Psychotronika – kontrowersyjna dyscyplina paranaukowa, popularna głównie we wczesnych latach 1970 w krajach Bloku Sowieckiego. Choć psychotronika nigdy nie zyskała powszechnej akceptacji społeczności naukowej, w kontekście zimnej wojny znalazła poparcie, w tym finansowe, niektórych agencji po obu stronach konfliktu.

Etymologia i zakres pojęciowy Termin „psychotronika” został po raz pierwszy użyty przez francuskiego inżyniera , który go wprowadził go w latach 1930, oraz został przypomniany w roku 1955 w czasopiśmie radiotechnicznym o nazwie . Zamiarem Clerca było wyjście poza terminologię parapsychologii, by opisać domniemaną jedność zjawisk psychicznych i energetycznych, zwłaszcza w odniesieniu do futurystycznych metod wykrywania i wzmacniania prądów mózgowych.

Prekursorzy mały|Prekursor psychotronu: „powietrzne (eteryczne, bezprzewodowe) koromysło” z „chemią pneumatyczną”, która dręczyła niewidzialnymi promieniami, z „generatorem ładunku gazowego” Podobne psychotronice urojenia technologiczne są alter ego samej technologii; w 1810 roku , uznany ostatecznie za chorego psychicznie, narysował dokładne plany maszyny, która jego zdaniem dręczyła go najnowocześniejszą technologią swoich czasów: hipnozą, bateriami ogniw galwanicznych i nowo odkrytymi gazami: . Pod koniec XIX wieku pacjenci psychiatrów często twierdzili, że ich myśli są telegraficznie przesyłane na cały świat lub odwrotnie: że otrzymują wiadomości niewidzialnym telefonem. W 1894 roku dramatopisarz August Strindberg, lecząc się z nerwicy, wierzył że jest prześladowany przez elektryczne urządzenie „akumulatorowe” ukryte pod jego łóżkiem. mały|Autorem tego wyobrażenia psychotronu, „” z 1910 roku był Jakob Mohr, rolnik i handlarz cierpiący na schizofrenię paranoidalną: widać tu osobę trzymającą małe pudełko przypominające staromodny aparat fotograficzny, które emituje w stronę swojej ofiary W 1919 roku współpracownik Freuda, Victor Tausk, ukuł termin „”, aby stypizować takie przekonania, które uważał za nową odmianę schizofrenii. Dla pacjentów doświadczających dziwnych objawów fizycznych i psychicznych, szczególnie tych, które wiązały się z utratą kontroli nad własnymi myślami i ciałami, „maszyna wywierająca wpływ” zapewniała racjonalizację takich szaleńczych myśli. Takie urządzenia były fantastycznymi rozszerzeniami „hi-tech” ówczesnych czasów, kontrolowanymi przez złośliwych i niewidzialnych lalkarzy sterujących ludzkimi marionetkami, często współpracując z samym psychiatrą danego pacjenta, patrz też: urojenia prześladowcze.

Teoria psychotroniki nawiązywała do myśli , który w swoim pamflecie „Nicejska metoda radiestezji” opublikowanym podczas Międzynarodowego Kongresu Radiotelegrafii () promował piramidologię oraz „zdalną indukcję form [geometrycznych]”, mierząc „biometrem” (wahadełkiem) dobroczynne i szkodliwe promieniowanie tejże:

Sam rdzeń „psychotron” był używany w tym znaczeniu w prasie anglojęzycznej w domenie sci-fi w latach 1940, a w latach 1950 w popularnej prasie technicznej czy medycznej, w której zachwalano wśród psychiatrów nieco groźnie brzmiące narzędzia do terapii szokowej o nazwie: . Prognozowano też wtedy wynalezienie „komputerów psychotronicznych”, które obecnie kojarzymy ze sztuczną inteligencją, systemami adaptacyjnymi, a nawet uczeniem maszynowym: z samo-organizującymi się wzorcami, dzięki którym system uczy się i dostosowuje do nowych danych – podobnie do sposobu, w jaki działa obecnie sztuczna inteligencja.

Apogeum popularności mały|Klucz do zrozumienia czeskiej psychotroniki Koncepcja ta została później przejęta w Czechosłowacji w latach 1960, gdzie zyskała popularność, ale i zmieniła zakres: w tym nowym kontekście termin psychotronika był używany do opisu badania domniemanych ludzkich zdolności pozazmysłowych, z naciskiem na wyjaśnienie tych zdolności poprzez materialne, prawdopodobnie elektromagnetyczne siły, a nie duchy, co dostosowało tę dziedzinę do materialistycznego, marksistowskiego światopoglądu i czyniło ją akceptowalną w ramach ówczesnych badań w bloku komunistycznym, zgodnie z komunistyczną koncepcją „”:

Jednakże jej zasady też wywodziły się z przesądów i magii, na przykład z magii przenośnej czy magnetyzmu, co władze tolerowały w imię zasady „lepsza zabawa w czarną magię niż politykowanie”.

