Skutki wojny domowej w Libii z 2011 – następstwa ośmiomiesięcznego konfliktu, który kosztował życie co najmniej 30 tys. ludzi, zakończył się obaleniem i śmiercią dotychczasowego dyktatora Muammara al-Kaddafiego oraz ustanowieniem nowego rządu, popieranego przez arenę międzynarodową.

Skutki bezpośrednie thumb|Logo Narodowej Rady Tymczasowej Bezpośrednim skutkiem ponad ośmiomiesięcznej wojny domowej była transformacja władzy w Libii. Panujący przez 42 lata dyktator został odsunięty od władzy i zabity, a większość jego popleczników została pochwycona lub także zamordowana w czasie walk. 23 października 2011 nowe libijskie władze ogłosiły, iż '"Libia jest wolnym krajem”. Wyzwolenie ogłoszono w Bengazi, czyli tam, gdzie wojna się rozpoczęła.

Przedstawicielem Libii na arenie międzynarodowej została Narodowa Rada Tymczasowa, która z biegiem trwania konfliktu otrzymywała coraz większe poparcie na świecie. Przewodniczącym Rady, który pełnił funkcję głowy państwa był Mustafa Muhammad Abd al-Dżalil, jego zastępcą był Abdul Hafiz Ghoga, natomiast urząd premiera rządu tymczasowego objął Mahmud Dżibril. Po zakończeniu wojny premier ogłosił, iż ustępuje ze stanowiska. Tymczasowo obowiązki premiera przejął Ali at-Tarhuni, a 31 października na to stanowisko desygnowano Abdela Rahim al-Kiba.

Dowództwo NATO poinformowało, iż operację powietrzną nad Libią zakończy się wraz z ostatnim dniem października. Ogłoszono przeprowadzenie w ciągu ośmiu miesięcy elekcji do parlamentu, który ma opracować nową konstytucję w 2012, poddaną pod osąd społeczności w referendum. Powrócono do libijskiej flagi sprzed rewolucji 1 Września. Tak rozpoczął się proces budowania systemu demokratycznego w Libii. Prezydent Mustafa Muhammad Abd al-Dżalil ogłosił, iż Libia nie stanie się islamskim krajem ekstremistycznym. W nowej konstytucji, islam ma być określony jako umiarkowany.

Wojna zostawiła olbrzymie zniszczenia w infrastrukturze kraju. Zrujnowane zostały miasta przez które przetoczyły się zacięte walki. Najbardziej zniszczone miasta to Misrata oraz Syrta. Jednym z następstw wojny w Libii była fala migracji ludności z tego kraju. Większość z imigrantów opuszczała ojczyznę z powodu biedy i złych warunków życiowych, jednakże część z nich mogła być związana z obalonym reżimem i szukać nowego miejsca osiedlenia. Celem ich podróży była głównie Unia Europejska, w tym położone najbliżej granic Libii Włochy, szczególnie wyspa Lampedusa, gdzie mogło się dostać nawet 48 tys. ludzi.

Dokładna liczba zabitych wojny domowej nie jest znana. W wojnie domowej zginęło co najmniej 30 tys. ludzi, a około 50 tys. zostało rannych. Szacunki oparto na doniesieniach szpitali, władz lokalnych i dowódców sił powstańczych. Połowa z zabitych to żołnierze Kaddafiego. Sama Brygada Chamisa straciła 10 tys. ludzi. Najkrwawsze walki toczono o Misratę, Zalitan. Dużo ofiar pochłonęła kampania w Dżabal Nafusa. W tych regionach śmierć poniosło między 15 tys. a 17 tys. ludzi. Najwięcej powstańców poległo podczas oblężenia Misraty – co najmniej 2 tys. osób, a także w czasie bitwy o Trypolis – ok. 1700 zabitych powstańców. NRT oceniła na początku października, iż konflikt kosztował życie 25 tys. ludzi. Ponadto 60 tys. w czasie walk odniosło rany.

Następstwa wojny Problem rozbrojenia i aresztowania wspólników Kaddafiego Przywódcy zbrojnych milicji odmówili złożenia broni do czasu ratyfikowania nowej konstytucji. Oczekiwali także zachowania wpływu na decyzje polityczne. Liderzy ugrupowań zbrojnych domagali się politycznej pozycji i większych wpływów. Takie stanowisko grup powstańczych poważnie zagrażało równowadze państwowej. Ponadto pojawiły się obawy, iż uzbrojone frakcje plemienne mogły zacząć walczyć ze sobą o odegranie jak najważniejszej roli politycznej. Podczas rządów Kaddafiego, konflikty plemienne nie stanowiły problemu dla państwowości. Nowe władze musiały się zmierzyć z tym problemem i zaradzić ewentualnym waśniom. Lokalne władze w Libii były reprezentowane przez starszyznę plemienną. Było to uwarunkowanie historyczne, gdyż w czasach kolonizacji, Włochy nie zmieniły stratyfikacji społecznej. Ponadto krajem mogła targać rywalizacja między islamistami a zwolennikami świeckiego państwa, między plemiennymi watażkami a ludnością miast, między Trypolisem a dawną kwaterą główną opozycji, czyli Bengazi.

