Stanisław Krakiewicz (ur. 16 maja 1892 w Dubience, zm. 4 stycznia 1985 w Warszawie) – w okresie międzywojennym ministerialny radca prawny, brał czynny udział w działaniach wojennych w roku 1920 i 1939. Był wieloletnim działaczem i jednym z przywódców wolnych chrześcijan. Po wojnie stał się jednym z założycieli Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego, którego prezesem był w latach 1947–1949 i 1953–1975. Aresztowano go w 1950 roku i skazano na wieloletnie więzienie. Od 1952 roku po wyjściu na wolność w wyniku amnestii prowadził ugodową względem władz politykę, za co został kilkakrotnie wyróżniony. Pod koniec życia został usunięty z ZKE i przeszedł do baptystów.

Publikował przede wszystkim na łamach miesięcznika „Chrześcijanin”, zbiór wybranych artykułów został wydany w książce Aby byli jedno (1975). Miał duży wpływ na kształt polskiego ewangelikalizmu.

Dzieciństwo i młodość Urodził się 16 maja 1892 roku w Dubience, w województwie lubelskim, w rzymskokatolickiej rodzinie. Ojciec, Franciszek Krakiewicz (1852–1923), był rolnikiem, a także zajmował się furmaństwem. Woził rozmaite towary oraz ludzi z Hrubieszowa do Dubienki. Krakiewicz miał sześcioro rodzeństwa. Feliks był działaczem społecznym, podczas okupacji dowodził grupą partyzancką. Tomasz był księdzem rzymskokatolickim, a w latach 1907–1922 mariawickim. Część rodziny Krakiewicza podczas okupacji współpracowała z AK.

Naukę rozpoczął w rodzinnej miejscowości, gdzie ukończył pięć klas szkoły podstawowej, następnie uczył się w progimnazjum w Hrubieszowie (założonym przez Stanisława Staszica). Od IV klasy gimnazjalnej, ze względu na trudną sytuację materialną rodziny, sam pracował na własne utrzymanie. W 1908 roku kontynuował naukę w gimnazjum w Chełmie, a od 1911 roku w Płocku. W 1912 roku otrzymał świadectwo maturalne.

W roku 1908 zaczął interesować się polityką, sympatyzował z Polską Partią Socjalistyczną – Frakcją Rewolucyjną. Czytał broszury wydawane przez tę partię, propagował jej idee, rozrzucał ulotki podczas świąt 1 maja. W latach 1911–1917 zamieszkał u mariawitów w Płocku, gdzie nie miał kontaktu z działaczami PPS. Mariawitów opuścił w 1917 roku, co później tłumaczył swoim rozczarowaniem ich ofertą religijną, w 1919 roku wrócił do wyznania rzymskokatolickiego.

W 1918 roku wrócił do działalności politycznej, wziął udział w I zjeździe PPS.

Wiosną 1918 roku wstąpił na Wydział Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. W listopadzie 1918 roku brał udział w rozbrajaniu Niemców. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w roku 1920. Zgłosił się na ochotnika i został przydzielony do 5. pułku piechoty 18. Dywizji Piechoty.

Ze względu na udział w wojnie jego studia wydłużyły się o rok. Był aktywnym studentem, należał do Koła im. Słowackiego, które zajmowało się propagowaniem antropozofii. W okresie studiów interesował się teozofią i mesjanizmem, czytał wtedy m.in. Józefa Jankowskiego, Józefa Hoene-Wrońskiego i Blaise Pascala. Przekonanie o misyjnej roli narodu polskiego towarzyszyło mu do końca życia. Studia ukończył w 1924 roku, zdobył tytuł magistra prawa. Z języków obcych dobrze znał rosyjski, a w stopniu podstawowym francuski, niemiecki i ukraiński.

Kariera prawnicza Po ukończeniu studiów rozpoczął karierę urzędniczą. Najpierw pracował w Wydziale Prawno-Budowlanym Ministerstwa Robót Publicznych. Był sekretarzem osobistym Józefa Pruchnika, Tadeusza Jasionowskiego, Andrzeja Kędziora i Gabriela Narutowicza. Od 1921 roku pracował jako referent personalny, a od 1926 roku jako radca prawny w Ministerstwie Robót Publicznych. Od roku 1932, po reorganizacji, pracował w Departamencie Budownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, był zastępcą naczelnika Wydziału Prawno-Budowlanego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. W 1936 roku został zastępcą przewodniczącego Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej działającej przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Zajmował się regulacjami prawa budowlanego, zagospodarowaniem przestrzennym, decydował w jakiej odległości od drogi winny być wznoszone budynki. Miał swój wkład w planowaniu przestrzennym miasta Łodzi, za co został wyróżniony w 1936 roku.

