Aria o plotce – rozpoczynająca się słowami La calunnia (czyli: plotka) i również tak identyfikowana, basowa aria, pochodząca z opery Cyrulik sewilski z muzyką Gioacchina Rossiniego do libretta w języku włoskim autorstwa Cesarego Sterbiniego. Przypisana jest do roli Don Basilia.

Umiejscowienie w operze Aria nawiązuje do starego zatargu między Don Bartolem a Hrabią Almaviva. Podstarzały sewilski doktor ma na wychowaniu dorastającą pannę, Rozynę, a wobec niej matrymonialne zamiary. Niestety Almaviva zwrócił kiedyś już uwagę na dziewczynę i może pokrzyżować szyki doktora Bartola, toteż ten zrobi praktycznie wszystko, aby zapobiec takiej sytuacji.

Hrabia jest faktycznie w Sewilli od dłuższego czasu, ale incognito, jako ubogi student używający imienia Lindoro. Rzeczywiście też próbuje zdobyć względy dziewczyny. Wynajął nawet ulicznych muzykusów, żeby wsparli go w śpiewaniu serenad i opłacił ich sowicie, wzbudzając zaciekawienie swoją osobą. Uwagę na chłopca zwróciła i sama Rozyna, ale Don Bartolo zamknął ją na cztery spusty udając się do swojego przyjaciela, Don Basilia, prosić, żeby został świadkiem na jego ślubie.

Tymczasem dochodzi do spotkania Hrabiego Almavivy z jego dawnym sługą, Figarem, który wyjechawszy do miasta, urządził się w Sewilli jako cyrulik i totumfacki. Figaro wyjaśnia wielmoży, kim jest dziewczyna, przed której oknami stoją. Razem snują też plany, jak doprowadzić do spotkania panny z Almavivą.

Rozyna słuchając czułych słów młodego zalotnika chce wziąć sprawy we własne ręce, w czym ma jej pomóc Figaro, który dostał się do domu Bartola. Doktor jednak wraca, a za nim spieszy Don Basilio. Przyjaciel doktora i nauczyciel śpiewu Rozyny dowiedział się, że Almaviva jest znowu w Sewilli, a urzeczony urodą Rozyny będzie chciał ją na pewno zdobyć. Trzeba więc jak najszybciej podjąć radykalne kroki.

Aria Don Basilio doradza Don Bartolowi, żeby pozbyć się intruza w wypróbowany sposób, rozpuścić mianowicie plotkę na jego temat. Czym i jaka jest plotka? Wylatuje ona przecież wróblem, a wraca wołem, rozprzestrzeniając się z początku łagodnie, a gdy nabiera impetu, wreszcie przygniata dotkniętego nią człowieka.

Napisana oryginalnie w D-dur, aria najczęściej dla ułatwienia transponowana jest o cały ton w dół. Zaczyna się dość ponuro, by przez stopniowe crescendo i codę osiągając wręcz wystrzałowy finał.

Światowa prapremiera Cyrulika sewilskiego odbyła się w Rzymie w Teatro Argentina 20 lutego 1816. Rolę Don Basilia i tym samym arię śpiewał wtedy Zenobio Vitarelli.

Tekst La calunnia è un venticello

un’auretta assai gentile

che insensibile, sottile,

leggermente, dolcemente,

incomincia a sussurrar.

Piano piano, terra terra,

sotto voce, sibilando,

va scorrendo, va ronzando;

nelle orecchie della gente

s’introduce destramente,

e le teste ed i cervelli

fa stordire e fa gonfiar.

Dalla bocca fuori uscendo,

lo schiamazzo va crescendo:

prende forza a poco a poco,

vola già di loco in loco.

Sembra il tuono, la tempesta

che nel sen della foresta,

va fischiando, brontolando,

e ti fa d’orror gelar.

Alla fin trabocca e scoppia,

si propaga, si raddoppia

e produce un’esplosione

come un colpo di cannone,

un tremuoto, un temporale,

[un tumulto generale]

che fa l’aria rimbombar.

E il meschino calunniato,

avvilito, calpestato,

sotto il pubblico flagello

per gran sorte va a crepar wg Libretta oper włoskich .

Zobacz też Largo al factotum Una voce poco fa

Przypisy

Kategoria:Arie operowe (Cyrulik sewilski)