30 października 2011 do Libii przybył przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek. Pogratulował nowym władzom wyzwolenia kraju. Zaproponował polityczną oraz gospodarczą współpracę między UE a Libią. Współpraca gospodarcza miała polegać na budowie elektrowni słonecznych na pustyni oraz realizowanie projektów infrastrukturalnych. Mieszkańcy regionu Murzuk na południu Libii narzekali, iż mimo zakończenia wojny, przebywali tam nadal najemnicy opłacani podczas walk przez Kaddafiego, którzy terroryzowali miejscową ludność.

Po zakończeniu wojny brytyjski dziennik „Daily Timers” sugerował, iż pewna brytyjska prywatna firma najemnicza mogła być zaangażowana w wywiezienie Muammara Kaddafiego z Libii podczas ostatnich dni wojny. Firma pośredniczyła w wynajęciu 50 najemników (w tym 19 z RPA), którzy mieli przetransportować dyktatora do Nigru. W akcji udział mieli brać członkowie najemniczej firmy Simona Manna – byłego oficera elitarnej jednostki komandosów SAS, który w 2004 próbował obalić prezydenta Gwinei Równikowej – Teodora Obianga Nguema Mbasogo. Podczas przygotowywania akcji dwóch najemników zginęło. Według spekulacji dziennika „Daily Telegraph”, firma, która przyjęła zlecenie ostatecznie zdradziła swoje plany NATO, co umożliwiło zaatakowanie konwojów z Kaddafim 20 października pod Syrtą. NATO jednak twierdziło, iż nie wiedziało, że atakuje konwój z Kaddafim. Według brytyjskiego dziennika firma ta pracowała jako podwójny agent.

Rada Bezpieczeństwa ONZ wyraziła zaniepokojenie, iż po zakończeniu wojny całe magazyny broni, nad którymi nie sprawowano dostatecznej ochrony, mogły być wykorzystywane przez watażków plemiennych do rozwiązywania lokalnych sporów, co mogło doprowadzić do wybuchu konfliktów etnicznych. Ponadto broń mogła wpaść w ręce terrorystów Al-Kaidy, gdyż jej północnoafrykańskie zbrojne skrzydło miało swoje wpływy na pustynnych terenach Libii.

18 listopada 2011 Zgromadzenie Ogólne ONZ głosując 123-4-6 przywróciło członkostwo Libii w Radzie Praw Człowieka ONZ. Libia została zawieszona w prawach w tej Radzie 1 marca 2011. W nocy z 19 na 20 listopada 2011 na południu Libii ok. 50 kilometrów od miasta Aubari, wraz z kilkoma współpracownikami schwytany został Saif al-Islam al-Kaddafi, kiedy w konwoju usiłował przedostać się do Nigru. Do schwytania Saifa doszło, kiedy wydał go nomada, który za milion euro miał go przetransportować za granicę. Pojmani zostali następnie przetransportowani samolotem do Az-Zintan. Po wylądowaniu, samolot został zaatakowany przez wściekły tłum ludzi. Sytuacja została jednak opanowana przez siły bezpieczeństwa. Mimo iż syn Kaddafiego był ścigany listem gończym MTK, libijski minister sprawiedliwości Muhammad al-Alagi zapowiedział, że schwytany Saif al-Islam będzie sądzony w kraju. Za przestępstwa, które popełnił, czyli oskarżenie o współudział w zbrodniach przeciwko ludzkości, grozi tam kara śmierci. Premier Libii Abd ar-Rahim al-Kib zapewnił natomiast, że syn Kaddafiego będzie miał sprawiedliwy proces. Zaapelowała o to społeczność międzynarodowa. 23 listopada 2011 do Trypolisu przybył prokurator główny MTK Luis Moreno-Ocampo, który zgodził się na sądzenie syna zabitego dyktatora w Libii. Oczekiwał od władz libijskich sprawiedliwego procesu i zaprezentowania jego wyników sędziom MTK. 16 marca 2012 na lotnisku Nawakszut w Mauretanii zatrzymany został poszukiwany także listem gończym przez MTK, Abdullah al-Senussi, szef wywiadu za czasów reżimu Kaddafiego. Informacje te potwierdziły władze mauretańskie.