W 1939 roku brał udział w kampanii wrześniowej, został przydzielony do biura cenzury. 17 września jego jednostka przestała istnieć. Podczas okupacji niemieckiej wraz z grupą polskich specjalistów przygotowywał projekty przyszłej odbudowy kraju. Współpracował wtedy z prof. Bohdanem Pniewskim, Adamem Kuncewiczem, Tadeuszem Tołwińskim i Michałem Kaczorowskim. Okres powstania warszawskiego spędził w Radości pod Warszawą. W latach powojennych pracował na stanowisku naczelnika wydziału prawnego w Ministerstwie Odbudowy Kraju. W roku 1953 przeszedł na emeryturę.

Konwersje religijne mały|Podczas nagrywania kazania dla audycji „Głos Ewangelii z Warszawy” (1974) Krakiewicz urodził się w rodzinie rzymskokatolickiej. Jego przywiązanie do katolicyzmu uległo zachwianiu po przeczytaniu książki Andrzeja Niemojewskiego Objaśnienia katechizmu. Według tej książki katechizm prowadzi do bezmyślności, obłudy i fanatyzmu. Niemojewski krytycznie ocenił hierarchię KRK na tle sprawy mariawickiej. W roku 1911 Krakiewicz zamieszkał w klasztorze mariawickim w Felicjanowie i przeszedł na mariawityzm. W 1914 roku przyjął święcenia diakonatu z rąk bpa M. Jakuba Próchniewskiego, otrzymując imiona zakonne Maria Tomasz. Mariawitów opuścił w 1917 roku, po czym do roku 1925 nie przejawiał zainteresowania sprawami religii. Od roku 1918 zaangażował się w działalność polityczną w Polskiej Partii Socjalistycznej, którą kontynuował do roku 1925.

W 1925 roku przyłączył się do Zrzeszenia Zwolenników Nauki Pierwotnych Chrześcijan i wkrótce został przełożonym Zboru Ewangelicznych Chrześcijan Wolnych w Warszawie. Funkcję tę – później w ramach ZKE – pełnił przez ponad 50 lat. Podczas wojny prowadził bliską współpracę z baptystami, którą kontynuował też w latach powojennych. W latach 1945–1947 był sekretarzem Zarządu Polskiego Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan Baptystów. 24–26 maja 1947 wespół z Szenderowskim zorganizował „Konferencję Braterską” w Ustroniu, na której powołano Zjednoczony Kościół Ewangeliczny, którego też został prezesem.

Aresztowanie i uwięzienie Organy BP zaczęły gromadzić informacje na temat Krakiewicza jeszcze w 1946 roku. Od września 1947 roku zaczęto kontrolować korespondencję przychodzącą do Krakiewicza. Pierwsze jego charakterystyki dokonywane przez funkcjonariuszy UB były niedokładne, uznano go np. za rzymskokatolika. Rozpracowujący go funkcjonariusze interesowali się jego działalnością podczas sanacji oraz niemieckiej okupacji. Dopiero 24 czerwca 1950 roku Departament IV wraz z Departamentem V MBP założyły sprawę agenturalnego rozpracowania Krakiewicza. Uznano, że może zajmować się działalnością szpiegowską.

W nocy z 19 na 20 września 1950 roku został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa w ramach Akcji „B”, pod zarzutem „roboty wywiadowczej”. Na pierwszych przesłuchaniach był pytany o swój życiorys. Interesowano się, co robił w okresie międzywojennym. Podczas przesłuchań stosowano tortury wodne. Krakiewicz załamał się, w kwietniu i maju 1951 dostarczył informacji, które częściowo potwierdziły podejrzenia ze strony organów BP. Potwierdził, że działacze ewangelikalni zajmowali się działalnością polityczną przed wojną, podczas wojny i po wojnie. Potwierdził, że zagraniczni emisariusze sekt wypytywali o sytuację polityczną i ekonomiczną Polski. Zaprzeczył jednak, by ktokolwiek udzielał odpowiedzi na takie pytania. Zeznania Krakiewicza z tego okresu utwierdziły Departament V MBP o słuszności aresztowań. Arkadiusz Liberman, zastępca naczelnika Wydziału III Departamentu V MBP uznał, że zeznania te mogą służyć za punkt wyjściowy do dalszego śledztwa i stwarzają perspektywę dla osiągnięcia wyników. W roku 1951 przez wiele miesięcy ciężko chorował. Komisja lekarska, która go badała 13 września 1951 roku, rozpoznała u niego zwyrodnienie miażdżycowe mięśnia sercowego, podciśnienie tętnicze, niedokrwistość wtórną i nieżyt żołądka. Oceniono, że jego życie jest zagrożone.

