Valeska Gräfin Bethusy-Huc, z domu von Reiswitz und Kaderžin (ur. 15 czerwca 1849 w majątku Kiełbasin koło Olesna na Górnym Śląsku, zm. 27 maja 1926 w Lugano) była niemiecką pisarką z lokalnym kolorytem. Pisała również pod pseudonimem Moritz von Reichenbach.

Życiorys Dzieciństwo i młodość Była najstarszą córką Bertholda Alexandra von Reiswitz und Kaderžin (1816-1879) i Berthy Gräfin von Reichenbach (1825-1903). Urodziła się na ojcowskim majątku leżącym między Łowoszowem i Wędrynią. Ochrzczona została w Oleśnie w wierze luterańskiej przez pastora Leopolda Polko.

Jej matka, Bertha, cechowała się wielką starannością w wychowaniu dzieci. Manifestowało się to w codziennej lekturze. Matka też wniosła do małżeństwa elementy kultury polskiej, do których należało m.in. używanie języka polskiego oraz gotowanie potraw typowych dla kuchni polskiej. Pierwsze słowa młodej baronówny, które nauczała się wymawiać, brzmiały: „cus to tam”, dlatego też w domu rodzinnym zaczęto nazywać ją „Custotan”.

Natomiast ojciec Valeski był bardzo surowy dla swoich sześciorga dzieci. Sam wychowany w pruskiej dyscyplinie, stosunkowo często karcił swoje pociechy, a najbardziej z nich nieco swawolną córkę Valeskę. Jednakże w rodzinie Bertholda barona von Reiswitz szczególny nacisk kładło się na czytanie, nie tylko bajek, ale także poezji. Młoda Valeska chętnie słuchała opowiadań i wierszy. Ulubioną jej lekturą były jednak baśnie Andersena. Fascynacja bajkami i opowiadaniami nie ograniczała się jednak tylko do ich słuchania, bowiem w wieku sześciu lat podyktowała swoją opowieśćValeska Gräfin von Bethusy-Huc: Mein erster schriftstellerischer Versuch w: Anny Wothe (Ed.): Selbsterlebtes. Aus den Werkstätten deutscher Poesie und Kunst, Vangerow, Bremerhaven und Leipzig 1904, s. 39..

W dzieciństwie wiele czasu spędzała u dziadków, zarówno u rodziców matki w Wierzbicy Górnej, jak i w pałacu w Wędryni, u dziadka Johanna Gottloba barona von Reiswitz, którego darzyła wielką sympatią. Jego śmierć bardzo ją przejęła, dlatego rodzice wzięli ją ze sobą na podróż do Berlina w 1860 roku. Tam po raz pierwszy była w operze. Opera Verdiego „Trubadur”, którą obejrzała wraz z rodzicami, bardzo ją wzruszyła i zarazem natchnęła. Po powrocie do Kiełbasina rodzice Valeski postarali się o guwernantkę dla młodej baronówny i jej pięciorga rodzeństwa.

Dwa lata później (1862) posłano Valeskę do żeńskiego pensjonatu (prywatnej szkoły dla dziewcząt) w Żaganiu, a po konfirmacji w następnym roku rozpoczęła ona naukę w Instytucie Nestlera (wyższej szkole dla dziewcząt) w BerlinieUrszula Bonter: Der Populärroman in der Nachfolge von E. Marlitt, Wilhelmine Heimburg, Valeska Gräfin Bethusy-Huc, Eufemia von Adlersfeld-Ballestrem. Königshausen & Neumann, Würzburg 2005, s. 174.. Ponieważ nauka nie przysparzała jej żadnych kłopotów, Valeska poświęcała chwile wolnego czasu na czytanie poezji oraz na pisanie wierszy i bajek. Swojej matce na urodziny podarowała zbiór opowiadań i wierszy, który opatrzony został niecodziennym tytułem, jak na prezent dla matki przystało; „Fleiß ist eine schöne Tugend, übe sie schon in der Jugend” („Pilność to piękna cnota, ucz się jej już za młodu”).

Małżeństwo i rodzicielstwo Po ukończeniu szkoły w Berlinie Valeska powróciła do Kiełbasina. Zimą 1867/1868 roku odbyło się w Oleśnie wielkie przedstawienie teatralne, zorganizowane przez miejscową młodzież i tutejszych nauczycieli. W przedstawieniu tym Valeska odegrała główną rolę, a jej partnerem był Eugen Emmo Graf Bethusy-Huc (1842–1926). Młodzi aktorzy bardzo się polubili i rychło zakochali się.

Ich ślub odbył się w Oleśnie 2 kwietnia 1869 roku. Ślubu udzielił im ten sam pastor, który ochrzcił Valeskę. Po ślubie młodzi zamieszkali u stóp Góry Św. Anny w Zdzieszowicach koło Leśnicy. Wioskę tę zakupili wspólnie ojcowie nowożeńców. Wieś ta pozostała w posiadaniu rodziny aż do 1906 roku. Tam urodziły się ich dzieci: 8 maja 1873 roku – syn Albrecht Eugen, a 21 lutego 1876 roku – córka Irma Elmire. W Zdzieszowicach pisarka spędziła w sumie 39 szczęśliwych lat.

