Dewzrost () – ruch naukowy, polityczny, ekonomiczny i społeczny, krytykujący używanie mierników wzrostu gospodarczego (np. PKB czy PNB) jako miary dobrobytu społecznego i gospodarczego.
Charakterystyka Zwolennicy dewzrostu opierają swoje założenia na badaniach z zakresu antropologii ekonomicznej, ekonomii ekologicznej, nauk o środowisku i studiów nad rozwojem, które wskazują, że koncentracja gospodarki kapitalistycznej na wzroście prowadzi do poważnych szkód środowiskowych i społecznej niesprawiedliwości. Uważają oni również, że wzrost gospodarczy nie jest konieczny do poprawy jakości życia ludzi, a „wzrost jakości życia” może być rozumiany na różne sposoby.
Główny argument przeciwko wzrostowi opiera się na założeniu, że nieograniczony rozwój gospodarki jest sprzeczny z ograniczonymi zasobami naturalnymi Ziemi. Zwolenniczki i zwolennicy dewzrostu proponują porzucenie wzrostu PKB i PNB jako głównego celu politycznego państw, a zamiast tego skupienie się na innych wskaźnikach ekonomicznych i społecznych, takich jak oczekiwana długość życia, zdrowie publiczne, edukacja, warunki mieszkaniowe, czas wolny i ekologicznie zrównoważona praca. Te wskaźniki mają lepiej odzwierciedlać zarówno dobrobyt ludzi, jak i kondycję środowiska, nawet jeśli wzrost gospodarczy zostanie spowolniony.
Teoretycy dewzrostowi krytykują gospodarkę wolnorynkową i podkreśla znaczenie dostępności publicznych usług, pracy opiekuńczej, samoorganizacji, dóbr wspólnych i sprawiedliwego podziału pracy. Jest również krytyczna wobec zielonego kapitalizmu oraz innych alternatywnych modeli zrównoważonego rozwoju, które uważa za niewystarczające w walce z kryzysem klimatycznym, załamaniem systemów ekologicznych i niesprawiedliwością społeczną.
Kontekst Ruch dewzrostowy powstał z obaw związanych z konsekwencjami liberalizmu gospodarczego i konsumpcjonizmu społeczeństw przemysłowych, w tym:
Zmniejszoną dostępnością źródeł energii (zob. peak oil); Destabilizacją ziemskich ekosystemów, od których zależy całe życie na Ziemi (zob. Holocen, Antropocen, zanieczyszczenie środowiska, granice planetarne); Wzrostem negatywnych społecznych skutków ubocznych (niezrównoważony rozwój, pogorszenie stanu zdrowia społeczeństw, ubóstwo, nierówności społeczne); Stale rosnącym wykorzystanie zasobów przez kraje Globalnej Północy w celu zaspokojenia potrzeb związanych ze stylem życia, który zużywa więcej żywności i energii oraz produkuje więcej odpadów, kosztem krajów Globalnego Południa (zob. neokolonializm).
Początki ruchu dewzrostowego sięgają lat siedemdziesiątych XX wieku, wyłaniając się z rosnących obaw o środowiskowe i społeczne skutki wzrostu gospodarczego. Pod wpływem ekologicznej krytyki społeczeństwa przemysłowego, pierwsi teoretycy dewzrostowi, tacy jak Nicholas Georgescu-Roegen, pionier ekonomii ekologicznej i Ivan Illich, który krytykował nadmierny wpływ przemysłu na społeczeństwa, położyli teoretyczne podwaliny idei dewzrostu. W pracy The Entropy Law and the Economic Process z 1971 roku Georgescu-Roegen argumentuje, że deficyt ekonomiczny jest zakorzeniony w rzeczywistości fizycznej; że wszystkie zasoby naturalne ulegają nieodwracalnej degradacji, gdy są wykorzystywane w działalności gospodarczej; że zdolność Ziemi do utrzymania populacji ludzkiej i poziomu konsumpcji z pewnością zmniejszy się w przyszłości, ponieważ zasoby naturalne Ziemi są ograniczone; a co za tym idzie, że gospodarka światowa jako całość zmierza w kierunku nieuchronnego załamania.
