Kadm. Świrski przyjął tę propozycję twierdząc że kontrtorpedowce, nie mogące przez czas dłuższy przebywać na morzu, w wypadku utraty Helu byłyby zmuszone do rozbrojenia się w portach neutralnych. Licząc się z tym zaproponował, aby 3 spośród nich dołączyły do floty brytyjskiej jeszcze przed wybuchem wojny.

W trakcie rozmów z kadm. Świrskim, kmdr Rawlings sugerował też, iż w związku z uzależnieniem III Rzeszy od dostaw rudy żelaza ze Szwecji, najkorzystniejszym sposobem działania polskich okrętów podwodnych byłoby atakowanie niemieckiej żeglugi na trasie między szwedzkim portem Luleå na północnym wschodzie Bałtyku, a portami RzeszyAndrzej Makowski: Dywizjon okrętów podwodnych…, s. 71–75.. Wskazywał, że Niemcy mając do dyspozycji drogę lądową zawieszą komunikację morską z Prusami Wschodnimi, istnieje natomiast konieczność atakowania krytycznej dla Niemiec żeglugi do portów szwedzkich, skąd dostarczana była do Rzeszy połowa jej zaopatrzenia w rudę żelaza. Niemiecka gospodarka była bowiem w tym czasie uzależniona od importu 22 milionów ton rudy żelaza rocznie, z których połowa pochodziła z Francji i Belgii, pozostała część zaś wyłącznie ze Szwecji przez jej port w LuleåPaul Grooss: The Naval War In The Baltic, s.