Trówła, tróhła, trógła − malowana, datowana skrzynia na ubrania i cenne przedmioty, element posagu panny młodej, w którym gromadziła wyprawę ślubną. W trówłach, poprzedniczkach szaf, trzymano ubrania i najcenniejsze przedmioty w domu, był one cenne i przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Historia Na Śląsku Cieszyńskim powszechnym wyposażeniem XIX-wiecznych domostw na terenach nizinnych były drewniane skrzynie malowane, które w zależności od regionu nazywano: trógłami, tróhłami, bądź trówłami. Skrzynia malowana jest uważana za ostatnie stadium rozwojowe ludowych skrzyń odzieżowych. Ich przodkiem były skrzynie wałaskie lub wołoskie (zwane potocznie sztrychami lub sąsiekami), które nie były malowane, a zdobienia ograniczały się do prostych ryzowań. Głównymi ośrodkami w których wykonywano trówły były m.in. Cieszyn, Skoczów, Jabłonków.
Połowa XVIII w., to okres gdy w izbach chłopskich zaczęły się pojawiać pierwsze trówły. W książce p.t. „Dzieje Śląska Cieszyńskiego od zarania do czasów współczesnych” (Tom V) pod redakcją Idziego Panica, w rozdziale „Rolnictwo i przemiany cywilizacyjne na wsi cieszyńskiej” (aut. Janusz Gruchała, Grzegorz Studnicki), w podrozdziale dotyczącym sytuacji bytowej mieszkańców wsi, został opisany podział funkcjonalny pomieszczeń drewnianych domów dwuizbowych oraz ich wyposażenia − w tym i trówły: „Po jednej stronie była izba kurlawa, a po drugiej świetnica oraz komora. Świetnica służyła do przyjmowania szczególnych gości. W kącie, w którym znajdował się stół, kilka zydli oraz ciągnęły się ławy, na ścianach umieszczano obrazy o treści religijnej. W pomieszczeniu tym znajdowały się zdobione skrzynie drewniane typu wałaskiego, zdobione ryzowaniem, które od lat sześćdziesiątych XIX wieku zastępowały skrzynie malowane – trówły, w których przechowywano odzież kobiecą, oraz dwa łóżka”.
Skrzynia, nazywana nieraz weselną lub wianną, była z racji tego postrzegana jako sprzęt raczej kobiecy i niejednokrotnie przekazywana w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Wygląd trówły i jej zawartość były oznaką zamożności, a jej funkcja użytkowa, była uzupełniana przez wartość pamiątkową i sentymentalną − powiązaną z domem rodzinnym, okresem przejścia; zamążpójścia i przenosin do domu męża. Była cenna sama w sobie, jako przedmiot dekoracyjny, odznaczający się malowanym dekorem oraz ze względu na zawartość; przechowywano w niej: odświętną odzież kobiecą, bieliznę, jedwabne fartuchy, chustki oraz inne części garderoby, czy też kosztowności. Te ostatnie (drobne elementy garderoby: wstążki, ozdoby stroju tradycyjnego, modlitewniki, listy, pieniądze) były przechowywane we wnętrzu górnej części skrzyni, w tzw. przyskrzynku, rodzaju skrytki z ruchomym wieczkiem. W celu zabezpieczenia odzieży przed szkodnikami do trówły wkładano pachnące ziele, kilka jabłek lub tytoń.
Zanim skrzynie były wykonywane na zamówienie przez specjalizujących się w tym rzemieślników i zanim były przekazywane z pokolenia na pokolenie, to ich wykonywaniem zajmowali się własnoręcznie narzeczeni panien, po to aby można była zebrać i przewieźć posag panny młodej.
Skrzynie malowane były wypierane przez modę na meble mieszczańskie podpatrzone np. przez wiejskie dziewczyny, będące w mieście na służbie. Istotny był też wpływ I wojny światowej, gdy to wielu rzemieślników trudniących się wcześniej wyrabianiem tróweł, wróciło wojska, czy z czeladnictwa przynosząc do swoich warsztatów nowe umiejętności i wiedzę z zakresu mebli drewnianych. W wyniku tego malowane skrzynie były wypierane przez meble miejskie, malowane najczęściej na jeden kolor, w tym i przez szrank czyli komodę.
Nazewnictwo Nazwa, która odnosi się do cieszyńskiej skrzyni była zróżnicowana i zależała zależności od lokalnej gwary cieszyńskiej i brzmiała następująco:
trógła — w okolicy Jabłonkowa, tróhła — koło Cieszyna, trówła — w Zagłębiu Karwińsko-Orłowskim.