Kamieniem milowym dla ruchu dewzrostowego była publikacja Granice Wzrostu z 1972 roku wydana przez Klub Rzymski, który wykorzystał symulacje komputerowe, aby przewidzieć, że wykładniczy wzrost gospodarczy i populacyjny może doprowadzić do zapaści ekologicznej w ciągu kilku dziesięcioleci (należy zaznaczyć, że dewzrost współcześnie uznaje dynamikę populacji za jeden z czynników wpływu na środowisko, ale wyraźnie odrzuca przeludnienie jako główną przyczynę degradacji środowiska, podkreślając zamiast tego nieproporcjonalną konsumpcję i emisje zanieczyszczeń w krajach o wysokich dochodach oraz strukturalną rolę kapitalizmu w napędzaniu niezrównoważonego wzrostu). W podobnym czasie francuscy teoretycy, tacy jak André Gorz i Serge Latouche, zaczęli używać terminu (dewzrost), jako wezwania do kulturowego i politycznego zerwania z ideologią skoncentrowaną na wzroście. Choć w tamtym czasie ich idee były w dużej mierze marginalne, zyskały na znaczeniu na początku XXI wieku w obliczu pogłębiających się kryzysów ekologicznych, zmian klimatycznych i rosnących nierówności. Dewzrost przekształcił się w spójny ruch akademicki i społeczny, szczególnie w Europie, opowiadający się za społeczeństwem opartym na wystarczalności, trosce o środowisko i sprawiedliwości społecznej.
Ponowne ożywienie ruchu dewzrostowego na XXI wieku nastąpiło szczególnie dzięki pierwszej Międzynarodowej Konferencji Dewzrostowej w Paryżu (2008), która zgromadziła naukowców i aktywistów wielu dyscyplin. Kolejne konferencje w Barcelonie, Lipsku, Budapeszcie i innych miastach pomogły skonsolidować ruch dewzrostowy. Do kluczowych współczesnych postaci należą m.in. Giorgos Kallis, Federico Demaria, Joan Martinez-Alier i Jason Hickel, którzy znacząco przyczynili się do rozwoju akademickiego i publicznej widoczności tej dziedziny.
Główne założenia Zużycie zasobów naturalnych Zwolenniczki i zwolennicy dewzrostu twierdzą, że wraz z ekspansją gospodarczą wzrasta zużycie zasobów naturalnych, a ponieważ zasoby nieodnawialne, takie jak ropa naftowa, rudy metali i fosforyty są ograniczone, dojdzie do ich wyczerpania. Podobnie, zasoby odnawialne, takie jak biomasa, gleba i woda, mogą również ulec wyczerpaniu, jeśli są pozyskiwane w niezrównoważonym tempie przez dłuższy czas, czego przykładem może być wyczerpywanie kluczowych depozytów fosforowych w Europie.
Zgodnie z teorią dewzrostu, zmniejszenie popytu i zapotrzebowania na zasoby jest jedynym trwałym rozwiązaniem w obliczu ograniczoności zasobów na Ziemi. Aby zapobiec wyczerpaniu zasobów naturalnych, zarówno produkcja, jak i konsumpcja muszą zostać dostosowane do poziomów, które zapewnią ich długoterminową dostępność i równowagę ekologiczną. Dewzrost postuluje także konieczność transformacji energetycznej i zmniejszenia zależności od ropy naftowej, aby uniknąć kryzysów społecznych związanych z kurczeniem się zasobów nieodnawialnych. Równocześnie dewzrost wzywa do zatrzymania nieekologicznych i niesprawiedliwych praktyk eksploatacji natury wyłącznie jako zasobu, ignorując jej społeczną rolę i podmiotowość.
Makroekonomia Podstawowe założenia makroekonomiczne dewzrostu określają, w jaki sposób można zorganizować systemy ekonomiczne bez zależności od wzrostu gospodarczego, szczególnie w krajach o wysokich dochodach, które przekroczyły zrównoważony poziom wykorzystania zasobów. Zasady te podważają konwencjonalne makroekonomiczne założenie, że ciągły wzrost PKB jest zarówno konieczny, jak i pożądany. W zamian promują wystudzenie gospodarek krajów Globalnej Północy i priorytetyzację zdrowia środowiskowego, sprawiedliwości społecznej i dobrostanu ludzkości, a nie maksymalizację zysków lub ekspansję produkcji.
Centralnym elementem tego podejścia jest ograniczenie ogólnego zużycia zasobów naturalnych i energii, tak aby nie przekroczyć granic planetarnych (zob. ekonomia obwarzanka), przy jednoczesnym zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Kluczowe rozwiązania obejmują redukcję czasu pracy i bardziej sprawiedliwego podziału zatrudnienia, rozwój powszechnych podstawowych usług (takich jak opieka zdrowotna, edukacja, mieszkalnictwo i transport publiczny) oraz kompleksową redystrybucję dochodów i bogactwa poprzez progresywne opodatkowanie i pułapy majątkowe. Środki te mają na celu uniezależnienie źródeł utrzymania i dobrobytu od dochodów rynkowych i ekspansji gospodarczej.
