W swoim krótkim życiu Landaluce wygrała 5 wyścigów (wszystkie, w których wzięła udział) i zarobiła 372 365 dolarów. We wszystkich gonitwach osiągnęła łącznie 46 1/2 długości przewagi (czyli ok. 111,6 metra).
Śmierć W listopadzie D. Wayne Lukas zaczął przygotowywać ją do Hollywood Startlet Stakes z pulą nagród wynoszącą ponad pół miliona dolarów, co w tamtych czasach było rekordową sumą jak na wyścig dla dwuletnich klaczy. Gonitwa miała odbyć się 28 listopada, lecz 22 listopada (tj. sobota) zachorowała. Zaatakował ją wirus, który parę lat wcześniej niemal zabił jej ojca. Klacz słabła z dnia na dzień. Pojawiła się u niej gorączka, a w środku tygodnia jej płuca zaczęły wypełniać się płynem. W ostatnich dniach była w tak złym stanie, że musiała opierać się o ścianę boksu, by utrzymać się na nogach. Wirus wywołał u niej infekcję dróg oddechowych, która z kolei spowodowała zapalenie gardła. Zmusiło to weterynarzy do karmienia jej płynami. Klacz zmarła w piątek, 28 listopada 1982 roku, ok. 5:45 rano. Do samego końca był z nią jej trener – Landaluce odeszła z łbem położonym na jego kolanach. Jeszcze tego samego dnia, D. Wayne Lukas zjawił się na konferencji prasowej w czarnym garniturze i ciemnych okularach. Według świadków, trener musiał powstrzymywać łzy. Powiedział o niej, że „Nie da się zastąpić takiej klaczy jak ona”.