Obszary badań mały|Radiometr wyczekujący mentalnych fal płynących od psychotronika Badania w ramach psychotroniki obejmowały takie domniemane zjawiska:

Biotelegnozę (zdalne postrzeganie, jasnowidztwo), w tym domniemaną „wrażliwość dermooptyczną” (widzenie palcami) Biokomunikację (wymianę informacji między żywymi organizmami) Biodiagnostykę, rozumianej jako diagnoza choroby domniemaną percepcją pozazmysłową, bezpośrednio lub za pośrednictwem obiektu pośredniczącego lub „induktora”, takiego jak próbka moczu Energię mentalną, często poprzez eksperymenty koncentrujące się na telekinezie, takie jak zdolność do zatrzymywania ruchu radiometru Crookesa.

Rozwój w Czechosłowacji mały|Piramidka psychotroniczna z „psycho-koncentratorem”, domniemana „zasada działania” urządzeń Pawlity Jak wspomniano wcześniej, termin „psychotronika” został odrodzony w Czechosłowacji w połowie 20. wieku: przewodziły temu takie postacie jak , były minister edukacji i fizyk, który rozwinął teorię „” jako „cząsteczek myśli”, i w 1967 roku, który odegrał kluczową rolę w tworzeniu grup badawczych psychotroniki i zorganizował międzynarodową konferencję na ten temat: w 1973 roku na I Międzynarodowym Kongresie Badań Psychotronicznych w Pradze ogłoszono „potrzebę podjęcia szeroko zakrojonych badań nad różnymi niezbadanymi dotąd bądź kategorycznie odrzuconymi przez naukę zjawiskami”. Odbył się też drugi kongres psychotroniki w Monte Carlo, zaś czeski biznesmen i domorosły wynalazca Robert Pavlita na początku lat 1970 zaczął konstruować „generatory (lub koncentratory) psychotroniczne”, które niepokoiły analityków czechosłowackich i rosyjskich (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Czechosłowacji zwróciło się do Akademii Nauk ZSRR o pomoc w zbadaniu generatorów Pavlity w 1972 roku, która orzekła, że „raczej nie działają”) oraz CIA, patrz też: Projekt Stargate oraz rozdział Aspekty Wojskowe poniżej.

Rozwój w Polsce mały|Urządzenie reklamowane jako psychotroniczny promiennik roślin Psychotronika stała się zaraz popularna i w Polsce: jej definicja z lat 1970 to „nauka o energetyce życia” (którą uznawano za godną międzynarodowej współpracy), zaś definicja ustalona na „Pierwszym Polskim Kongresie Psychotroniki” przez „Radę Naukową ds. nomenklatury” w Łodzi w 1991 roku to nauka interdyscyplinarna, zajmującą się „siłami działającymi na odległość” i „interakcjami zachodzących pomiędzy organizmami żywymi a ich środowiskiem”, a nawet „wpływami nań ze stronu Układu Słonecznego i kosmosu”. Aktywnie promował ją Emfazy Stefański, który w latach 1970, dzięki kontaktom z psychotronikami francuskimi, wprowadził w środowisko polskich naukowców Prezydenta Międzynarodowej Organizacji Psychotroników amerykańskiego doktora nauk , a także należał do rady redakcyjnej biuletynu psychotroników „Trzecie Oko” pod redakcją Marka Godlewskiego, oprócz swojej pracy jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa w tym właśnie środowisku. Problemy Zjawisk Nieznanych był miesięcznikiem wydawanym przez Wielkopolskie Stowarzyszenie Psychotroniczne w latach 1985–1989.

Inne kraje Kluby psychotroniczne także powstały w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie (International Association for Psychotronic Research) czy w Japonii (日本意識工学会: Japońskie Towarzystwo Inżynierii Umysłu albo „Instytut Psychotroniczny”, którego założyciel dowodził, iż grawitacja jest wynikiem „panpsychicznej świadomości”).

Instytucjonalizacja Chociaż reżim komunistyczny oficjalnie sprzeciwiał się ezoteryce, miewał złożone i ambiwalentne relacje z psychotroniką: prosowieckie władze wspierały badania psychotroniczne, o ile były one zgodne z materialistyczną filozofią, którą uważano za naukowo obiektywną, zaś czeska Służba Bezpieczeństwa (StB) również wykorzystywała jasnowidzów do dochodzeń, szczególnie w poszukiwaniu „skarbu w Štěchovicach”, co pokazywało pragmatyczne wykorzystanie tej dziedziny pomimo ideologicznych zastrzeżeń.

