Drugi List do Tesaloniczan [2 Tes] – list najprawdopodobniej autorstwa apostoła Pawła, zaadresowany do gminy w Tesalonice, będący księgą Nowego Testamentu. List powstał prawdopodobnie około 51 roku po Chr., w niedługim czasie po wysłaniu przez Pawła do Tesaloniczan pierwszego listu. Powodem jego napisania były błędne poglądy Tesaloniczan na temat dnia Pańskiego i paruzji. List zachęca adresatów do wytrwania wśród prześladowań, dodając im otuchy nadzieją na sprawiedliwy sąd Boży. Paweł prosi Tesaloniczan, by nie dali się zwieść, jakoby już nadszedł dzień Pański, najpierw bowiem musi przyjść odstępstwo i objawić się syn zatracenia wśród znaków i fałszywych cudów. Apostoł sprzeciwia się wstrzymaniu się od pracy przez niektórych adresatów, zachęcając ich, by raczej pracując ze spokojem jedli własny chleb.

W XX wieku wychodząc od podobieństw pomiędzy 1. a 2. Listem do Tesaloniczan oraz wskazując na budzące wątpliwości różnice między nimi część badaczy zakwestionowała Pawłowe autorstwo Listu.

Okoliczności powstania Listu Powszechnie przyjmuje się, że celem listu jest sprostowanie błędnej interpretacji zapowiedzi apokaliptycznych zawartych w 1 Tes 4,13-5,11. Kluczowy jest tu werset 2 Tes 2,2, w którym autor listu sprzeciwia się poglądowi, wzbudzonemu przez osoby roszczące sobie pretensje do daru proroctwa i list rzekomo napisany przez Pawła, że dzień Pański już nadszedł. Powszechnie dzień Pański interpretowano na trzy sposoby: wydarzenia całkowicie zmieniające strukturę wszechświata; pogląd ten jest krytykowany, gdyż nie wydarzyło się nic, co mogłoby zostać przez odbiorców Listu tak zinterpretowane wydarzenie pozostające w sferze duchowej – interpretacja zgodna z gnostyckim duchowym rozumieniem paruzji wydarzenie, do którego jeszcze nie doszło, ale nastąpi niebawem – obecnie ta interpretacja jest odrzucana jako gramatycznie nieprawdopodobna

M.G. Barclay, opowiadający się za autentycznością listu, uważa, że Tesaloniczanie rozumieli dzień Pański jako wydarzenie odrębne od paruzji, karę Bożą wobec niewierzących, i zinterpretowali jakieś tragiczne wydarzenie jako nadejście dnia Pańskiego Za: . M.J.J. Menken, opowiadający się za pseudonimowością listu, wiąże wypowiedź autora z pojawieniem się osób twierdzących, że są Chrystusem Za: .

Inną kwestią, do której odnosi się autor, jest wstrzymanie się przez niektórych adresatów od pracy. Według najbardziej popularnej interpretacji, przyczyną tego był apokaliptyczny entuzjazm, prowadzący do zaniechania codziennych czynności. Świadczyć mogą o tym napomnienie autora do spokoju (2 Tes 3,12). Tego typu zachowania obserwowane były również wśród współczesnych grup oczekujących rychłego końca czasów. Według R. Russella Za: i R. Jewetta Za: chodzi tu o zwyczajne nadużycia systemu wzajemnej pomocy materialnej, niemające nic wspólnego z oczekiwaniami apokaliptycznymi. Z poglądem tym polemizuje Kazimierz Romaniuk Za: .

Autor, czas i miejsce powstania thumb|Miejscowości związane z 2. Listem do Tesaloniczan Większość badaczy przyjmuje, że autorem Listu jest święty Paweł , a samo pismo powstało niedługo po 1. Liście do Tesaloniczan, w kilka tygodni, a najdalej w kilka miesięcy później, w Koryncie. Za tak ścisłym związkiem czasowym pomiędzy obydwoma listami, oprócz treści, przemawia fakt, że współautorem obydwu był Sylwan, który, jak się wydaje, towarzyszył Pawłowi tylko w trakcie drugiej podróży misyjnej (Dz 15, 40 – 18, 5). W zależności od sposobu datowania 1 Tes, 2 List do Tesaloniczan jest datowany na 51 lub 52 rokw 51 roku według M. Bednarza (1-2 List do Tesaloniczan, s. 29), D. Szojdy (Biblia Poznańska, s. 494), E. Szymanka (Wykład Pisma Świętego NT, s. 292), J. A. Fitzmyera (Katolicki Komentarz Biblijny, s. 2064), L. Stefaniaka (Biblia Tysiąclecia, s. 1368), Biblii Jerozolimskiej (s. 1566). Za 52 rokiem opowiadają się J. W. Rosłon, R. Rubinkiewicz: Święty Paweł w: Wstęp do Nowego Testamentu. Poznań 1996, s. 329.. Nieliczni autorzy proponują nawet rok 50J. Murphy-O’Connor uważa, że pierwszy z listów do Tesaloniczan (List A) został napisany na wiosnę 50 roku w Atenach. Następnie latem tego roku Paweł wysłał już z Koryntu kolejny list (List B). Niewłaściwe zrozumienie przez Tesaloniczan Listu B skłoniło go jesienią 50 roku do napisania 2 Tes (Vita di Paolo, s. 138). Z kolei W. Rakocy, który zupełnie inaczej datuje drugą podróż misyjną Apostoła, przyjmuje, że 1 Tes powstał przed zimą 49/50 roku. Jego doręczyciel powrócił do Pawła po kilku miesiącach przynosząc wieści, które skłoniły go do napisania 2 Tes na wiosnę 50 roku (Paweł Apostoł, s. 145-146). Za .