Kariera pisarska mały|Okładka książki Aus den Chroniken Schlesischer Städte projektu Richarda Knötla z 1911 roku Wkrótce po narodzinach córki Valeska zdecydowała się na publikację swoich pierwszych opowiadań. Przyczynił się do tego dobry znajomy Valeski baron Dyhern, który bez jej wiedzy przesłał do drukarni bajkę napisaną przez nią w dzieciństwie, a zatytułowaną „Der Schmetterlingskönig” („Król motyli”). Po jakimś czasie hrabina otrzymała pocztą ilustrowaną książkę wraz z 18 talarami honorarium. Wydarzenie to nie spodobało się jednak rodzinie Valeski, a szczególnie krytycznie odnosiła się do tej publikacji jej matka, ostrzegając przed trudnościami, czekającymi na kobiety parające się pisarstwem. Obawiała się bowiem, że córka będzie zaniedbywać swe obowiązki domowe i rodzinne. Nacisk matki był tak silny, że Valeska przez trzy lata respektowała jej wolę. Pragnąc załagodzić sytuację Valeska ze swojego honorarium zakupiła wspaniałe biurko i podarowała je mężowi, który również nie popierał pisarskiej kariery swojej żony. Wewnętrzne opory Valeski przełamane zostały dopiero podczas dłuższego pobytu męża w Koźlu. Potajemnie posłała ona swoje opowiadania i wiersze do gazety zajmującej się modą, a artykuły te podpisała „Grf. Bethusy-Huc”, co oznaczać mogło zarówno hrabiego, jak i hrabinę. Natomiast nowele podpisywała swoim panieńskim nazwiskiem – von Reichenbach. Ośmielona rosnącą popularnością hrabina Valeska coraz więcej opowiadań posyłała potajemnie do popularnych wówczas czasopism „Über Land und Meer” i „Daheim”. Mąż dowiedział się jednak o tajemnicy żony odkrywając pokwitowania honorariów za publikacje. Ogromnie poruszony zastrzegł swojej małżonce, że ta cała pisanina musi odbywać się w tajemnicy przed rodziną i znajomymi. Obawiał się on, że praca pisarska, poglądy i zbytnia emancypacja żony może odbić się niekorzystnie na jego politycznej karierze. Politycznie związany był on z partią tzw. „wolnych konserwatystów” przedstawiającej interesy pruskich latyfundystów i przemysłowcówVolker Stalmann: Die konservativen Parteien (1867–1918). In: Lothar Gall (Ed.): Regierung, Parlament und Öffentlichkeit im Zeitalter Bismarcks. Politikstile im Wandel. Schöningh, Paderborn u. a. 2003, (Otto-von-Bismarck-Stiftung Wissenschaftliche Reihe 5), s. 91–126..

Natomiast matka Valeski, ciesząc się z popularności artykułów podpisywanych „M. von Reichenbach”, zadawała sobie pytanie, czy ten ktoś jest z nią blisko spokrewniony. Od Hugo Rosenthal-Bonin (1840–1897), redaktora naczelnego czasopisma „Über Land und Meer”, hrabina Valeska otrzymywała listy miłosne, gdyż ten uważał ją za mężczyznę i chciał ją zeswatać ze swoją siostrą. Redaktor ten nadał jej także imię „Moritz” von Reichenbach. W tym czasie ukazują się jej kolejne zbiory wierszy m.in. „Mein und meines Pudels Karneval”. Valeska zapoznała również żonę swojego brata Rudolfa. Jej ojciec Gustav von Moser, znany wówczas niemiecki komediopisarz, doradzał jej w kwestiach fachowych i wspierał ją duchowo.

W wyniku choroby dzieci hrabina musiała wyjechać z nimi do sanatorium w Bad Gräfenberg. Tam zapoznała Wincentego Gentza, który zaraził ją pasją do muzyki. W tym czasie napisała swoją pierwszą powieść zatytułowaną „Der Sohn des Flühtlings” („Syn uciekiniera”), w której główny bohater, podobnie jak Gentz, był również muzykiem. Nie zaprzestała jednak pisania wierszy, opowiadań, czy artykułów do wyżej wspomnianych gazet, wśród których zdobyła wysokie uznanie i poważanie. Naciskani wolą czytelników, naczelni redaktorzy obu pism, poprosili hrabinę, piszącą nadal pod pseudonimem, o zgodę na opublikowanie zdjęć autora. Zrozpaczona hrabina udała się najpierw do Lipska, do redakcji czasopisma „Daheim”, gdzie przyjął ją redaktor naczelny Wilhelm Pantenius. Z Lipska Valeska pojechała do Drezna, by spotkać się z malarzem i skrzypkiem Paulem Ehrenberg, którego obrazy już dawno ją zachwycały. Stamtąd pojechała do Stuttgartu, do redakcji czasopisma „Über Land und Meer”. Tam również wyjaśniła pomyłkę dotyczącą swojej osoby, aczkolwiek nadal publikowała pod swym pseudonimem. Dopiero jej powieść „Hans der Pole” („Jan Polak”) ukazała się w 1906 roku pod jej własnym imieniem i nazwiskiemUrszula Bonter: Der Populärroman in der Nachfolge von E. Marlitt, Wilhelmine Heimburg, Valeska Gräfin Bethusy-Huc, Eufemia von Adlersfeld-Ballestrem. Königshausen & Neumann, Würzburg 2005, s. 175, FN. 5..