Psychotronika zyskała instytucjonalne poparcie wraz z utworzeniem : początkowo na Politechnice Czeskiej (ČVUT), a później na Uniwersytecie Chemii i Technologii (VŠCHT). PEL został podzielony na Laboratorium Psychoenergetyczne Kahudy i Zakład Badań Psychotronicznych i Juwenologii Rejdáka, które ze sobą konkurowały o środki publiczne.

Także w Stanach Zjednoczonych, oprócz prób zastosowań wojskowych (patrz Aspekty Wojskowe poniżej), rządzący wierzyli w jej skuteczność: w 2001 r. polityk Dennis Kucinich (demokrata z Ohio) wniósł wniosek o ustawowy zakaz rozwoju i stosowania „broni psychotronicznej”.

Aspekty wojskowe USA Wojskowi USA już w latach 1960 finansowali eksperymenty stymulacji mózgu elektrodami, przeprowadzane przez doktora , który w 1969 roku napisał też kontrowersyjną programową książkę Physical Control of the Mind: Toward a Psychocivilised Society o masowej inżynierii społecznej przez stymulowanie mózgów członków społeczeństwa. We wczesnych latach 1970 z kolei psychiatra tak krytykował takie (naiwne wtedy i groźne) próby psychochirurgii w Kongresie USA:

Analitycy CIA od wczesnych lat 1970 także obawiali się przewagi Bloku Sowieckiego w „bioenergetyce” i pokrewnych ezoterycznych naukach; w roku 1972 agencja CIA zainwestowała więc w konkurencyjne badania w reakcji na powyższe inicjatywy bloku sowieckiego. W 1976 opublikowano raport Defense Intelligence Agency „Badania parapsychologiczne w Związku Radzieckim i Czechosłowacji” (), który obiektywnie, bez uprzedzeń, przedstawił historię badań psychotronicznych (pod różnymi nazwami) w krajach bloku sowieckiego od początku XX wieku. Raport przedstawiał też potencjalne zastosowania pokrewnych badań prowadzonych w Związku Radzieckim i Czechosłowacji, a zdaniem jego autorów:

Kontrola umysłu: Sowieci „badali ”. Telepatia stałaby się nowym, subtelnym narzędziem elit na świecie (patrz: grupa trzymająca władzę), ze szkodliwymi skutkami technik wpływu na percepcję podprogową, które mogą być wymierzone w personel USA lub sojuszników w silosach rakiet nuklearnych. być „przenoszone sygnałami telewizyjnymi lub telepatią”, według polskiego badacza psychotroniki doktora Stefana Manczarskiego. Śmiercionośność: Sowieci „badali przydatność urządzeń Pawlity do zabijania” (patrz ich ilustracja wyżej), zakładając także ich zdolność do „zmian osobowości lub fizjologii, które mogłyby wpływać na zdolność bojową”, czyli wykorzystanie psychotroniki jako broni. Trening psychiczny: Sowieci „chcieli szkolić wielu obywateli, aby rozwijali i kontrolowali swoje ukryte zdolności psychiczne”.

Raport ten traktuje więc koncepcje , morderstw psychotronicznych i masowych treningów psychicznych jako zasługujące na uwagę, w oparciu o analizy badań i raportów pochodzących ze Związku Radzieckiego i Czechosłowacji, odzwierciedlając autentyczne obawy dotyczące potencjalnych skutków takich psychotronicznych wynalazków. Niezależnie więc od swoich osobistych przekonań, amerykańscy analitycy wojskowi uważali radzieckie i czechosłowackie badania nad parapsychologią za ważne strategicznie dla wojsk USA.

Dopiero raport Narodowej Akademii Nauk USA z 1987 r., zlecony przez , uznał psychotronikę za jeden z „barwniejszych przykładów” wojny psychologicznej, a jej pełniejsza historia po raz pierwszy pojawiła się w anegdotach, prasie i książkach w USA dopiero w latach 1990. Raport ten przytoczył domniemane „psychotroniczne oręże” (patrz Wunderwaffe), takie jak „hipersferyczna haubica nuklearna”, plotki, że to rosyjska „broń psychotroniczna” była odpowiedzialna za chorobę Legionistów i zatopienie USS Thresher, wszystkie one w gamie „od niewiarygodnych do zwariowanych”. Komitet ten zauważył, że chociaż istnieją doniesienia o stosowaniu takich środków, „nic zbliżonego do literatury naukowej nie popiera twierdzeń o istnieniu broni psychotronicznej”.