Protesty te miały na celu przywrócenie więźniom statusu politycznego poprzez wprowadzenie czegoś, co nazywano "Pięcioma Żądaniami":
prawo do nienoszenia munduru więziennego; prawo do nie wykonywania pracy w zakładzie karnym; prawo do swobodnego zrzeszania się z innymi więźniami oraz do organizowania zajęć edukacyjnych i rekreacyjnych; prawo do jednej wizyty, jednego listu i jednej paczki w tygodniu; przywrócenie wcześniejszego zwolnienia z więzienia utraconego w wyniku protestu.
Początkowo protest ten nie przyciągał zbyt wiele uwagi i nawet IRA uważała go za sprawę drugorzędną w stosunku do ich kampanii zbrojnej. Więcej uwagi zaczął przyciągać kiedy to Tomás Ó Fiaich, arcybiskup rzymskokatolicki archidiecezji Armagh, odwiedził więzienie i potępił panujące tam warunki. W 1979 r. była posłanka Bernadette McAliskey stanęła w wyborach do Parlamentu Europejskiego na platformie poparcia dla protestujących więźniów i zdobyła 5,9% głosów w całej Irlandii Północnej, chociaż partia Sinn Féin wzywała wcześniej do bojkotu wyborów.