3 grudnia Władysław Góra sporządził akt oskarżenia. W uzasadnieniu wyroku zarzucono: „W 1932 Krakiewicz w Warszawie otrzymał od Götzego broszurkę pt. «Co nas czeka», którą po przeczytaniu przechowywał w swojej biblioteczce do dnia zatrzymania tj. 19 września 1950 r. W broszurce tej pt. «Bolszewizm i Komunizm» w oszczerczy sposób przedstawia się stosunki panujące w Związku Radzieckim w latach dwudziestych na odcinku wychowania młodzieży i sytuacji polityczno-gospodarczej. W 1946 r. osk. Krakiewicz nawiązał ponownie kontakty z przedstawicielami zagranicznych misji należących do pokrewnych sekt, a to z Leas’em i Fugowskim, z którymi przeprowadzał rozmowy na tematy sytuacji gospodarczej w Polsce. Latem 1946 r. w Warszawie osk. Krakiewicz przyjął od Leasa 100 dol. papierowych jako zapomogę..., które w czerwcu 1950 r., sprzedał nieustalonej osobie w Warszawie za 200 000 zł, a pieniądze osk. Krakiewicz zużył na finansowanie obrońcy w procesie swojej krewnej...”.

19 grudnia 1951 roku przekazany został Generalnej Prokuraturze wraz z aktem oskarżenia. Podczas procesu drążono sprawę pracy dla Delegatury Rządu Londyńskiego podczas okupacji. W styczniu 1952 roku został skazany na dwa lata więzienia za „szeptaną propagandę” i „nielegalny handel obcą walutą”. W więzieniu był inwigilowany, a współwięźniowie donosili na niego. Według donosów jednego ze współwięźniów miał śpiewać pieśni religijne w języku niemieckim. Wyszedł na wolność 8 października 1952 roku. Pobyt w więzieniu odcisnął na nim trwałe piętno, był przekonany, że do jego aresztowania przyczynił się Szymon Biliński. Kandydatów na duchownych przestrzegał, że ich też mogą spotkać aresztowania.

Prezes ZKE thumb|Fragment Notatki pracownika UdSW, 18 listopada 1968 roku (AAN UdSW 131/482) Po wyjściu na wolność został wybrany na prezesa ZKE. Jako prezes wielokrotnie łamał obowiązujący Statut ZKE. Zgłaszając swoją kandydaturę na prezesa mawiał: „przyjmę stanowisko prezesa Rady, jeśli Bracia powierzą mi ten mandat”. Czynił wysiłki na rzecz poszerzenia ZKE, nakłaniał baptystów, by przyłączyli się do jego Kościoła, ale baptyści zachowali daleko idącą ostrożność i zarzucali Krakiewiczowi brak konsekwencji. Jako prezes, wspierał swoje ugrupowanie, a agendy kościelne powierzał jego działaczom. Miał dobre kontakty z Urzędem do Spraw Wyznań, ufał mu Serafin Kiryłowicz. Kiryłowicz pod wpływem Krakiewicza przeciwstawiał się tendencjom separatystycznym w ZKE. Miał jednak ograniczone zaufanie ze strony Departamentu IV MSW. Płk. Stanisław Wypych był zdania, że Krakiewicz nie kontroluje sytuacji w ZKE.

W latach 60. miał osiągnięcia w skutecznym rozwiązywaniu konfliktów na poziomie zborowym. W Międzyrzeczu usiłował przechwycić część wyznawców z Kościoła Metodystów tworząc placówkę ZKE. W roku 1966 w Zielonej Górze przyciągnął do zboru grupę świadków Jehowy, co zostało pozytywnie ocenione przez władze. Również w Żarach próbował pozyskać wyznawców innych grup religijnych. W październiku 1966 roku Prezydium ZKE przekazało Pallotynom 7350 kg papieru biblijnego na potrzeby Biblii Tysiąclecia. Transakcja została zrealizowana bez wiedzy UdSW. Stanisław Dąbrowski (TW „Majewski”) powiadomił o tym fakcie swego oficera prowadzącego (mjr. Władysław Setla). W związku z tym Krakiewicz oraz Teodor Maksymowicz (był skarbnikiem ZKE) byli wzywani przez władze polityczne oraz wyznaniowe. Wpłynęło to na obniżenie zaufania u władzy. Również kontrola korespondencji przychodzącej do Krakiewicza powodowała, że Departament IV MSW darzył go nieufnością.