Henryk Habel zmarł w 1883. Majątek odziedziczył jego syn Konrad, który lata później sprawował radnym miejskim i sprawował nadzór nad lasami komunalnymi Prudnika, a majątkiem zarządzała jego żona – Maria z domu Rodhenau. Podczas burzy 11 lipca 1918 w cegielnię Habla uderzył grom. Uszkodził część zabudowań i okaleczył czternastoletniego chłopca. Rudolf Habel, który służył jako saper podczas I wojny światowej, wykopał głęboki korytarz pod fundamentem kaplicy na Górce w poszukiwaniu skarbu, który rzekomo mieli tam ukryć rozbójnicy, jednak niczego nie znalazł. W 1921 powierzchnia majątku Hablów liczył 92,5 ha. Cegielnią, która oprócz cegieł wytwarzała też dachówki, zarządzał kierownik Oswald Schwarzer. Rolnicza część majątku zajmowała się produkcją mleczną. W latach 30. XX wieku stał tu wiatrak. mały|Ogrodzenie z datą 1937 i runą Odal Po śmierci Konrada Habla w 1936 jego majątek przejął syn Fryderyk. Na ogrodzeniu od strony ul. Jesionkowej znajduje się data 1937 oraz runa . Runa ta została zaadaptowana z fuþarka starszego oraz zmodyfikowana przez nazistów w III Rzeszy i była jednym z insygniów runicznych używanych przez SS. Hablowie nie byli jednak zwolennikami polityki Adolfa Hitlera. mały|lewo|Górka na mapie z 1988 W okresie PRL-u majątek Hablów został upaństwowiony. Ich willę zaadaptowano na biurowiec Stadniny Koni Prudnik.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Górka (Prudnik) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.