W języku czeskim oraz w języku słowackim do dzisiaj występuje też słowo „truhla”, które oznacza trumnę. To słowo o tym znaczeniu nie jest jednak powszechnie używane, a częstszym słowem o tym znaczeniu jest „rakev” w języku czeskim i „rakva” w języku słowackim.
W języku polskim zachowało się słowo o tej samej etymologii, czyli truchło.
Budowa Trówły malowane, kształtem nie różniły się zbytnio od poprzedniczek (skrzyń wałaskich), ale wyróżniały się doborem drewna, staranniejszym wykonaniem, płaskim wiekiem, a w szczególności sposobem łączenia ścian bocznych i dekorowaniem. Do wykonania tróweł używano najczęściej świerkowych lub sosnowych desek z obu stron gładko heblowanych, o grubości zwykle 3 cm. Inne gatunki były wykorzystywane przez bardziej majętnych gospodarzy, a dodatkowo, różniło się to często od regionu wykonania trówły − np. w okolicy Jabłonkowa wykonywano je z jesionu. Z drewna jodłowego, z cieńszych i bielszych desek wykonywano mniejsze schowki wewnątrz skrzyni.
Deski na skrzynię dobierano bardzo starannie: były szerokie, miały równo ułożone słoje i jak najmniej sęków, co sprawiało, że ściany trówły miały mało łączeń. Deski łączono na różne sposoby, bez użycia gwoździ. Najczęściej spajano je klejem stolarskim, wzmacniając łączenia drewnianymi, przeważnie brzozowymi klinkami, których końce były umieszczone w obu przylegających do siebie sąsiednich deskach. Poszczególne ściany skrzyni spajano na krawędziach odpowiednimi wycięciami na tzw. cynki.
Deski wieka oraz dna skrzyni łączono w kilku miejscach klinkami, a następnie klejono. Listwa, którą obrzeżone było wieko skrzyni (z przodu i dwóch boków) była gęsto przytwierdzona klinkami, aby nie doszło do jej oderwania przy częstym otwieraniu skrzyni. Takie listwy często były łączone w narożach na wpust, a dookoła ozdobnie profilowane.
Wymiary tróweł cieszyńskich nie były jednakowe i często ich proporcje uzależnione były od okresu wykonania. Starsze skrzynie były dłuższe i niższe (prawdopodobnie przystosowane do siadania na nich), a nowsze (zwłaszcza te wykonane po 1900 roku) były krótsze, ale wyższe. Typowe wymiary trówły, to: długość 110 cm, szerokość 75 cm, a wysokość od 65 do 70 cm.
Istotnym elementem trówły były nóżki − podnóża, które chroniły dno od wilgoci oraz decydowały o wyglądzie skrzyni i nadawały jej specyficzny kształt, wyróżniający ją od kufra. Nóżki miały kształt zwykłych klocków zamontowanych w pod narożami skrzyni, lub ozdobniejsze − wytoczone na tokarce nożnej w kształcie walca, kuli, czy talerza. Na terenach podgórskich, np. koło Jabłonkowa, powszechniejsze były podnóżki ramowe. Taką trówłę ustawiano na tzw. łóżeczku, czyli ramie zbitej z desek szerokich 20-30 cm. Rama ta mogła być zlicowana z resztą skrzyni, albo była o 2-3 cm szersza i wystawała poza jej lico, tworząc u dołu pewien rodzaju gzymsu, podkreślonego profilowaną listwą ozdobną. Wycięcia u dołu tej ramy pełniły funkcję ozdobną i umożliwiającą cyrkulację powietrza do dna skrzyni. Na nizinnych terenach zdarzało się, że w podstawkach umieszczano szufladę, w odróżnieniu od terenów górskich, gdzie zdarzało się to rzadko.
We wnętrzu skrzyni, zazwyczaj po lewej stronie, znajdowała się mała szufladka zwana przyskrzynkiem, która była zamykana ruchomym wieczkiem, obracającym się na czopach, umieszczonych w przedniej i tylnej ścianie skrzyni. Czasem występowały dwa przyskrzynki, umieszczone jeden nad drugim. W górnym przechowywano drobne elementy garderoby i przedmioty podręczne np. czepce, przepaski, wstążki, listy, modlitewki itp., a w dolnym przedmioty bardziej kosztowne, np. ozdoby stroju tradycyjnego, pieniądze itp. Aby można było otworzyć dolny przyskrzynek, trzeba było nacisnąć na dno w odpowiednim miejscu, aby obróciło się ono na zamontowanych czopach. Niektóre przyskrzynki miały też podwójne dno dla zmylenia złodzieja.
