Aniela Piesiewicz z domu Szerękowska (ur. 1907 w Warszawie, zm. 22 lipca 1989 tamże) – polska nauczycielka.

Życiorys Była jednym z pięciorga potomków Edwarda (leśnik i polityk w II Rzeczypospolitej) i Margarethy (Angielka, osiadła w Polsce; później Małgorzata). Miała m.in. brata Franciszka (zm. 1940 w KL Auschwitz).

W drugiej połowie latach 20. studiowała w Państwowym Instytucie Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdzie uzyskała wykształcenie pedagogiczne. W 1929 wyszła za mąż za prawnika Mariana Piesiewicza (1903–1987), do 1939 sędziego Sądu Okręgowego w Siedlcach w Wydziale Zamiejscowym w Białej Podlaskiej, także adwokata. Mieli dwóch synów: Witolda (1935–2010) oraz Krzysztofa (1945–2026). Po wybuchu powstania warszawskiego wraz z rodziną opuściła miasto, wracając do niego w marcu 1945. Po pewnym czasie z bliskimi przeprowadziła się do Zalesia Dolnego. Tam w latach 50. pracowała jako nauczycielka. W 1958 powróciła z rodziną do Warszawy.

Śmierć Została znaleziona martwa 22 lipca 1989 w swoim mieszkaniu przy ulicy Długiej w Warszawie, a ujawnienia dokonał jej syn Krzysztof. Przyczyną śmierci było zagardlenie (gwałtowne uduszenie). Sprawcy związali ofierze ręce kablem, który biegł ku górze i kończył się pętlą na szyi. Pętlę założono tak, by każdy ruch samoczynnie ją zaciskał. W podobny sposób związano ks. Jerzego Popiełuszkę. Ponadto w mieszkaniu ofiary znaleziono maczetę.

Według jednej z hipotez śmierć Anieli Piesiewicz była zemstą komunistycznych służb bezpieczeństwa wymierzoną w Krzysztofa, który był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Popiełuszki. Prokurator i szef lubelskiego IPN-u Jacek Nowakowski zwrócił uwagę na datę zabójstwa (22 lipca – rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN).

Została pochowana w grobie zmarłego dwa lata wcześniej męża na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Śledztwo Śledztwo w sprawie śmierci Anieli Piesiewicz trwało do 16 czerwca 1990. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście umorzyła je z powodu braku wykrycia sprawców. 28 września 1990 wznowiono śledztwo po złożeniu zażalenia przez pełnomocnika Krzysztofa Piesiewicza, Czesława Jaworskiego. Podczas śledztwa zatrzymano Zygmunta G., który opowiadał o „prasowaniu babki żelazkiem” i „przykryciu kobiety kocami, narzutami, krzesłami”. Później aresztowano Mariusza J., który twierdził, że ma wiadomości o grupie, która dokonywała napadów na Starym Mieście. Jednym z członków grupy był Zbigniew R., który twierdził, że śmierć Piesiewicz wiąże się ze służbami bezpieczeństwa Polski Ludowej, a Mariusz J. jest „informatorem Komendy Głównej MO”. Jeden z członków grupy wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, a ustalenie jego pobytu okazało się niemożliwe. Prokuratura definitywnie umorzyła postępowanie 30 października 2005, a sprawę przejął Instytut Pamięci Narodowej.

Zobacz też Małgorzata Targowska-Grabińska

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Absolwenci Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie Kategoria:Ludzie urodzeni w Warszawie Kategoria:Ofiary zabójstw w Polsce Ludowej Kategoria:Pochowani na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie Kategoria:Polacy pochodzenia angielskiego Kategoria:Polscy nauczyciele Kategoria:Urodzeni w 1907 Kategoria:Zmarli w 1989