W kwietniu 2012 wojskowy trybunał w Libii rozpoczął postępowanie przeciwko pojmanym najemnikom z Rosji, Białorusi i Ukrainy. Grupie 24 najemników zarzucano przygotowywanie wyrzutni rakiet ziemia-powietrze, służących do atakowania samolotów NATO oraz „udzielanie pomocy reżimowi w opanowaniu rewolty i atakowanie cywilów w zamian za żołd Kadafiego i jego brygad”. Na początku czerwca 2012 na 10 lat więzienia oraz roboty przymusowe skazano 19 ukraińskich najemników, trzech białoruskich i jednego rosyjskiego, z kolei Rosjanin dowódca grupy otrzymał karę dożywotniego więzienia.

5 września 2012 władze libijskie poinformowały, że Mauretania wydała Abdullaha al-Senussiego, który z Nawakszut został przetransportowany to Trypolisu. Tam stanął przed libijską prokuraturą generalną. Tymczasem Orly Weinerman, modelka i była narzeczona Saifa al-Islama al-Kaddafiego, który więziony był w An-Zintanie i groziła mu kara śmierci, zaapelowała do byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira by wstawił się za więźniem. W przeszłości Blair przyjaźnił się z przetrzymywanym synem dyktatora.

20 października 2012 w pierwszą rocznicę śmierci Muammara al-Kaddafiego, w czasie toczącego się wówczas oblężenia Bani Walid miał zginąć Chamis al-Kaddafi o czym poinformował przewodniczący libijskiego Zgromadzenia Narodowego – Muhammad Jusuf al-Makarjaf. Inne źródła podawały, iż Chamis został ciężko ranny w Bani Walid i został przewieziony do Misraty, gdzie zmarł. Jednakże rzecznik rządu Kaddafiego – Mussa Ibrahim, który według władz libijskich został pojmany także 20 października 2012 w Tarhunie pod Trypolisem, napisał na portalu społecznościowym Facebook, że przebywa za granicą, a pogłoski o śmierci Chamisa były plotką wp.pl.. Już dzień później libijski wicepremier Mustafa Bu Szagur zdementował informacje dt. Chamisa al-Kaddafiego i Mussy Ibrahima, przepraszając za podanie nieprawdziwej informacji wp.pl..

Formowanie rządu przejściowego thumb|Premier rządu przejściowego Abd ar-Rahim al-Kib (24 listopada 2011 - 14 listopada 2012) 22 listopada 2011 wieczorem desygnowany premier Adbel Rahim al-Kib ogłosił utworzenie nowego rządu przejściowego. Powołanie rządu stanowiło wypełnienie mapy drogowej, według której miesiąc po ogłoszeniu wyzwolenia kraju, miał zostać powołany rząd. W rządzie utworzono 24 ministerstwa. Ministrem obrony został Usama al-Dżuwali, szefem MSW Fauzi Abd Alem, ministrem spraw zagranicznym mianowano Aszura ibn Chajala. Ministrem ds. ropy i gazu został Abd ar-Rahman ben Jazza. Tekę resortu ds. młodzieży i sportu otrzymał Fathi Terbel. Na czele trzech z ministerstw stały trzy kobiety. Niektóre resorty powołano po raz pierwszy – ministerstwo ds. męczenników, rannych i osób zaginionych oraz ministerstwo ds. społeczeństwa obywatelskiego. Nowy rząd zobowiązał się „zapewnić sprawiedliwość, poprzez gwarantowanie praw, które przez ostatnie 42 lata były naruszane”. Gabinet został zaprzysiężony 24 listopada 2011. Kolejnym zobowiązaniem nowych władz będzie przeprowadzanie wyborów do 200-osobowej Konstytuanty najpóźniej do czerwca 2012, a rok później elekcji generalnej, czyli parlamentarnej i prezydenckiej.

Powołany na stanowisko premiera rządu przejściowego Abd ar-Rahim al-Kib został oficjalnie zaprzysiężony 24 listopada 2011. Już trzy dni później, 27 listopada 2011 przeprowadzono zamach na jego życie. Podczas wizyty premiera w państwowej rozgłośni radiowej na peryferiach Trypolisu w dzielnicy Aszat, jego delegacja została ostrzelana przez zamaskowanych mężczyzn. Szef libijskiego rządu wyszedł bez jakiegokolwiek szwanku, jednak dwoje członków delegacji zostało zabitych, a pięciu odniosło rany. Dwoje z zamachowców zostało zatrzymanych. Pełnił funkcję do 12 września 2012, kiedy to uformowane Zgromadzenie Narodowe na premiera Libii powołało Mustafę Bu Szagura.

Przygotowania do opracowania nowej konstytucji i wyborów parlamentarnych