20 października 1940 lager został podporządkowany Organizacji Schmelt. Liczył 288 miejsc, ale najczęściej przetrzymywano w nim około trzystu osób. 30 kwietnia 1942 było tu aż 398 Żydów. Zmuszano ich do pracy na trasie budowanej autostrady (mężczyźni: karczowanie lasów, przemieszczanie ziemi, kobiety: prace gospodarcze w obozie), a formalnie zatrudniało ich przedsiębiorstwo Julius Schallhorn z Berlina. Obóz tworzyło kilka baraków dla więźniów, jeden zawierający łaźnię i jeden przeznaczony dla strażników. Baraki dla więźniów były nieogrzewane, brudne i zawszone. Praca trwała dwanaście godzin na dobę, racje żywnościowe były głodowe, a paczki z zewnątrz często rozkradane przez Niemców. Więźniowie byli wycieńczeni i często chorowali. Nie ustalono dotąd liczby ofiar śmiertelnych obozu, jednak wiadomo, że zwłoki wywożono w nieznane miejsce i grzebano w lesie. Strażnicy obozowi byli brutalni, a w lagrze panował terrorWirtualny Sztetl, Obóz pracy - Zwangsarbeitslager Klein Mangersdorf.
Likwidacja Wiosną 1942 zapadła decyzja o zaniechaniu budowy autostrady, jednak obóz zamknięto dopiero w czerwcu 1944. Więźniów przeniesiono do Lagru Blechhammer w Blachowni Śląskiej, który był podobozem KL Auschwitz.