu niektóre z nich, aby uzyskał swoją linię basową” – wspominał Sheeley.

Overdubbing partii wokalnych i gitar do utworu „Down in a Hole” odbył się 23 czerwca 1992.

Analiza thumb|Cantrell (na zdj. w 1992) poruszył w tekście utworu temat zepsutej relacji interpersonalnej Mająca emocjonalny charakter liryka, wyrażająca melancholię, smutek, tęsknotę i utratę, traktuje o zepsutej relacji interpersonalnej. Mimo że założeniem Cantrella było ukazanie zwątpienia w siebie i niepewności wpisanej w jego związek z ówczesną dziewczyną Courtney Clarke, w części publikacji znaczenie słów błędnie interpretowano jako opis zmagań Layne’a Staleya z uzależnieniem od heroiny – m.in. Kyle Anderson stwierdził, że gdy wokalista śpiewał wers I give this part of me for you, jego jedyną kochanką była igła, z kolei Piotr Jagielski, który uważał, że Staley „śpiewał ody do heroiny”, pisał: „Czynił to w przejmująco smutnej balladzie «Down in a Hole», wyznaniu wiary oddanego heroinisty, umieszczonej na płycie Dirt z 1992”.

Michael Christopher z PopMatters, w swojej analizie wyraził przekonanie, że tekst do „Down in a Hole” nadał ton niemal całej płycie. „Miłość do heroiny. Ból spowodowany heroiną. Torturowane wycofanie się z heroiny. Ogromne pustkowia samozniszczenia i samotności, kiedy heroina jest twoim jedynym przyjacielem. Nie daj się zwieść – jest to najgłębsza oraz najbardziej rażąca eksploracja na temat uzależnienia w historii. «Down in a Hole» po prostu to potwierdził i zilustrował wszystko, o co chodziło na Dirt ”. Michael Nelson z magazynu internetowego Stereogum opisał kompozycję jako „hymn straty, wstrętu i depresji”.

W wywiadzie dla „Metal Hammera” z 1993, Cantrell odniósł się do interpretacji słów:

W rozmowie z branżowym „Guitar” mówił:

Utrzymany w średnim tempie utwór skomponowany jest w tonacji e-moll, lub as-moll, w strojeniu E, obniżonym o pół tonu w dół według Eb-Ab-Db-Gb-Bb-Eb z wykorzystaniem skali doryckiej, koncentrując się głównie wokół progresywnych akordów as-moll-Ges-dur-Des-dur. W opinii HP Newquista piosenka stanowi przykład tego, jak Cantrell może poruszać się w obrębie jednego akordu, aby podkreślić akcenty wokalne w kompozycji. W nagraniu użył on m.in. sześcio- i dwunastostrunowej gitary klasycznej Taylor oraz korzystał ze starych efektów chorus i flanger. Jak wspominał: „W «Down in a Hole» przepuściliśmy akustykę przez te starożytne flangery i chorusy i brzmiało to świetnie”.

Zwrotki częściowo utrzymane są w łagodniejszym, bardziej stonowanym brzmieniu, podczas gdy refreny cechują się większą dynamiką i hardrockowym ciężarem. Utwór charakteryzuje się także powolnym rytmem perkusji, ustępując miejsca partiom gitar oraz basu. Ze względu na akustyczne akcenty „Down in a Hole” nawiązuje brzmieniem do tradycyjnego rocka. Ned Raggett z AllMusic wyróżnił harmonię wokalną Staleya i Cantrella, określając śpiew pierwszego z nich mianem „jednego z najlepszych”, i dodając, że chociaż „[Staley] sam nie ma konwencjonalnego głosu, jego na wpół stłumiony, ale wciąż niesamowicie sugestywny występ, zwłaszcza gdy wspiera go Cantrell, jest szczery i prawie tęskny”. Nelson był zdania, że „bolesne wycie Staleya kieruje utworem, ale jej siła czerpie z niesamowitych harmonii Cantrella, które nadają piosence wagę, a także poczucie niepokoju”.

Teledysk Teledysk nagrywano 9 sierpnia 1993 w jednostce osadniczej Johannesburg w stanie Kalifornia. Za reżyserię odpowiada Nigel Dick, autorem zdjęć jest Paul Taylor (zespół nakręcił również własne materiały), edycję wykonał Eric Santacroce, a procesem produkcji zajął się David Diehl. Fabuła ukazuje członków zespołu spacerujących po pustynnych terenach. Premiera wideoklipu miała miejsce we wrześniu 1993. Dick wspominał, że każdy moment sesji był „koszmarem”, a jedyne szczęśliwe wspomnienie z okresu nagrywania to „akustyczny Gibson z 1964, który kupiłem w lombardzie w Kansas City, czekając na pierwszą próbę ich [zespołu] nagrania – która następnie została odwołana”.

Teledysk dostępny jest na albumie kompilacyjnym Music Bank: The Videos (1999).