W związku z wątpliwościami co do okoliczności powstania Listu, pojawiły się również propozycje przeniesienia daty powstania Listu na okres trzeciej podróży misyjnej, na koniec pobytu świętego Pawła w Efezie, a nawet przypisania autorstwa uczniowi Pawła, który miałby napisać List na zlecenie Apostoła.

Część badaczy przyjęła stanowisko jeszcze dalej idące odmawiając w ogóle autorstwa Apostołowi Pawłowi. Przyjmują oni, że List powstał po śmierci Pawła, najpóźniej pod koniec I wieku. Terminem granicznym jest rok 110, ze względu na wzmianki o 2 Tes, które podają Polikarp ze Smyrny (zm. 155) i prawdopodobnie Ignacy Antiocheński (zm. 110) . Szerokie ramy czasowe dla powstania Listu (lata ok. 62-110), które narzuca to stanowisko, powodują, że jego przedstawiciele nie potrafią uzgodnić, gdzie i do kogo faktycznie List mógł zostać napisany.

Układ Księgi 1, 1 – 2 Adres Pozdrowienie.1, 3 – 12Dziękczynienie Dziękczynienie za chrześcijańskie życie (1, 3 – 4). Pouczenie o sądzie (1, 5 – 10). Modlitwa (1, 11 – 12).2, 1 – 17Przyjście PanaPrzeciwnik Boga, uwodzenie i sąd (2, 1 – 12). Dziękczynienie za wybór i zachęta do wytrwania (2, 13 – 17).3, 1 – 15PouczeniaProśba o modlitwę (3, 1 – 5). Pouczenia dotyczące nieposłusznych (3, 5 – 15).3, 16 – 18BłogosławieństwoBłogosławieństwo końcowe i pożegnanie

Treść Pozdrowienie thumb|Święty Paweł. Ikona z klasztoru Stawronikita na górze Athos Paweł, Sylwan i Tymoteusz pozdrawiają Tesaloniczan.

Dziękczynienie Paweł dziękuje Bogu za wiarę i miłość Tesaloniczan, którą chlubi się w innych Kościołach, a szczególnie za cierpliwość swych adresatów pośród prześladowań. Prześladowania te są zapowiedzią sprawiedliwego sądu Boga, który odpłaci uciskiem uciskającym innych, a uciśnionym da odpoczynek. Gdy Pan Jezus zstąpi z nieba, ci którzy nie uznają Boga, poniosą karę wiecznej zagłady, z dala od oblicza Pańskiego. On zaś zostanie uwielbiony w swoich świętych. Dlatego Paweł modli się za Tesaloniczan, aby Bóg uczynił ich godnymi swego wezwania.

Przyjście Pana W sprawie ponownego przyjścia Pana Jezusa Apostoł prosi Tesaloniczan, aby się nie dali zwieść mowie bądź pismu, jakoby już nastawał dzień Pański. Najpierw bowiem musi przyjść odstępstwo i objawić się syn zatracenia, który sprzeciwia się Bogu i zasiądzie w świątyni Boga, dowodząc że sam jest Bogiem. Do czasu jest on powstrzymywany, ale gdy ustąpi to co go powstrzymuje, ukaże się ów Niegodziwiec, i zostanie zgładzony tchnieniem ust Pana Jezusa i objawieniem Jego przyjścia. Pojawieniu się syna zatracenia towarzyszyć będzie działanie szatana: znaki, fałszywe cuda i zwodzenie tych, którzy nie uwierzyli miłości prawdy.

Dlatego Paweł dziękuje Bogu, że wybrał Tesaloniczan do zbawienia, aby dostąpili chwały Pana Jezusa Chrystusa. Zachęca przeto swych adresatów, aby niewzruszenie trzymali się tradycji, którą od niego otrzymali, a Bóg pocieszy ich serca i utwierdzi w dobrym.

Pouczenia Z kolei Paweł prosi o modlitwę za apostołów, o szerzenie się Ewangelii i wybawienie od ludzi przewrotnych. Wyraża ufność co do dalszego postępowania Tesaloniczan. Nakazuje im, aby stronili od tych, którzy go nie naśladują. Gdy bowiem przebywał w Tesalonice, choć miał prawo jeść chleb za darmo, pracował dniem i nocą, aby dla nikogo nie być ciężarem. I tak nakazywał: żeby kto nie pracuje, również nie jadł. Teraz zaś słyszy, że są wśród Tesaloniczan tacy, którzy, wbrew porządkowi, wcale nie pracują, lecz zajmują się sprawami niepotrzebnymi. Tych napomina, aby pracując ze spokojem własny chleb jedli. A kto by nie chciał posłuchać, tego każe wyłączyć ze społeczności, aby się zawstydził.