Jednakże jej pierwsza powieść Die Eichhofs („Eichhofowie”) ukazała się już w 1881 roku, po czym ukazało się kilka trywialnych powieści, częściowo o tematyce miłosnej, oraz nowele, które cieszyły się popularnością wśród czytelników, choć krytycy zarzucali im powierzchowność. Karl Schrattenthal na przykład tak pisał o wydanej w 1890 roku powieści Der älteste Sohn („Najstarszy syn”):

„Tak doświadczona pisarka, jaką jest bezspornie M. von Reichenbach, mogłaby z pewnością nawet dwanaście takich powieści co roku pisać. O pogłębieniu się nie ma mowy.”Karl Schrattenthal in: Blätter für literarische Unterhaltung, 1890, s. 518.

Bethusy-Huc uważana była za autorkę tzw. „prac szablonowych” (niem. „Schablonenarbeiten“). W 1906 roku stwierdziła samokrytycznie, że sukcesy jej publikacji na łamach czasopism Daheim oraz Über Land und Meer nazbyt ją ośmieliły:

„Nastąpił potem bardzo długi i kolorowy poczet opowieści i powieści – może nawet zbyt szybko jedna za drugą...”Gräfin V. von Bethus-Huc: Wstęp do powieści: Die Czaroiskys. Eine Erzählung aus Polen. Leipzig .

Od połowy lat 1880-ych autorka próbowała wyjść z szuflady powieści miłosnych. Starała się wlać własne doświadczenia i cudze materiały w swoje prace, jak również korzystała z porad fachowcówUrszula Bonter: Der Populärroman in der Nachfolge von E. Marlitt, Wilhelmine Heimburg, Valeska Gräfin Bethusy-Huc, Eufemia von Adlersfeld-Ballestrem. Königshausen & Neumann, Würzburg 2005, s. 189.. Po spotkaniu się w Berlinie z działaczką na rzecz praw kobiet Heleną Lange powstała w 1894 roku powieść „Frauen” („Kobiety”). Pisarka korzystała wówczas z materiałów udostępnionych jej przez aktywistkę.

Biedę katowickich robotników tematyzowała po powrocie z podróży na Górny Śląsk w powieści „Die Lazinskis” („Rodzina Łazinskich”), opublikowanej w 1888 roku. Była to „zapewne pierwsza powieść społeczno-obyczajowa Górnego Śląska poświęcona chłopstwu i proletariuszom”Dr. Alois Maria Kosler: Valeska Gräfin Bethusy-Huc, geborene von Reiswitz w: Schlesischer Heimatkalender 1959, Blatt 27., podobnie Der schöne Erwin („Piękny Erwin”, 1899). Pod tytułem Ehre der Welaskys („Honor Welaskich”) ukazała się w gazecie Berliner Tageblatt wieloczęściowa powieść na autobiograficznych motywach. W 1891 roku wydana została ona w postaci książkowej pod tytułem „Um die Ehre” („O honor”). Mimo wyraźnej tendencji rozwoju w kierunku autorki socjokrytycznych powieści o czasie (niem. gatunku Zeitroman) nie była w swym rozwoju konsekwentna i pozostawała autorką beletrystyczną: Po odważnych, socjokrytycznych pracach potrafiła produkować płytkie, szablonowe romanse z kręgów szlacheckichUrszula Bonter: Der Populärroman in der Nachfolge von E. Marlitt, Wilhelmine Heimburg, Valeska Gräfin Bethusy-Huc, Eufemia von Adlersfeld-Ballestrem. Königshausen & Neumann, Würzburg 2005, s. 190..

W 1905 roku Valeska Gräfin Bethusy-Huc sama podsumowała swoją dotychczasową pracę pisarską w ten sposób:

Na tej ziemi, z której pochodzę, między ludźmi, którymi otaczam się od najmłodszych lat, rozgrywają się te historie, które opisuję w moich powieściach i nowelach, które w późniejszych latach opowiadam. Cieszyłabym się, gdyby udało mi się w szerszych sferach zdobyć trochę zrozumienia dla mieszkańców mojej ojczystej „Marchii Wschodniej”.Valeska Gräfin Bethusy-Huc we Fritz Abshoff: Bildende Geister. Band 1. Oestergaard, Berlin 1905, s. 19.

Podróże thumb|Pomnik Valeski von Bethusy-Huc w Zdzieszowicach