Zwolennicy dewzrostu proponują również inwestycje publiczne w sektory regeneracyjne o niskim wpływie środowiskowym, takie jak energia odnawialna, praca opiekuńcza i odbudowa ekosystemów, przy jednoczesnym wycofywaniu branż szkodliwych społecznie i ekologicznie. Co ważne, ta makroekonomiczna wizja opiera się na alternatywnych wskaźnikach dobrobytu (np. dobrostanu, integralności ekologicznej i spójności społecznej) i wykorzystuje ekologiczne modelowanie makroekonomiczne do symulacji, w jaki sposób gospodarki mogą funkcjonować w scenariuszach zerowego lub ujemnego wzrostu.
Poprzez zmianę koncepcji stabilności gospodarczej i postępu społecznego poza wzrostem, dewzrost dąży do zaprojektowania gospodarek, które są jednocześnie ekologicznie, stabilne i sprawiedliwe społecznie, pozycjonując się jako transformacyjna alternatywa dla zielonego wzrostu i paradygmatów zrównoważonego rozwoju.
Paradoks Jevonsa Dewzrost odżegnuje się od teorii, według których nowe rozwiązania technologiczne załagodzą kryzys klimatyczny (technooptymizm). Technologie zaprojektowane w celu zmniejszenia zużycia zasobów i poprawy wydajności są prezentowane jako zrównoważone lub ekologiczne rozwiązania, jednak literatura dewzrostowa ostrzega przed zbytnią ufnością w postęp technologiczny, ze względu na „efekt odbicia”, znany również jako paradoks Jevonsa: efekt polegający na zwiększeniu zużycia zasobów naturalnych mimo wzrostu produktywności ich użycia. M.in. ze względu na efekt odbicia, zwolennicy i zwolenniczki dewzrostu utrzymują, że jedyne skuteczne „zrównoważone” rozwiązania muszą wiązać się odrzuceniem paradygmatu wzrostu zmniejszeniem zapotrzebowania na rozwiązania technologiczne.
Dobra wspólne Termin „dobra wspólne” (), na nowo zdefiniowany przez Elinor Ostrom w latach 80. XX wieku, odnosi się do wspólnych zasobów - takich jak łowiska, pastwiska, lasy, czy systemy irygacyjne - które są wspólnie wykorzystywane i zarządzane przez społeczność. W przeciwieństwie do narracji „tragedii wspólnego pastwiska” spopularyzowanej przez Garretta Hardina, która sugeruje, że jednostki nadmiernie eksploatują wspólne zasoby, badania Ostrom wykazały, że społeczności często z powodzeniem zarządzają dobrami wspólnymi poprzez zbiorowe działania, normy i wspólnie ustanowione instytucje. Jej przełomowa praca, w szczególności książka Dysponowanie wspólnymi zasobami z 1990 roku, podważyła pogląd, że tylko prywatyzacja lub kontrola państwa może zapobiec gwałtownemu zużyciu zasobów. Zamiast tego udowodniła, że przy odpowiednich zasadach i lokalnym zaangażowaniu, dobrami wspólnymi można zarządzać w sposób zrównoważony przez długi czas, podkreślając znaczenie zaufania, komunikacji i adaptacji.
W kontekście dewzrostu koncepcja dóbr wspólnych odnosi się do wspólnych zasobów - naturalnych, społecznych, kulturowych - które są wspólnie zarządzane przez społeczności, a nie są własnością prywatną lub są kontrolowane przez państwo. Dobra wspólne mogą obejmować takie systemy jak woda, powietrze, lasy, przestrzenie publiczne, wiedza, a także usługi społeczne. Naukowcy zajmujący się dewzrostem postrzegają dobra wspólne jako kluczowy element w tworzeniu bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego społeczeństwa, w którym zasoby są wykorzystywane w sposób, priorytetowo traktujący dobrobyt społeczności, sprawiedliwość ekologiczną i społeczną. Dewzrost podkreśla znaczenie wystarczalności, zachęcając ludzi do mniejszej konsumpcji przy jednoczesnym zaspokojeniu podstawowych potrzeb poprzez sprawiedliwy dostęp do wspólnych zasobów.
Feminizm Ruch dewzrostowy opiera wiele swoich idei na ekonomii feministycznej, krytykującej miarę wzrostu gospodarczego jedynie na podstawie PKB, która nie bierze pod uwagę nieodpłatnej pracy opiekuńczej i pracy reprodukcyjnej, wykonywanej głównie przez kobiety. Dewzrost czerpie z krytyki feministek socjalistycznych, takich jak Silvia Federici i Nancy Fraser, które podkreślają, że kapitalistyczny wzrost opiera się na wyzysku pracy kobiet. Dewzrost koncentruje rozumienie gospodarki wokół etyki troski i pracy opieki, proponując, aby traktować ją jako dobro wspólne.