Błogosławieństwo Na koniec błogosławi Tesaloniczanom i pozdrawia ich, własną ręką składając podpis pod listem.

Teologia Listu Życie chrześcijańskie List przynosi obszerne rozważanie Apostoła na temat pracy. We wspólnocie Tesaloniczan są tacy którzy nie pracują (ergazesthai), lecz zajmują się sprawami niepotrzebnymi (periergadzesthai) (2 Tes 3, 11). Paweł przywołuje własny przykład – przebywając wśród Tesaloniczan ciężko pracował, aby dla nikogo nie być ciężarem, choć miał prawo, by być utrzymywanym przez wspólnotę (2 Tes 3, 8-9). Kierując się troską o sprawiedliwość i o braci, Apostoł nakazuje: kto nie chce pracować niech też nie je (2 Tes 3, 10). Leniwym odmawia wsparcia wspólnoty. Nie występuje przeciw tym którzy jedzą nie pracując, lecz którzy zajmując się sprawami niepotrzebnymi jedzą cudzy chleb. Poleca oddzielić takich od wspólnoty, aby ich uleczyć (2 Tes 3, 14). Zaleca im aby pracując w spokoju własny chleb jedli (2 Tes 3, 12).

Eschatologia thumb|Antychryst i jego wyznawcy. Witraż z kościoła St. Marien we Frankfurcie nad Odrą List sporo miejsca poświęca rozważaniom na temat Dnia Pańskiego. Przyjście Pana poprzedzi odstępstwo (apostasia; oddalenie się: apo, od tego co pewne: istēmi) i pojawienie się niegodziwca, syna zatracenia (2 Tes 2, 3). Niegodziwiec (ho anthrōs tēs anomia – człowiek niegodziwości) sprzeciwia się woli Bożej, lekceważy prawo Boże. Paweł nazywa go także synem zatracenia (ho hios tēs apōleias – syn zagłady, śmierci rozumianej jako stan przeciwny życiu), a także szatanem (2 Tes 2, 9). Niegodziwiec: będzie sprzeciwiał się i wynosił ponad wszystko, co nazywa się Bogiem dowodził, że sam jest Bogiem i bezprawnie zasiądzie w świątyni Boga (2 Tes 2, 4)

Zdaniem Philippa P. Eslera opis postaci niegodziwca nawiązuje do postaci Antiocha IV Epifanesa (por. 1 Mch 1,16-64, Dn 11,36-37), Pompejusza, który wszedł do Świątyni Jerozolimskiej (por. Psalmy Salomona 17,11-15) i Kaliguli, który chciał umieścić swój pomnik w Świątyni (Józef Flawiusz, Wojna żydowska, 2,184-185).

Tajemnica nieprawości działa już obecnie jest jednak powstrzymywana i nie może w pełni się objawić (2 Tes 2, 7) Paweł pisze to katechon (to zatrzymujące) i ho katechon (który zatrzymuje), co wskazuje, że tożsamość tej siły jest Tesaloniczanom znana. Gdy przeszkoda ustanie zjawi się na świecie niegodziwiec. Towarzyszyć mu będą zjawiska mocy: znaki i cuda. Jego pojawienie będzie jednocześnie ujawnieniem procesu zwodzenia. Jego fałszywe cuda zwiodą ludzi, by uwierzyli niegodziwości jak Bogu (2 Tes 2, 9-10). Jego działalność zakończy się jednak klęską. Jezus zgładzi go tchnieniem swych ust i ukarze. Nie podejmie z nim walki lecz unicestwi samym swym przyjściem jego i tych, którzy pozwolą mu się zwieść (2 Tes 2, 8. 12).

Kiedy Jezus objawi się z aniołami swej potęgi dokona sądu (2 Tes 1, 7). Centralny akt sądu będzie polegał na wymierzeniu kary. Edikēsis – pomsta, odpłata spotka tych, którzy nie uznają Boga i nie są posłuszni Ewangelii – nie przyjmują go i stawiają mu opór. Potępieni znajdą się w płomienistym ogniu. Kara jaka ich spotka będzie ostateczna i będzie polegać na wiecznym oddaleniu od oblicza Boga (2 Tes 1, 8-9) Na tych, którzy odrzucili miłość prawdy, Bóg zsyła omamienie przez fałsz. Źródłem odrzucenia jest upodobanie w złem (2 Tes 1, 8-9). Wierzący na widok przychodzącego Pana zapomną o swych cierpieniach. Nagrodą będzie dla nich możliwość oglądania oblicza Chrystusa i Jego potężnej chwały (2 Tes 1, 9-10).

Kwestie dyskutowane Autentyczność