Na trówłach ludowych były mocowane nieliczne i niezbędne elementy metalowe: zawiasy wieka oraz zamki. Najprostsze były wykonane z dwóch ogniw spojonych z sobą na podobieństwo ogniw łańcucha. Nowszym typem były zawiasy o długich ramiączkach, tzw. pasowe. Widoczną część zawiasu pokrywano często ozdobami stempelkowymi, a końce ozdobnie przycinano.
Dekoracja Malowanie trówły rozpoczynano od zapuszczania ich pokostem, lub gruntowania gipsem, a następnie od zamalowania tła na odpowiedni kolor. Barwy teł często można przypisać do regionu ich wytworzenia, choć nie można tego traktować za pewnik. Na Śląsku Cieszyńskim występowały przeważnie tła ciemnoniebieskie, zielone lub brązowe, w tym − na Podbeskidziu Cieszyńskim ciemnozielone, w okolicach Cieszyna ciemnoniebieskie, a w Zagłębiu karwińsko-ostrawskim brązowe lub żółto-brązowe. Ze względów praktycznych i ekonomicznych tylna ściana trówły pozostawała niezamalowana, bo była niewidoczna, a farba mogłaby chłonąć wilgoć.
Do malowania używano sproszkowanej farby, którą mieszano z wodą, a następnie uzupełniano klejem stolarskim lub pokostem jako spoiwami. Ornamenty w żywych kolorach malowano za pomocą pędzli, pomagając przy tym palcem lub patyczkiem. Wytwórcy tróweł lub warsztat rzemieślniczy, korzystał często z własnej palety farb, z których najpopularniejsze były barwy: biała, żółta, czerwona, niebieska, brązowa, złota i ciemna, zielona w różnych odcieniach, cynober i czarna.
Motywy dekoracyjne na ścianie czołowej ujęte były przeważnie w dwóch polach zdobniczych, w tzw. okiynkach lub tabulkach (okienkach lub tabliczkach), a dodatkowo, w niektórych rejonach Śląska Cieszyńskiego występowały trówły z ornamentami na ścianach bocznych. Pola zdobnicze na froncie skrzyni miały kształt zbliżony do kwadratów rozmieszczanych symetrycznie w równej odległości od środka przedniej ściany z obramowywaniem. Takie obramowanie mogło być wykonane linią ciągłą, przerywaną, linią kropkowaną, czasem też linią podwójną (w kolorach kontrastujących do siebie). Zdarzało się też, że pola zdobnicze, były obramowane z wąskich i profilowanych listewkami profilowanymi, przyklejonym i do ścian skrzyni. W tradycyjnych skrzyniach częściej dla odróżnienia tła, pola zdobnicze malowano kolorem wyróżniającym je od pozostałej części głównego koloru trówły.
Zdobienia, które wypełniały przygotowane pola przybierały charakter ornamentyki roślinnej, rzadziej z motywami zoomorficznymi. Ornament posiadał zazwyczaj kształt rozłożystego bukietu kwiatowego, osadzonego w naczyniu, np. wazonie, dzbanuszku, kielichu, koszyku, lub są związane są wstążką na kokardkę. Bukiety kwiatowe i wiązanki złożone były z kwiatów dużych, kolistych, o kształtach i kolorach, np. róż, piwonii, tulipanów, narcyzów, ewentualnie z kwiatów drobniejszych, gwiaździstych i promienistych, np. nagietków, złocieni, stokrotek. Kwiaty były przedstawiane w rzucie bocznym lub w rzucie górnym, z otwartym kielichem z widocznym w środku układem pręcikowo-słupkowym, Najczęściej pojawiającym się kwiatem jest tulipan, który występował w jednorodnych bukietach, bądź też jako kwiat centralny wśród wiązanek złożonych z drobniejszych kwiatów, np. goździków, narcyzów, bratków, złocieni, niezapominajek, konwalii.
Jako uzupełnienia pustej przestrzeni w widocznej części trówły, występowały proste wiązanki kwiatowe, kwitnące gałązki i pojedyncze kwiatki, które tak jak i główne elementy zdobnicze, występowały symetrycznie. Do dodatkowych elementów zdobniczych można tez zaliczyć pas girlandowy, wykonany z białych, żółtych lub niebieskich łuków, przetykanych drobnymi kwiatuszkami umieszczony ponad polami zdobniczymi oraz dodatkowo np. przy krawędzi dolnej zachodząc na ściany boczne. Główne elementy zdobnicze występujące na ścianach bocznych występowały często jako powtórzony ornament ze ściany głównej, zazwyczaj przedstawiony jako mniej okazały bukiet kwiatowy lub jego element, czy też wieniec. Takim wieńcem bywał też ornament na wieku o często występującym kształcie elipsy.