W 1304 r.błąd w źródle, prawdopodobnie 1304 lub ewentualnie 1204 rada miejska wydała udokumentowane zarządzenie przeciwpożarowe, które zabraniało bednarzom gromadzenia w swych warsztatach większych ilości drewna, pod karą grzywny w wysokości 2 kóp groszy. Następny większy pożar wybuchł w 1381 r. na zamku książęcym w Lwówku Śląskim. Żywioł strawił zamek z wieżą, kaplicą zamkową i budynki mieszkalne. Zamek odbudowano w całości w 1385 r. Inny pożar z XIV wieku miał miejsce w 1385 r. i zniszczył 14 domów. Z pomocą mieszkańcom przyszła księżna Agnieszka Przemyślidka, która poleciła rycerzowi Fryczowi, panu na Włodzicach, by nieodpłatnie wydał poszkodowanym drewno ze swoich lasów. Kolejnym zarządzeniem rajców miejskich, z 1386 r., polecono wszystkim właścicielom budynków, by ostrożnie obchodzili się z ogniem i światłem, i zobowiązano ich, by w swoich domach utrzymywali beczki z wodą na wypadek zaprószenia ognia. Następny pożar wybuchł w Lwówku Śląskim w 1426 r., gdy od uderzenia pioruna spłonęło 7 domów. W pożarze z 1437 r. w Lwówku spłonęło 10 domów, z czego 4 zostały zburzone. W 1455 r. od uderzenia pioruna spłonęła wieża kościelna kościoła Wniebowzięcia NMP, zniszczeniu uległ zegar i dzwonyZegar istniał w Lwówku co najmniej do roku 1393 (prawdopodobnie na wieży kościelnej).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Straż Pożarna w Lwówku Śląskim · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.