Wydanie

Inżynier dźwięku Bryan Carlstrom wymieniał „Down in a Hole” w gronie piosenek, które – jego zdaniem – wyróżniały się na albumie Dirt (1992). Kompozycja była piątym i ostatnim singlem promującym wspomniany album studyjny. W amerykańskiej edycji płyty – o nr kat. CK 52475 – „Down in a Hole” umieszczono na czwartej pozycji.

Singel został wydany przez wytwórnię Columbia 30 sierpnia 1993 na nośniku CD (nr kat. CSK 5391). 11 października 1993 w Wielkiej Brytanii ukazała się jego rozszerzona edycja, opublikowana w formatach CD (nr kat. 659751 2) – gdzie na stronie B zamieszczono radiową (skróconą do 3 minut i 53 sekund) oraz studyjną wersję „Down in a Hole”, a także „What the Hell Have I” i „Rooster” – i na 7” (nr kat. 659751 7) oraz 12”-calowych (nr kat. 659751 6) winylach. Edycja 7”-calowa zawierała radiową wersję „Down in a Hole” i utwór „Rooster”, z kolei 12”-calowa wersję studyjną „Down in a Hole” i utwory „A Little Bitter”, „Rooster” oraz „Love, Hate, Love”.

Utwór w późniejszym czasie trafił na dwa albumy kompilacyjne grupy – Nothing Safe: Best of the Box (1999) i Music Bank (1999). Koncertowa wersja „Down in a Hole”, wykonana w akustycznej aranżacji, została zamieszczona na albumie Unplugged (1996).

Odbiór Krytyczny thumb|left|Krytycy muzyczni wyróżniali w swoich ocenach harmonie wokalne Staleya i Cantrella (na zdj. w 1992) w utworze Ned Raggett z AllMusic oceniał, że choć to „«Rooster» był swego rodzaju mocną balladą (ang. power ballad), która najbardziej wyróżniała się na płycie Dirt , to «Down in a Hole» niewiele jej ustępował, pokazując Alice in Chains w jej fascynującym, częściowo akustycznym trybie”. Autor podkreślał, że efekt końcowy wydaje się przedstawiać portret „zrujnowanego człowieka szukającego ukojenia”. Ric Albano z brytyjskiego czasopisma „Classic Rock” zróżnicowane partie gitar określał mianem „unikatowych” i porównywał ich brzmienie do lat 80. Jeff Gilbert „Down in a Hole” charakteryzował na łamach branżowego „Guitar World” jako „zręczny i wrażliwy”. Ze względu na akustyczne momenty, przyrównywał go do materiału z minialbumu Sap (1992). Paul Beauchemin z tego samego miesięcznika lirykę oraz nastrój uważał za „najbardziej ponury portret ludzkości umieszczony kiedykolwiek w piosence”.

Sam Law z „Kerrang!” zwracał uwagę na „nieodłączną melancholię i przeplatające się harmonie wokalne”, które – w jego ocenie – są znakiem rozpoznawczym „klasycznego Alice in Chains”. Podkreślał, że „naładowany lament Layne’a z powodu bycia Down in a hole / Out of control wydawał się insynuować mroczniejsze znaczenie drugorzędne niż zwykłe złamanie serca”. Chad Childers z Loudwire uważał „Down in a Hole” jako jedną z najlepszych kompozycji w dorobku zespołu, podkreślając też „melancholijny nastrój, średnie tempo i doskonałą harmonizację linii wokalnych Staleya z Cantrellem”. Mark Cooper z brytyjskiego „Q” zaznaczał, że utwory „Down in a Hole”, „Sickman” i „Hate to Feel” „wskazują na poziomy frustracji, nienawiści do samego siebie i czystej depresji, które rozpalają ten album”.

Eli Enis z „Revolvera” napisał: „Pełzający, lekko psychodeliczny oraz bez wątpienia sabbathowy, ten nastrojowy klejnot o ówczesnej dziewczynie gitarzysty zademonstrował emocjonalny i dźwiękowy zakres zespołu ze świetnym skutkiem”. Z kolei zdaniem Macieja Wesołowskiego z „Tylko Rocka”, mimo „przyjemnie brzmiących partii gitar” i „mniej «wynaturzonego» śpiewu Layne’a Staleya”, utwór zachowuje typowe dla zespołu „brudne” brzmienie.

Ville Valo, frontman fińskiego zespołu HIM, w wywiadzie z 2012 przyznawał: „Kocham «Would?», ale «Down in a Hole» jest jednym z moich ulubionych, powolnych, super melancholijnych numerów wszech czasów”. Zakk Wylde – lider Black Label Society – w rozmowie z „Metal Hammerem” z 2022 wspominał: „Pamiętam, jak byłem w trasie z Alice in Chains, a Jerry Cantrell i Layne Staley weszli do mojej garderoby, żeby pograć na mojej gitarze elektrycznej […] Dostałem «Down in a Hole» i byłem po prostu znokautowany – to takie epickie i oczywiście, kiedy słyszysz produkcję tego utworu, naprawdę to czujesz. Melodia jest niesamowita”.

Komercyjny